IP: 81.* / 81.210.32.* 06.04.06, 19:40
SAMAEL - co myslice o tym zespole? wasza ulubiona plyta?


ja osobiscie uwazam ze ten zespol to legenda black metalowego grania...jednak
po ceremony of opposites z 1994 ten zespol sie zeszmacil...zatracil swoj
niepowtarzalny styl...zaczeli wprowadzac co raz wiecej elektroniki i tak o to
z legendy black metalu powstal zespol grajacy industrial metal uncertain a plyte era
one wg mnie to juz kompletna zenada ...reign of light z 2004 jest jeszcze w
miare do przelkniecia...najlepsze plyty wg mnie to :WORSHIP HIM , BLOOD
RITUAL,CEREMONY OF OPPOSITES
Obserwuj wątek
    • dreaded88 Re: SAMAEL 06.04.06, 20:35
      Ja mam inne zdanie - na pewno zespół bardzo dużego formatu, ale właśnie ze względu na odwagę i skłonności do eksperymentów: czyli właśnie wprowadzenie elektroniki. Szatanistyczna dewocja z pierwszych płyt jest zdecydowanie nieciekawa*, później panowie szczęśliwie się rozwinęli tekstowo. Najlepsze płyty wg mnie to, co może dziwne, EPki - "Rebelion" i "Exodus". Dużej klasy zespół koncertowy. Wady też oczywiście mają: kwadratowe przeważnie kompozycje, dość mało urozmaicone formalnie, praca gitar mogłaby być ciekawsza (solidne riffowe mięcho, ale za mało smaczków).

      * ale i tak Deathspell Omega nokautuje wszystkich w tej konkurencji
      • Gość: McCoy Re: SAMAEL IP: 81.* / 81.210.32.* 08.04.06, 11:56
        ja wlasnie nie jestem zwolennikiem zmian zespolu ktory prowadza do zatracenia
        stylu...oczywiscie nie jestem przeciwny zmianom ale nie az takim zeby z legendy
        mrocznego blackowego lojenia przejsc w industrial metal...ale coz kazdy lubi to
        co lubi smile jedynie co ciekawe w nowych plytach to moze niepowtarzalny
        klimat...ale nic innego pociagajego mnie w tym nie ma....a tego DEATHSPELL
        OMEGA nie slyszalem sad
        • dreaded88 Re: SAMAEL 08.04.06, 21:39
          Mnie się "Reign Of Light" specjalnie nie podoba. Panowie, jak wynika z wypowiedzi, mentalnie z metalem nie mają już za wiele wspólnego, grają go chyba, bo biznes jest biznes i wychodzi mocno tak sobie. Zobaczymy, co wydadzą po "Era One/Lessons Of Magic" (słuchane pobieżnie, chyba nie zachwyciły, pamiętam jednak, że to w zasadzie odrabianie pańszczyzny). Dla mnie mogą grać krzyżówkę jazzu i ambientu, byle dobrze.

          Deathspell Omega nie trzeba koniecznie słuchać, żeby zapoznać się z tekstami:

          np.

          www.metal-archives.com/release.php?id=39107
          albo to jest absolutny dewocyjny przester, albo ktoś znów sobie robi jaja i tylko struga szatanistycznego misjonarza, jak prawdopodobnie jest np. w przypadku Akercocke.

      • tomash8 Re: SAMAEL 08.04.06, 12:49
        dreaded88 napisał:

        Dużej klasy zespół koncertowy.

        Może kiedyś... ale na ich wystepie na metalmanii 2003 byłem bliski zaśnięcia. To
        było po prostu przykre.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka