littlun1 27.04.06, 12:44 Uwazam ze koncert fortepianowy nr 17 G- dur mozarta to jego najgenialniejsze dzielo w tym gatunku -wszystkie czesci powalają! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
abacaba Re: Koncert fortepianowy 27.04.06, 12:47 Rachmaninow uważał ponoć, że najlepszy jest koncert Griega. Odpowiedz Link Zgłoś
apfelbaum Re: Koncert fortepianowy 28.04.06, 07:32 Wiele koncertów mnie powaliło, lista b. długa, Mozarta np. najbardziej KV 466, obydwa B-dury, Beethoven jednak IV, Grieg i Schumann nie, Rachmaninow tak dla II i III, Lutosławski tak, ale największy sentyment żywię dla Busoniego. Odpowiedz Link Zgłoś
littlun1 Re: Koncert fortepianowy 28.04.06, 13:49 wlasnie slucham KV 466 masz racje Apfelbaumie chyba sie zagalopowalem z wczesniejszym KV . Chyba zbyt duzym naduzyciem w stosunku do sztuki jest mowic co jest lepsze a co gorsze oczywiscie jesli dzielo przekroczylo juz pewien poziom "wtajemniczenia". Acha i mam takie pytanie gdzie mozna dostac sonate mozarta KV 448?? no wiecie ta co przeciwdziala padaczce pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ela556 Re: Koncert fortepianowy 28.04.06, 15:56 Uwielbiam 5ty koncert Beethovena- cesarski Odpowiedz Link Zgłoś
pafcio01 Re: Koncert fortepianowy 29.04.06, 20:22 Koncerty fortepianowe, bez których moje życie byłoby gorsze: Beethoven IV G Rachamninow I fis, (oraz II zwłaszcza w wyk. Richtera) Grieg (zwłaszcza IIcz), Brahms nr 1, no i przecież Chopin, ale Chopina co za dużo to nie zdrowo. Odpowiedz Link Zgłoś
littlun1 Re: Koncert fortepianowy 30.04.06, 09:04 Tak Apfelbaumie czytalem kiedys artukol naukowy o wplywie mozarta na pewne dziedziny zycia KV 448 na dwa fortepiany moze nie w 100% skutecznosci ale zmniejsza czestotliwosc kolejnych atakow epilepsji. Poza tym wykonano test na szczurach ktore mialy pokonac labirynt jedne robily to w ciszy drugie przy muzyce mozarta . Te z podkladem muzycznym pokonaly go szybciej >test przeprowadzano wielokrotnie wiec wyniki sa miarodajne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
x-man66 Re: Koncert fortepianowy 04.05.06, 14:11 Nie lubię określeń najgenialniejszy koncert, najlepsza symfonia (czyli lepsza od ........ a jeszcze lepszejsza od ............ (*) [wstawić właściwe określenia). Ale szczególnie oddziaływuje na mnie III koncert Beethovena (zaczęło się od Richtera a skończyłem na Zimmermanie) tak o 0.2 bardziej od Griega, II Rachmaninowa. Co prawda dawno nie słyszany przeze mnie I koncert Beethovena - też wywołuje szczególnie przyjemny stan świadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
apfelbaum Re: Koncert fortepianowy 05.05.06, 00:29 a jak ktoś ma ochotę na ekstra fortepiany w rozmnozeniu - w filharmonii krakowskiej, w niedzielę o 19 będzie cykl koncertów fortepianowych - Bacha - na 1, 2, 3, 4 fortepiany oraz pewnego Jabłońskiego koncert na 5. Krakusów i nie tylko serdecznie zapraszam, wiadomo dlaczego ) Odpowiedz Link Zgłoś
cymber.gaj Re: Koncert fortepianowy 06.05.06, 19:15 x-man66 napisał: > Co prawda dawno nie słyszany przeze mnie I koncert Beethovena - > też wywołuje szczególnie przyjemny stan świadomości. A ja ostatnio słucham go dosyć często. I też się zachwycam, zwłaszcza II częścią. Odpowiedz Link Zgłoś
marekkrukowski Re: Koncert fortepianowy 05.05.06, 02:31 > Uwazam ze koncert fortepianowy nr 17 G- dur mozarta to jego najgenialniejsze > dzielo w tym gatunku -wszystkie czesci powalają! Trochę przesada. To na pewno koncert szczególnie udany i rzeczywiscie wszystkie częsci sa świetne, ale w koncertach fortepianowych mozarta to raczej reguła nz wyjatek i nie ma chyba wystarczajacych powodów by wynieść go ponad na przykład 24 czy 27. Jest jednak w tym koncercie fragment, który lubię szczególnie - przetworzenie I części. Że użyję kategorii muzycznej najniesłuszniej lekceważonej przez krytków sztuki, a zupełnie fundamentalnej - czysty, zupełny odjazd. Odpowiedz Link Zgłoś
littlun1 Re: Koncert fortepianowy 05.05.06, 06:02 No wlasnie marekkrukowski przez ten " odjazd" szybko pobieglem do komputera i bez zastanowienia wklepalem co mi dusza zagrala ale moja dusza nie grzeszy inteligencja i rozwagą Odpowiedz Link Zgłoś