Dodaj do ulubionych

Judas Priest

07.01.03, 17:35
Skoro nie wyszło wkoło trzeba wprost wink
Zapraszam do dyskusji o Judas Priest i podzielenie się wiedzą ich dotyczącą.

Szczegóły w wątku www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4177405

Pozdrowiam a w szczególności Asa - za czujnośćsmile
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek Re: Judas Priest IP: *.icpnet.pl 07.01.03, 18:33
      Laurko - na początek radziłbym wziąć na warsztat znakomity koncertowy
      album "Priest Live" z roku 1987. Bardzo dobre, soczyste brzmienie, bardzo dobry
      zestaw utworów. Jak Ci przypasuje to może skosztuj trochę "Painkillera" (1990),
      tudzież nieco wcześniejszego "Ram It Down" (1988). Warto posłuchać
      też "Screaming For Vengeance" (1982). O klasycznym "British Steel" mowa była
      wcześniej...

      Zgadza się, że muzyka jest dosyć schematyczna - ale myślę, że warta odkurzenia.
    • laurka1 Re: Judas Priest 08.01.03, 21:46
      Kurcze pieczone a jednak napradwdę nikt już nie słucha Judas sad(((((
      Czyli może jednak nie warto?!
      • Gość: Tomek Re: Judas Priest IP: 213.76.149.* 09.01.03, 08:28
        > Kurcze pieczone a jednak napradwdę nikt już nie słucha Judas sad(((((
        > Czyli może jednak nie warto?!

        No rzeczywiście nikt nie słucha - oj poczekaj Laurko, już Ci nigdy nic nie
        doradzę ;-(
        • laurka1 Re: Judas Priest 09.01.03, 19:08
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > > Kurcze pieczone a jednak napradwdę nikt już nie słucha Judas sad(((((
          > > Czyli może jednak nie warto?!
          >
          > No rzeczywiście nikt nie słucha - oj poczekaj Laurko, już Ci nigdy nic nie
          > doradzę ;-(

          UUUUPS, chyba moja prowokacja obróciła się przeciwko mnie sad
          Sorry, odszczekuję wink
      • Gość: Marek Re: Judas Priest IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 17:42
        Judasi to wg mnie obok Maidenów najwybitniejszy zespół grający heavy metal!
        Polecam w szczególności "Defenders of the faith" i "Painkiller".Oba dają kopa!
        Być może jednak większą wartość artystyczną mają ich dokonania z lat
        70."Stained class",czy koncertówka z 79 r to także znakomite rzeczy.Radze
        natomiast trzymać sie z daleka od ich ostatnich dokonań z nowym
        wokalistą..chyba,że lubisz nu metal.
        • Gość: Argus Re: Judas Priest IP: *.uci.uni.torun.pl 29.01.03, 18:25
          "British Steel" to calkiem przyzwoity album.Lubie go posluchac od czasu do czasu.I choc wole zdecydowanie Iron Maiden-to Judasi nie sa tacy zli.
    • dreaded88 Re: Judas Priest 29.01.03, 18:32
      Znam "British Steel" i "Painkillera". Całkiem dobre płyty ( ta druga to chyba
      najlepszy thrashowy album przedstawiciela NWOBHM ), ale jakoś nie skłoniły do
      zapoznania się z resztą dorobku.
    • laurka1 Re: Judas Priest 29.01.03, 19:32
      A ja sierotka dopiero dzisiaj się dokopałam do podstronki o Judas na stronie 3Ekspresu
      www.radio.com.pl/trojka/ekspres/artykul.asp?aID=38
      Artykulik mały ale ciekawy!
      • Gość: Marek Re: Judas Priest IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 11:41
        A co z ich muzyki zdążyłaś już poznać i jakie masz wrażenia?
    • Gość: Tom Re: Judas Priest IP: 213.77.14.* 30.01.03, 08:50
      Z jakiej płyty jest "Poganiany wiatrem" ("Riding on the Wind") - bodajże
      pierwszy kawałek na tej płycie
      gdzieś poczatek lat osiemdziesiatych lub koniec siedemdziesiatych???
      • Gość: Marek Re: Judas Priest IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 11:38
        To z płyty "Screaming for Vengance" z 1982r.
    • jasiek666 Re: Judas Priest 30.01.03, 12:10
      Z Dżudasami jest problem tego rodzaju, iż w zasadzie to na każdej ich płycie
      znaleźć można 2-3 utwory po prostu genialne, 3-4 całkiem przeciętne a reszta
      utworów jest już po prostu najzwyczajniej w świecie słaba. I bynajmniej
      zachwalany przez wszystkich "britsh steel" nie jest tutaj wyjątkiem. Niemniej
      jednak z dorobkiem owego zespołu zapoznać się niewątpliwie warto, a do
      wymienionych juz tutaj albumów dorzuciłbym jeszcze: "killing machine", przede
      wszystkim ze względu na wspaniały "hell bent for leather", oraz "sin after sin"
      z priestowską wersją "diamonds and rust".
    • Gość: Marcin Re: Judas Priest IP: *.pkp.com.pl / 10.2.17.* 30.01.03, 12:33
      Zasadniczo lubię metal. Judas Priest zacząłem słuchac od końca, czyli
      od "Demolition". Uważam ją za "czadową" płytę, pełną mocnych rytmów i energii.
      Potem kupiłem DVD "Live in London". Kocert trzeba przyznać jest dość oszczędny.
      Żadnych fajerwerków, image sceniczny grupy jest raczej przeciętny. Nowy
      wokalista Tim Owens w niektórych utworach prezentuje wręcz irytujący brak
      wyczucia melodii, żeby nie powiedzieć że fałszuje. Za przykład posłużyć tu
      może "Painkiller", który z Owensa wypompowuje ostatni oddech, cóż z tego kiedy
      wokalista w połowie utworu gubi melodię. Potem cofnąłem sie wstecz ("Defenders
      of the Faith", "Ram it down", "Screaming for Vengeance", "British Steel").
      Jeśli ktoś poszukuje szybkiego tempa to w JP znajdzie spełnienie. Umówmy się,
      że heavy metal nie jest muzyką wysokich lotów. ma jedynie dostarczyć
      słuchaczowi emocji wynikających z hałasu i tempa. Oczywiście jeśli porównywać
      zespoły ze sobą to np. koncert Iron Maiden w Rio de Janeiro ma nieporównywanie
      lepszą oprawę niż ten JP z Londynu. JP mają swoich fanów i to po prostu wynika
      z gustu. Każdy może posłuchac i ocenić.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka