Dodaj do ulubionych

On an Island

13.06.06, 22:33
może to już trochę przeterminowane, ale jestem ciekawa Waszych opinii na
temat tej płyty. zauważyłam, że budzi bardzo skrajne emocje- albo ktoś jest
nią zachwycony i na jej podstawie gloryfikuje umiejętności Gilmoura, albo
wylewa łzy z powodu jego ospałego wieku, co jest przyczyną sennego nastroju
płyty. jeśli o mnie chodzi, to jestem nią zachwyconasmile takie utwory do
posłuchania w nocy, przy kubku herbaty, kiedy sen nie chce nas nawiedzić..
poza tym genialne solówki! gdy słuchałam jej pierwszy raz, od razu przyszła
mi na myśl "the division bell", z czasem i ciemną stronę księżyca
wysłuchałamsmile krążek utrzymany w floydowym klimacie, ma w sobie coś
intrygującego!
Obserwuj wątek
    • freerock Re: On an Island 13.06.06, 23:06
      Mnie sie płyta bardzo podoba, własnie na taką liczyłem.
      • exman Re: On an Island 14.06.06, 07:12
        Szczerze powiedziawszy nie wracam już do niej, choć nie jest zła. Mimo wszystko
        zabrakło mi w niej dłuższego pociągnięcia wiosłem, rozmachu lub nawet
        zwyczajnego poczucia humoru. Pewnie pasuje do nocnych nasiadówek nad kubkiem
        hernbaty, z kimś bliskim lub po prostu do ubarwienia melancholii. Jednak w tym
        temacie, konkurencja jest lepsza niż stary mistrz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka