Dodaj do ulubionych

zamku, altowiolisto

10.07.06, 01:18
Przeczytałem w wikipedii o koncercie klarnetowym Mozarta:

"It is now considered traditional for the viola section to headbang during
the finale of this movement."

en.wikipedia.org/wiki/Clarinet_Concerto_%28Mozart%29
Prawda-li to?
Obserwuj wątek
    • zamek Re: zamku, altowiolisto 10.07.06, 01:49
      Rzekłbym, iż pierwsze słyszę. Aczkolwiek przypomina mi się klasyczny Bratschewitz:
      Młody altowiolista zaangażował się do orkiestry operowej. Przychodzi przed
      pierwszą próbą do opery, przegląda nuty na pulpicie. W 3 scenie II aktu w 137
      takcie spotyka w nutach dziwną adnotację - "Schyl głowę". "Zaraz" - myśli -
      "rozumiem, gdyby było napisane Adagio albo jakieś forte czy inne określenie
      wykonawcze, ale «schyl głowę»?". Rad nierad decyduje się sprawdzić w trakcie
      grania, o co chodzi.
      Szczęśliwie na tej właśnie próbie jest grana 3 scena II aktu. W odpowiednim
      takcie nasz bohater zgodnie z wpisem w nutach schyla głowę, ale kątem oka
      zauważa, że tylko on tak robi. "No tak, mają mnie tu za żółtodzioba i kawały
      sobie stroją" - pomyślał zrezygnowany i obiecał sobie, że przy następnym
      zagraniu tego miejsca już nie da się zagiąć.
      I podczas kolejnego powtórzenia 3 sceny II aktu w takcie 137 nasz altowiolista
      oberwał z całej siły suwakiem od siedzącego tuż za nim puzonisty. Bo nie schylił
      głowy...
      • bwv1004 Re: zamku, altowiolisto 10.07.06, 15:39
        Ha, ha, w wersji, którą słyszałem, nieszczęsny altowiolista ginął od suwaka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka