jarrett

IP: 1.0.0.* 07.02.03, 10:34
keith jarrett to absolutny geniusz, pretendujący do odziedziczenia korony po śmierci Milesa Davisa.
znam wielu ludzi zafascynowanych jedo twórczością.
u mnie królują koncerty solo
czy znajde na tym forum innych fanów jarreta?

    • gregkor Re: jarrett 07.02.03, 10:38
      Ja lubie go posłuchać jednak wolę w bardziej rozbudowanej formie (trio bądź
      quartet)....Koncertów solowych nie słyszałem za dużo.....Raczej napewno pójdę
      na koncert w Warszawie.
      Z pianistów (ints. klawiszowe) chyba najbardziej cenię Hancocka....no i
      oczywiście Billa Evansa...

      pozdr
      • cze67 Re: jarrett 07.02.03, 10:45
        zglaszam sie!
        • cze67 Re: jarrett 07.02.03, 11:05
          Uwielbiam jego koncert z Wiednia bodajze. Ach, jak on tam wspaniale jeczy!
          • gregkor Re: jarrett 07.02.03, 11:09
            cze67 napisał:

            > Uwielbiam jego koncert z Wiednia bodajze. Ach, jak on tam wspaniale jeczy!
            >

            Apropos twojego wątku o Bachu i Mozarcie, to o ile dobrze pamiętam właśnie
            Jarret specjalnie upodobał sobie Bacha i nagrał sporo materiału a jego
            twórczości.....

            pozdr
          • ydorius Re: jarrett 07.02.03, 11:17

            Ale w Wiedniu nie kopal fortepianu smile))
            A w Koln tak smile)))

            m,
            .y.

            ----------------------------------
            What is home without Plumtree's Potted Meat?
            Incomplete.
            • gregkor Re: jarrett 07.02.03, 11:19
              ydorius napisał:

              >
              > Ale w Wiedniu nie kopal fortepianu smile))
              > A w Koln tak smile)))
              >
              > m,
              > .y.
              >
              > ----------------------------------
              > What is home without Plumtree's Potted Meat?
              > Incomplete.


              Co grał stopami na klawiszach...zawsze wiedziałem, że jest geniusze:smile)
              • ydorius Re: jarrett 07.02.03, 11:23

                tak, i z banki tez walil w klawiature z precyzja amerykanskiego ataku smile)

                m,
                .y.

                ----------------------------------
                What is home without Plumtree's Potted Meat?
                Incomplete.
            • cze67 Re: jarrett 07.02.03, 11:23
              ydorius napisa?:

              >
              > Ale w Wiedniu nie kopal fortepianu smile))
              > A w Koln tak smile)))

              Musze miec tem koncert!!!
              • cze67 Re: jarrett 07.02.03, 11:28
                cze67 napisa?:

                > Musze miec tem koncert!!!

                Sory, mialo byc: muszem miec ten koncert!!!
                • gazmirek Re: jarrett 09.02.03, 13:34
                  cze67 napisał:

                  > cze67 napisa?:
                  >
                  > > Musze miec tem koncert!!!
                  >
                  > Sory, mialo byc: muszem miec ten koncert!!!
                  Mam to!! Vienna Concert, Part I 41:53
                  Part II 26:03
                  Cudowne! Do słuchania tego w przeciwieństwie do np. KC nie potrzebuję
                  nastroju. Jarrett daje mi to,-od swojej pierwszej nutki.
              • ydorius dziwne... 07.02.03, 11:30

                Wydawalo mi sie, ze kocert z Koln jest jednym z najbardziej znanych koncertow
                Jarretta... We Wiedenski odbyl sie na poczatku lat '90, o ile sie nie myle, ten
                z Koln jest duzo wczesniejszy... Moze po prostu mial sile, by kopac fortepian?
                smile))

                m,
                .y.

                ----------------------------------
                What is home without Plumtree's Potted Meat?
                Incomplete.
                • cze67 Re: dziwne... 07.02.03, 11:33
                  ydorius napisa?:

                  >
                  > Wydawalo mi sie, ze kocert z Koln jest jednym z najbardziej znanych koncertow
                  > Jarretta...

                  Kurcze, naszly mnie watpliwosci, a moze ja mam jednak ten z Koln? Dawno nie
                  sluchalem... Mowisz, ze kopal w fortepian? Musze sobie to puscic.
                  • cze67 Re: dziwne... 09.02.03, 11:02
                    cze67 napisa?:

                    > Kurcze, naszly mnie watpliwosci, a moze ja mam jednak ten z Koln? Dawno nie
                    > sluchalem... Mowisz, ze kopal w fortepian? Musze sobie to puscic.

                    Puscilem... Mam ten koncert. Ach, jaki wspanialy!!!
    • gregkor Re: jarrett 07.02.03, 11:25
      Ale nam się wątek o jarrecie rozbudował...
    • Gość: betek Re: jarrett IP: *.provider.pl 07.02.03, 12:11
      moje ulubione to koncerty "Koln" i "Paris". A co do Bacha to Jarrett nagrywał i
      owszem: J.S.Bach Das Wohltemperierte Klavier: Buch I (na fortepian) i Buch II
      (na klawesyn). Po przesłuchaniu tych płyt dopiero widać (lub raczej słychać)
      fascynację Jarretta Bachem...
    • fjufju bilety na koncert 07.02.03, 12:12
      nie wiecie poile są? słyszałem ze najdrozsze po 300... i czy sa juz w sprzedazy?
      • gregkor Re: bilety na koncert 07.02.03, 12:48
        fjufju napisał:

        > nie wiecie poile są? słyszałem ze najdrozsze po 300... i czy sa juz w
        sprzedazy
        > ?
        Najtańsze po 80.......i chybą są już od jakiegoś czasu w sprzedaży..

        pozdr
      • srootootoo Re: jarrett 07.02.03, 12:52
        Wiedeń i Koln jest najbarziej znane, ale wyszedł w 2001 koncertowy album (2
        płyty) chyba "WHISPERS NOT.." z Peackockiem na basie i i Jackiem Dejonette na
        bębnach
        (wiadomo).Wywaliło mnie w powietrze! A jest jeszcze pięcio lub sześciopłytowy
        album koncertowy Jarretta w tym trio z 1999 roku.Szukam głowy do tej pory bo mi
        ją urwało, a w tym tyg. będę miał tą płytę!!!
        Na koncert jadę tylko też ie wiem co z biletami, bo jak wyjdzie tak jak z
        Marcusem Millerem to się pochlastam! dAWAJCIE CYNK JAK COŚ WIECIE!
        HOWNGH!
    • Gość: piautre Re: jarrett IP: 1.0.0.* 07.02.03, 13:53
      spodziewałem sie odzewu, jest jeszcze trochę "słyszących inaczej" OK !!
      pojawiło sie kilka wątków
      - jarret jęczy! nie tylko, podśpiewuje sobie, wstaje ze stołka i nieomalze tańczy przy fortepianie, czasami tez i kopie. w
      każdym razie nie jest to figura statyczna. czy kogoś to rozprasza na koncercie? - nie sądzę.
      -rzeczywiście klasyką konertów solo jest koln koncert. oprócz wiedenskiego znane sa : paryski (czy kto kiedykolwiek
      słuchał tak wspaniałego bluesa w jego wykonaniu), japoński:- sun bear concert (tokyo, sapporo,kyoto) - wspaniały.
      koncert lozanna/brema, koncert w la scali...
      - formacja " trio", które usłyszymy (mam nadzieje WSZYSCY, kto będzie miał cynk o biletach - dawajcie znac!!) -
      rzeczywiscie absolutnie genialna. whisper not - piekna płyta. polecam zestaw koncertów w blue note -znajdują sie
      tam perełki. no i standardy . wszystkie (a plyt z nimi wyszło sporo). A My funny Valentine....odlot.
      -bacha sobie jarrett, jak to z jazzmenami bywa, upodobał. wariacje goldbergowskie, o których nikt nie wspomniwał,
      zagrał z cudownym poczuciem swingu, opóźniając o milisekundy niektóre uderzenia, nienachalnie bo ma to słyszec
      ten kto słucha wszystkimi zmysłami, nie tylko uchem. A tak trzeba słuchac Jarretta. Przypomina to (może nieco
      naciagane) mistrzowskie wykonania tychże warjacji przez Glena Goulda.
      JARRETT IS THE GREATEST


      trzeba było uwazać!


      • Gość: Dzordz Re: jarrett IP: *.vibamt.dk 08.02.03, 20:48
        I tak trzymac!.Do tego trzeba dodac wspaniala jakosc nagran wytworni ECM -
        ach ,tylko kaski nie starcza - to audiofilska "gorna pulka" .
        Hej,Dzordz.
    • Gość: Neshi Re: jarrett IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 18:27
      Melduje sie jako zaangazowana sluchaczkawink
      Ktos pytal o koncert-bilety beda w sprzedazy pod koniec lutego!
      pozdr
    • gazmirek Re: jarrett 09.02.03, 13:38
      Dzięki za ten wątek.
      Dawno Jarretta nie puszczałem!
    • heniek99 Re: jarrett 10.02.03, 12:30
      Bilety mozna juz kupowac od dawna (spieszcie sie, spieszcie). Sam nabylem
      droga kupna w zeszly wtorek.
      Ceny wysokie, ale pewnie Jarrett w kongresowej musi tyle kosztowac. Bilety po
      300 (rzedy do 9), 200 (do 25; tzw. parter), 150 (amfiteatr) i 80 dostawki.
      Bilety sa do kupienia osobiscie u Adamiaka w PeKiNie (w dni powszednie 12-20;
      www.adamiakjazz.pl) albo przez internet w ebilecie (www.ebilet.pl).
      A co do samego mistrza... Tych nowych koncertowek, niestety, nie znam (Whisper
      not i Inside out) i bardziej znam plyty z lat 80 i poczatku 90, ale z
      koncertowych (oprocz kolonskiego) szczegolnym sentymentem darze "At the Dear
      Head Inn" (trio), od ktorej zaczela sie moja przygoda z Jarrettem. Najlepsze
      trio (Jarrett-Peacock-deJohnette)? Czemu nie...
      • Gość: piautre Re: jarrett IP: 1.0.0.* 11.02.03, 09:07
        dzienki
        wczoraj nabyłem bilety. Jak zeznała pani z PFJ - do wolnej sprzedazy idzie pod koniec miesiąca tylko to co
        pozostanie. czyli nieduzo albo NIC.

        spieszcie sie
        hurry up
        depchez-vous
        fissa

        no nalezy do kłapouchego, był do tego bardzo przywiązany
        • gregkor Re: jarrett 11.02.03, 09:17
          Gość portalu: piautre napisał(a):

          > dzienki
          > wczoraj nabyłem bilety. Jak zeznała pani z PFJ - do wolnej sprzedazy idzie
          pod
          > koniec miesiąca tylko to co
          > pozostanie. czyli nieduzo albo NIC.
          >
          > spieszcie sie
          > hurry up
          > depchez-vous
          > fissa
          >
          > no nalezy do kłapouchego, był do tego bardzo przywiązany



          Za ile w końcu kupiłeś bilety...?
          • Gość: pi autre Re: jarrett IP: 1.0.0.* 12.02.03, 14:03
            gregkor napisał:

            > Gość portalu: piautre napisał(a):
            >
            > > dzienki
            > > wczoraj nabyłem bilety. Jak zeznała pani z PFJ - do wolnej sprzedazy idzie
            >
            > pod
            > > koniec miesiąca tylko to co
            > > pozostanie. czyli nieduzo albo NIC.
            > >
            > > spieszcie sie
            > > hurry up
            > > depchez-vous
            > > fissa
            > >
            > > no nalezy do kłapouchego, był do tego bardzo przywiązany
            >
            >
            >
            > Za ile w końcu kupiłeś bilety...?

            po 200 w srodku parteru
            są jeszcze wszystkie rozmiary
            pozdrówgienia
            -----
            ja nie wpadłem, ja zostałem w b r y k n i ę t y ! !
            • pytajnick Re: jarrett 13.02.03, 20:52
              to i ja się przyłącze, na szczęście już mogę smile

              Jarreta jak i wogóle jazz odkładałem długo, czekając az znudzi mi się
              tradycyjny art-rock i gatunki zbliżone, tym bardziej że wciągnąłem się nico w
              ambient i inne dziwactwa. Próbowałem kiedyś Milesa, ale o ile "Kind of Blue"
              bardzo mi się spodobało, to nie na tyle by coś zmienić. Ale na szczęscie lub
              nie dwa tygodnie temu dorwałem "La Scalę" i....wpadłem w sidła pana J. Powaliła
              mnie. Inna sprawa że dziś jest rocznica jej nagrania (wreszcie mam płytkę którą
              będe słuchał w każde urodziny - ja nie wierzę w przypadki smile
              W zyciu miałem może dwie rewolucje muzyczne, ta jest trzecią. Już mam 6 płytek
              Jarreta dzięki uprzejmości znajomego, ale po taką muzykę nie można sięgać
              masowo, wszystko po kolei, z odpowiednim szacunkiem...


              Po "La Scali" troszeczkę "zawiódł" mnie "The Koln Concert", brzmi jakby mniej
              dojrzale niż "La Scala"...ale przecież ile to lat różnicy!
              W każdym razie właśnie zastanawiam się nad kupnem biletu na koncert lub
              pakowaniem w organizację - czy wiecie kto organizuje koncert w Wawie?

              Aha, tym co mnie zwaliło z nóg i utwierdziło w przekonaniu że Jarret jest
              g e n i u s z e m była informacja że on to wszystko improwizuje...

              ...przeciez na każda z jego płytek zawiera tyle prześlicznych melodii, że można
              by z niej zrobić 5 popowych albumów....

              pozdrawiam jarretowo
              pytajnick

              ps. no i zaraz potem zabrałem się za Stańkę - ma gośc talent!
    • piautre1 Re: jarrett - bilety 14.02.03, 09:48
      koncert organizuje polska federacja jazzowa
      bilety w akwarium: PKiN pok 715 tel 22- 620 50 72, 656 60 76,
      jeszcze som!!

      a z płyt z triem, które wkrótce usłyszymy, nalezy wspomniec koniecznie o "the
      cure". posłuchajcie!!
      -------------------
      uśmiechnij się, jutro będzie lepper

Inne wątki na temat:
Pełna wersja