Dodaj do ulubionych

KING CRIMSON: The Power To Believe

17.02.03, 11:13

czy słuchaliście już ?

po przesłuchaniu 8 z 11 utworów mogę powiedzieć, że podoba mi się ona
bardziej od ConstruKction Of Light, chociaż chyba brakuje kawałka na miarę
FraKctured
no, ale muszę jeszcze parę razy posłuchać

ukłony
Obserwuj wątek
    • ugugunana Re: KING CRIMSON: The Power To Believe 17.02.03, 11:28
      lp.atezag.atzcop napisała:

      >
      > czy słuchaliście już ?
      >
      > po przesłuchaniu 8 z 11 utworów mogę powiedzieć, że podoba mi się ona
      > bardziej od ConstruKction Of Light, chociaż chyba brakuje kawałka na miarę
      > FraKctured
      > no, ale muszę jeszcze parę razy posłuchać
      >
      > ukłony

      Niestety, moim zdaniem KC od Thraka nie zaproponowali niczego nowego... A
      zaproponowali wiele... Niekontrolowana chęć wydawania i wydawania? Powoli
      przestaje reagować na ich kolejne twory...

      • Gość: Argus Re: KING CRIMSON: The Power To Believe IP: *.uci.uni.torun.pl 17.02.03, 17:40
        Co do checi wydawania-to rzeczywiscie wydaja duzo...ale plyt koncertowych.Nowej jeszcze nie znam ale niedlugo poznam- podobno mniej na niej logiki a wiecej muzyki...
        • Gość: Kosiak Re: KING CRIMSON: The Power To Believe IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 17.02.03, 20:52
          Jako alternatywe polecam nowy GORDIAN KNOT - "Emergent". Nowego Crimsona bije
          na glowe...no i ten sklad!
          • cze67 Re: KING CRIMSON: The Power To Believe 18.02.03, 11:24
            Gos´c´ portalu: Kosiak napisa?(a):

            > Jako alternatywe polecam nowy GORDIAN KNOT - "Emergent". Nowego Crimsona bije
            > na glowe...no i ten sklad!

            A kto tam gra?
            • ugugunana Re: KING CRIMSON: The Power To Believe 18.02.03, 11:29
              cze67 napisał:

              > Gos´c´ portalu: Kosiak napisa?(a):
              >
              > > Jako alternatywe polecam nowy GORDIAN KNOT - "Emergent". Nowego Crimsona b
              > ije
              > > na glowe...no i ten sklad!
              >
              > A kto tam gra?


              Hacket, Bruford, Malone... Słyszałem o niej wiele ciepłego, ale nie słyszałem
              jej samej - jest jeszcze ciepła, chyba tegoroczna... *-)
              • cze67 Re: KING CRIMSON: The Power To Believe 18.02.03, 11:33
                ugugunana napisa?:
                > Hacket, Bruford, Malone... S?ysza?em o niej wiele ciep?ego, ale nie s?ysza?em
                > jej samej - jest jeszcze ciep?a, chyba tegoroczna... *-)

                No, no, moj ulubiona perkusista i jeden z moich ulubionych gitarzystow... A
                Malone to kto?
                • ugugunana Re: KING CRIMSON: The Power To Believe 18.02.03, 11:38
                  cze67 napisał:

                  > ugugunana napisa?:
                  > > Hacket, Bruford, Malone... S?ysza?em o niej wiele ciep?ego, ale nie s?ysza
                  > ?em
                  > > jej samej - jest jeszcze ciep?a, chyba tegoroczna... *-)
                  >
                  > No, no, moj ulubiona perkusista i jeden z moich ulubionych gitarzystow... A
                  > Malone to kto?


                  Jeden z nielicznych stick-manów... Zresztą kierownik całego zamieszania...*-)
                  • cze67 Re: KING CRIMSON: The Power To Believe 18.02.03, 11:49
                    ugugunana napisa?:

                    > Jeden z nielicznych stick-manów... Zreszta˛ kierownik ca?ego
                    zamieszania...*-)

                    Drogi ugu, a co to znaczy stick-man?
                    • ugugunana Re: KING CRIMSON: The Power To Believe 18.02.03, 13:17
                      cze67 napisał:

                      > Drogi ugu, a co to znaczy stick-man?

                      Stick jest dość specyficznym instrumentem, który w brzmieniu przypomina gitarę
                      basową, przyjacielu... *-) Na skalę rockową najbardziej znanym "stickmanem"
                      jest niejaki Tony Levin... Malone potrafi też grać też na basie, klawiszach i
                      pewnie jeszcze kilku innych generatorach dźwięków... W każdym bądź razie
                      chętnie zapoznam się co panowie mają do zaoferowania...
                      PZDR.

    • Gość: PER Re: KING CRIMSON: The Power To Believe IP: *.chello.pl 18.02.03, 19:26
      Postepujac w sposob barbarzynski pozwolilem sobie sciagnac z "Kazy" kilka
      kawalkow tego GORDIANA KNOTA, czy jak mu tam, no i rzeczywiscie musze przyznac,
      ze to az takim wielkim knotem nie jest. Slowem: interesujace. Nawet bardzo. Nie
      potrafie jednak wyzbyc sie wrazenia, ze to ma cos wspolnego z King Crimson, a
      czy jest od niego lepsze czy gorsze, to juz kwestia dyskusyjna.
      Niezaleznie od wszelkich zastrzezen dotyczacych nowej plyty KC, i tak nie ma
      takiej sily, ktora bylaby w stanie powstrzymac mnie przed pojsciem na ich
      lipcowy koncert (jezeli prawde na miescie ludzie mowia i sie w ogole odbedzie).
      Pozdrawiam

      • Gość: Argus Re: KING CRIMSON: The Power To Believe IP: *.uci.uni.torun.pl 18.02.03, 19:31
        Ja jezeli bede w Polsce w lipcu tez nie omieszkam zobaczyc Jego Wysokosc Roberta Frippa i company na zywo.A tego projektu o ktorym piszecie nie slyszalem.
        • Gość: Kosiak Re: KING CRIMSON: The Power To Believe IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 23:25
          Nie slyszeliscie, bo: 1) Wydal dopiero dwie plyty, w tym pierwsza trzy lata
          temu [gral na niej m.in. Trey Gunn], a druga przed 3 tygodniami / 2) jest grany
          glownie nocamisad((((((((((((
    • vulture Re: KING CRIMSON: The Power To Believe 29.03.03, 07:31
      Właśnie jestem po przesłuchaniu całości (dopiero raz) i powiem tak: lepsze
      od "The KonstruKction Of Light", ale gorsze od "Thrak". Chłopaki, moim zdaniem,
      zbyt często oddają się radosnemu jamowaniu, które może jest fajne w momencie,
      kiedy się je uprawia, ale słuchanie tego naprawdę nie sprawia cholernej
      radości. Teraz trochę tonują, na szczęście. Poza tym cieszy mnie, że Adrian
      Belew znów śpiewa w miarę normalnie, bo te zabawy z przetwarzaniem głosu na
      poprzednim krążku były męczące... no nic, będę słuchał dalej...
      • n_eska71 Re: KING CRIMSON: The Power To Believe 29.03.03, 16:08
        vulture napisał:

        > no nic, będę słuchał dalej...

        Słuchaj, słuchaj...
        Już nawet ja (!) przesłuchałam płytę z 10 razy i muszę przyznać, że im więcej
        tym lepiej. smile
        • vulture Re: KING CRIMSON: The Power To Believe 29.03.03, 21:35
          No to muszę "kontynouwać dalej", jak mawiają rodacy. Jestem po czwartym
          przesłuchaniu. Ale zdania nie zmieniam; "Thrak" lepszy.
    • Gość: As KING CRIMSON:The Power To Believe - OK !! IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 07.07.03, 16:30
      Nowy album King Crimson spodobał mi się już przy pierwszym przesłuchaniu, co
      przy tego typu muzyce jest ewenementem, przynajmniej jeśli o mnie chodzi. Ten
      przetworzony głos A. Belewa na samym początku świetnie wprowadza w klimat
      płyty. Słabo znam twórczość KC, ale porównując ten album z "Thrakiem"
      stwierdzam że to chyba bardziej udane dzieło. Nie ma może tak zapadających w
      pamięć utworów jak "One Time" czy "Walking On Air", ale jako całość broni się
      znacznie lepiej. Jest na tej płycie dużo transowości, jest trochę fajnych
      elektronicznych brzmień no i jest taka niesamowita, tajemnicza egzotyczna aura -
      np. w "The Power To Believe II" - kojarzy mi się z muzyką arabską, ale to może
      jakieś moje urojenia.
      Pewnie wielu fanów KC poczuje się urażonych tym porównaniem, ale mi muzyka z
      tej płyty przypomina często ścieżkę muzyczną do jakiejś futurystycznej gry
      komputerowej (np. typu RPG), kiedyś dużo grałem w ambitne gry komputerowe i to
      skojarzenie jest dla mnie jak najbardziej pozytywne.
      Pewnie gdybym znał więcej płyt KC niż znam to oceniałbym tę płytę inaczej, ale
      myślę że fajnie jest tak czasem posłuchać jakiejś muzyki niezobowiązująco, bez
      żadnych obciążeń z przeszłości.

      P.S.
      Pamiętam, że jak w trójce puszczali "Eyes wide open" to prowadzący Rokos
      stwierdził że to dla niego "za ciężkie" smile Śmiać się czy płakać ??
      • vulture Re: KING CRIMSON:The Power To Believe - OK !! 07.07.03, 21:29
        Gość portalu: As napisał(a):


        > Pamiętam, że jak w trójce puszczali "Eyes wide open" to prowadzący Rokos
        > stwierdził że to dla niego "za ciężkie" smile Śmiać się czy płakać ??

        Płakać, Asie, płakać... ale skoro rockmanką jest Krystyna Agiljera, to nic
        dziwnego, że KC są za bardzo harcore'owi do radia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka