Gość: Cosima IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.03, 22:10 W ogole nie sluchacie klasyki? Ani troche? Nigdy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mallina Re: A co z klasyka? 22.02.03, 22:12 czasem troche skad wniosek ze wogole? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cosima Re: A co z klasyka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.03, 00:01 mallina napisała: > czasem > troche > skad wniosek ze wogole? Zaden wniosek, pytam po prostu. Dostalam kiedys od kumpeli na urodziny plyte jakiegos Sibeliusa. Finski kompozytor z okresu romantyzmu. Pomyslalam sonie, Boze, co za nudziarstwo, jakies uniesienia i takie bzdety. No ale z grzecznosci posluchalam ze dwa razy, a za trzecim omal nie odjechalam - to jest genialne. Zwlaszcza takie jeden moment. Nie znam sie na klasyce zbyt dobrze, nie przepadam np. za Beethovenem, bo taki nadety i patetyczny, ale przy Bachu czy Haydnie to po prostu odpoczywam. Od jednostajnego rytmu i tej muzyki, ktora w porownaiu z klasyka moze sie wydac papka, niezaleznie od tego jaka jest dobra. Nawet Radiohead mnie czasem juz meczy, i wtedy taki Bach czy nawet Chopin sa jak odetchniecie czysttym powietrzem po wyjsciu z zadymionej knajpy. Mimoze zadymiona knajpa jest bardzo OK. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: A co z klasyka? 23.02.03, 00:08 swego czasu muzyka powazna wydawala mi sie czym dla ludzi powaznych i starych.. w sumie trudno docenic jesli nie bylo mozliwosci posluchac z jakim przekonaniem.. ale przypadki chodza po ludziach..Tobie ktos podarowal plyte ktora zmienila Twoje nastawienie..ja kiedys poszlam na film "Amadeus"... poszlam bez przekonania - bo tez co moze byc ciekawego w filmie o kompozytorze co pisal muzyke powazna..a jednak - film zrobil wtedy na mnie ogromne wrazenie, a i muzyka powazna jak okazalo sie ma rozne oblicza.. masz racje piszac ze mozna przy niej odpoczac.. jednak wspolczesna np Lutoslawski to jednak meka dla uszu (przynajmniej moich) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: A co z klasyka? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 22.02.03, 22:22 Gdy byłem dzieckiem to przez sześć lat codziennie musiałem grać klasykę na pianinie, minimum przez godzinę - i to w zasadzie wbrew swojej woli. Od tamtych czasów muzyka klasyczna wywołuje u mnie jedynie przykre skojarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
astir Re: A co z klasyka? 22.02.03, 22:28 Często. Paganini jest niedościgniony, ale Bach prawie depcze mu po piętach - przepraszam za sformuowanie Ale Mozarta też słucham. Tylko ten Penderecki...pewnie nie dorosłam Odpowiedz Link Zgłoś
laurka1 Re: A co z klasyka? 22.02.03, 23:08 Ja słucham klasyki rocka A na klasykę właściwą zostawiam sobie czas jak będę babcią i drastycznie zmienią mi się gusta muzyczne. Jak bóg da mogę nie dożyć takiej smutnej chwili Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcel Re: A co z klasyka? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 17:50 Gość portalu: Cosima napisał(a): > W ogole nie sluchacie klasyki? Ani troche? Nigdy? Vangelis i Frank Zappa to jest klasyka więc słucham. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: A co z klasyka? 24.02.03, 16:06 Gos´c´ portalu: Cosima napisa?(a): > W ogole nie sluchacie klasyki? Ani troche? Nigdy? To, ze nie ma tutaj dyskusji na ten temat, nie oznacza, ze przynajmniej niektorzy z nas nie sluchaja muzyki klasycznej. Wynika to moze stad, ze sie nie znamy na niej tak, jak na muzyce rockowej. Ja, na ten przyklad, uwielbiam Bacha - wszystko co stworzyl. Podchodze do jego tworczosci rownie bezkrytycznie co do tworczosci Beatlesow, jesli mi wolno przytoczyc takie porownianie. Zaluje, za znam i mam tak malo plyt z Jego kompozycjami. Odpowiedz Link Zgłoś
gregkor Re: A co z klasyka? 24.02.03, 16:16 Nie jestem znawcą muzyki klasycznej, aczkolwiek nie przeszkadza mi ona. Jednak bardzo rzadko bywa żebym włączył w domu jakąś płytke stricto klasyczną, lubię natomiast klasykę połączoną z jazzem. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
srootootoo Re: A co z klasyka? 24.02.03, 20:10 Dla mnie to geniuszem był Mozart i jego "Don Giovani".Pewnie jak by żył byłby zarąbistym showmenem. Mało słucham samej klasyki i żałuje... Odpowiedz Link Zgłoś