Dodaj do ulubionych

Plyta na okraglo

06.11.01, 11:32
Jest ogromna ilosc plyt wspanialych, genialnych, cudownych. Ale niewiele z nich
mozna sluchac bez wytchnienia, setki razy, "na okraglo". Z wiekszoscia jest
tak, ze albo choc sa wspaniale, to jednak sluchanie ich meczy, albo po prostu
po ilustam razach trzeba sobie zrobic przerwe. Sa jednak wyjatki. Dla mnie taka
plyta jest "Floodland" Sisters of Mercy - nie zlicze ile jej razy wysluchalam,
ale bedzie tego sporo. Praktycznie od 3 lat nie wyjmuje jej z walkmana. I za
kazdym razem jestem nia od nowa zachwycona.
Czy wy tez macie takie "perelki"? Jakie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Abra Re: Plyta na okraglo IP: *.starosielce.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 14:33
      W ogóle to nie stosuję słuchania płyt na okrągło w sensie raz po razie. Za to
      mam ulubione płyty, które się nie starzeją:
      Radiohead "OK computer"
      R.E.M. "Up"
      i chyba "Unplugged" Nirvany
    • Gość: benicio Re: Plyta na okraglo IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 06.11.01, 14:58
      King for a day - Faith no More
      SCIENCE - Incubus
      od roku White Pony - Deftones
      • Gość: moler Re: Plyta na okraglo IP: 193.150.166.* 06.11.01, 16:29
        Ladies and Gentelman...- Spiritulized
        Second Coming - The Stone Roses
        Album of the year - Faith no More
        Desintegration - The Cure
        Us and only Us - The Charlatans
        Gentelman - The Afghan Wings
        Vitalogy - Pearl Jam
        Ideal Crash - DEuS
        Suzuki - Tosca
        Connected - Stereo MC'S

        i wiele, wiele innych...
    • Gość: imbir Re: Plyta na okraglo IP: *.lot.pl 07.11.01, 08:35
      TOOL-Lateralus, AENIMA
      RATM-RATM,
      PEARL JAM -Ten,
      NIRVANA - Nevermind

    • Gość: Mimi Re: Plyta na okraglo IP: 192.168.1.* 07.11.01, 14:55
      W "młodości" przez kilka lat w kółko słuchałam kasety "Bad" Michaela Jacksona
      aż się zdarła i teraz już przestałam mieć totalnie ulubione płyty. Są za to
      piosenki, których mogę słuchać bez końca np. "Kissing a fool" Georga Michaela,
      czy "Don`t cry" Guns`n`roses. A jakie są wasze ulubione piosenki?
      • Gość: Grzesiek Re: Plyta na okraglo IP: *.kub.nl 07.11.01, 19:33
        Pod koniec lat 80-tych dostalem kupionego na Zabkowskiej
        pirata Ride the Lightning. Przesluchalem pod rzad 26
        razy... A nieco mniej odleglej przeszlosci - wznowiony na
        CD (tym razem w calosci) Live After Death, potem
        Californication i zawsze - Led Zeppelin I - IV.
    • Gość: fff U2 " The Joshua Tree " IP: *.dora.pl 18.11.01, 15:14
      • Gość: fff U2 " The Joshua Tree " IP: *.dora.pl 18.11.01, 15:16
        Raz puściłem ją sobie 34 razy z rzędu ( liczyłem )! Za 35 razem zachwyca tak
        samo !
    • Gość: Mikey Re: Plyta na okraglo IP: *.*.*.* 19.11.01, 16:17
      Mark Knopfler "Golden heart"
      King Crimson "In the court..."
    • dekris Re: Plyta na okraglo 19.11.01, 16:30
      ostatnio: Muse "Origin of Symmetry"
      po prostu zajebista
      • Gość: moler Re: Plyta na okraglo - do Dekrisa IP: *.de.deuba.com 19.11.01, 17:17
        dokladnie w sobote wydalem nie male pieniadze na ostatnia plyte MUSE opierajac sie jedynie na
        recenzjach i musze niestety stwierdzic, ze byl to blad z mojej strony. Muse jest kapela probujaca na
        sile uderzyc gdzies w psychodeliczna nute. Wydawac by sie moglo, ze swoja muzyka rozrywaja w
        rozpaczy skore na klatce piersiowej....ale to wsystko to jedno wielkie oszustwo!!! Tak jak Muse od
        kilku lat gra juz Radiohead i robi to znacznie lepiej (porownanie z Radiohead moze wydawac sie
        nieco dziwne, chodzi mi raczej o kierunek podazan muzycznych i sposob wywolywania emocji).
        Muse, w moim przekonaniu, jest cholernie komercyjny, zeruje na nieuformowanych doznaniach
        emocjonalnych siedemnastolatkow.
        Wiem, ze to co pisze moze wydawac sie okrutne, ale po dwukrotnym przesluchaniu plyty mam
        wlasnie takie wrazenia. MUse nie jest prawdziwe!!!!
        Dzis wieczorem dam im jeszcze jedna szanse, bo nie wykluczam, ze po prostu nie zrozumialem o co
        im chodzi, ale nie licze na zbyt wiele.

        PS. Przepraszam za idiotyczne metafory, ale wlasnie taki idiotyzm wyplywal w sobotnie popoludnie z
        mojego odtwarzacza....
        • Gość: STYRO Re: Plyta na okraglo - IP: *.uc.nombres.ttd.es 19.11.01, 19:29
          Witam.. Ja, kiedys wsadzilem plyte Geny Perfectu do walkmana i prez rok jej
          nie wyciagnalem.. Leciala do oporu. Teraz nie mam konkternej ulubionej plyty,
          ale glownie slucham skladanek Perfectu oraz Smiglo i Live 2001
        • dekris Re: Plyta na okraglo - do Dekrisa 19.11.01, 21:44
          szanuję twoją opinię, ALE...

          Fakt, Muse zostali okrzyknięci nowym Radiohead. Z technicznego punktu widzenia
          3 gitary przeciw 1 gitarze, to jednak różnica. A Muse wydali dopiero 2-gi album
          a Radio. jakieś 6.

          Co do innych płyt, to słucham też ku własnemu zdziwieniu Depeche Mode (Singles
          81-86 i 87-96?) oraz Daft Punk, oraz właśnie Radiohead (OK Computer, Kid A i
          Amnesiac).
          • asiax Re: Plyta na okraglo - do Dekrisa 21.11.01, 00:01

            Sting "Fields of Gold"
            Sting "Brand New Day"
            Faithless"Reverence"
            TLC "CrazySexyCool" (niesamowite wspomnienia z liceum)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka