Dodaj do ulubionych

Peter White

15.10.06, 15:24
Nawet nie wiedzialam,ze gral w Polsce.Nie bylo mnie ostatnio w
kraju.Zaluje,ze nie bylsm na tym koncercie.Ktos z Was byl moze?Opowiedzcie
jaki to byl koncert?
Obserwuj wątek
    • patjopek Re: Peter White 16.10.06, 18:56
      I co? To nikt nie byl?
      • pjetrek29 Re: Peter White 16.10.06, 19:08
        nie byłem i niewiele mi mówi to nazwisko. możesz napisać dwa słowa jaką muzykę
        gra?
        • jasiek_natolin Re: Peter White 16.10.06, 19:23
          Gdybym był bogatym jazzfanem,to bym poszedł na ten koncert,ale ponieważ jestem
          biednym jazzfanem ,muszę stosować selekcję koncertową. Tak więc z drogich
          koncertów tej jesieni wybrałem koncert Matthew Shippa i Tria X.
          Nie wiem jeszcze,czy będę mógł pójść na Abdullaha Ibrahima...A bardzo bym
          chciał...
          • pharoah Re: Peter White 16.10.06, 21:44
            podpisuje sie pod tym,co pisza pjetrek i jasiek powyzej...tez nie znam produkcji
            tego pana...pewnie tez gdybym byl bogatysmile...to bym tam byl...a tak...jest
            selekcja...jak u jaska...tylko ja dokonalem innego wyboru:bede na Abdullahusmile...
            a Peter White to dla mnie Pan Nikt,patjopku...pozdrawiamsmile
          • pjetrek29 Re: Peter White 16.10.06, 22:32
            jasiek_natolin napisał:
            > ...muszę stosować selekcję koncertową.

            selekcja koncertowa to również mój chleb powszedni. i z powodów finansowych i
            czasowych. c'est la vie, że się popiszę znajomością odrobiny francuskiego smile
            • jazzfoxy Re: Peter White 17.10.06, 10:12
              O tym koncercie pisze Maff na SF. Maff pozwole sobie tu umiescic Twoja recenzje.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20715&w=50152870
              • maff1 Re: Peter White 17.10.06, 12:19
                pozwalam (z braku innych), choć pewnie ze mnie nienajlepszy recenzent.
                tamtą wypowiedz uzupełniłem o skład zespołu.
                • maff1 Re: Peter White 17.10.06, 12:57
                  w kwestii biletów i selekcji - uwazam ze bilety były WYJĄTKOWO tanie, bo blakon
                  kosztował tylko 60zł. (parter 150, amfiteatr 100) Bilety były w kasach Sali
                  Kongresowej dostepne w tej cenie jeszcze na kilka dni przed koncertem.

                  A słów ze Peter White to Pan Nikt nie bede komentował... choć kilka dosadnych
                  słów ciśnie sie na usta. Ale chyba nie warto wchodzic w polemikę.
                  • pharoah Re: Peter White 17.10.06, 17:00
                    maff1 napisał:

                    > w kwestii biletów i selekcji - uwazam ze bilety były WYJĄTKOWO tanie, bo blakon
                    >
                    > kosztował tylko 60zł. (parter 150, amfiteatr 100) Bilety były w kasach Sali
                    > Kongresowej dostepne w tej cenie jeszcze na kilka dni przed koncertem.
                    >
                    > A słów ze Peter White to Pan Nikt nie bede komentował... choć kilka dosadnych
                    > słów ciśnie sie na usta. Ale chyba nie warto wchodzic w polemikę.
                    Jak Ci sie sie cisnie kilka dosadnych slow to wal smialo!!! Podtrzymuje swoje
                    zdanie-dla mnie Peter White to Pan Nikt...w tym sensie ,ze wcale,a wcale nie
                    znam jego dokonan,ani nie kojarze jego nazwiska...mozna uznac,ze jestem
                    ignorantem...byc moze tak jest...ale z drugiej strony ile jest wsrod Was
                    osob,ktorym mowia cos takie nazwiska:Rufus Harley,Majid Shabazz,Michael
                    White,Carlos Garnett,Ari Brown,Sunny Murray...Pewnie wiekszosci z Was nie mowia
                    nic,albo niewiele...co wcale nie musi znaczyc,ze to marni muzycy...I tak to jest
                    wlasnie ze mna i Peterem White'm...nie znam go...smiledlatego uzylem okreslenia Pan
                    Nikt...poza tym to mialo byc zartobliwe(wg mnie) nawiaznie do wizytowki
                    Patjopka,w ktorej przedstawia sie wszystkim,jako "Panna Nikt"....te 6 dych,a
                    nawet stowa za jego koncert to pewnie swietna cena ,ale jak ide na koncert
                    bardzo rzadko kupuje"kota w worku"...z wiadomych przyczyn-ograniczony budzet na
                    tzw.kulture...w polemike wchodze chetnie...smilewszak dobrze jest miec wlasne
                    zdaniesmilepozdrawiam.
                    • pharoah Re: Peter White 17.10.06, 17:09
                      a recenzja maffa1 swietna...czytalem z przyjemnoscia...smilepatjopek powinna byc
                      zadowolonasmilepozdrawiam Faraon
                      • maff1 Re: Peter White 17.10.06, 18:15
                        Pan Nikt vs Panna Nikt - rozumiem gre słów.
                        ale takie okreslenie wobec muzyka z jakąś tam pozycją, jest dleikatnie mówiąc
                        obraźliwe.
                        Nie odwazyłbym sie tak okreslić któregokolwiek z Twojej listy - nie znam ich,
                        moze poznam ..ale okreslenie Pan Nikt - ja odbieram negatywnie.(być moze tylko
                        ja)
                        Wobec Petera White'a uzyto słów "pat metheny gitary smooth-jazzowej" - po
                        nagraniu płyty "Caravan of dreams" i jest w tym duzo racji.
                        I mysle ze jest to najlepsza rekomendacja tego co robi.
                        Nie mniej jednak P.White nie jest muzykiem za którego dałbym sie pokroić, i
                        mysle ze nie bedziemy prowadzić polemiki - bo nie warto.

                        za ciepłe słowa dot. recenzji - serdeczne dzieki smile
                        • jazzfoxy Re: Peter White 17.10.06, 18:57
                          Maff polec jakas plyte na poczatek, bo ja tez nie znam tego pana,
                          a chetnie poznam.
                          • maff1 Re: Peter White 17.10.06, 19:16
                            na poczatek "Caravan of dreams".
                            Warto tez posłuchac poczatków jego kariery - zagrał w latach 70-tych z al
                            stewartem na płycie "Year of the cat". To jego solówka w utworze tytułowym.
                            Przepiekna. Ale al Stewart to raczej pop -choć w dobrym wydaniu.
                            Ja bardzo lubię "glow" i "reflections" - choć ta ostatnia to same covery. ale
                            jak zrobione! polecam z tej płyty - Will You Still Love Me Tomorrow (orginał
                            Shirelles)- prawie nie do poznania, lub The closer I get to You (z repertuaru
                            D.Hathaway/R.Flack)- mysle ze to perły smooth-jazzu.
                            Z dużą przyjemnoscią słucham jego dwóch pierwszych płyt - Reveillez-vous i
                            Excuses-Moi. Wbrew opiniom najbardziej znaną płyte "promenade" zostawiłbym
                            sobie na później.
                            Uprzedzam ze to bardzo lekka odmiana jazzu - ale gdy mnie dopada handra, działa
                            na mnie jak antidotum.
    • maff1 Re: Peter White 17.10.06, 19:29
      na marginesie - P. White "popełnił" kilka nagrań z formacją 3rd Force.
      Polecam kompozycje: Here Comes the Night i You Gotta Be Real.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka