burn_bleed
15.10.06, 20:36
Dionizy P (THE man behind) na konferencji prasowej określił, jak to ma
wyglądać. Najpierw Ethnic Heritage Ensemble Kahila, potem kwartet Pharoaha.
Składu oczywiście nikt teraz nie poda, bo to by było wróżenie z fusów (Pharoah
nie ma stałego zespołu, a jedynym muzykiem w miarę w często grającym w jego
grupach jest William Henderson).
Co do wspólnego występu obu panów, to nie jest on planowany, ale...
Jesli ktoś z Was był na takim double billu organizowanym przez Dionizego w
Kongresowej 2/3 lata temu (nie pamiętam), gdzie na przystawkę był Kahil, a
potem jako gwiazda wieczoru Osibisa, to może pamiętać pana, który w drugiej
części koncertu Osibisy doszlusował do Afrykanów na scenę ze swoim bębenkiem.
Dionizy z właściwym sobie poczuciem humoru skomentował, że Kahil zrobił to po
to, by później w swoim CV pochwalić się wspólnym występem z Osibisą.
I jeszcze jedno - zapuściliśmy wspólnie z kolegą fonky1 na DIME ładny koncert
Ritual Trio z Sandersem z St. Paul z 2001 roku. Jest rozbity na 2 torrenty,
ale polecam tak czy siak.