cze67
24.03.03, 12:25
Hawkwind, zespol, ktory mna ostatnio bez reszty zawladna, a wlasciwoie
wciagnela mnie ich druga plyta - In The Search of Space (1971). Plyta uznana
przeze mnie od razu (a dostalem ja od merlina w czwartek) za genialna.
Wczesniej znalem jedynie koncertowy niezwykly Space Ritual.
Jaka muzyke gra Hawkwind? Najkrocej mozna powiedziec - psychodelia. Ale to
nie cala prawda o tym zespole. Sa tam elementy hard rocka czy rocka
progresywnego... A pierwszy i najlepszy utwor na plycie - 15-minutowy You
Shouldn't Do That to polaczenie pierwszych plyt Pink Floyd i...Can
(przynajmniej jezeli chodzi o minimalistyczny text i monotonny rytm
perkusji). Wspaniala uczta dla wielbicieli muzyki psychodelicznej, art
rockowej!
Dla dosmaczenia, bo moze nie wszyscy wiedza, dodam, ze w Hawkwind swoja
muzyczna kariere zacznal Lemmy, lider Motorhead.
PS. Zamowilem sobie od razu trzy inne plyty zespolu. W merline, do konca
tygodnia, kazda z nich kosztuje only 24 zl! A wspaniale koncertowe podwojne
wydawnictwo Space Ritual - nieco ponad 4 dychy (sa tam dodatkowe trzy numery
studyjne). Naprawde warto!