Gość: damian IP: *.chello.pl 17.12.06, 03:06 po prostu boskie kawałki.. www.sineadoconnor.com Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
theagata Re: nowa Sinead 17.12.06, 09:26 Gość portalu: damian napisał(a): > po prostu boskie kawałki.. dzięki za info teraz słucham Odpowiedz Link Zgłoś
theagata Re: nowa Sinead 17.12.06, 09:49 sama radość - ulubiona łysa spiewaczka już wkrótce uraczy nas kolejnym podwójnym albumem Theology {bardzo ładne dźwięki} Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lublinianka Re: nowa Sinead IP: *.pronet.lublin.pl 17.12.06, 13:08 Nie mogę tego za diabła odtworzyć, choć znalazłam stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lublinianka Re: nowa Sinead IP: *.pronet.lublin.pl 17.12.06, 13:45 Udało się odsłuchać. Mimo ogromnej sympatii dla tej wykonawczyni jaką żywię od lat, jej ostatnie produkcje zupełnie mnie nie przekonują. I mam wrażenie, że ona też nie bardzo wie w jakim kierunku muzycznym ma tworzyć. Może powrót do irlandzkiego folku byłby rozwiązaniem? Płytę jak się ukaże, pewnie kupię. Odpowiedz Link Zgłoś
theagata Re: nowa Sinead 17.12.06, 23:36 Gość portalu: Lublinianka napisał(a): > Może powrót do irlandzkiego folku byłby rozwiązaniem? w 2007 r. minie już 20 lat od kiedy The Lion And The Cobra powaliło mnie na kolana, nigdy potem ulubionej łysej śpiewaczce nie udało się powtórzyć tego efektu, wszystkich kolejnych jej dokonań słucham t y l k o z przyjemnością, bez fajerwerków; szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lublinianka Re: nowa Sinead IP: *.pronet.lublin.pl 18.12.06, 07:07 Potem już tylko The thief of your heart zabrzmiał tak przejmująco jak utwory z pierwszej płyty. A szkoda, bo to (moim zdaniem oczywiście) jeden z największych żeńskich wokali ostatnich lat. Ale płyty kupuję wszystkie, nie tracąc nadziei. Ostatecznie miłość do wykonawcy do czegoś zobowiązuje. Odpowiedz Link Zgłoś