15.11.07, 02:10
Witam, może jakaś mama się orientuje skąd mam wziąć jakieś
zaświadczenie przy kim dziecko jest ubezpieczone (jest ubezpieczony
przy mnie), którego zarządały panie w przychodni. Na moje
kilkukrotne pytanie kto mi takie zaświadczenie wyda odpowiedały
tylko że koniecznie przynieść jakby nie słyszały pytania. Czy mam
iść do MOP-su bo jestem na wychowawczym, czy z zakładu pracy, czy z
ZUSu, czy może z NFZ??
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: do mam 15.11.07, 09:09
      Jesli ty ubezpieczasz dziecko i jestes na wychowawczym to zakład
      pracy powinien ci wystawic rodzinna ksiazeczke zdrowia, wpisac tam
      twoje dziecko i przystawic stosowna pieczatke. Potem pieczatki
      niestety trzeba odnawiac co miesiąc.
      Jesli maz ubezpiecza dziecko to on powinien dostac taka książeczke.
    • slav_ Re: do mam 15.11.07, 10:13
      >zarządały panie w przychodni. Na moje
      >kilkukrotne pytanie kto mi takie zaświadczenie wyda odpowiedały
      >tylko że koniecznie przynieść jakby nie słyszały pytania

      A skąd "panie w przychodni" maja znać sytuację ubezpieczeniową twoją i Twoich
      dzieci - czyli doradzać Ci "skąd wziąć jakieś (!) zaświadczanie" skoro ty sama
      jej nie znasz ?
      Ta wiedza to TWÓJ obowiązek jak również - TWOIM obowiązkiem jest dostarczenie
      dokumentu potwierdzającego fakt posiadania ubezpieczenia. Do "pań w przychodni"
      należy natomiast sprawdzenie czy je masz i czy ubezpieczenie jest aktualne - bo
      na tej podstawie otrzymujesz świadczenie.
    • obs2 Re: do mam 15.11.07, 11:29
      > Na moje
      > kilkukrotne pytanie kto mi takie zaświadczenie wyda odpowiedały
      > tylko że koniecznie przynieść jakby nie słyszały pytania.

      "panie w przychodni" nie są informatorkami w sprawach ubezpieczenia,
      są "elementem egzekwującym" takie ubezpieczenie. Mają sprawdzić, nie
      muszą wiedzieć, skąd masz je mieć. Ty masz wiedzieć.
      Dziecko (które już masz dzieci) -troszkę więcej pokory wobec
      rzeczywistości, troszkę dorosłości, troszkę zaradności. Sprawy
      urzędowe są trudne, irytujące i upierdliwe, wszystkich nas to boli.
      Ale nie obarczaj za to winą tej częsci świata, która nie jest winna.
      Panie miały rację. Nie musiały "słyszeć" pytania, natomiast
      zaświadczenie masz koniecznie przynieść i już.
      Albo lecz się prywatnie - tyle że do wypisania recepty refundowanej
      też spytają Cię o dowód ubezpieczenia.
      Moim zdaniem, skoro jesteś na urlopie wychowawczym, to
      ubezpieczenie "idzie" z zakładu pracy (tak samo jakbyś pracowała
      albo była na urlopie zwykłym). Czyli dowodem ubezpieczenia będzie
      aktualna pieczątka w książeczce ubezpieczeniowej.
      Ale to nie jest wiedza, którą mają Ci przekazać panie w rejestracji.
      To ma być wiedza którą masz albo którą sama zdobędziesz (na przykład
      w administracji Twojego zakładu pracy, która to administracja
      przekazuje składki do ZUS). Zastrzegam - nie wiem do końca, bo nigdy
      nie byłem na urlopie wychowawczym, nie jestem również pracownikiem
      ZUS więc nie mam pełnej wiedzy a jedynie przypuszczenia na ten temat.
      Musisz sprawdzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka