kiwaczek11
24.12.06, 01:06
co za idotyczna mania panuje w większości stacji radiowych?! Puszczają w/w
kawałek i po ostatnim wyśpiewanym wersie następuje drastyczne ściszenie
utworu, a tam dalej przecież zwieńczenie wspaniałym solo gitarowym. Ta sama
rzecz ma miejsce przy "Brother in arms" Dire Straits. Te kawałki sa
notorycznie kastrowane!!!