aislinn
12.04.03, 10:55
No właśnie nie wiem. Słyszałam dwa kawałki i nawet mi się spodobały na
pierwszy rzut ucha. Co prawda jeden z nich ciut za bardzo leciał Portishead,
ale to w sumie nie taka znowu wada, drugi jakoś tak troszkę nie wiedzieć
czemu skojarzył mi się z Boss Hog... Ogólnie nie jestem fanką śpiewających
kobiet, wyjątek robię dla PJ Harvey, ale głos tej panienki jakoś mi nie
przeszkadzał. Tylko nie umiałam wyczuć, czy to kolejna kicha czy coś
fajnego. Coś możecie powiedzieć na ten temat ? Słyszeliście może płytkę?