Gość: Argus
IP: 158.75.1.*
02.05.03, 14:48
Przyznam sie,ze odkrylem ta pania bardzo niedawno.
Znam tylko ten jeden album-czyli "Bright Red" - jestem nim zachwycony i slucham go ostatnio na okraglo.
Przede wszystkim cudowny klimat- stworzony przy pomocy Briana Eno i Andrewa Belewa(ktory wogole sie ze swoja gitara nie wychyla-tworzy "tylko" klimat-zadnych popisowek jak w King Crimson).
Przepiekne poetyckie teksty- one pelnia tu bardzo wazna role.Rozliczenie z dziecinstwem,z bylymi kochankami- przesycone wszystko melancholia-ale zarazem kojace...
Jej cudowny glos- czasami tylko szepczacy jakies zdania,czasami przeszywajacy na wylot.
Bardzo dawno-artysta jakiego nie znalem zrobil na mnie takie wrazenie.
Album dla kazdej wrazliwej duszy. Ta pani zabiera w podroz muzyczna- na jaka stac tylko najwiekszych.
CUDO po prostu.Nie dziwie sie,ze sam Lou Reed jej kiedys ulegl...
p.s.Zna ktos inne albumy tej artystki i co wogole warto kupic?