franzmaurer 06.05.03, 09:15 hm... mieszane odczucia po 2-3 przesłuchaniach... strasznie połamana... właściwie tylko jeden utwór się broni... ma ktoś jakieś własne odczucia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aislinn Re: nowa płyta Goldfrapp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.03, 11:17 Ja prawie nie znając do tej pory goldfrapp nabyłam tę płytkę i na razie nie udało mi się jej odsłuchać w całości bo mnie drażniła cholernie. Ale poczekam na odpowiedni nastrój i wtedy powiem coś konstruktywnego. Odpowiedz Link Zgłoś
nikka007 Re: nowa płyta Goldfrapp 06.05.03, 17:53 Aislinn,eee, to jeszcze tą proszę.Proszę do mnie napisać tak w ogóle. I wybierz sobie więcej moich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aislinn do nikki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.03, 18:05 Nikka mam dziś urawanie ch... w pracy napiszę rano chyba że wiesz , a co do Twoich to poleć mi coś fajnego i tyle np Can ? Najwyżej nie wezmę i wrócisz z nimi do domciu. Odpowiedz Link Zgłoś
nikka007 Re: do nikki 06.05.03, 18:08 Oki.Nie wrócę, bo płyty ciężkie są a ja nie mogę się przemęczać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hawkshaw Re: nowa płyta Goldfrapp IP: *.net-serwis.pl 06.05.03, 13:06 Zacznę od tego, że "Felt mountain" było dużo dużo lepsze. Jakoś nie mogę się zmusić do kolejnego przesłuchania "Black cherry" w całości. Nie moge powiedzieć, że płyta jest kiepska, ale czuję sie trochę zawiedziony. Głos Alison jak zwykle perfekcyjny. Natomiast muzyka... no cóż, mam wrażenie jakby więcej uwagi poswięcono tworzeniu okładki niż zawartości CD. Oczywiście jest kilka ciekawych utworów, jak dla mnie całe 3: Hairy trees, Forever i Deep honey. Niestety na tym cały urok płyty się kończy. Może za jakiś czas przekonam się do reszty, nawet do "Train". Odpowiedz Link Zgłoś