Dodaj do ulubionych

Barwa głosu...

11.05.03, 14:13
Słucham sobie "Floodland" Sióstr i dumam... Doszłam do wniosku, że jest coś
niesamowitego w barwie głosu Eldritcha, coś niedefiniowalnego, co wprowadza
tę muzykę w inny wymiar heh. Drugim moim typem jest Dave Gahan. Nie chodzi mi
o emocje, artykułowane (hehe) w śpiewie czy wyczyny skali. Po prostu
barwa...Niesssamowite, ciarki mnie przechodzą. Dorzuciłabym Curtisa, ale gdy
słucham jego głosu mam ochotę wyskoczyć oknem wink
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: Barwa głosu... 11.05.03, 14:35
      nikka007 napisała:

      > Słucham sobie "Floodland" Sióstr i dumam... Doszłam do wniosku, że jest coś
      > niesamowitego w barwie głosu Eldritcha, coś niedefiniowalnego, co wprowadza
      > tę muzykę w inny wymiar heh.

      Dla mnie zawsze jego głos był jakiś trochę nieprawdziwy, tzn. wydaje mi się, że
      go nieco moduluje, sprawiając, że jest "głębszy" i bardziej tajemniczy.
      Takich podejrzeń nie mam natomiast co do Curtisa. Co ważniejsze, mam wrażenie,
      że jego głos mówi o nim wszystko, o jego smutku, samotności... Jest do bólu
      prawdziwy.
      • Gość: nikka Re: Barwa głosu... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 14:50
        Nie interesuje mnie hehe pochodzenie głosu Endrju, niech se moduluje na
        zdrowie smile)))))))I tak wiadomo, że najbardziej szczerym muzykiem SOM jest Dr.
        Avalanche wink
    • mallina Re: Barwa głosu... 11.05.03, 14:36
      he, nie bede oryginalna ani tez odkrywcza w tym momencie, ale jak slysze
      Veddera to ciary mnie przechodza..i czesto sie wzruszam..dla mnie
      najpiekniejszy glos na swiecie...
      • Gość: nikka Racja!! (n/t) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 14:49
      • Gość: aislinn Re: Barwa głosu... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 14:51
        Ha, a mnie na przykład przechodzą ciarki gdy słucham głosu Petera Murphy'ego.
        Hmmm...
        • cze67 Re: Barwa głosu... 11.05.03, 14:53
          Gość portalu: aislinn napisał(a):

          > Ha, a mnie na przykład przechodzą ciarki gdy słucham głosu Petera Murphy'ego.
          > Hmmm...

          A mnie jak słucham głosu Johna Cale oraz Nico. To dopiero głęboki, by nie rzec
          grobowy, głos!
      • shelter Re: Barwa głosu... 13.05.03, 13:00
        mallina napisała:

        > he, nie bede oryginalna ani tez odkrywcza w tym momencie, ale jak slysze
        > Veddera to ciary mnie przechodza..i czesto sie wzruszam..dla mnie
        > najpiekniejszy glos na swiecie...
        >

        oj mallina dogadałybyśmy się !!oj dogadały ech smile smile

        a i Cornell ostatnio szaleje...........................

        -------------------------------------------------------------------
        do I deserve to be ? is that the question?
    • vulture Re: Barwa głosu... 11.05.03, 15:19
      Lucjan Pawarotnicki fajnie growluje.
      • Gość: Jack Re: Barwa głosu... IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 11.05.03, 15:27
        Barwa głosu wokalisty/tki często decyduje o tym że lubię jakiś zespół lub
        nie...Do wymienionych wcześniej moge dołożyć Carla McCoya z The Nephilim...
        ale bywa tez że głos jest "taki sobie" np: Ka-Spel z LPD ...a jednak bardzo
        lubię ten zespół.
      • Gość: aislinn off - do Vulture IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 15:48
        Vul masz kopa za sygnaturkę w swój śliczny tyłeczek. !!!!!!!!!!!!!
        • vulture Re: off - do Aislinn 11.05.03, 18:12
          Gość portalu: aislinn napisał(a):

          > Vul masz kopa za sygnaturkę w swój śliczny tyłeczek. !!!!!!!!!!!!!

          Lubisz S/M????
          • Gość: aislinn Re: off - do Vulture IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 19:57
            Oj, Vulture, musimy poważnie porozmawiać wink
            • vulture Re: off - do Aislinn 11.05.03, 20:43
              Dobra, to ja skoczę po te kajdanki i pejcz, spoko.
              • Gość: aislinn Re: off - do Vulture IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.03, 17:14
                ekhm, dzieciątko drogie, w ząbki dostaniesz chyba ode mnie smile
                Ja jestem łagodną i niesłychanie spokojną kobietą.
                wink
        • Gość: AgentCooper Re: off - do Vulture IP: 155.123.46.* 14.05.03, 09:56
          Gość portalu: aislinn napisał(a):

          > Vul masz kopa za sygnaturkę w swój śliczny tyłeczek. !!!!!!!!!!!!!

          a ja wyjade najpierw nawashi a potem poprawie technika kakato... Ais -
          zewrzyjmy szeregi !
          • Gość: aislinn Re: off - do Vulture IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.03, 11:40
            Taa... Cooper, aczkolwiek propozycja twoja brzmi dziwnie, to ja jako niezwykle
            inteligentna kobieta zrozumiałam ją i zgadzam się smile
      • huney Re: Barwa głosu... 11.05.03, 15:52
        Hejze, pierwszeństwo nalezy sie kobietom- Wiolettcie na przykład . tongue_out
    • Gość: kubasa Re: Barwa głosu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.03, 15:34
      nikka007 napisała:

      > Słucham sobie "Floodland" Sióstr i dumam... Doszłam do wniosku, że jest coś
      > niesamowitego w barwie głosu Eldritcha, coś niedefiniowalnego, co wprowadza
      > tę muzykę w inny wymiar heh.

      No a mnei jego glos od muzyki SOM odstrecza. jest w nim cos komicznego, jak w
      glosach wokalistow Daine Lakaien czy Abraxas,

      > Drugim moim typem jest Dave Gahan. Nie chodzi mi
      > o emocje, artykułowane (hehe) w śpiewie czy wyczyny skali. Po prostu
      > barwa...

      No nie wiem, dla mnie to zawsze byl element, ktory w muzyce DM mnie nie
      pociagal. Dla mnie zawsze tylko wyrobnik.



      > Dorzuciłabym Curtisa, ale gdy
      > słucham jego głosu mam ochotę wyskoczyć oknem wink

      A to z kolei wg mnie najlepszy wokalsita rockowy. Chyab nawet gdyby czytal
      rocznik statystyczny moglbym sie wzruszyc. Ma w swoim glosie cos niesamowitego,
      cos co powoduje ze kazdy kawalek JD nosi znamiona geniuszu. Szkoda tylko ze tak
      szybko ze soba skonczyl, bo mieli szanse byc najlepszym zespolem ubieglego
      wieku...
      • cze67 Re: Barwa głosu... 11.05.03, 15:36
        Gość portalu: kubasa napisał(a):

        > Szkoda tylko ze tak szybko ze soba skonczyl, bo mieli szanse byc najlepszym
        zespolem ubieglego wieku...

        Ja żałuję, że w ogóle ze sobą, jak się wyraziłeś, skończył...
      • vulture Re: Barwa głosu... 11.05.03, 15:37
        Gość portalu: kubasa napisał(a):
        Szkoda tylko ze tak
        >
        > szybko ze soba skonczyl, bo mieli szanse byc najlepszym zespolem ubieglego
        > wieku...

        No... nie przesadzajmy...
        • Gość: kubasa Re: Barwa głosu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.03, 15:40
          vulture napisał:

          > Gość portalu: kubasa napisał(a):
          > Szkoda tylko ze tak
          > >
          > > szybko ze soba skonczyl, bo mieli szanse byc najlepszym zespolem ubieglego
          >
          > > wieku...
          >
          > No... nie przesadzajmy...

          No wiadomo, niby najwieksi byli Beatlesi, ale powiedzmy, "walczyc o drugie
          miejsce".
      • Gość: nikka Re: Barwa głosu... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 16:39
        Ehhh, młody człowieku. Nie mam co Ci napisać na takie argumenty. To ja wyrzucę
        wszystkie płyty Sióstr & Depeszy i przerzucam się na rzępolnię...Ale wtedy to
        już serio wyskoczę z 10 piętra wink
    • munky Re: Barwa głosu... 11.05.03, 15:43
      ja proponuje barwe i siłe głosu Jamesa Maynarda Keenana(Tool), kapcie same
      spadają...
    • Gość: As Re: Barwa głosu... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 11.05.03, 15:55
      Uwielbiam barwę głosu Andy'ego Latimera. On co prawda śpiewa bo musi, wiadomo
      że przede wszystkim pięknie gra na gitarze, ale w jego głosie jest smutek i
      szczerość, a także czasem wzruszenie. I wcale mi nie przeszkadza że jest
      wokalistą "amatorem". Po prostu pięknie śpiewa.
    • laurka1 Re: Barwa głosu... 11.05.03, 16:42
      To ja się przyznam że jak słucham Jeffa Buckley'a to nie tylko ciarki chodzą, kapcie spadają ale i łzy płyną (kto wie wzruszenia czy szczęścia).
      Tatuś Tim też jest niezły.
      Ostatnio zdecydowanie John Cale też króluje.
      Kiedyś Jim Morrison.
      Na maksa powala mnie Maynard.
      Troszkę mniej ale jak przyjemnie Cornell.
      No i nie sposób wspomnieć Nicka Cave'a
      • Gość: uhm Re: Barwa głosu... IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 11.05.03, 16:53
        laurka1 napisała:


        > Tatuś Tim też jest niezły.

        Powiedziałbym nawet, że synek, mimo swego kunsztu, nie dorasta tatusiowi do
        pięt.
        • laurka1 Re: Barwa głosu... 11.05.03, 17:07
          Gość portalu: uhm napisał(a):

          > Powiedziałbym nawet, że synek, mimo swego kunsztu, nie dorasta tatusiowi do
          > pięt.

          Ja tak bardziej emocjonalnie to lubię muzykę Jeffa ale rozumiem że chodzi Ci o względy technicze i takie teoretyczne rzeczy co to ja o nich nie mam pojęcia.
          • Gość: uhm Re: Barwa głosu... IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 11.05.03, 21:24
            laurka1 napisała:

            > Ja tak bardziej emocjonalnie to lubię muzykę Jeffa ale rozumiem że chodzi Ci
            o
            > względy technicze i takie teoretyczne rzeczy co to ja o nich nie mam pojęcia.

            Wła�ciwie to ja tez tak bardziej emocjonalnie podchodzę do sprawy - obu
            uwielbiam, ale tata robi na mnie o wiele wieksze wrażenie (glownie na plytach
            Happy Sad, Lorca i Starsailor)- swojš drogš, miał więcej czasu, aby rozwinšc
            skrzydła...
            • laurka1 Re: Barwa głosu... 12.05.03, 12:10
              "Happy/Sad" trudno przebić a przy "Starsailor" faktycznie buty spadają. A "Lorci" nie znam niestety. Ale jak się zastanowię to faktycznie trudno wybrać lepszego z rodziny Buckley'ów smile
              Trzeba poznać obu i koniec!
              • Gość: uhm Laurko.. IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 12.05.03, 23:08
                a czy znany Ci jest album Tima Buckleya "Blue Afternoon"? Zdobycie tej Płyty
                jest jednym z moich marzeń - mam nadzieję, że się kiedyś spełni... Rzecz wydaje
                się zupełnie niedostepna, ale kiedyś tak samo myślałem o Starsailor, a z tym
                jakoś się udalo.

                pozdrowienia
                uhm
                • laurka1 Re: Laurko.. 13.05.03, 12:52
                  "Blue Afternoon" nie mam ale na pewno możesz ją ściągnąć przez Soulseek - www.slsk.org/ - sprawdziłam jest pełno - cała płyta w bardzo dobrym bitrate. Jak Ci się nie uda to pisz na maila gazetowego może ja spróbuję i jakoś się dogadamy.
                  • Gość: uhm Re: Laurko.. IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 15.05.03, 10:40
                    Niestety - program soulseek kategorycznie odmówił współpracy ze mną sad

                    • laurka1 Re: Laurko.. 15.05.03, 14:38
                      Pisz na mellodi@gazeta.pl - to mój nowy adres. Pomyślimy co z tym fantem zrobić smile
                      • Gość: uhm Re: Laurko.. IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 15.05.03, 15:21
                        smile
    • Gość: uhm Re: Barwa głosu... IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 11.05.03, 16:49
      Tom Waits - jego głos jest jak grzechotanie pęku suchych badyli, jak burza
      słyszana z oddali, jęk pasażera łodzi Charona, czasem straszny, czasem
      śmieszny, raz suchy, raz wigotny, raz senny, raz piekielnie dynamiczny. Ależ ja
      go lubię..
      Poza tym inne niezwykłe barwy: Bowie - książkę możnaby napisać..., Dylan -
      skrzek tego poety działa pobudzająco na mój umysł... a Harrison cudownie koi,
      buja.
      Następna garstka faworytów: Gira (swans), Lou Reed [!!], Damo Suzuki [can]
      niepodrabialne głosy...
      • pixie Re: Barwa głosu... 11.05.03, 18:28
        Gość portalu: uhm napisał(a):

        > Tom Waits - jego głos jest jak grzechotanie pęku suchych badyli, jak burza
        > słyszana z oddali, jęk pasażera łodzi Charona, czasem straszny, czasem
        > śmieszny, raz suchy, raz wigotny, raz senny, raz piekielnie dynamiczny. Ależ
        ja
        >
        > go lubię..
        Pięknie napisane. Aż się chce słuchać Waitsa. Aż się chce iść na wódkę nawet
        zamiłowanej abstynentce.

        Mnie sprawia przyjemność grobowy baryton Blixy Bargelda, nerwowa chrypka Elvisa
        Costello, neurotyczne zawodzenie Thoma Yorke, piskliwe popisy wokalne Fisha,
        operowy falsecik Petera Hammilla - same nieprzeciętne głosy.
    • ilhan Re: Barwa głosu... 11.05.03, 20:38
      Dziwi mnie że nie pojawił się tu jeszcze Morrissey.
      Niniejszym już się pojawia. Zastanawiam się, czy to w ogóle nie jest mój
      ulubiony głos w świecie rocka...
      • Gość: yesterday Re: Barwa głosu... IP: *.tvk-gaj.pl 11.05.03, 20:50
        jest wielu wspanialych wokalistow, gorszych, ale np. o charakterystycznych
        barwach oto moje typy:Ronnie James Dio, Nick CAve i ciągle tkwi mi w pamieci
        porownanie Hetfielda do beczacej kozysmile))
        • jmarr Re: Barwa głosu... 12.05.03, 12:09
          W "beczeniu" nikt nie ma szansy przebić Liama G.

          Jeśli chodzi o barwę głosu to np. dla mnie (oczywiście poza Morrissey'em, he
          he) zupełnie niesamowita jest Kate Bush no i Nico, o której zdaje się już ktoś
          wspomniał. Może jeszcze Billy MacKenzie z Associates - dziwny i miejscami
          stasznie świdrujący w uszach głos, ale przez to zapadający w pamięć.
          Acha, no i rzecz jasna pani z Blue Cafe - wiem, brzmi jakby śpiewała do słoika,
          ale świetnie się tego słucha.
          • cze67 Re: Barwa głosu... 12.05.03, 12:12
            jmarr napisał:

            > Acha, no i rzecz jasna pani z Blue Cafe - wiem, brzmi jakby śpiewała do
            słoika,ale świetnie się tego słucha.

            A ja szybko biegnę do radia z młotkiem!
            • jmarr Re: Barwa głosu... 12.05.03, 12:24
              cze67 napisał:

              > jmarr napisał:
              >
              > > Acha, no i rzecz jasna pani z Blue Cafe - wiem, brzmi jakby śpiewała do
              > słoika,ale świetnie się tego słucha.
              >
              > A ja szybko biegnę do radia z młotkiem!
              >
              >
              A co? zepsuło się?
              • srootootoo Re: Barwa głosu... 12.05.03, 12:39
                Barry White - niesamowity "dół".
                John Lee Hooker - najprawdziwszy z prawdziwych.
                Tom Jones - nieprawdobodobna siła i tzw. "kop".
                Andrzej Zaucha - wyczucie.
          • ilhan Re: Barwa głosu... 12.05.03, 13:35
            jmarr napisał:

            > W "beczeniu" nikt nie ma szansy przebić Liama G.

            Grrrrrr.
            Nieprawda.

            PS. Ja tu Ci Morrisseya chwalę, a Ty na Liama naskakujesz... wink)
            • jmarr Re: Barwa głosu... 13.05.03, 10:42
              Ależ Iluś, słonko, to był komplement. Naprawdę. smile)
    • Gość: huney:) Re: Barwa głosu... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 20:05
      Ochm jak mogłam sie nie wypowiedzieć!!! smile
      Prym wiedzie głos Pierwszej Diwy we Wszechświecie, Krolowej Soulu i jakich tam
      jeszcze zaszczytów dostapiła- zaznaczam- ale tylko ten głos z przedziału od
      1990-1994 roku, jak mi ktos nie werzy, NIECHNAJPIERWSAMPOSŁUCHA!!! wink Karej
      oczywiście. To z soulu.A z rocka... ostatnio wysluchałam Mettalici..wiem,
      tendencykjnie pierwszy laik powie, że facet ma dobry głos.
      • vulture Aretha Franklin 12.05.03, 22:15
        A nie żadne Maraje czy Anestezjologotejżje.
        • Gość: nikka Dobrze gada... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 22:18
          ... w górę dziada! smile) I Billie Holiday koniecznie!
          • vulture Ziomalka też dobrze gada... 12.05.03, 22:21
            Billie i Ella. Stary jazz rulez.
            • Gość: nikka Re: Ziomalka też dobrze gada... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 22:24
              To tak off topic- kup se "Verve remixed". Bardzo dobra płytka! Ww. panie +nowe
              aranżacje
              • vulture Re: Ziomalka też dobrze gada... 12.05.03, 22:26
                Mam ale nie podoba mi się, wolę oryginały.
            • pixie I Nina Simone 12.05.03, 23:19
              Nie żebym znała... smile
        • Gość: huney:) Aretha Franklin IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 23:23
          vulture napisał:

          > A nie żadne Maraje czy Anestezjologotejżje.

          NIECHZIOMALSAMPOSŁUCHA 90/94 r.- a potem oceni smile
          Ale Aretha to także jest to smile
          • Gość: nikka Re: Aretha Franklin IP: *.sgh.waw.pl 13.05.03, 09:37
            Kochanie, weź nie pier*** bo zaczynam mieć tego dosyć. Jakiekolwiek porównanie
            tej cycatej lalki do Arethy, Billie czy Elli jest nie na miejscu!
            • loveletter Re: Aretha Franklin 13.05.03, 19:12
              Gość portalu: nikka napisał(a):

              > Kochanie, weź nie pier*** bo zaczynam mieć tego dosyć. Jakiekolwiek porównanie
              > tej cycatej lalki do Arethy, Billie czy Elli jest nie na miejscu!

              Huney żadnego porównania nie zrobiła. Ale ja zrobię. Porównałem. I co? smile
              • Gość: nikka I jajco IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 19:24
                • loveletter Re: I jajco :))))))))))))))) 13.05.03, 19:28
                  po namyśle dochodzę do wniosku, że Maryja może być nawet deczko lepsza....smile
                  • Gość: nikka Re: I jajco :))))))))))))))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 19:32
                    Już wyrzuciłam wszystkie płyty wybitnych wokalistek i lecę po cycato-kiczowatą
                    Maryjkę. Ale za karę, że ze mną polemizujesz, dyskutujesz, czy cokolwiek
                    wkrótce zobaczysz mnie w obowiązkowym stroju tejże Wybitnej Wokalistki czyli
                    różowym topie i podartych obcisłych jeansach. Będzie bolało!!!!
                    • loveletter Re: I jajco :))))))))))))))) 13.05.03, 19:34
                      Gość portalu: nikka napisał(a):

                      > Już wyrzuciłam wszystkie płyty wybitnych wokalistek i lecę po cycato-kiczowatą
                      > Maryjkę.

                      to nie jest zbyt dobry moment Nikkasmile). Pada.

                      > Ale za karę, że ze mną polemizujesz, dyskutujesz, czy cokolwiek
                      > wkrótce zobaczysz mnie w obowiązkowym stroju tejże Wybitnej Wokalistki czyli
                      > różowym topie i podartych obcisłych jeansach. Będzie bolało!!!!

                      oj nie można sobie pogadać już, zaraz by karali, chłostali, darli jeansy....

                      Lov.
                      • Gość: nikka Re: I jajco :))))))))))))))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 19:38
                        Pod Warszawą nie pada. Rzucam. Ooo, trafiłam w sąsiada płytą Diamandy
                        Galas smile))))
                        ps. wiedziałam, że wizja mojej osoby w obcisłych jeansach i topie Ci się nie
                        spodoba, hehehehhehe
                        • loveletter Re: I jajco :))))))))))))))) 13.05.03, 20:10
                          Gość portalu: nikka napisał(a):

                          > Pod Warszawą nie pada. Rzucam. Ooo, trafiłam w sąsiada płytą Diamandy
                          > Galas smile))))

                          to ciężkim krążkiem oberwał...

                          > ps. wiedziałam, że wizja mojej osoby w obcisłych jeansach i topie Ci się nie
                          > spodoba, hehehehhehe

                          wole beeeeeeeez.

                          Lov.wink
            • Gość: huney:) Re: Aretha Franklin IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 20:50
              kochanie, rzecz ma sie nastepująco- nie zawsze maryska tak sobie latała z tym
              wszystkim na wierzchu. Była wtedy skromniutka i SCHLUDNA. Tę wersje Maryśki
              lubie tylko i wyłącznie. Tę z 1990/;94 r.

              smile))))))
              • vulture wymiona, rózowe szpile i stękanie 16.05.03, 21:56
                Maraję w wersji 1990-94 znam i wymiotuję nią umiarkowanie. Maraja 1995-2003
                pobudza mój układ trawienny do ruchów antyperystaltycznych znacznie szybciej. A
                porówniania tej porykującej krowiny do Arethy Franklin, że już o Billie Holiday
                nie wspomnę, to tak jakby porównać coca colę do soku pomarańczowego.

                P.S. Nie cierpię coca coli.
                • Gość: nikka Błagodarju was gospodin !! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 13:57
                  Uff, nareszcie pomoc, Vulti masz wódkę wink
                  • vulture Re: Błagodarju was gospodin !! 18.05.03, 08:23
                    Gość portalu: nikka napisał(a):

                    > Uff, nareszcie pomoc, Vulti masz wódkę wink

                    Dziękuję, moja jedyna koleżanko, wódki wprawdzie nie pijam, ale doceniam gest
                    smile
                • Gość: huney:) . Bleeee coca-cola IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.03, 10:38
                  vulture napisał:

                  > Maraję w wersji 1990-94 znam i wymiotuję nią umiarkowanie. Maraja 1995-2003
                  > pobudza mój układ trawienny do ruchów

                  antyperystaltycznych
                  Antyperystaltycznych? To znaczy- zadnej perystaltyki Twoim jelitom nie
                  zapewnia?smile

                  znacznie szybciej. A
                  >
                  > porówniania tej porykującej krowiny do Arethy Franklin, że już o Billie
                  Holiday
                  >
                  > nie wspomnę, to tak jakby porównać coca colę do soku pomarańczowego.

                  Rzekł Vulture, a wszyscy mu uwierzyli. To chyba nieliczna z Twoich
                  wypowiedzi "na serio" Maryska powinna czuc się zaszczycona.

                  >
                  > P.S. Nie cierpię coca coli.

                  Przynajmniej w tym jednym sie z Tobą zgadzam.
                  Pozdrawiam koleżnkę Nikk,e, która z taka niecierpliwościa liczyła na wsparcie.
                  TWA nie zawodzi. smile)))
                  • vulture Prawda w uszy kole? 18.05.03, 11:22
                    Gość portalu: huneysmile napisał(a):


                    > TWA nie zawodzi. smile)))

                    No dobrze, mogę Meraję poprosić, żeby wystąpiła w Centrum Sztuki Współczesnej -
                    w ramach awangardy czy jakiegoś happeningu jej występ chyba by się sprawdził.
                    Meraaaaajaaaa! Gdzie jeeeeeesteeeeeś!!!... Meraaaaajaaaaa!...
                    • Gość: huney:) Re: Prawda w uszy kole? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.03, 15:12
                      vulture napisał:

                      > Gość portalu: huneysmile napisał(a):
                      >
                      >
                      > > TWA nie zawodzi. smile)))
                      >
                      > No dobrze, mogę Meraję poprosić,
                      Och, jesli stac Cię na takie poświęcenie... Tylko czy ona Cię posłucha i
                      zrozumie Twój szczytny cel...Wiesz, krowizny czasami bywają uparte i przez to
                      odechciewa sie im dawac mleka... A wtedy to na w. wcale kjuz tak okazale nie
                      wygląda. Więc nie wiem, czy warto- bo żeby ludność chciała jej posłuchać...to w
                      to nie wierzę smile

                      żeby wystąpiła w Centrum Sztuki Współczesnej -
                      >
                      > w ramach awangardy czy jakiegoś happeningu jej występ chyba by się sprawdził.
                      > Meraaaaajaaaa! Gdzie jeeeeeesteeeeeś!!!... Meraaaaajaaaaa!...

                      Cicho sza... Czego to tam Nikka na ogonie wzdycha?
                      • vulture Re: Prawda w uszy kole? 18.05.03, 15:20
                        Lepiej mi daj swojego maila to Ci coś wyślę. :0)
                        • huney Re: Prawda w uszy kole? 18.05.03, 17:57
                          vulture napisał:

                          > Lepiej mi daj swojego maila to Ci coś wyślę. :0)

                          Alez mój mail od wieków ten sam, kolego Vulture. Skrzynka ceka by do cna
                          napełnić się kompromitującymi zdjęciami (Zwreotammi?smile ) Dalejże, ślij aż do
                          skutku smile
                      • nikka007 Re: Prawda w uszy kole? 18.05.03, 15:25
                        Gość portalu: huneysmile napisał(a):

                        >
                        > Cicho sza... Czego to tam Nikka na ogonie wzdycha?
                        Włącz se Maraję i odczep się od mojej osoby, ok?
                        • Gość: huney:)))) Kto sie tutaj kogo czepia... :) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.03, 17:55
                          nikka007 napisała:

                          > Gość portalu: huneysmile napisał(a):
                          >
                          > >
                          > > Cicho sza... Czego to tam Nikka na ogonie wzdycha?
                          > Włącz se Maraję i odczep się od mojej osoby, ok?

                          Z tego co zauważyłam bezustannie podązasz za Vultim i zabezpieczasz mu
                          tyły smile)).
                          No a tak poza tym to juz nie wspomnę o fakcie niepotrzebnego reagowania na
                          moje posty o luźnej tematyce Marajowo-Karejowej. No ale czego to ludzie nie
                          robią dla przyjemności... smile))
                  • Gość: nikka Re: . Bleeee coca-cola IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.03, 11:47
                    Gdyby nie on popełniłabym samobójstwo, tak się przejełam, k...!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka