Dodaj do ulubionych

Nine Inch Nails - Year Zero

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 20:38
Wasze opinie...

Płyty można posłuchać w całości na stronie:
yearzero.nin.com/
Słucham trzeci dzień i wciąż nie mam dość, coraz bardziej się wkręcam.
Obserwuj wątek
    • theagata Re: Nine Inch Nails - Year Zero 10.04.07, 21:36
      słucham od ub. tygodnia po kilka razy dziennie, faktycznie wkręca bez reszty
      genialny album
      • jodarek1 Re: Nine Inch Nails - Year Zero 11.04.07, 09:14
        A mnie opętało "In this twilight" :]
        • Gość: leNIN Re: Nine Inch Nails - Year Zero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 11:44
          Mnie najbardziej rozwalił "The Great Destroyer".
    • kate-gun Re: Nine Inch Nails - Year Zero 13.04.07, 08:48
      ja nie moge sie uwolnic od God Given, daje kopa.
      caly album genialny, ale teraz jestem nieobiektywna, zobaczymy za 2 lata
      • theagata Re: Nine Inch Nails - Year Zero 13.04.07, 12:45
        kate-gun napisała:

        > zobaczymy za 2 lata

        wystarczy posłuchać "With Teeth" właśnie sprzed dwóch lat, wciąż smakuje
        wybornie a "Year Zero" jest jeszcze lepsze.
        • kate-gun Re: Nine Inch Nails - Year Zero 13.04.07, 16:44
          co do pierwszych wrazen z YZ, podoba mi sie wyrazna wszechobecnosc basow
          • Gość: postFAN Re: Nine Inch Nails - Year Zero IP: 195.47.201.* 24.04.07, 13:51
            Moim zdaniem płyta strasznie słaba, strasznie wtórna! Odgrzewany kotlecik ! Nie
            wchodzi się dwa razy do tej samej wody!
            • perro_78 Re: Nine Inch Nails - Year Zero 25.04.07, 11:54
              Gość portalu: postFAN napisał(a):

              > Moim zdaniem płyta strasznie słaba, strasznie wtórna! Odgrzewany kotlecik !
              Nie
              >
              > wchodzi się dwa razy do tej samej wody!

              Mam podobne odczucia ...
            • Gość: dymixx Re: Nine Inch Nails - Year Zero IP: 195.136.30.* 25.04.07, 20:04
              Gość portalu: postFAN napisał(a):

              > Moim zdaniem płyta strasznie słaba, strasznie wtórna! Odgrzewany kotlecik !
              Nie
              >
              > wchodzi się dwa razy do tej samej wody!

              piszę od razu: nowego NIN-a jeszcze nie slyszałem, ale jesli rzeczywiście ten
              album jest wtórny, stanowi "kotlet" i takie tam, to i tak z jeszcze wiekszą
              przyjemnością go wysłucham. T. Reznor robi na tyle oryginalne rzeczy (głównie
              jeśli chodzie o brzmienia i aranżacje), że każda nowa jego płyta może byc
              nagrana w tym samym stylu co poprzednie, a i tak zapewne będzie
              interesujaca. "With Teeth" wielu osobom wydało się popową mielizną i odrywaniem
              kuponów, a moim zdaniem to naprawdę w pytę album. od momentu "Broken" NIN
              trzyma się wypracowanego brzmienia i chwała mu za to.
            • blackfield Re: Nine Inch Nails - Year Zero 26.04.07, 12:11
              Jak dla mnie Year Zero:
              -nie jest drugim Pretty Hate Machine
              -nie jest drugim Broken
              -nie jest drugim Downward Spiral
              -nie jest drugim Fragile
              -nie jest drugim With Teeth

              więc mówienie o wtórności jest trochę nie na miejscu wink
              • Gość: orez Re: Nine Inch Nails - Year Zero IP: 195.47.201.* 26.04.07, 12:42
                Bo to zlepek pomysłów z każdego z nich po troszę, a znając przedsiębiorczość
                pana Trenta mógłby Ci sprzedać wersję starych kompozycji jako nowe i zapewne
                byś nie zauważył !
                • blackfield Re: Nine Inch Nails - Year Zero 26.04.07, 13:54
                  Być może i bym nie zauważył. Ale wiesz co? Od pewnego czasu dla mnie istnieje
                  jedyne kryterium tego, czy płyta jest dobra, czy też nie. A mianowicie
                  przyjemność ze słuchania. Year Zero słucha mi się nad wyraz przyjemnie. Stąd
                  pochodzi nawet parę ulubionych utworów NIN jak dla mnie. Nie chce mi się
                  zastanawiać, czy już te dźwięki gdzieś słyszałem, czy jest to wtórne.
                  • perro_78 Re: Nine Inch Nails - Year Zero 26.04.07, 15:42
                    blackfield napisał:

                    > Być może i bym nie zauważył. Ale wiesz co? Od pewnego czasu dla mnie istnieje
                    > jedyne kryterium tego, czy płyta jest dobra, czy też nie. A mianowicie
                    > przyjemność ze słuchania. Year Zero słucha mi się nad wyraz przyjemnie. Stąd
                    > pochodzi nawet parę ulubionych utworów NIN jak dla mnie. Nie chce mi się
                    > zastanawiać, czy już te dźwięki gdzieś słyszałem, czy jest to wtórne.

                    Ciekawe podejście ...
                  • theagata Re: Nine Inch Nails - Year Zero 26.04.07, 16:33
                    blackfield napisał:

                    > Od pewnego czasu dla mnie istnieje jedyne kryterium tego, czy płyta jest
                    > dobra, czy też nie. A mianowicie przyjemność ze słuchania.

                    dla mnie ważne są jeszcze emocje jakie wyzwala muzyka, a YZ to mnóstwo
                    pozytywnych emocji
                    • blackfield Re: Nine Inch Nails - Year Zero 26.04.07, 17:26
                      >dla mnie ważne są jeszcze emocje jakie wyzwala muzyka, a YZ to mnóstwo
                      > pozytywnych emocji

                      Oczywiście, emocje są jak najbardziej istotne. I są częścią przyjemności ze
                      słuchania, bez względu na to, czy wywołują uśmiech, czy doła smile
              • Gość: dymixx Re: Nine Inch Nails - Year Zero IP: 195.136.30.* 27.04.07, 11:01
                blackfield napisał:

                > Jak dla mnie Year Zero:
                > -nie jest drugim Pretty Hate Machine
                > -nie jest drugim Broken
                > -nie jest drugim Downward Spiral
                > -nie jest drugim Fragile
                > -nie jest drugim With Teeth
                >
                > więc mówienie o wtórności jest trochę nie na miejscu wink

                no i jakby się zgadzało. jestem po 1. przesluchaniu i chyba "Year Zero" to nowa
                jakość u Reznora. mimo tych samych genialnych jazgotów gitarowych i zabaw
                brzmieniem. wyszło coś pomiędzy "Fragile" i "Downward Spiral". dużo kawałków w
                średnich tempach, rozpoczynających się od fajnych beatów. jest mniej melodyjnie
                niz na poprzedniej płytce, ale jest dobrze
              • Gość: perro_78 Re: Nine Inch Nails - Year Zero IP: 195.47.201.* 09.05.07, 12:46
                Muszę przyznać, że płyta zyskuje przy kolejnych przesłuchaniach.
    • abjuzer Re: Nine Inch Nails - Year Zero 04.05.07, 00:57
      Chyba sie panu Michaelowi pomysly skonczyly, skoro obdarzyl nas po dwoch latach
      czekania taka chaltura. Ani to tworcze, ani dynamiczne, ani tez mile dla ucha -
      po prostu meczy mnie sluchanie tej plyty. I fajnie, ze to 'concept album',
      fajnie tez ze niesie przeslanie - tylko dlaczego w tak nudny i monotonny
      sposob? Na PHM bylo juz wiecej drapieznosci, agresji i tzw.'powera', a to plyta
      przeciez stricte industrialna. Widocznie tak objawia sie w muzyce 'nowa
      jakosc'... No i jeszcze te noisowe dzwieki - brzmi to troche tak, jakby
      Violettka wykonywala repertuar Rammsteina. smile
      • samobcy Re: Nine Inch Nails - Year Zero 04.05.07, 06:57
        Wzruszam ramionami.
        Dużo zadęcia - mało treści. Rynkowo wyrachowana płyta, miłe melodyjki dla
        młodszych i hałasy dla starszych dzieciaków.
        Target ustalony, ale strzelać nie ma z czego.
        Mnie nie żal.
        • perro_78 Re: Nine Inch Nails - Year Zero 10.05.07, 15:20
          Przekonuje się corza bardziej, niezła produkcja - ploecam
          • Gość: gripweed Re: Nine Inch Nails - Year Zero IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.07, 09:14
            Pod uwagę:

            www.marketing-news.pl/theme.php?art=565
            • theagata Re: Nine Inch Nails - Year Zero 11.05.07, 10:15
              po miesiącu wciąż (a może jeszcze bardziej) smakuje wspaniale; spróbowałam
              słuchania podczas pomykania rowerowego - sprawdza się rewelacyjnie!

              {dla mnie najważniejsza jest muzyka i to ona przyciąga moją uwagę, a jeżeli
              artysta pokazuje że mu zależy na słuchaczu i robi to tak pomysłowo jak Trent
              Reznor wkłada w to dużo wyobraźni i mocno się stara to jest ok)
        • Gość: good_morning Re: Nine Inch Nails - Year Zero IP: *.cable.ubr03.dals.blueyonder.co.uk 13.05.07, 21:28
          amobcy napisał:

          > Wzruszam ramionami.
          > Dużo zadęcia - mało treści. Rynkowo wyrachowana płyta, miłe melodyjki dla
          > młodszych i hałasy dla starszych dzieciaków.
          > Target ustalony, ale strzelać nie ma z czego.
          > Mnie nie żal.

          niestety racja sad
    • kate-gun Re: Nine Inch Nails - Year Zero 11.05.07, 20:43
      pare osob zarzucilo plycie wtornosc. ja owszem, widze tam elementy
      charakterystyczne dla stylu Trenta, ale po co zmieniac cos, co jest dobre? poza
      tym to jest jedynie wtornosc elementow, a nie calej plyty. jak ktos wyzej
      zauwazyl, YZ nie da sie porownac do zadnego z poprzednich albumow. co najwyzej,
      rzeczywiscie - mieszanka TDS z TF. Trent to weteran, po tylu albumach ciezko o
      swiezosc rodem z PHM.
      • Gość: WETeran Re: Nine Inch Nails - Year Zero IP: 195.47.201.* 15.05.07, 15:21
        Treznor ponoć odstawił narkotyki i efekty są opłakane sad Wracaj do nałogu!!!
        • kate-gun Re: Nine Inch Nails - Year Zero 16.05.07, 00:04
          hehe, podobno Trent wreszcie jest szczesliwy, stad spadek kreatywnosci.
          i juz nie bedzie: "Goooood yyyyyz dead!!!!" smile
          • Gość: capital S Re: Nine Inch Nails - Year Zero IP: 195.47.201.* 16.05.07, 13:43
            No, ale on jest dead indifferent przynajmniej tak słyszałem ...
    • deviant.rr Re: Nine Inch Nails - Year Zero 17.05.07, 10:03
      Trzeba dać Year Zero czas - taka jest moja opinia. Zresztą zwykle z 'jego'
      albumami było tak, że ledwie dwa, może trzy utwory wpadały w ucho a reszta
      wymagała czasu. Później działo się tak, że ta reszta to było to coś najbardziej
      wartościowego na płycie - wraz z tymi najszybciej wyłapanymi.
      Rock industrialny się zmienia - zespoły ewoluują albo zostają w miejscu.
      Trent wybrał trasę wydaje mi się prostą - prostą w znaczeniu swoich kompozycji.
      Na pierwszy odsłuch budowa utworów jest raczej nie wymagająca - zwrotka, refren,
      zwrotka, refren. Brakuje mi trochę 'skomplikowania'.
      Zapomniałbym - warto kupić sobie oryginał. Na dobrym sprzęcie ten album otwiera
      nowy rozdział dźwięków nie dostępnych dla płyty z sieci...
      • theagata btw. 17.05.07, 10:20
        dzisiaj Trent Reznor kończy 42 lata

        Happy Birthday!
        • deviant.rr btw. 2 17.05.07, 13:03
          Wiem. Tak się śmiesznie składa, że ja kończę dzisiaj 27.
      • Gość: T.Bag Re: Nine Inch Nails - Year Zero IP: 195.47.201.* 21.05.07, 12:18
        Pytanie do fanów : o czym jest piosenka "The great destroyer"? Z góry dziękuję
        za odpowiedź.
        • Gość: wOOkie Re: Nine Inch Nails - Year Zero IP: 195.47.201.* 22.05.07, 10:49
          To piosenka o tym zajebiście WIELKIM statku kosmicznym z Gwezdnych Wojen!
    • Gość: DrenD Re: Nine Inch Nails - Year Zero IP: 195.47.201.* 25.05.07, 10:51
      Zajebista płyta, słucham codziennie conajmniej 2 razy wink
    • Gość: Zatroskany Re: Nine Inch Nails - Year Zero IP: 195.47.201.* 29.05.07, 13:14
      Podobno płyta kiepsko się sprzedaje ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka