Gość: Landonia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
31.05.03, 23:31
A mnie taen album niesamowicie się podoba. Enrique nie poszedł
za nową elektryczną modą tylko zaśpiewał cudowne kawałki mające
swój niepowtarzalny klimat. Można powiedzieć taki "Enriqueowy
klimat"
Brawo!!!