Dodaj do ulubionych

Queen - rockowy zespół wszech czasów

IP: *.chello.pl 09.06.03, 23:22
Tak uważam. I nie chodzi mi o to, że ja tak uważam, tylko o opinie na temat
wyrażonego poglądu.

A oto moje argumenty:

1. wielki pod względem wokalnym wokalista
2. świetna warstwa instrumentalna
3. w wielu utworach niebanalna warstwa tekstowa
Obserwuj wątek
    • Gość: TRB Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 01:42
      Gość portalu: meloman napisał(a):

      > Tak uważam. I nie chodzi mi o to, że ja tak uważam, tylko o opinie na temat
      > wyrażonego poglądu.
      >
      > A oto moje argumenty:
      >
      > 1. wielki pod względem wokalnym wokalista
      > 2. świetna warstwa instrumentalna
      > 3. w wielu utworach niebanalna warstwa tekstowa

      to żadne argumenty, to tylko twoja subiektywna opinia, z którą zresztą się nie
      zgadzam smile
      • vulture Bajm - rockowy zespół wszech czasów 10.06.03, 05:31
        Te same argumenty i w zasadzie wszystko się zgadza.
        • mapmuh Oczywiście, że Bajm 10.06.03, 07:50
          bo Beata jest niezła!
    • t.o.m.e.k Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów 10.06.03, 09:12
      > 1. wielki pod względem wokalnym wokalista
      > 2. świetna warstwa instrumentalna
      > 3. w wielu utworach niebanalna warstwa tekstowa

      To rzeczywiście niewiele, żeby stać sie zespołem wszechczasów... Kurcze, jakie
      to proste - w ten sposób można by wymienić około 20-30 takich zespołów...
      A może to jakaś prowokacja wink ?
    • Gość: Hollow Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.03, 12:22
      Po pierwsze Queen to nie jest żaden rock, tylko taki pop z trochę wyższej
      półki. "Zespół rockowy wszechczasów", no nieee. Ja lubię rocka, ale popu nie
      bardzo. A Queen. Takie miłe melodyjne pioseneczki, niektóre o dość oryginalnej
      strukturze, ale to ciągle pop. A popowi mówię stanowcze NIE.
      • Gość: Lukas Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 12:36
        Gość portalu: Hollow napisał(a):

        > Po pierwsze Queen to nie jest żaden rock, tylko taki pop z trochę wyższej
        > półki. "Zespół rockowy wszechczasów", no nieee. Ja lubię rocka, ale popu nie
        > bardzo. A Queen. Takie miłe melodyjne pioseneczki, niektóre o dość
        oryginalnej
        > strukturze, ale to ciągle pop. A popowi mówię stanowcze NIE.


        Taaa, widac ze nie odrobiles pracy domowej.Posluchaj Queenow z lat 70.
        Np "Live Killers" - czysty hard rock.
        A moja opinia jest taka:bardzo dobry zespol ,szczegolnie ciakwy pod wzgledem
        wokalu (Mercury no i te harmonie wokalne....) ,w latach 80. niepotrzebnie
        filtrowali z popem i disco ,ale jesli wybierze sie te najlepsze nagrania (czyli
        prawie wszystko z lat 70.,troche z 80. i 90.) ,to naprawde - szacunek.

        • Gość: Hollow Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.03, 12:44
          Gość portalu: Lukas napisał(a):

          > Gość portalu: Hollow napisał(a):
          >
          > > Po pierwsze Queen to nie jest żaden rock, tylko taki pop z trochę wyższej
          > > półki. "Zespół rockowy wszechczasów", no nieee. Ja lubię rocka, ale popu n
          > ie
          > > bardzo. A Queen. Takie miłe melodyjne pioseneczki, niektóre o dość
          > oryginalnej
          > > strukturze, ale to ciągle pop. A popowi mówię stanowcze NIE.
          >
          >
          > Taaa, widac ze nie odrobiles pracy domowej.Posluchaj Queenow z lat 70.
          > Np "Live Killers" - czysty hard rock.
          > A moja opinia jest taka:bardzo dobry zespol ,szczegolnie ciakwy pod
          wzgledem
          > wokalu (Mercury no i te harmonie wokalne....) ,w latach 80. niepotrzebnie
          > filtrowali z popem i disco ,ale jesli wybierze sie te najlepsze nagrania
          (czyli
          >
          > prawie wszystko z lat 70.,troche z 80. i 90.) ,to naprawde - szacunek.
          >

          Nie interesuje mnie rock z lat 70-tych. Poza The Doors, którzy mieli swój
          klimat (ale to właściwie lata 60-te), brzmienie wszystkich zespołów rockowych
          tamtych czasów jawi się dzisiaj co najmniej komicznie. No dobra, może było
          kilka niezłych płytek, ale to tylko wyjątki.
          PS
          Nie chce mi się ściągać z kazy całej płyty queen ze starszych lat. Podaj mi
          jakieś kilka ich utworów rockowych, które uważasz za wybitne, a co najmniej
          bardzo dobre, to sobie sprawdzę.
          • Gość: Lukas Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 13:41

            >
            > > Gość portalu: Hollow napisał(a):

            >
            > Nie interesuje mnie rock z lat 70-tych. Poza The Doors, którzy mieli swój
            > klimat (ale to właściwie lata 60-te), brzmienie wszystkich zespołów rockowych
            > tamtych czasów jawi się dzisiaj co najmniej komicznie. No dobra, może było
            > kilka niezłych płytek, ale to tylko wyjątki.


            Pffffffff,z takim podejsciem do sprawy raczej nie masz czego szukac u
            Queenow.W tamtym okresie byl to zespol brzmiacy "w stylu lat 70." z domieszka
            pewnego rodzaju opery,operetki,skomplikowanych harmonii wokalnych i innych
            takich dziwactw.
            Na pewno warto siegnac po 3 pierwsze plyty W CALOSCI (nie posiadam ich
            niestety aktualnie ,wiec nie podam tytulow najlepszych utworow ) - sa
            najostrzejsze , Live Killers KONIECZNIE (super koncert) ,a z pozniejszych
            utworow mozna sprobowac
            -Bohemian Rhapsody
            -We will rock you
            (to wszyscy chyba znaja)
            -Death on two legs
            -Stone cold crazy
            -sheer heart attack
            -Tie your mother down

            Natomiast piekne sa piosenki spokojniejsze : Love of my life , Spread your
            wings,Your're my best friend czy troche eksperymentalne The prophet's song i
            wiele ,wiele innych.Lepiej zreszta ,jakby wypowiedzial sie tu jakis milosnik
            Queen i zaproponowal swoje typy ,bo ja mam dziwny gust......

            P.S Nie chce mi sie po raz 158 klocic ,ale "kilka niezlych plytek" to bylo w
            latach 80. i 90.,natomiast wczesniej bylo cale multum SWIETNYCH plyt.I
            brzmienie tez bylo lepsze.
          • ihopeyouwilllikeme Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów 18.06.03, 11:36
            Gość portalu: Hollow napisał(a):
            > Po pierwsze Queen to nie jest żaden rock, tylko taki pop z trochę wyższej
            > półki.

            No, to jest coś!! Nareszcie znawca gatunków muzycznych się wypowiedział... to
            pewnie ten od sprzedającej się Metalliki smile))

            >"Zespół rockowy wszechczasów", no nieee. Ja lubię rocka, ale popu nie bardzo.

            Ja lubię dobrą, ambitną muzykę. Tak więc dobry i ambitny pop też ( ale śmieszne
            nie ??smile))

            > A Queen. Takie miłe melodyjne pioseneczki, niektóre o dość oryginalnej
            > strukturze,

            Rzeczywiście, taka " Bohemian Rapsody " jest nawet dość oryginalna, całkiem,
            całkiem... smile))))))))) A " Show Must Go On " to miła, melodyjna pioseneczka, w
            sam raz na lato... Boże.

            > ale to ciągle pop. A popowi mówię stanowcze NIE.

            A ja mówię stanowcze " nie " ludziom którzy nie słuchają U2 smile) Chcę być
            podobny do Ciebie smile)))

            > Nie interesuje mnie rock z lat 70-tych.

            Słusznie. Same nuuuuuudy, teraz dopiero jest ciekawie smile)))))

            > Poza The Doors, którzy mieli swój klimat (ale to właściwie lata 60-te),
            > brzmienie wszystkich zespołów rockowych tamtych czasów jawi się dzisiaj co
            > najmniej komicznie. No dobra, może było kilka niezłych płytek, ale to tylko
            > wyjątki.

            Taaaak. Zgadzam się. Np. " Child In Time " mnie zawsze bardzo śmieszyło smile))
            Ha, ha, ha !!! smile))) A np. Pink Floyd ? Czysty kabaret, ha ha ha !!!smile)) Nie
            mówiąc o Led Zeppelin, ich płyty są takie staroświeckie, istne średniowiecze,
            ha ha ha !!!! Jak ktoś może tego słuchać teraz, przecież mamy XXI wiek !! Teraz
            należy słuchać nowoczesnych brzmień, Linkin Bizkit i takie rzeczy a nie jakiś
            sflaczałych dziadów !!! Nie bądźcie konserwatywni !!! Idźcie z modą !!!
            Popierajcie mrożone konserwy !!! Ziemia dla Polaków !!! Polska dla
            ziemniaków... !!! ( chyba mnie poniosło smile)))

            PS. Teraz na poważnie. Naprawdę nie chciałem nikogo obrazić tym postem, ale
            trudno słowami wyrazić jak mnie wkurwiają ludzie, którzy w jawny sposób
            obrażają najwspanialszy okres w dziejach muzyki popularnej w ogóle, a muzyki
            rockowej w szczególności jakim były lata 60-70. A nazywanie brzmienia z tych
            czasów " śmiesznym " jest... sam nie wiem jak to nazwać. Jeszcze raz
            przepraszam, wyrażam swoje zdanie, tak jak ten, którego wypowiedzi miałem
            nieprzyjemność komentować.

            PS.2 A co do Queen, to takie płyty jak " A Night At The Opera " i " Innuendo "
            ( o " Made In Heaven " nie mówię, to trochę inna sprawa... ) uważam za jedne z
            najwspanialszych rockowych dzieł w historii, mimo że nie jestem jakimś wielkim
            fanem tego zespołu ( mam jeszcze tylko " The Game ", i też mi się podoba... ).
            Ale doceniam go bardzo. No a Freddie wielkim wokalistą był...smile
    • cze67 Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów 10.06.03, 12:38
      Gość portalu: meloman napisał(a):

      > A oto moje argumenty:
      >
      > 1. wielki pod względem wokalnym wokalista
      > 2. świetna warstwa instrumentalna
      > 3. w wielu utworach niebanalna warstwa tekstowa

      Baaardzo lubię Queen, ale szczerze mówiąc, nie czuję się przekonany Twoimi
      argumentami. Może coś dłuższego?
      • Gość: meloman Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: *.chello.pl 10.06.03, 14:40
        cze67 napisał:

        > Baaardzo lubię Queen, ale szczerze mówiąc, nie czuję się przekonany Twoimi
        > argumentami. Może coś dłuższego?

        Nie jestem specjalistą od rocka, ale mnie szczególnie przypadły do gustu
        ich rewelacyjne przejścia jak w "Innuendo" czy "The Miracle". No i przede
        wszystkim charyzmatyczny, potężny głos Mercurego.
        • cze67 Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów 10.06.03, 14:48
          Gość portalu: meloman napisał(a):

          > Nie jestem specjalistą od rocka, ale mnie szczególnie przypadły do gustu
          > ich rewelacyjne przejścia jak w "Innuendo" czy "The Miracle". No i przede
          > wszystkim charyzmatyczny, potężny głos Mercurego.

          Ja wolę wcześniejsze płyty - począwszy od A Night At The Opera a na Hot Space
          (włącznie) skończywszy. Potem już tylko fragmenty...
        • Gość: sonMan Re: Queen - The Beatles - Marylin Manson:-) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 12:12
          Gość portalu: meloman napisał(a):
          > cze67 napisał:
          >
          > > Baaardzo lubię Queen, ale szczerze mówiąc, nie czuję się przekonany Twoimi
          >
          > > argumentami. Może coś dłuższego?
          >
          > Nie jestem specjalistą od rocka, ale mnie szczególnie przypadły do gustu
          > ich rewelacyjne przejścia jak w "Innuendo" czy "The Miracle". No i przede
          > wszystkim charyzmatyczny, potężny głos Mercurego.
          Szanowni Mercuromani
          Queen to wielka rockowa rzecz-poznac to mozna wlasnie pogenialnych przejsciach
          z tematu na temat muzyczny (wlasnie kapitalne w Miracle i takiez rowniez w
          Innuendo - przy tym ta goscinna gitara niejakiego Steva Howea..., nie miej
          jednak rockowym zespolem wszechczasow sa Beatlesi i nie ma co z tym dyskutowac:
          w ich muzyce jest wszytko od pop rocka po alternatywna progresje. Tak,
          tak.Siegnijmy do plyt z polowy lat 60" i znajdziemy tam wiele watkow, ktore
          rozwinely zespoly pop,hard i heavy rockowe...Co Wy na to?
          • cze67 Re: Queen - The Beatles - Marylin Manson:-) 17.06.03, 12:28
            Gość portalu: sonMan napisał(a):

            > jednak rockowym zespolem wszechczasow sa Beatlesi i nie ma co z tym
            dyskutowac: w ich muzyce jest wszytko od pop rocka po alternatywna progresje.
            Tak, tak.Siegnijmy do plyt z polowy lat 60" i znajdziemy tam wiele watkow,
            ktore rozwinely zespoly pop,hard i heavy rockowe...Co Wy na to?

            A ja na to jak na lato! Tylko ta alternatywna progresja... Jakieś przykłady?
      • Gość: meloman Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: *.chello.pl 10.06.03, 14:45
        cze67 napisał:

        > Baaardzo lubię Queen, ale szczerze mówiąc, nie czuję się przekonany Twoimi
        > argumentami. Może coś dłuższego?

        No a takie "Bohemian Rhapsody"? Może ktoś uważać ten utwór za kiczowaty, ale
        to jest moim zdaniem majstersztyk wokalno-instrumentalny.
        • cze67 Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów 10.06.03, 14:56
          Gość portalu: meloman napisał(a):

          > No a takie "Bohemian Rhapsody"? Może ktoś uważać ten utwór za kiczowaty, ale
          > to jest moim zdaniem majstersztyk wokalno-instrumentalny.

          Zgadzam się. Zawsze robił na mnie duże wrażenie.
      • Gość: kubasa Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.03, 16:28
        W krytykowaniu Quenn latwo wpasc w pewna pulapke, kiedy abslutnie dezawuuje sie
        tworczosc grupy. A to nie jest chyba tak. Wydaje mi sie w calej tworczosci
        Queen nie bylo przewodniej mysli, artystycznego pomyslu, nie bylo tego boskiego
        talentu. Natomiast potrafili stworzyc jedna w maire dobra plyte i kilkanascie
        dobrych lub bardzo dobrych piosenek. Tylko tyle i az tyle. Az tyle bo beda
        przez bardzo dlugi czas pamietani, a tylko tyle bo na miano zespolu wybitnego
        nie zasluzyli.

        Pozdr.
    • Gość: 666 Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.03, 14:18
      popelina, a nie zespół rockowy... rozumiem ludzi, którzy twierdzą, że
      najważniejsze w historii rocka są The Beatles, The Rolling Stones, czy nawet
      Black Sabbath i chociaż się z nimi nie zgadzam, to jednak widze pewne podstawy
      dla takiego myślenia, a Queen?

      ale nie przeczę, Queen to ważny zespół, nikt tak się nie zasłóżył dla
      dewaluacji pojęcia "muzyka rockowa" jak oni - chyba nawet glam rock nie
      potrafił odkryć takich pokładów kiczu i żenady.
      • t.o.m.e.k Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów 10.06.03, 14:59
        Gość portalu: 666 napisał(a):

        > popelina, a nie zespół rockowy... rozumiem ludzi, którzy twierdzą, że
        > najważniejsze w historii rocka są The Beatles, The Rolling Stones, czy nawet
        > Black Sabbath i chociaż się z nimi nie zgadzam, to jednak widze pewne
        podstawy
        > dla takiego myślenia, a Queen?
        >
        > ale nie przeczę, Queen to ważny zespół, nikt tak się nie zasłóżył dla
        > dewaluacji pojęcia "muzyka rockowa" jak oni - chyba nawet glam rock nie
        > potrafił odkryć takich pokładów kiczu i żenady.

        Podpisuję się "obiema ręcami" - a najbardziej dla umocnienia legendy Queen
        przyczynił sie sam Fredek, odchodząc z tego świata...
        Melomanie - rzadko bywam złośliwy, ale kolejny Twój cytat uzasadniający wybór
        Q. na zespół wszechczasów również nie wytrzymuje krytyki:

        "ale mnie szczególnie przypadły do gustu ich rewelacyjne przejścia jak
        w "Innuendo" czy "The Miracle". "

        Doradzałbym zmianę nicka...
      • cze67 Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów 10.06.03, 15:01
        Gość portalu: 666 napisał(a):

        > ale nie przeczę, Queen to ważny zespół, nikt tak się nie zasłóżył dla
        > dewaluacji pojęcia "muzyka rockowa" jak oni - chyba nawet glam rock nie
        > potrafił odkryć takich pokładów kiczu i żenady.

        Myślę, że w przypadku tego zespołu był to kicz kontrolowany. Stroje Freddiego,
        jego zachowanie na scenie, czy odniesienia do muzyki poważnej (choćby w
        Bohemian Rhapsody), wszystko to było robione z premedytacją, na tym polegał
        jeden z walorów (lub dla innych - wad) tej grupy. Ja lubiłem.
        Żenady się natomiast nie dopatrzyłem.
      • Gość: sonMan Re: Queen - popelina? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 14:12
        Gość portalu: 666 napisał(a):

        > popelina, a nie zespół rockowy... rozumiem ludzi, którzy twierdzą, że
        > najważniejsze w historii rocka są The Beatles, The Rolling Stones, czy nawet
        > Black Sabbath i chociaż się z nimi nie zgadzam, to jednak widze pewne
        podstawy
        > dla takiego myślenia, a Queen?
        >
        > ale nie przeczę, Queen to ważny zespół, nikt tak się nie zasłóżył dla
        > dewaluacji pojęcia "muzyka rockowa" jak oni - chyba nawet glam rock nie
        > potrafił odkryć takich pokładów kiczu i żenady.

        Glam to byla taka estetyka lat 70" - nawet Stonesi zahaczyli o te stylistyke.
        Muzyka Queen jest niewatpliwie rockowa i bezsprzecznie dobra, abstrahujac od
        widowiskowych wymogow glamu, swietnie aranzowana, wysamkowana i nie dla
        prymitywow sluchajacych punka,ma wiele genialnych fragmnetow,choc oczywiscie
        musi ustapic przed beatlesamismile- rock to nie znaczy ogluszajacy lomot, jak
        niektorzy probuja nam udowodnic...rock (w szczegolnosci ten artystyczny czy
        progresywny) to czasami wg terminu Kaczkowskiego(Trojkowaca) "muzyka ciszy"!!!
        • ilhan Re: Queen - popelina? 17.06.03, 14:22
          Gość portalu: sonMan napisał(a):

          > Muzyka Queen jest (...) nie dla prymitywow sluchajacych punka,

          W końcu się dowiedziałem dlaczego nie lubię Queen, a punk całkiem całkiem.
          Dzięki.

          Prymityw słuchający punka.
          • cze67 Re: Queen - popelina? 17.06.03, 14:25
            > Gość portalu: sonMan napisał(a):
            >
            > > Muzyka Queen jest (...) nie dla prymitywow sluchajacych punka,

            A co z kimś kto lubi i Queen i słucha punka?
          • Gość: As Re: Queen - popelina? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 17.06.03, 14:25
            ilhan napisał:

            > Gość portalu: sonMan napisał(a):
            >
            > > Muzyka Queen jest (...) nie dla prymitywow sluchajacych punka,
            >
            > W końcu się dowiedziałem dlaczego nie lubię Queen, a punk całkiem całkiem.
            > Dzięki.
            >
            > Prymityw słuchający punka.
            >

            A ja słucham i punka i Queen, czy aby na pewno wszystko ze mną w porządku ??
            • cze67 Re: Queen - popelina? 17.06.03, 14:28
              As - piąteczka! Co za synchronizacja!
            • ilhan Re: Queen - popelina? 17.06.03, 14:28
              Gość portalu: As napisał(a):

              > A ja słucham i punka i Queen, czy aby na pewno wszystko ze mną w porządku ??

              Poczekaj na werdykt.
    • Gość: HIV Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: *.ismedia.pl / 192.168.0.* 10.06.03, 15:26
      Freddy = Bóg
    • Gość: mallina Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.03, 16:47
      czytam te wypowiedzi i sobie mysle..jaki kicz?? jaka zenada???
      osobiste zycie Mercurego to jedno a muzyka jaka tworzyli to calkiem cos innego..
      i nie jest to jedna, kubaso, wybitna plyta..zdecydowanie jest ich wiecej!
      a wielu wokalistow mogloby pozazdroscic Mercuremu jego charyzmy..to
      nietuzinkowa postac..

      ja wlasnie kupilam dwie plyty Quennow..
      doskonale znam wszystkie (gubie sie ale przy wszystkich wydanych ostatnio
      skladankach)..
      dla mnie najciekawsze to te pierwsze plyty, do "Works", chociaz i na
      pozostalych jest wiele dobrej muzyki..
      muzycznie uwazam Queen za bardzo ciekawy zespol..wielu cenionych artystow ma
      spory sentyment do tej grupy i nie ukrywaja tego.

      mam wrazenie ze niektore osoby biorace udzial w dyskusji sugeruja iz to wstyd
      przyznawac sie do sluchania tej grupy?
      a moze mam bledne wyobrazenie?
      • Gość: kubasa Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.03, 16:55
        Gość portalu: mallina napisał(a):


        > mam wrazenie ze niektore osoby biorace udzial w dyskusji sugeruja iz to wstyd
        > przyznawac sie do sluchania tej grupy?
        > a moze mam bledne wyobrazenie?


        Dobra, dobra - mnie po prostu ich piosenki i plyty (znam tylko 3) na dluzsza
        mete nudza. A jak ktos chce sluchac Queen - prosze bardzo, powodow do wstydu
        specjalnie nie widze.

        Pozdr.
      • oko_jeza Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów 10.06.03, 16:56
        bardzo lubię queen, chocby dlatego że jest to jedyny zepół który gra właśnie
        tak, w którym jest Freddie, który ma absolutnie genialny głos. rozumiem że może
        się nie podobac. ale trzeba im oddac że byli wyjątkowi i to nie był byle pop.
        jak dla mnie wyraźnie w wielu utworach ocierają się o rock.
        proponuję wysłuchac "big spender" z koncertu na Webmley!!
        • Gość: soso Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: 195.41.66.* 17.06.03, 15:46

          Queen jest dobry choc przyznawanie sie do niego jest wstydliwe. Ostatnio
          czytalem ksiazeczke pisana przez Anglika - 100 najwazniejszych plyt w historii
          rocka. Dla uproszczenia, kazdy wykonawca mogl zalapc sie na opis co jak i
          dlaczego tylko z jedna plytka. No i co? Queen sie nie zalapal!. Za to prosze
          bardzo, jest Pet Shop Boys, Madonna i inne 'zenady'. Hm...

          Ale nie przejmujcie sie sympatycy Queenu. Jest dobrze. Eklektycznosc to takze
          styl.

          pzdrw

          soso
          • cze67 Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów 17.06.03, 16:06
            Gość portalu: soso napisał(a):

            > Queen jest dobry choc przyznawanie sie do niego jest wstydliwe.

            Lubię Queeen i nie wstydzę się tego ujawnić!
            • Gość: soso Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: 195.41.66.* 17.06.03, 16:14
              Ja tez sie nie wstydze i nawet wczoraj sluchalem sobie The Game. Ale wsrod tzw.
              znawcow czy profesjonalistow jest jakis taki cien wstydliwosci. No moze wsrod
              niektorych smile

              pzdrw

              soso

              Ps

              Cie wspaniali faceci, co tu nasmiewaja sie z Queen moga zostac kiedys zlapani w
              pulapke podobnie jak pewna znana mi osoba - zdeklarowany wrog Queen. Kiedys
              przez przypadek w radiu lecial jakis mniej znany Queen i ta osoba: 'Whow! Co z
              swietna piosenka! Kto to spiewa?'
              'Queen'
              Szczeka opada smile

              pzdrw

              soso
          • Gość: Lukas Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.03, 18:05
            Gość portalu: soso napisał(a):

            Queen sie nie zalapal!. Za to prosze
            > bardzo, jest Pet Shop Boys, Madonna i inne 'zenady'. Hm...
            >

            Hehe,uwielbiam takie rankingi ,szczegolnie Angoli.Jakbym ja pisal taka
            ksiazke , nie zalapala by sie Madonna ,Pet shop boys i inne takie ....za to
            Queen na pewno.
            • Gość: kubasa Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 18:28
              Gość portalu: Lukas napisał(a):

              > Gość portalu: soso napisał(a):
              >
              > Queen sie nie zalapal!. Za to prosze
              > > bardzo, jest Pet Shop Boys, Madonna i inne 'zenady'. Hm...
              > >
              >
              > Hehe,uwielbiam takie rankingi ,szczegolnie Angoli.Jakbym ja pisal taka
              > ksiazke , nie zalapala by sie Madonna ,Pet shop boys i inne takie ....za to
              > Queen na pewno.

              A u mnie nie byloby ani Queen ani Pet Shop Boys ani Madonna.

              Pozdr.
              • Gość: soso Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: 195.41.66.* 17.06.03, 18:36


                Wbrew pozorom to niezla ksiazka i pokazuje co jest ciekawego w pewnych plytach.
                Taki maly wstep do sluchania roznych gatunkow muzyki. Poza tym warto znac
                spojrzenie rodaka Davida Bowie czy Petera Gabriela (biedak takze sie nie
                zalapal choc jakis poczatkowy Genesis tak). Facio za najlepszy krazek Pink
                Floydow uznal ich debiut i jako tako dobrze napisal o drugiej ich plycie.
                Reszta jego zdaniem to popluczyny. Nie ma takze Deep Purple choc jest
                Metallica, Black Sabbath czy LedZepp. Nie chca mi sie rozpisywac ale teksty o
                poszczegolnych plytach i piosenkach na nich zawartych sa ciekawe. Z TB wybral
                Revolver, z Princa Sign O'Time, z The Rolling Stones Exile on Main St., z
                Elvisa Presleya Skladanke GH (!), ......


                pzdrw

                soso
                • Gość: kubasa Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 19:01
                  A kiedy pisana byla ta ksiazka? OK Computer jest? A amerykanskie zespoly
                  alternatywne z lat 80. i 90. sa?
                  • Gość: soso Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: 195.41.66.* 18.06.03, 06:58

                    Ksiazka z 1999. Jekis przenikliwy z Ciebie facio bo OK computer rzeczywiscie
                    jest. Ale czy to wyznacznik jakosci ksiazki? Dla mnie nawet jezeli to baaaardzo
                    osobiste spojrzenie to i tak jest cos warte, sklania do myslenia i dyskusji.
                    Zreszta, jak sie czyta o plytach i wykonawcach w tej ksiazce to trzeba
                    przyznac, ze czlowiek ma wiele do powiedzenia i wykazuje sie w pozytywnym tego
                    slowa znaczeniu. Nie to co niektorzy 'redaktorzy' smile
                    Swoja droga zastanowilo mnie jedno. Z tych 100 plyt opisanych w ksiazce mam
                    naprawde niewiele, chyba mniej niz 10. sad. Niektorzy wykonawcy sa dla mnie
                    kompletnie nieznani!

                    pzdrw

                    soso
                    • ilhan Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów 18.06.03, 09:32
                      A'propos takich książek to jest taka pozycja (polska zresztą) "100 płyt, które
                      wstrząsnęły światem" panów Łobodzińskiego i Brzozowicza, zdaje się. Szczerze
                      mówiąc nie posiadam jej, ale przeglądałem kiedyś, i nawet czytałem fragmenty w
                      jakiejś księgarni czy innym empiku - wybór płyt jest tam bardzo trafiony, z
                      treścią już różnie bywa. Do Kubasy: nie pamiętam czy było tam "OK Computer" smile
                      Ale były np. pierwsze płyty R.E.M., The Smiths, Stone Roses, dwa albumy The
                      Clash, płyta Joy Division (chyba jedna, a może...), "Morning Glory"... Tym mi
                      zaimponowali, szczerze mówiąc.
                      • Gość: kubasa Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.03, 11:04
                        ilhan napisał:

                        Do Kubasy: nie pamiętam czy było tam "OK Computer" smile
                        > Ale były np. pierwsze płyty R.E.M., The Smiths, Stone Roses, dwa albumy The
                        > Clash, płyta Joy Division (chyba jedna, a może...), "Morning Glory"... Tym mi
                        > zaimponowali, szczerze mówiąc.

                        Do Ilhana: mam te ksiazke smile. I tez nie ma Queen. Joy Division bylo Unknown
                        Pleasures. A ze OKC nie ma to trudno, po prostu jeszcze sie nie poznali w tym
                        momencie na jej wartosci smile.

                        Do Soso: z tym OKC, interesowalo mnie to po prostu... A jakich zespolow stamtad
                        nie znasz? Moze, gdybys mial troche czasu i ochoty spisal nam pozycje z tej
                        ksiazki? Bylbym Ci niezwykle wdzieczny. Aha, a co pisza o OKC?
                        • Gość: soso Re: Queen - rockowy zespół wszech czasów IP: 195.41.66.* 18.06.03, 12:24
                          o OKC pisza oczywiscie tylko dobrze bo taka jest idea tej ksiazki - 100 waznych
                          plyt rockowych. Szczegolow nie pamietam. Tytul i autora postaram sie znalezc
                          ale musze wejsc na strone mojej biblioteki.

                          pzdrw

                          soso
                          • Gość: soso 100 CD IP: 195.41.66.* 18.06.03, 12:29
                            Oto co znalazlem o tej ksiazce:

                            Synopsis
                            Containing detailed reviews of 100 recordings, from Elvis to Spiritualized,
                            this guide covers the acknowledged classics and plenty of others that deserve
                            to be.

                            Excerpted from Rock: the Rough Guide by Al Spicer. Copyright © 1999. Reprinted
                            by permission. All rights reserved
                            Introduction

                            The Rough Guide to Essential Rock CDs is not just another list of the "Greatest
                            Rock Albums Ever Made" - it's a guide that packs the whole story of rock into
                            just two hundred pages, celebrating the best albums by one hundred bands and
                            artists, ranging from the zillion-sellers to the wilfully obscure. The
                            expected "All-Time Greats" are here, but more deeply buried gems are keeping
                            them company: Elvis, Joni Mitchell, Madonna, the Beatles and the Stones get
                            their entries, along with the likes of Bikini Kill, PJ Harvey, Sleater-Kinney,
                            Tortoise, Jeff Buckley and Aphex Twin.

                            It was of course hellishly hard to select a mere hundred records from the
                            countless number released each year for the last thirty years. We began with a
                            list of all the indisputably classic acts and all those we think have in some
                            way pushed back the limits, taking the music into uncharted lands. The job of
                            cutting this initial batch of nearly one thousand was made a little easier by
                            the decision to bring out Rough Guide Essentials devoted to Soul, Blues, Reggae
                            and Country, but even so, many long afternoons and arguments were spent
                            trimming down the huge list: who was it to be - Frank Zappa or the Cramps?
                            Suede or the Kinks? In the end, by limiting even the biggest names to a single
                            album, plus an alternative recommendation at the end of the review, we believe
                            we've come up with a handbook that encompasses every shade of rock. The bulk of
                            the recordings come from the 70s and 80s, the "Golden Age" of the rock 'n' roll
                            album, a time before the sheer volume of releases made it impossible for any
                            one person to keep fully up to date with everything that went by the name of
                            rock music. We've given the originators their due as well, peeking into the 50s
                            and taking a closer look at the 60s explosion. And we've stuck our necks out by
                            recommending the pick of the 90s.

                            So, this is a book of the boppiest, brainiest, scariest, dumbest, loudest, most
                            sincere, most skilfully executed, most sloppily performed recordings by the
                            glammest, saddest, quietest and noisiest performers of the last three decades.
                            Recorded at the highest-tech palaces, live in concert or during snatched half-
                            hours in backstreet studios by artists and producers with hugely differing
                            intentions and levels of ability, all these recordings have one single thing in
                            common; they are each, in their own way, marvellous and life-changing.

                            Al Spicer




                            pzdrw

                            soso
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka