Dodaj do ulubionych

Żenujący kabareton w Opolu

17.06.07, 00:33
nie wiem czy śmiać się czy płakać, Raczyńska do dymisji
Obserwuj wątek
    • mike.recz Ledwo co wróciła z urlopu taktycznego... 17.06.07, 00:35
      ...a tu już sugestie o dymisji.
      • os-roj Ledwo co wróciła z urlopu taktycznego... 17.06.07, 00:50
        i.. Pan Rosiewicz i "cztery ziobra"...
    • sorrowandsadnessremains Re: Żenujący kabareton w Opolu 17.06.07, 00:37
      No właśnie ta rzeźba ze styropianu, pierwsza na którą pluła ta kobieta, to był
      Wałęsa? Bo się nie przypatrzyłem.

      Politycznie poprawne, nieśmieszne żarty. Zawiało cenzurą.
      • omari1 Re: Żenujący kabareton w Opolu 17.06.07, 00:56
        są i dobre żarty!
        • marouder Opowiedz jakis kiko,bo telewizor mnie brzydzi i.. 17.06.07, 00:58
          ...nie patrze.
          • omari1 Re: Opowiedz jakis kiko,bo telewizor mnie brzydzi 17.06.07, 01:22
            Krysia Sienkiewicz była niezła, Elita też.
            A teraz Piasecki i Janusz Rewiński (kocyk w reklamówce, Opole - najbardziej
            polskie z polskich miast, wczoraj łach mudur(-ek) dziś, seks za płacę... itp....
    • atorma cale Opole bylo zenujace 17.06.07, 01:11
      narod wyraznie wstapil na droge deevolucji. smile
      • os-roj Re: cale Opole bylo zenujace? 17.06.07, 01:16
        Gdzieżby tam..
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=64329237&v=2&s=0
        atorma napisała:

        > narod wyraznie wstapil na droge deevolucji. smile
        • omari1 Ross, Ross, Ross!!!! 17.06.07, 01:33
          !!!!!!
          • splkm Re: Ross, Ross, Ross!!!! 17.06.07, 01:36
            tragedia.
            • omari1 Re: Ross, Ross, Ross!!!! 17.06.07, 01:41
              Eee, bywało gorzej.....
    • mieczykk Wreszcie polski kabaret, patriotyczny 17.06.07, 01:38
      Precz z lewactwem, degeneratami i hołotą
      atakującymi najlepszy rząd od 1939
      • jedyna.sfalszowana.teczka Patriotyczny może i jest ale nie śmieszny 17.06.07, 01:39
    • porter77 Re: Żenujący kabareton w Opolu 17.06.07, 01:44
      Dałkowska mało nie fikła-dobre
      • omari1 Re: Żenujący kabareton w Opolu 17.06.07, 01:45
        czas z nią i z innymi postąpił okrutnie....
        • splkm Re: Żenujący kabareton w Opolu 17.06.07, 01:48
          A może wizyta w barze zrobiła swoje.. smile
    • rooj_os Dałkowska odzyskana..? 17.06.07, 01:47

      • jaa_ga Re: Dałkowska odzyskana..? 17.06.07, 02:18
        A gdzie tam odzyskana - juz w noc wyborczą pokazywali ją z Wolskim
        i Sadowskim (Krzysztofem with his Hammond organ) na podeście za elektem
        • rooj_os Dałkowska odzyskana 17.06.07, 02:25
          pietrzak(Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania) plecie, to by było na tyle..
          • splkm Re: Dałkowska odzyskana 17.06.07, 02:27
            jaa_go, jakiś stołeczek już dostałaś od Haneczki ??
            • rooj_os Re: Dałkowska odzyskana 17.06.07, 02:33
              ...na drzewo spisdziaj, splkm.
    • rooj_os qrwa mać, maja wodecka dla kassy piss też. 17.06.07, 02:29
      ...śmiać się czy płakać...
      • joannabarska Totalna klapa 17.06.07, 02:57
        Przerażajace były obie cześci -kabareton i kabaretron, choc druga, dzięki
        Rewińskiemu i Piaseckiemu ,a także Rossowi, miała nieco dowcipniejsze numery.
        Rosiewicz " z czterema ziobrami" okrutny, nic dziwnego, że były gwizdy, o
        innych aktorach(?) nie wspomnę, niestety, czas robi swoje, a dowcipy tez tracą
        na aktualnosci. Czy zwrócili Państwo uwagę na słabiutkie oklaski, niemal
        wymuszane przez wystepujacych na estradzie? Zapewne sala po pierwszej części
        opustoszała, bo nie pokazywano widowni w całosci , a jedynie jej fragmenty,
        gdzie ktos jeszcze wytrzymał do końca. Nie tak dawniej bywało i pogłoski o
        bojkocie kabaretonu z pewnoscią nie były bezpodstawne. Końcowa plansza pokazała
        spis nazwisk osób przygotowujacych tę fatalną imprezę. Spis ten przypominał
        niemal ksiązkę telefoniczną, ale owych nazwisk nie mozna było nawet przeczytac,
        gdyz przelatywały jak meteor. Niestety,okazało sie naocznie, że bez kabaretu
        Ani Mru Mru, Dauszkiewicza satyra na estradzie lezy na łopatkach. Ze o i innych
        twórcach, których nie było w Opolu,już nie wspomnę z uwagi na pożną porę.
        Słowem totalna klapa!
    • gildarius Eee tam, było dobrze 17.06.07, 03:31
      „Wystarczą cztery Ziooobra, a Polska będzie dooobra”, czy jakoś tak.
      Przesadzacie, żarty były niezłe, cały kabareton uważam za dobry, a nawet bardzo
      dobry. To jakaś odmiana, w końcu ile można Ani Mru Mru czy KMN oglądać?

      Pewnie że było dużo żartów miernych, sporo z tych „politycznych” wymuszonych,
      ale inne były całkiem super, zwłaszcza niektóre piosenki wink. Zaprawdę, jeśli nie
      oglądało się tego pod kątem ideologicznym, to było całkiem świetnie.

      P.S. I potężna chochla dziegciu. Kurna, to się skończyło o 2.30! Kto to
      wymyślił? Jak to się ma podobać publice tam o tej godzinie? Lub przed
      telewizorami? Bez sensu, nie pomogli tym artystom przypomnieć się publiczności.

      Pozdrawiam wszystkich.
    • absurdello Najgorsze jest to, że cała finezja prysła i ... 17.06.07, 04:47
      większość numerów zamyka się do powiedzenia w odpowiednim miejscu: d...,
      kur..., przyp .... upadek kultury słowa, skojarzeń, wykorzystania
      wieloznacznoaci słów humor kloaczny sad(((

      Konferansjerka żadna, prowadzący chyba z łapanki, jak nie spojrzeli w kartkę
      to nie wiedzieli co dalej mówić, teksty nudne, brak ciągości.

      Pomysł z tymi teczkami, zupełnie do d... nudny i źle rozegrany przez dwóch
      nieprzygotowanych prowadzących !

      Ochnia odwala chałturę, niedba o poziom, kiedyś bardziej panował nad głosem a
      teraz postać mu czasami ucieka.

      Te wywiady z politykami (Piasecki, Ochnia) cieniuchne i małośmieszne. Rzucanie
      kur. głosem Oleksego to już takie naciągane do bólu.

      Ewa Dałkowska z tymi tekstami czego to nie może powiedzieć to już taki
      cienkusz, że aż mdliło sad((

      Pietrzak opowiadający odgrzewane kawały to już było dno zupełne, rozmienił się
      facet na drobne sad( (tylko piosenka była udana)

      ŻENADA, BY NIE POWIEDZIEĆ ŻENUA sad((

      Totalny upadek, chałtura i szmira nawet pojedyńcze śmiesznawe teksty (np.
      Rossa) nie uratowały całości ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka