gregkor 12.06.03, 17:48 A potem sobota i niedziela.........co robicie w łikend....bo ja sedziuje jak zwykle dwa meczyki....więc...mam odpoczynek z głowy...))) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aislinn Re: Jutro 13 piątek......:))))) 12.06.03, 17:49 Ja jutro piję w sobotę w konsekwencji zdycham w niedzielę sprzątam albo odwiedzę swoje mieszkanko na Tarchominie (nie bój się Foxy, nie wproszę się na spaghetti ) Odpowiedz Link Zgłoś
foxy21 Re: Jutro 13 piątek......:))))) 13.06.03, 11:14 aislinn napisała: > Ja jutro piję > w sobotę w konsekwencji zdycham > w niedzielę sprzątam albo odwiedzę swoje mieszkanko na Tarchominie (nie bój się > > Foxy, nie wproszę się na spaghetti ) No wiesz Aislinn, mysle, ze to nieuniknione, w koncu jestesmy sasiadkami Jesli dopisze pogoda, to jade do znajomych na dzialeczke na piwko, grilla i wypoczynek) Oby do 16 Odpowiedz Link Zgłoś
munky Re: Jutro 13 piątek......:))))) 12.06.03, 18:22 piątek 13)) oby mnie jutro przypadkiem tramwaj nie przejechał w sobote jade nad jezioro pograć w siatkówke - planuje wybic sobie 2 palce) w niedziele ida na jakąś suto zakrapianą libacje - to nic że w poniedziałek mam na 8 egzamin, to sie odeśpi...... Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: Jutro 13 piątek......:))))) 12.06.03, 23:07 Ja w weekend wypełniam gówienka dla starych debilek. Odpowiedz Link Zgłoś
srootootoo Re: Jutro 13 piątek......:))))) 13.06.03, 00:20 Ja ładuje w palnik.Mam zakończenie sezonu. Będzie groźnie... Odpowiedz Link Zgłoś
aric Dziś 13 piątek......:))))) 13.06.03, 08:30 Dziś sobie pogram na basie do wieczorka, a potem spokojnie obejrzę jaiś film. Jutro się obaczy, może wreszcie kumpel postawi to co obiecywał.))))) A niedziela?? Niedziela będzie dla nas.) Popadał deszcz więc nie bede musiał jutro jechać i podlewać działki, a w niedzielę czakaja mnie kiełbaski z grilla, zimne piwko i słoneczko, które pracuje nad moim ciałem, aby hebanowe było. Odpowiedz Link Zgłoś
nikka007 a ja jak zwykle 13.06.03, 08:51 na wagarach. Uff, jeszcze godzina i koniec roku akademickiego. Ale się w tym semestrze wysiliłam... Odpowiedz Link Zgłoś
madee1 Dziś 13 piątek...... 13.06.03, 10:28 Dziś są urodziny mojej mamy. A poza tym nadal trzymamy kciuki za wszystkich zdających. No i za Munky'ego, żeby nie wpadł pod nic. Ja dziś idę do kina na noc, a jutro to pewnie będę spać. Odpowiedz Link Zgłoś
gregkor Re: Dziś 13 piątek...... 13.06.03, 10:30 madee1 napisała: > Dziś są urodziny mojej mamy. A poza tym nadal trzymamy kciuki za wszystkich > zdających. No i za Munky'ego, żeby nie wpadł pod nic. > Ja dziś idę do kina na noc, a jutro to pewnie będę spać. > Tylko nie zaśnij w kinie.....a swoją drogą to dlaczego idziesz do kina na noc? Odpowiedz Link Zgłoś
madee1 Re: Dziś 13 piątek...... 13.06.03, 10:37 Bo fajne filmy grają. Trzy z Edem Nortonem. A ja uwielbiam gościa. A na dużym ekranie to już go zupełnie uwielbiam. Nie zasnę... Odpowiedz Link Zgłoś
madee1 Re: Dziś 13 piątek...... 13.06.03, 10:56 Ja już z nim wszystkie widziałam, więc wiem, że gra w samych dobrych Ma być 'Fight Club', 'Zakazany owoc', a trzeciego nie jestem pewna, ale podobno 'American History X'. Ach, dopiero na 22... Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: Dziś 13 piątek...... 13.06.03, 11:07 Polecam zajefajną sensację "Rozgrywka (the Score)" gdzie Norton przycmił swoją grą samego Roberta De Niro. Odpowiedz Link Zgłoś
madee1 Re: Dziś 13 piątek...... 13.06.03, 11:22 miecio4 napisał: > Polecam zajefajną sensację "Rozgrywka (the Score)" gdzie Norton przycmił > swoją grą samego Roberta De Niro. On w ogóle wszystkich przyćmiewa Tylko przykro mi było w kinie, że jego bohater na idiotę wyszedł... Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: Dziś 13 piątek...... 13.06.03, 11:41 madee1 napisała: > Tylko przykro mi było w kinie, że jego > bohater na idiotę wyszedł... > W filmie jak w życiu- najfajniejsi zawsze maja przesrane Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Dziś 13 piątek...... 13.06.03, 12:28 Zakazany owoc był smiszny, dość oryginalny scenariusz. Bardzo lubię Janne Elfman, ale Norton był najlepszy. Szczególnie pogaduchy w barze z barmanem mnie rozwaliły. Odpowiedz Link Zgłoś
mesmeredia Dziś piątek i... 13.06.03, 11:11 ...jutro mam iść na grilla. Ale nie wiem jak będzie bo dziś była burza i takie zjawisko atmosferyczne może się nawet powtórzyć. Dzisiejszy dzień spędzam na okładaniu twarzy różnymi kojącymi rzeczami bo spaliłam się w Krakowie. Boli mnie wszystko i generalnie jestem nie do życia ale wpada chłodniejsza bryza przez okno i jest fajnie. I niebo wygląda grożnie i spełniłam dobru uczynek. I będę jak zwykle siedzieć nad pracą. Ale za to w ciągu jednego dnia zaliczyłam dwa razy Wawel, 6 razy przekroczyłam Wisłę (a bo mosty są fajne) i stołowałam się po pańsku u Wierzynka, gdzie dostałam dziwne rzecy do jedzenia Reasumując - będę oblewać wiele rzeczy na raz )))))))))))))))))))))) I. Odpowiedz Link Zgłoś
aislinn Re: Dziś piątek i... 13.06.03, 11:27 no to super. Mes. Jak Kraków ? Stoi nadal w porzo? Dawno tam nie byłam, a pomyśleć że kiedyś co roku zjeżdżałam tam na wiosenny bądź letni weekend ... U nas popadało dziś z rana i myslałm, że piątek 13 będzie groźny i apokaliptyczny, ale nie zdążyłam przebyć drogi z domu do pracy, gdy sie rozpogodziło i znów parówa. Bffffffffff uffff bfffffffff Ale jest piątek !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I nawet mój szef dwa razy dziś sobie zażartował !!! Cholercia, co piątek robi z tymi ludźmi !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mesmeredia Re: Dziś piątek i... 13.06.03, 11:35 Hehe, tak latałyśmy po tym Krakowie, jakby mieli go dziś równać z ziemią Stoi, Mickiewcz oblepiony dzieciarnią, Smok oblepiony dzieciarnią, wszędzie natychmiast klonujące i powielające się dzieci, dzieci, które włażą w kadr i zainteresowane są głównie lodami... Lody, jadłam genialne lody miętowe z czekoladą i tak się tym obżarłam, że sobie gardło uraziłam ale dziś już mi przeszło. Boże, czemu u mnie w kielcowie nie ma takich lodów?? I. Ais, to co by to było w niedzielę???? Szef itp... Odpowiedz Link Zgłoś
aislinn Re: Dziś piątek i... 13.06.03, 11:39 hehe o niedzieli wolęnie myśleć, takiej bujnej wyobraźni jednak nie mam ale dizecieki, brr, okropność..a pomyśleć jakie to umorusane wszystko, oblepione tymi lodami, spocone, rozwrzeszczane.... A ! Gratulacje poza tym, bo jeszcze chyba Ci nie gratulowałam. )) Odpowiedz Link Zgłoś
mesmeredia A dziękuję 13.06.03, 11:49 Legitymację dostanę za dwa tygodnie i wtedy będę szpanować )) Dzięki bogu mego zdjęcia tam raczej nie będzie, uffff... I. Odpowiedz Link Zgłoś
foxy21 Re: nie lubicie dzieci? 13.06.03, 14:32 aislinn napisała: > hehe o niedzieli wolęnie myśleć, takiej bujnej wyobraźni jednak nie mam > > ale dizecieki, brr, okropność..a pomyśleć jakie to umorusane wszystko, > oblepione tymi lodami, spocone, rozwrzeszczane.... > > A ! Gratulacje poza tym, bo jeszcze chyba Ci nie gratulowałam. > )) Dzieci umorusane i brudne to szczesliwe dzieci! Aislinn nie lubisz dzieci? Ja je uwielbiam) Odpowiedz Link Zgłoś
aislinn Re: nie lubicie dzieci? 13.06.03, 14:36 Ja nie przepadam, a już na pewno nie w takiej wycieczkowej kupie.... Odpowiedz Link Zgłoś
mesmeredia Re: nie lubicie dzieci? 13.06.03, 14:42 Ja nie lubię, a mojego własnego osobistego chrześniaka bym najchętniej zamknęła w zakładzie dla obłąknych. Dzieci do rozsądnego wieku powinno się trzymać zakneblowane i zamknięte w piwnicach. I. Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: nie lubicie dzieci? 13.06.03, 14:56 Ja też lubię, ale nie swoje. Mam nadzieję, że jak będziemy mieć z żoną własne to bedzie nas na nie stać, obecnie nie ma na to szans.((( Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: nie lubicie dzieci? 13.06.03, 14:57 Ja z dzieci to lubie moja roczna Helene Rozalie, ktorej jestem mama chrzestna i daje jej dobry i wzorowy przyklad. Helena jest fajna, bo sie rechocze, a ja wraz z nia. I wtedy ma szalenstwo w oku. A ja wraz z nia. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: nie lubicie dzieci? 13.06.03, 15:18 Służbowo - tak. Prywatnie - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: nie lubicie dzieci? 13.06.03, 15:22 Ja zasadniczo lubię, choć jak mi czasem syn z córką zalezą za skórę, to żona wie, że żartów nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
pizmak31 Re: nie lubicie dzieci? 13.06.03, 15:27 taki mlody, a juz tyle ma dzieci.... Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: nie lubicie dzieci? 13.06.03, 15:29 pizmak31 napisała: > taki mlody, a juz tyle ma dzieci.... To z pierwszego małżeństwa... Z drugiego tylko córka jedna, 6 lat ma, już czyta i pisze. Z trzecią żoną na razie planujemy dwóch synów, po tych trojaczkach zeszłorocznych. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: nie lubicie dzieci? 13.06.03, 15:29 ilhan napisał: > Ja zasadniczo lubię, choć jak mi czasem syn z córką zalezą za skórę, to żona > wie, że żartów nie ma. > Ale wnuków nie bijesz? Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: nie lubicie dzieci? 13.06.03, 15:30 vulture napisał: > ilhan napisał: > > > Ja zasadniczo lubię, choć jak mi czasem syn z córką zalezą za skórę, to żo > > na wie, że żartów nie ma. > > > Ale wnuków nie bijesz? Wiesz dobrze z własnych doświadczeń że różnie z gówniarzami bywa... Odpowiedz Link Zgłoś
gaspar4 Dni (Święto) Bytomia 13.06.03, 12:01 A w Bytomiu od piątku do niedzieli Dni (inaczej Święto) Bytomia.Będzie okazja do dużej popijawy przy muzyce TSA (w sobotę) i Kombi (w niedzielę). Odpowiedz Link Zgłoś
n_eska71 piątek, sobota, niedziela... 14.06.03, 00:24 W piatek 13 byłam od godz. 7:30 do godz. 19:30 w pracy. Niech mnie ktoś przekona teraz, że to jednak szczęśliwa data!!! (( A w sobotę i niedzielę będę walczyć z okropną biurokracją, wypisywać tony świadectw, arkuszy, sprawozdań, uzasadnień, zaświadczeń, opinii. Pomooooooocy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: piątek, sobota, niedziela... 14.06.03, 09:11 n_eska71 napisała: > W piatek 13 byłam od godz. 7:30 do godz. 19:30 w pracy. > Niech mnie ktoś przekona teraz, że to jednak szczęśliwa data!!! (( > A w sobotę i niedzielę będę walczyć z okropną biurokracją, wypisywać tony > świadectw, arkuszy, sprawozdań, uzasadnień, zaświadczeń, opinii. > Pomooooooocy!!!!! Rozumiem Twój problem (k... ile tego jest), ale wieczorem i tak piję, nic mnie nie powstrzyma od spędzenia sobotniego wieczoru w sposób wyluzowany. Odpowiedz Link Zgłoś
nikka007 Re: piątek, sobota, niedziela... 14.06.03, 09:29 czyli podrywanie nieletnich na czacie i snucie fantazji seksualnych, nie Vul? )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: piątek, sobota, niedziela... 14.06.03, 10:43 nikka007 napisała: > czyli podrywanie nieletnich na czacie i snucie fantazji seksualnych, nie > Vul? )))))) Ale tylko z moją jedyną koleżanką ))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
janek0 Re: piątek, sobota, niedziela... 14.06.03, 11:09 no właśnie, słuchajcie,chyba dopuściliśmy się przestępstwa ;-]]]]] Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: piątek, sobota, niedziela... 14.06.03, 11:16 janek0 napisał: > no właśnie, słuchajcie,chyba dopuściliśmy się przestępstwa > ;-]]]]] Tak? To dobrze, nie można całe życie być dobrodusznym, uczciwym obywatelem. To nudne. Odpowiedz Link Zgłoś
nikka007 i znowu ten prawniczy bełkot ;) 14.06.03, 11:24 po pierwsze trochę rozrywki się należy po drugie - jesteście moimi jedynymi kolegami po trzecie- przecież mnie nie było na żadnym czacie, byłam na eleganckim i ekskluzywnym koncercie dżezowym z moją koleżanką z bardzo fajnej i ekskluzywnej uczelnie PP Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: i znowu ten prawniczy bełkot ;) 14.06.03, 11:45 nikka007 napisała: > po pierwsze trochę rozrywki się należy Mądrze gada, dać jej wódki. > po drugie - jesteście moimi jedynymi kolegami Mądrze gada, dać jej wody brzozowej. > po trzecie- przecież mnie nie było na żadnym czacie, byłam na eleganckim i > ekskluzywnym koncercie dżezowym z moją koleżanką z bardzo fajnej i ekskluzywnej > > uczelnie PP Mądrze gada, dać jej denaturatu. Odpowiedz Link Zgłoś
nikka007 jako delikatna kobieta... 14.06.03, 11:53 napiję się drinka z wody brzozowej i denaturatu Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: jako delikatna kobieta... 14.06.03, 12:04 nikka007 napisała: > napiję się drinka z wody brzozowej i denaturatu Zostaw trochę dla babci, tylko dolej soku. Odpowiedz Link Zgłoś