cze67 13.06.03, 15:54 Lubicie Wy medleye, czyli gdy zespół na koncercie wykonuje składankę swoich, albo cudzych numerów? PS. Vul - dzięki za inspirację! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
vulture Nie ma sprawy, Cze 13.06.03, 15:58 cze67 napisał: > Lubicie Wy medleye, czyli gdy zespół na koncercie wykonuje składankę swoich, > albo cudzych numerów? > > PS. Vul - dzięki za inspirację! Nie są - jest to kastracja utworu, który - zamiast wybrzmieć w pełnej lub (na koncercie zwłaszcza) w rozbudowanej wersji, słyszymy tylko we fragmencie. To tak, jakby zamiast piwa dostać samą pianę z niego... Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Nie ma sprawy, Cze 13.06.03, 16:05 Ja mam ambiwaletne odczucia. Genesis za czasów Collinsa wykonywał wiązankę starych numerów. Podobały mi się przede wszystkim instrumentalne wstawki z kilku utworów w In The Cage. Ale fakt, wolałbym żeby wykonywali całe te numery. Dlatego ucieszyłem się, kiedy podczas trasy Calling All Stations usłyszeliśmy w całości m.in. The Lamb Lies Down On Broadway. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etam medleje są fajne IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 13.06.03, 18:10 vulture napisał: > > Nie są - jest to kastracja utworu, który - zamiast wybrzmieć w pełnej lub (na > koncercie zwłaszcza) w rozbudowanej wersji, słyszymy tylko we fragmencie. To > tak, jakby zamiast piwa dostać samą pianę z niego... > A miom zdaniem są fajne. Kolaż z różnych utworów to nowa jakość, zaskoczenie, zabawa ze słuchaczami, dowcip itp Posługując się trunkową metaforą, powiedziałbym, że medley ma się jak dobry drink do czystej wódki. Odpowiedz Link Zgłoś
mesmeredia Re: Czy medleye są fajne? 13.06.03, 16:02 Mansun - Ski Jump Nose live medley, to są chyba 3 kawałki (The Chad Who Loved Me, An Open Letter To The Lyrical Trainspotter, Ski Jump Nose), albo Stripper Vicar połączone z czymś etc; do dostania z sieci, rewelacja i jak połączone ze sobą! Jak to usłyszałam po raz pierwszy to odleciałam bardzo bardzo daleko... :- )) czyli swoich wykonawców lubię bardzo z czymś takim )))) I. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: Czy medleye są fajne? 13.06.03, 18:09 Gdy byłem na BARDZO WAŻNYM dla siebie koncercie (Deep Purple, Zabrze 31 października 1993, ostatnia trasa z Blackmorem), mój ukochany zespół wykonał kupę, składającą się z kawałka "Space Trucking", ścinka "Strange Kind Of Woman" i dolepił jeszcze do tego fatalnie zagrany fragment stonesowskiego "Paint It Black". Nie powiem, żeby to był najjaśniejszy punkt koncertu... Odpowiedz Link Zgłoś