Dodaj do ulubionych

Kontrowersyjne okładki...

20.06.03, 15:33
...tzn. takie , które miały kłopoty z cenzurą... Rzucę kilka na początek:

Sodom - Sodomy & Lust
Jane's Addiction - Ritual de lo Habitual
Rolling Stones - Beggars Banquet
Rolling Stones - Sticky Fingers
Jimi Hendrix - Electric Ladyland
The Beatles - zostawiam cze...*-)

PZDR.


Obserwuj wątek
    • cze67 Re: Kontrowersyjne okładki... 20.06.03, 15:37
      ugugunana napisał:

      > The Beatles - zostawiam cze...*-)

      He, he. Okładki Beatlesów były do obrzydliwości poprawne. Kiedyś jednak się
      zbuntowali, poszli do rzeźni, obłożyli mięchem i obciętymi główkami lalek. Taka
      była okładka pierwszej edycji amerykańskiej płyty "Yesterday and Today". Zaraz
      jednak została zamieniona na "grzeczną". A tę niegrzeczną przemielono. To co
      się zachowało jest teraz warte fortunę.
      • ugugunana Re: Kontrowersyjne okładki... 20.06.03, 15:43
        cze67 napisał:

        > Kiedyś jednak się zbuntowali, poszli do rzeźni, obłożyli mięchem i
        > obciętymi główkami lalek. Taka była okładka pierwszej edycji amerykańskiej
        > płyty "Yesterday and Today".

        BARBARZYŃCY!
      • pizmak31 Re: Kontrowersyjne okładki... 20.06.03, 15:43
        Ha, ha, zapomniale Cze, ze niedawno chceli ocenzurowac Abbey Road i wyjac
        McCartneyowi papierosa w dloni. Nie wiem czy sie udalo...
        • ugugunana Re: Kontrowersyjne okładki... 20.06.03, 15:45
          pizmak31 napisała:

          > Ha, ha, zapomniale Cze, ze niedawno chceli ocenzurowac Abbey Road i wyjac
          > McCartneyowi papierosa w dloni. Nie wiem czy sie udalo...

          To pół biedy... Gorzej gdyby zechcieli go obuć...
          • cze67 Re: Kontrowersyjne okładki... 20.06.03, 15:47
            Jedyna płyta Blind Faith - zdjęcie nagiej 13-latki bodajże, z modelem samolotu
            w dłoni...
            • cze67 Re: Kontrowersyjne okładki... 20.06.03, 15:50
              No i oczywiście nadzy John i Yoko na płycie UNFINISHED MUSIC NO. 1: TWO
              VIRGINS. W wielu sklepach opakowywane w szary papier pakowy. Może słusznie...
    • ugugunana Re: Kontrowersyjne okładki... 20.06.03, 15:58
      ugugunana napisał:

      > Sodom - Sodomy & Lust

      Sorry, chodziło o koncertowy album Mortal Way of Life... Cóż błądzenie jest
      rzeczą ludzką...

      Jeszcze raz gorąco przepraszam...
    • mesmeredia Re: Kontrowersyjne okładki... 20.06.03, 16:01
      Marilyn Manson miał chyba jakies problemos (Mechanical Animals, sama nie wiem
      czemu), zresztą, on ciągle je ma wink
      I.
    • Gość: Mat Re: Kontrowersyjne okładki... IP: waprx* / 192.168.14.* 20.06.03, 16:07
      Wszystkie płyty Dead Kennedys podpadają pod tą kategorię wink
    • mesmeredia Re: Kontrowersyjne okładki... 20.06.03, 16:10
      Tak jak sobie patrzę na płytkę Kid Loco "Kill All Your Darlings" to ona za
      bardzo cenzuralna to nie jest... Ale czy były z tym problemy? Nie mam pojęcia.
      I.
    • ugugunana Re: Kontrowersyjne okładki... 20.06.03, 16:11

      A znacie jakiś przykład ingerencji cenzorów w projekty okładek rodzimych
      artystów? Bo ja nie... No chyba, że Wały Jagiellońskie i ich "Etykieta
      Zastępcza"... Tylko zachodzę w głowę, co ona zastępowała? *-)

      --------------------
      "Kiedy wątłe Twe paluszki
      Pogładzą me tatuaże
      Kiedy szczupłe Twoje nóżki
      Oplotą mnie żądne wrażeń"
    • h8red Re: Kontrowersyjne okładki... 20.06.03, 18:06
      Ostatni Slayer - God hate us all
      • Gość: samaobora Re: Kontrowersyjne okładki... IP: 81.15.220.* 20.06.03, 18:51
        okładki Carcass to rzeźnia...
        • ihopeyouwilllikeme Re: Kontrowersyjne okładki... 20.06.03, 18:55
          A Cannibal Corpse ? A Napalm Death ?
    • hawkshaw Re: Kontrowersyjne okładki... 20.06.03, 20:03
      Z tego co się orientuję to pewne kłopoty z cenzurą miała Tori Amos za okładkę,
      dokładniej zdjęcie w książeczce do płyty "Boys for Pele". Chodzi o zdjęcie,
      gdzie Tori karmi piersią prosiaka.
    • astir Re: Kontrowersyjne okładki... 20.06.03, 22:18
      Domyślam się, że w momencie rzucania przez kogoś spośród Was tytułu płyty,
      pozostałym od razu przypomina się okładka, ale proszę, więcej LITOŚCI dla
      laików i niezrzeszonych w TWA!!!

      C O było na okładkach:

      Rolling Stones'ów
      Mortal Way of Life
      Marilyn Mansona
      Dead Kennedy'ego
      Slayer'a
      Kid Loco
      i pozostałych, których wymieniliście?

      ???????????????????................

      Piękny wątek, mimo główek lalek rozrzuconych posród rozćwiartowanego mięsiwa,
      brrr....smile))
      • mesmeredia Re: Kontrowersyjne okładki... 21.06.03, 09:15
        Marilyn Manson - okładka prezentowała pana Marilyna jako humanoida
        pseudokobiecego z niby wszczepionymi piersiami (tak jak w The Dope Show)
        Kid Loco - pokazany jest fragment pani a konkretnie fragment obejmujący talię,
        biodra i kawałek ud. Pani trzyma sobie rękę w bardzo krótkich spodniach a
        trzyma ją tak, że pokazuje swe, hm, okolice bikini? Generalnie pani się chyba
        masturbuje. A w środku obrazki dwóch nagich pań robiących sobie dobrze i takie
        tam w tym stylu.
        I.
      • ugugunana Details... 21.06.03, 15:14
        astir napisała:

        > C O było na okładkach:
        > Rolling Stones'ów
        > Mortal Way of Life

        Okładki Rolling Stonesów zapewne są Ci znane:

        1. Sticky Fingers - przedstawia zdjęcie faceta od pasa jakieś 40 cm. w dół, w
        mocno obcisłych jeansach... Obcisłość owych jeansów pozwala na przybliżone (ze
        sporą dokładnością) określenie gabarytów walorów użytkownika... Dodatkowo w
        analogu była możliwość rozpięcia, wszytego w album autentycznego rozporka...
        Projekt ten nie zyskał uznania - nie wiedzieć czemu - w purytańskiej
        Hiszpanii, gdzie zastąpiono go o wiele bardziej - IMO - barbarzyńskim
        obrazkiem przedstawiającym wynurzajace się z otwartej puszki (konserwowej) z
        syropem kobiece dłonie...

        2. Beggars Banquet - oryginalna okładka przedstawia wnętrze cokolwiek
        obskórego szaletu... Ta nie spodobała się w jeszcze większym kręgu
        kulturowym... Zastąpiono ją okładką, którą też zapewne znasz, a w której to
        absolutnie nic zdrożnego nie zaobserwowałem...

        Jeśli chodzi o Mortal Way of Life, to musiałem się udać na dłuższą penetrację
        piwnicy... Udało się! Rycina przedstawia uliczkę - prawdopodobnie - któregoś z
        legendarnych, palestyńskich miast - Sodomy bądź Gomory... Cóż, dzieje się tam,
        oj dzieje... W orgii bierze udział cały przekrój miejscowej społeczności (od
        niewolnika do wysokiego rangą duchownego), przedstawicielka trzody chlewnej
        oraz zwierzęta domowe... Na pierwszym planie skromnie odziany jegomość obłapia
        piersi nadobnej, skąpo odzianej niewiasty, której z kolei niższe
        partie "zagospodarowuje" dwóch lubieżnie podekscytowanych karłów... Jegomość
        nie bacząc na umizgi wymienionych, aplikuje tzw. "chiński świder"
        przechadzajacej się po usytuowanym nieopodal gzymsie, czarnej kotce... Nieco w
        głebi widać rozentuzjazmowanego młodzieńca "dosiadającego" dorodnego
        koziołka... Itp, itd, etc... Bardziej szczegółowy opis raczej na jakimś mniej
        kulturalnym forum... Może erotyka?

        Mam nadzieję, że sprawiłem się jako-tako...

        PZDR.
        • astir Re: :)))))) 21.06.03, 17:54
          ugugunana napisał:

          > Okładki Rolling Stonesów zapewne są Ci znane:
          >
          > 1. Sticky Fingers -
          > Dodatkowo w
          > analogu była możliwość rozpięcia, wszytego w album autentycznego rozporka...

          Tę okładke to chyba wszyscy znają, ale nie kojarzyłam jej z konkretnym tytułem.

          > Projekt ten nie zyskał uznania - nie wiedzieć czemu - w purytańskiej
          > Hiszpanii, gdzie zastąpiono go o wiele bardziej - IMO - barbarzyńskim
          > obrazkiem przedstawiającym wynurzajace się z otwartej puszki (konserwowej) z
          > syropem kobiece dłonie...

          Pierwszy raz słysze o takiej wersji, ale TYLKO na podstawie Twojego opisu -
          pomysł równie ciekawy (a może ciekawszy) jak w oryginale. Nie wiem, nie
          widziałam, brzmi bardzo...soczyściesmile
          >
          > 2. Beggars Banquet - oryginalna okładka przedstawia wnętrze cokolwiek
          > obskórego szaletu... Ta nie spodobała się w jeszcze większym kręgu
          > kulturowym... Zastąpiono ją okładką, którą też zapewne znasz, a w której to
          > absolutnie nic zdrożnego nie zaobserwowałem...

          Przepraszam, nie znamsad
          To o co chodziło temu 'jeszcze większemu kręgowi kulturowemu'???


          > Jeśli chodzi o Mortal Way of Life, to musiałem się udać na dłuższą penetrację
          > piwnicy... Udało się! Rycina przedstawia uliczkę - prawdopodobnie - któregoś
          z
          > legendarnych, palestyńskich miast - Sodomy bądź Gomory... Cóż, dzieje się
          tam,
          > oj dzieje... W orgii bierze udział cały przekrój miejscowej społeczności (od
          > niewolnika do wysokiego rangą duchownego), przedstawicielka trzody chlewnej
          > oraz zwierzęta domowe... Na pierwszym planie skromnie odziany jegomość
          obłapia
          > piersi nadobnej, skąpo odzianej niewiasty, której z kolei niższe
          > partie "zagospodarowuje" dwóch lubieżnie podekscytowanych karłów... Jegomość
          > nie bacząc na umizgi wymienionych, aplikuje tzw. "chiński świder"
          > przechadzajacej się po usytuowanym nieopodal gzymsie, czarnej kotce... Nieco
          w
          > głebi widać rozentuzjazmowanego młodzieńca "dosiadającego" dorodnego
          > koziołka... Itp, itd, etc...

          Czy to przypadek, ze znowu mam skojarzenia z klasyką malarstwa?

          > Bardziej szczegółowy opis raczej na jakimś mniej
          > kulturalnym forum
          ... Może erotyka?

          Jeśli o mnie chodzi, czuję się całkowicie usatysfakcjonowanasmile))

          >
          > Mam nadzieję, że sprawiłem się jako-tako...

          D Z I Ę K U J E M Y !!!!smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))

          Za wyprawę do piwnicy (może temat na nowy wątek - nieoczekiwane miejsca
          przechowywania płyt?) należy Ci się conajmniej forumowy
          kubeksmile)))))))))))))))
          • ugugunana Re: :)))))) 21.06.03, 19:51
            astir napisała:


            > Pierwszy raz słysze o takiej wersji, ale TYLKO na podstawie Twojego opisu -
            > pomysł równie ciekawy (a może ciekawszy) jak w oryginale. Nie wiem, nie
            > widziałam, brzmi bardzo...soczyściesmile

            A wygląda koszmarnie, jak scena z horroru - otwarta puszka z postrzępionym
            wieczkiem, z której wynurzają się umalowane palce (nie dłonie - pomerdało mi
            się) należące niechybnie do jakiejś białogłowy... Leżący obok ufafluniony w
            mazi otwieracz dodaje całości pikanterii... Ciarki przechodzą - S. King by się
            nie powstydził...

            > Przepraszam, nie znamsad
            > To o co chodziło temu 'jeszcze większemu kręgowi kulturowemu'???

            Może o ciut więcej KULTURY... *-)

            > Czy to przypadek, ze znowu mam skojarzenia z klasyką malarstwa?

            Na malarstwie się nie wyznaję... Może wypowie się jakiś ekspert? Forum
            malarstwo?

            > Jeśli o mnie chodzi, czuję się całkowicie usatysfakcjonowanasmile))

            Całkowicie? *-)

            > D Z I Ę K U J E M Y !!!!smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))

            Nie ma sprawy...

            > Za wyprawę do piwnicy (może temat na nowy wątek - nieoczekiwane miejsca
            > przechowywania płyt?) należy Ci się conajmniej forumowy
            > kubeksmile)))))))))))))))


            Nie ukrywam, iż wolałbym antał zacnego półtoraka (moja ostatnia słabostka)...

            UgU
            • astir Re: dwa antałki:) 21.06.03, 21:32
              ugugunana napisał:

              ... Ciarki przechodzą

              Efekt osiagnięty, emocje (jakiekolwiek by one nie były) wzbudzone...Nie wiem,
              czy wizerunek spodni (fakt, wszyty zamek błyskawiczny był
              R E W E L A C Y J N Y M pomysłem marketingowymsmile) może wywołać
              mocniejsze 'ciarki'. Brawa dla Hiszpanów!

              > > To o co chodziło temu 'jeszcze większemu kręgowi kulturowemu'???

              > Może o ciut więcej KULTURY... *-)

              A co to jest KULTURA? Czyżby szalet miejski w kontekscie tej definicji nie
              znajdował miejsca?

              > > Czy to przypadek, ze znowu mam skojarzenia z klasyką malarstwa?

              > Na malarstwie się nie wyznaję... Może wypowie się jakiś ekspert? Forum
              > malarstwo?

              Eee, chyba takowego GW jeszcze nie posiadasad

              > > Jeśli o mnie chodzi, czuję się całkowicie usatysfakcjonowanasmile))

              > Całkowicie? *-)

              Dopowiem sobie - w wyobraźnismile A jeśli kiedyś tam w przyszłosci uda mi sie
              zobaczyć okładkę - skonfrontuję Twój opis z wyobrażonym-niedopowiedzianym...

              > > Za wyprawę do piwnicy (może temat na nowy wątek - nieoczekiwane miejsca
              > > przechowywania płyt?) należy Ci się conajmniej forumowy
              > > kubeksmile)))))))))))))))


              > Nie ukrywam, iż wolałbym antał zacnego półtoraka (moja ostatnia słabostka)...

              Ostatnio mam problemy z jednostkami miar: antał to ile litrów???
    • vulture Re: Kontrowersyjne okładki... 21.06.03, 10:32
      Dziwię się, że żadna z okłądek Bajmu nie miała problemów z przejściem...
    • Gość: Sugar Kontrowersyjne okładki, przykłady: IP: *.retsat1.com.pl 21.06.03, 10:53
      1. Cannibal Corpse

      "Eaten back to life":
      www.sinfuldeath.com/tab/cannibalcorpse/eaten.jpg
      "Butchered at birth":
      www.wikipedia.org/upload/1/13/Butchered_at_birth.jpeg
      "Tomb of the mutilated" (była ocenzurowana):
      www.sinfuldeath.com/tab/cannibalcorpse/tomb.jpg
      2. Brujeria

      "Matando gueros" (cenzurowana):
      www.brujerizmo.narod.ru/music_files/image003.jpg
      3. Slayer

      "Devine intervention" (oryginalna, ocenzurowana wersja):

      Nie mogłem znaleźć linku. Okładka przedstawia ręce na których wycięte jest logo
      Slayera. Widziałem film jak to robili. Gościu (jeden z fanatycznych fanów) był
      cięty, a potem opalany ogniem (z takiego miniaturowego miotacza smile żeby krew
      zastygła i nie ciekła. Pomysł sam w sobie cokolwiek ciekawy, ale sama okłądka
      nie była najlepsza (słabsza od zastępczej wersji)

      4. Dead Kennedys

      deadkennedys.iwarp.com/dk8.jpg
      To było użyte chyba (nie jestem expertem w kwestii DK) na wkładce. Autorem tego
      dzieła jest sam H.R. Giger, obraz nosi tytuł "Krajobraz XX", powstał w 1973
      roku, natomiast sam Giger miał z tego powodu problemy, ponieważ z racji
      umieszczenia tego obrazu na płycie DK, oskarżono go o szerzenie pornografii.
      Oczywiście został uniewinniony (hura !!!)

      5. Pantera

      "Vulgar display of power"

      www.wickedland.com/pantera/lyrics/images/vdpcover.jpg
      --------------------------------------------------------------------------------

      PS1: Niektóre z prac są słabej jakości, ale to wszystko co zdołałem na szybko
      znaleźć

      PS2: do ihopeyouwillkillme. Po raz kolejny dałęś chłopcze/panienko dowód
      ignorancji, stawiając okładki Cannibal Corpse w jednym szeregu z Napalm Death.
      Na wszelki wypadek zostawiam ci link na www Roberta Middletona głównego artychy
      od ND. Popatrz, porównaj, jeżeli się przestraszysz to znaczy że cienias jesteś
      (blee... śmierć cieniasom !!!)

      home.freeuk.com/bonehive/galleries.html
      • astir Re: Kontrowersyjne okładki, przykłady: 21.06.03, 13:24
        Gość portalu: Sugar napisał(a):

        > 1. Cannibal Corpse
        >
        > "Eaten back to life":

        Średnie, kolorystycznie może niezłe, ale całość jak z 'Godzilli'.
        Co w takim obrazku może wzbudzać kontrowersje?

        > "Butchered at birth":

        CUDO!!! - ale mówię tylko za siebiesmile
        Czyżby kolejna transformacja Rembrandtowskiej 'Lekcji anatomii...'?

        ps. jeśli ktoś z Was miałby wersję powiększoną tej okładki, może być taki
        nieduży plakacikwink, byłabym baaardzo zainteresowana!

        > "Tomb of the mutilated" (była ocenzurowana):

        Hmm...ładnewink szczególnie wyraz twarzy siedzącego stwora.
        Ale za co ją ocenzurowano???

        > 3. Slayer

        ee tam...nic ciekawego, pewnie proces twórczy był ciekawszy od efektu
        końcowego..
      • ugugunana Re: Kontrowersyjne okładki, przykłady: 21.06.03, 15:43
        Gość portalu: Sugar napisał(a):

        > 1. Cannibal Corpse
        > 2. Brujeria
        > 3. Slayer
        > 4. Dead Kennedys

        Ad. 1) Nie ruszają mnie tego typu bohomazy... Carcass to co innego...
        Ad. 2) Podobny środek ekspresji zastosowała ekipa Filthy Christians na okładce
        płyty Mean sporo wcześniej...
        Ad. 3) Swoje fanatyczne przywiązanie do zespołu w bliżniaczy sposób (zyletka i
        bark) zamanifestował miłośnik twórczości zespołu SDI na okładce płyty Sign Of
        The Wicked... Znacznie wcześniej... Choć poswięcenie niewąskie...
        Ad. 4) O to,to,to,to... Jako miłośnik twórczości Gigera dałem się poznać w
        watku: Ulubione okładki (czy coś takiego), gdzie dwie pierwsze pozycje z mojej
        listy wyszły spod jego pędzla...

        PZDR.
      • Gość: Mat Re: Kontrowersyjne okładki, przykłady: IP: waprx* / 192.168.14.* 21.06.03, 23:59
        > 4. Dead Kennedys
        >
        > deadkennedys.iwarp.com/dk8.jpg
        > To było użyte chyba (nie jestem expertem w kwestii DK) na wkładce. Autorem
        tego
        > dzieła jest sam H.R. Giger, obraz nosi tytuł "Krajobraz XX", powstał w 1973
        > roku, natomiast sam Giger miał z tego powodu problemy, ponieważ z racji
        > umieszczenia tego obrazu na płycie DK, oskarżono go o szerzenie pornografii.
        > Oczywiście został uniewinniony (hura !!!)
        >

        Tak, to było we wkładce płytki pod tytulem nomen omen "Frankenchrist". I to nie
        Giger miał za to proces o pornografię tylko Jello Biafra i to z powodu przede
        wszystkim tego procesu Dead Kennedys musiało zwinąć działalność w 1986. Na
        zewnątrz okładki tej płyty była parada roześmianych amerykańskich polityków
        prawicowych w dziecinnych samochodzikach i wiwatujący na ich cześć tłum. Z tymi
        kutasikami in the back efekt osiągnięto niezły przyznam wink

        Jest jeszcze płyta "In God We Trust Inc." z jezusem wiszącym na krzyżu
        zrobionym z dolarów, no ale to już w tej chwili wyeksploatowany motyw. Ale w
        1981 pewnie to była niezła prowokacja. Na "Bedtime for Democracy" jest też na
        okładce fajna, mocno obrazoburcza, grafika ze statuą wolności w roli głównej.
        Reszta jest juz cieńsza.
    • Gość: Sugar SLAYER - Serenity in murder - UWAGA! Konkret... IP: *.retsat1.com.pl 21.06.03, 12:04
      Miał być link do "Devine Intervention", znalazłem coś jeszcze lepszego:

      www3.airnet.ne.jp/~vzr04461/album/Serenity%20in%20Murder.jpg

      It`s tough but it`s true...
    • Gość: As Re: Kontrowersyjne okładki... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 21.06.03, 18:04
      Zdaje się że z "Get A Grip" Aerosmith były jakieś problemy ...
      • astir Re: Kontrowersyjne okładki... 21.06.03, 21:36
        Gość portalu: As napisał(a):

        > Zdaje się że z "Get A Grip" Aerosmith były jakieś problemy ...

        Asie, nie daj sie prosić...smile))
        Skończ z ta wstrzemięźliwością i podpowiedz niezorientowanym i
        nieobświadomionym laikom - O CO CHODZIŁO z tą płytą?
        • Gość: masala dosa Re: Kontrowersyjne okładki... IP: *.teleton.pl 21.06.03, 22:55
          no okladka pierwszej plyty RATM jest dosc wstrzasajaca-zdecydowanie bardziej od
          kiczowatych cannibal corpse choc mniej krwista
    • janek0 the tiger lillies, farm filth. 22.06.03, 15:35
      na okładce panowie bawią się z owieczką.
    • astir Re: brrr... 22.06.03, 20:29
      ...zataczajace się prosiaki chłeptajace krzepnącą krew z główkami lalek
      pałętajacymi im się pod racicami, masturbujące się nimfomanki w okolicach
      rozsypujacego się szaletu na peryferiach Soddomy i Gomory, miotacze ognia
      wycelowane w zastygłą w przeczuciu nieuniknionego sylwetkę $Jezusa...

      po co to???
      już nawet nie mam ochoty na doinformowanie się, co ci panowie mogli robić z w/w
      owieczką...brrsad

      ps. Tak się tylko zastanawiam - czy w sytuacji zwiększonej ilości krwi i sexu
      na okładkach muzyki klasycznej i jazzowej te gatunki muzyczne mogłyby liczyć na
      rozszerzenie kręgu odbiorców i wzrost popularności wśród słuchaczy?

      ps.2 brrr..((((......
      • janek0 do astir 22.06.03, 22:44
        www.tigerlillies.com/sheep.html
        owieczka raczej sztuczna...
        • astir Re: do janka0 26.06.03, 23:30
          panowie raczej też, ale i tak brrr...
    • Gość: ksenia Re: Kontrowersyjne okładki... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.03, 09:05
      KILLING JOKE - Laugh? I Nearly Bought One!
      na okładce było AUTENTYCZNE zdjęcie papieża Piusa XII błogosławiącego
      hitlerowskich żołnierzy...
      • vulture Re: Kontrowersyjne okładki... 27.06.03, 09:24
        Gość portalu: ksenia napisał(a):

        > KILLING JOKE - Laugh? I Nearly Bought One!
        > na okładce było AUTENTYCZNE zdjęcie papieża Piusa XII błogosławiącego
        > hitlerowskich żołnierzy...

        www.cduniverse.com/productinfo.asp?PID=1020229&frm=sh_google tu ją można
        obejrzeć - please, dawajcie linki do okładek...
        • Gość: qwerty Re: Kontrowersyjne okładki... IP: *.tlsa.pl 27.06.03, 09:59
          a co mowi koles z prawej strony?
          • vulture Re: Kontrowersyjne okładki... 27.06.03, 13:25
            Gość portalu: qwerty napisał(a):

            > a co mowi koles z prawej strony?

            Mówi tytuł płyty- na tej stronie lepiej widać, jak się kliknie na okładkę -
            powinno się pojawić okienko z jej powiększeniem.
            www.docrockshop.net/result.php?id=21t0010zzz00997971000100010ZZZZZ1003678f71076969a5be742d4483af90&pt=LAUGH%
            3F+I+NEARLY+BOUGHT+ON&pd=
            Tylko nie wiem, czy się taki długi link wklei
            A jak nie wklei się, to pod tym adresem
            www.docrockshop.com/artist/Killing%20Joke/EN/6
            kliknąć na tytuł, potem na okładkę i jeszcze raz na okładkę.
      • astir Re: bez kontrowersji 27.06.03, 22:09
        Ależ wyrobiliście mi nowy odruch bezwarunkowy: gdy widzę nowy link w tym watku,
        od razu robię 'klik'smile)

        KILLING JOKE - o! paradoksie historii, to chyba nie okładka budziła w tym
        przypadku kontrowersje - to zdjęcie oczywiście znam, ale żeby umieszczać je na
        okładce płyty?

        MEGADETH - youthanasia: okropność i przejmujace piekno, niezależnie od
        zawartości płyty, okładka zasługuje chyba na długą pamięć...

        MINISTRY, TOOL - nie rozumiem, tempa jezdem, bezkontrowersyjnie...

    • Gość: qwerty Re: Kontrowersyjne okładki... IP: *.tlsa.pl 27.06.03, 09:23
      megadeath "youthanasia"
      images.amazon.com/images/P/B000002TPS.01.LZZZZZZZ.jpg
      wiem, ze w porownaniu z innymi okladkami to przyslowiowe "male piwo", ale w
      niektorych krajach byla ocenzurowana.

      ministry "the dark side of the spoon"
      images.amazon.com/images/P/B00000J7J9.01.LZZZZZZZ.gif
      nie jestem pewien, ale z publikacja tej okladki tez byly chyba jakies problemy.
    • Gość: qwerty Re: Kontrowersyjne okładki... IP: *.tlsa.pl 27.06.03, 10:09
      nie wiedziec czemu, plyta "undertow" toola, ktorej oryginalna okladka wyglada
      tak:
      toolshed.down.net/pix/undertow.gif
      byla w sieci wal-mart sprzedawana z taka okladka:
      toolshed.down.net/pix/upccover.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka