Dodaj do ulubionych

Kings Of Leon

21.06.03, 13:39
Dołączają do grona zespołów, nad którymi rozpływa się NME, a ja nie za bardzo
rozumiem nad czym...
To po dwukrotnym wysłuchaniu trzech utworów ("Red Morning Light", "Wasted
Time" i "Molly's Chambers"). Posłuchać niby można, ale w sumie nic wielkiego
to to nie jest (oni to nazywają "country rock"). Odnośnie moich odczuć, to
przypomina mi to na razie trochę Black Rebel Motorcycle Club (no nie do
końca, ale coś w tym moim zdaniem jest), a tamci też mnie nie grzali
zbytnio...
Więc na razie nie polecam smile
Obserwuj wątek
    • vulture ALE SZAJS 27.07.03, 14:12
      Przesłuchałem, a w zasadzie zmusiłem się do przesłuchania albumu Kings Of Leon.
      Na początku zespół mnie odrzucił swoim imidżem (skrzyżowanie Lynyrd Skynyrd,
      Allman Brothers i NRD-owskich reklam kosmetyków do włosów), ale w końcu o
      muzykę chodzi.. włączyłem to coś, a z głośników poleciało beczenie, żenujące,
      fałszujące beczenie faceta, który nie umie śpiewać. Wył, jakby go brzuch bolał,
      a mnie rozbolała głowa. Rzyganie głosem naspawanego Kaczora Donalda nie jest
      czymś łatwo przyswajalnym. W niektórych kawałkach coś, co pewnie miało być
      refrenem (utwory rzadko mają melodię, więc trudno wyróżnić), zaśpiewane jest
      kilkoma głosami, co brzmi masakrycznie.
      Muzyka jest raczej przeciętna, coś pomiędzy CCR a Lynyrd Skynyrd, tylko bez
      polotu pierwszych i uroku drugich. Takie niby-rockowe country, niestarannie
      zagrane, fatalnie zaśpiewane i przede wszystkim zrobione bez sensu. Nie wiem,
      jak takie przeciętniactwo okrzyknięto w Anglii objawieniem, bo to oznacza, że
      muzyka rockowa jest już w naprawdę fatalnej kondycji. Załamałem się. Syf, syf,
      syf.
      • boobie Re: ALE SZAJS 27.07.03, 21:29
        JA łśyszałem tylko jedną ich pieśń na emtivi cwaj. Jakos mnie nie zachwycili.
        Wiem jedno - ich zarost jest porywający
    • madee1 Re: Kings Of Leon 27.07.03, 22:20
      Ja jeszcze nie słyszałam i jakoś mi się nie spieszy...
      • Gość: kubasa Re: Kings Of Leon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.03, 03:38
        W wiekszosci przypadkow jakosc zespolu mozna poznac po nazwie. W tym przypadku
        rownie. Nazwa "Kings Of Leon" brzmi tragicznie. Sam zespol tez. To jakies
        horrendalne neiporozumienie, ze zrobilo sie takie zamieszanie wokol takiego
        gowna. Nazywanie tego debiutem dekady obok Strokesow i Oasis to farsa.
        beznadziejne. Skojarzenie z B.R.M.C absolutnie nieuprawnione smile.

        Pozdr.
        • ilhan Re: Kings Of Leon 08.08.03, 11:33
          Gość portalu: kubasa napisał(a):

          > Skojarzenie z B.R.M.C absolutnie nieuprawnione smile.

          Przepraszam. Za karę wysłucham teraz któregoś z utworów bohaterów wątku. I
          postaram się nie zasnąć, choć niczego obiecać nie mogę.
    • vulture aby jebnąć 08.08.03, 11:49
      www.bighassle.com/kings_of_leonexclusive.jpg
      Na zdjęciu od lewej: Krystyna Giżowska, Sława Przybylska, Urszula Sipińska i
      Izabela Trojanowska. Zdjęcie pochodzi z nieznanej sesji - najprawdopodobniej z
      przygotowań do występu na "Warszawskiej Jesieni" w 1971 r.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka