Wzruszyłam się tym co zrobił As. Takie forum jaka władza...Biedacy. To nie
był dobry wybór, ale masowo (?) zamanifestowane poparcie przekonało mnie do
zaniechania abdykacji.
Więc może wypunktuję co ważniejsze kwestie, a potem się zobaczy (łeb mi pęka,
wybaczcie)
1. Przywraca się funkcję wiceguru. Został przeprowadzony casting na to
stanowisko, na którym trzeba było wykazać się m.in.posiadaniem klaty.
Oczywiście wiceguru ogłaszam Jaśka666
2. Na życzenie Janka Zero, do którego mam słabość, wprowadzam stanowisko
wicekróla/namiestnika/p.o.wodza/ rektora/ dziekana studium dyplomowego/
naczelnika itp. niepotrzebne skreślić. Stanowisko obejmie wymieniony Janek
Zero, po tym jak wybór mojej osoby się uprawomocni. Oczywiście, stanowisko
jest czysto reprezentacyjne, nie wiążę się ani ze sprawowaniem władzy, ani
bonusami
3. W kwestii muzyki- wasza gurowa jest igorantką i równie chętnie słucha
Metalliki co Placebo, więc ogłaszam, że NIE MA pożądanego gatunku muzyki.
Każdy słucha tego co LUBI. I nie zawracać mi głowy

))))
4. Oficjalnym patronem forum muzyka i foffm zostaje Depeche Mode. Wiąże się
to z piciem z kubków DM, kolektywnym oglądaniem koncertów, teledysków i
innych wydawnictw związanych z DM, wykazywanie uwielbienia dla Vince'a
Clarke'a i uprawianie tzw.Dave dance
4. Pis end lov, lov end pis czyli kontynuujemy politykę tworzenia więzi,
zapoczątkowaną przez moją szanowną krewną & eks Guru, Piżmaka
5. Robimy zwroty, słuchamy składanek Vulture'a, integrujemy się
6. No i standardowo- panie noszą krótkie spódniczki, panowie prężą klaty.
7. Mówimy dużo brzydkich wyrazów, litościwie daruję wam wstępy typu stary
kurwa ja pierdolę
8. Ponieważ gurowa będzie takiego zawodu a nie innego- należy znać aktualnych
stóp procentowych ustalanych przez Radę Polityki Pieniężnej. Przynajmniej
jednej ze stóp
9. Obecność na zlotach uważa się za pożądaną, natomiast wizytę całego TWA w
Danzig - OBOWIĄZKOWĄ
10. Gregkor robi śledziki, a wiceguru flaczki
11. To tyle na razie, może będzie suplement jak przestanie mnie łeb
napierdalać
to tyle kurwa
gratuluję sobie
biedacy...
WASZA GUROWA