h8red 02.07.03, 17:30 Czy ktos juz moze slyszal nowy album, ktory ponoc wyszedl 6 maja tego roku??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: vic Re: Anthrax IP: *.icpnet.pl 02.07.03, 22:24 ja słyszałem już nie raz, podoba mi się, ale moze to sentyment... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h8red Re: Anthrax IP: *.chem.uoi.gr 02.07.03, 22:30 Podobny do ktorejs plyty??? Dalo cos dolaczenie nowego gitarzysty??? Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek666 Re: Anthrax 03.07.03, 09:27 Przykre, ale dla mnie to jedno z największych rozczarowań roku. Płyta byla zapowiadana jako powrót do starego brzmienia (wiem, wiem, to stary numer, ale ja nabieram sie zawsze) a jest tak na prawde powrotem do nijakości, wtórności i braku koncepcji. I pół biedy żeby chociaz byla to wtórność taka jak na "state of euphoria", która nie powalała co prawda oryginalnością, ale przynajmniej trudno bylo podczas jej słuchania zasnąc ze znudzenia, a wlasnie to wydaje się zagrażać kazdemu słuchającemu "we`ve come..". Miał być czad, agresja i wściekłość. A jest nuda, bezbarwność i brak choćby odrobiny polotu. To troche tak jakby Anthrax wziął po kawałku ze wszystkiego co było najgorsze na "Stomp" i "vol.8" i ulepił z tego właśnie "We `ve come for you all". Ale na "stomp" byly chociaz takie kawałki jak "random acts of sensless violence" czy "fueled" które pomimo swej przeciętności jakoś zapadały w pamięc i pozostawiały w miare pozytywne wrażenie. Z przesłuchaniu "we`ve come" nie zapamietalem natomiast kompletnie nic. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek666 Re: Anthrax 03.07.03, 09:38 No to powiem jeszcze tyle, ze o ile zdążyłem się zorientować, to zdaje sie ze jestem odosobniony w swojej opinii na temat "we`ve come..." bo płyta jednak zebrała w miare pozytywne recenzje. No ale ja juz tak mam, ze jak coś nie brzmi jak "spreading the disease" czy też chociażby jak "soud of white noise" to mi sie niespecjalnie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
munky no właśnie.... 03.07.03, 11:58 bo wstyd przyznać ale ja dopiero zabieram sie do dyskografii tego zespołu, możecie mi polecić od której płyty najlepiej zacząć. z góry dzięki.... Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek666 Re: no właśnie.... 03.07.03, 12:39 No cóż... dla mnie anthrax to przede wszystkim doskonała kapela thrashowa z lat 80tych. Dlatego tez polecam ich wczesne dokonania z czasów, kiedy wraz z metaliką, slayer i megadeth tworzyli tzw "wielką czwórkę" amerykańskiego traszu. Konieczenie zatem nalezy zapoznać się z "spreading the disease" i "among the living" , które moim skromnym zdaniem stanowią największe dokonania tej kapeli z lat 80 tych. A jezeli ktos jest jeszcze dodatkowo ciekawy oblicza anthrax z czasów kiedy pojęcie "thrash metal" nie było jeszcze powszechnie rozpoznawalne polecam debiutancki "fistful of metal", najberdziej chyba hejwimetalową płytkę wąglika. Nie jestem tylko pewien czy akurat te płyty przypadną Ci do gustu, bo nie kazdy musi byc akurat fanatykiem starego amerykańskiego traszu, jak np. ja. Oprócz regularnych płyt Anthrax nagrywal tez od czasu do czasu króciutkie bądź dłuzsze EP, na których mozna bylo obserwowac jeszcze mniej powazne niz zwykle oblicze zespołu. Więc wspomniec na pewno wypada o słynnej "i`m the man" z (jak twierdzą sami muzycy) pierwszą w historii udaną próbą połączenia metalu z rapem. Albo o równie wesołej EP "attack of the killer b`s" zawierającą nagrany wraz z public enemy "bring the noise" oraz utworek poświęcony pani tipper gore z PMRC - "startin up a possie", do któego panowie dodatkowo wpletli motyw ze słynnej "bonanzy". No i byl jeszcze ep "penikufesin" (hehe, przeczytaj ten tytuł od tyłu) z (pistolsowskim?) "friggin in the riggin". Z późniejszego okresu na uwagę zasługuje zaskakująco wręcz mroczna i posępna, ale wciąż jeszcze thrashowa "persistence of time" oraz bardzo nowatorska "sound of white noise", którą anthrax bardzo udanie wkroczył w lata 90te. Późniejsze płyty wąglika mozna juz jednak sobie darowac. Odpowiedz Link Zgłoś
h8red Re: no właśnie.... 03.07.03, 13:08 Jak dla mnie Anthrax to glownie jajcarze. A najwiekszy to chyba Scott Ian (patrz SOD). Zacznij od "Persistence of time". Ja ja uwazam za najlepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Anthrax IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 03.07.03, 19:12 Tej grupy znam tylko "Stomp 442" i uważam że jest wporzo. Nie lubisz jej Jasiek ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Anthrax IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 03.07.03, 19:31 Aha, i przymierzam się do "Among The Living". Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek666 Re: Anthrax 04.07.03, 09:42 "stomp" to juz niestety łabędzi śpiew athraxa, który podejmując rozpaczliwe próby odnalezienia się jakoś w latach 90tych, bezradnie miota się w poszukiwaniu nowych, dobrych i świeżych pomysłów. W efekcie powstała zupelnie przeciętna, choć przyzwoita płyta rockowa. A przeciez wystarczyło jedynie pójść dalej ścieżką wyznaczoną przez "sound of white noise"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xamel Re: Anthrax IP: *.dop.krakow.pl 04.07.03, 09:45 bring the noise zmiata z fotela/krzesla/podlogi/ziemi/sciany czy czegokolwiek na czym sie aktualnie znajdujecie pamietam jak zobaczylem i uslyszalem to w NTV (taka prawiepiracka telewizja w warszawie z poczatku lat 90'tych) w Uff.... albo U... prowadzonym przez mlodego Olbrychskiego i takiego drugiego muzyka (tu wykaze sie totalna ignorancja ale nie wiem kto to byl tylko tyle ze chyba gral na basie) chodzila ta piosenka za mna z 10 lat zanim dorwalem sie do "... killers" miod na uszy !!! puszczali rewelacyjna muze Odpowiedz Link Zgłoś