Dodaj do ulubionych

Płyta Dody - całkiem, całkiem

IP: *.chello.pl 25.08.07, 21:43
Nie słuchałam wcześniej tej pani ale z ciekawości sięgnąłam po płytę
i jestem mile zaskoczona. Pod względem muzycznym jest naprawdę na
dobrym poziomie, to taki hard rock bliski stylistyce lat 80-tych, w
niektórych kawałkach słychać inspirację Poison albo Def Lepard...tak
mi się przynajmniej kojarzy. Pomijając image jaki Doda prezentuje,
to obiektywnie nagrała dobrą płytę. Niezły wokal z rockowym pazurem
no i fajne linie melodyczne, teksty też jakby bardziej dojrzałe a
nie w stylu: "uśmiechnij się, nie martw się" czy jakoś tak smile
Mi się podoba a jaka jest Wasza ocena?
Obserwuj wątek
    • Gość: a'tomek Re: Płyta Dody - całkiem, całkiem IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.08.07, 22:20
      I tak będą Dodę oceniać bynajmniej nie przez pryzmat jej dokonań
      muzycznych, więc czy dobra ta płyta czy nie, ma to drugorzędne
      znaczenie...
      • Gość: magnolia Re: Płyta Dody - całkiem, całkiem IP: *.chello.pl 25.08.07, 22:25
        Słuchałeś płyty?
    • Gość: hep Re: Płyta Dody - całkiem, całkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 18:12
      piszesz: "hard rock bliski stylistyce lat 80-tych, w
      niektórych kawałkach słychać inspirację Poison albo Def Lepard..."
      - coz, wg mnie jest to wystarczajacy powod, zeby NIGDY tej plyty nie
      sluchac... mamy rok 2007 a nie '85.
      • Gość: magnolia Re: Płyta Dody - całkiem, całkiem IP: *.chello.pl 26.08.07, 19:15
        aha...czyli rozumiem że słuchasz muzyki tylko z tej dekady, np.The
        Doors, Led Zeppelin, The Rolling Stones, The Beatles to już
        prehistoria więc nie powinno się już sięgać po ich płyty smile haha,
        fajne masz rozumowanie
        • Gość: Wrecekrzepki Re: Płyta Dody - całkiem, całkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 02:16
          Mysle ze hepowi chodzilo o cos innego. Doceniamy oczywiscie stare zespoly,
          zdajemy sobie sprawe jakim krokiem milowym byli The Beatels, co dla rocka
          zrobili Rolling Stones, a dla psychodelii The Doors i Led Zeppelin, ale czasy
          sie zmieniaja. I jesli nagle jakas cycata plastikowa i wyszczekana blondyna
          (chodzi bardziej o blond umyslowy, niz sam kolor wlosow) nawiazuje muzycznie,
          swiadomie badz nie, do tych gigantow (choc plyte z ciekawosci przesluchalem i
          ani Def Leappard, ani tym bardziej Poison mi sie z tym nie kojarzy), oznacza to
          tylko nieudolna imitacje zespolow rozwalkowywanych od n-dziestu lat. Rozumiem,
          ze mozna sikac z tego powodu po majtkach, bo sikac mozna z roznych powodow, ale
          do jakichkolwiek prawdziwych zachwytow jest tu daleko.

          Fajnie, ze podoba Ci sie dzielko tej pani - niech kazdy slucha rzeczy na swoim
          poziomie.

          Pozdrawiam.
        • Gość: she Re: Płyta Dody - całkiem, całkiem IP: *.mtm-info.pl 29.08.07, 09:16
          Ha, ha,magnolio, fajne masz porównania.Fajny początek dnia, dawno
          się tak nie uśmiałam!

      • Gość: Ania Re: Płyta Dody - całkiem, całkiem IP: *.chello.pl 29.08.07, 16:03
        Gość portalu: hep napisał(a):

        > piszesz: "hard rock bliski stylistyce lat 80-tych, w
        > niektórych kawałkach słychać inspirację Poison albo Def Lepard..."
        > - coz, wg mnie jest to wystarczajacy powod, zeby NIGDY tej plyty
        nie
        > sluchac... mamy rok 2007 a nie '85.

        Co nie znaczy, że wszyscy muszą iść za wyznaczonymi przez media
        trendami. Nigdy nie przepadałam za Dodą, ale jeżeli inspiruje się
        Hard rockiem lat 80- tych, to brzmi dość zachęcająco
    • Gość: lol Re: Płyta Dody - całkiem, całkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 20:12
      "Gdy tylko ruszę tyłkiem,
      lecisz niczym pies.
      Znów całą noc marzyłeś,
      żeby móc powąchać mnie."
      to dopiero dojrzały tekst.....
      nie używaj słów (hard) rock i doda w jednym zdaniu bo się ośmieszasz kobieto. pop rock z tekstami na poziomie disco polo, oto poprawna definicja
      • rudestus0700 Re: Płyta Dody - całkiem, całkiem 26.08.07, 21:13
        Słychać inspirację!? Toż to cała radosna tffurczość tej ,pożal się Boże,
        piosenkarki to jedna wielka zrzynspiracja. Że wspomnę tylko kultową "Krótką
        spódniczkę", której linia melodyczna jest totalnie zerżnięta z przeboju Cher.
        Mam pewne podejrzenie jak rodzą się w tej wielce przecież mądrej głowce(IQ
        ileśtam) owe superprzeboje. Siada sobie raniutko Dorotka, bierze swoje płytki
        czy tam kasetki starutkie no i tu fajna melodyjka tam fajne przejście... Później
        albo się to w jedno złoży z kilku piosenek albo w ogóle zerżnie(pardon
        zainspiruje się Dorotka) całą linię melodyczną.

        O słowach już nie wspomnę, bo po pierwsze nie kopie się leżącego, po drugie nie
        kopie się kobiet, a po trzecie spełniają one jednak bardzo ważną funkcję
        przeczyszczania organizmu.
        • tosia35 dajcie przykłady ciekawych wokalistek rockowych... 28.08.07, 13:04
          - "Krótką spódniczkę mam" to kower, przeróbka a nie żaden plagiat. Po prostu
          oryginalna melodia + polski tekst.
          - Doda faktycznie teksty ma żałosne, ale jaka kobitka śpiewa teraz rocka w
          polsce? Może dajcie jakieś przykłady? Nie wszyscy muszą słuchać miauczenia
          Brodki czy Goyi... Chylińska chyba milczy na razie.
          • new_machine Re: dajcie przykłady ciekawych wokalistek rockowy 28.08.07, 14:02
            No jakies tam jednak spiewaja ... smile Ale jesli uwaza sie, ze Brodka spiewa, to
            rzeczywiscie mozna miec problem ze znalezieniem innych spiewajacych kobiet w Polsce
    • Gość: KillBill Re: Płyta Dody - całkiem, całkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 10:04
      Nie interesuję się twórczością tej pani, ale przypadkowo usłyszałem jedną piosenkę.
      Baaardzo przyzwoity poziom, a słucham muzyki ponad 30 lat.
    • Gość: Ania czepianie się Dody dla zasady IP: *.chello.pl 29.08.07, 16:10
      Myślę, że wiele wypowiedzi negatywnych nt. twórczości tej pani jest
      nieobiektywna. Doda, tak jak Ich 3, czy inni artysci tworzący for
      the masses ma być ogólnie uznana za obciachową. mówimy o piosenkarce
      źle nie dlatego, że jej twórczośc jest zła, tylko dlatego, że
      wszyscy mówią, że jest obciachowa. Gdyby opinia publiczna wydała
      osąd, że np. beatlesi to obciach- większość twierdziłaby, że
      beatlesi to obciach.
      • pawel_bielsko Re: czepianie się Dody dla zasady 29.08.07, 17:42
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Myślę, że wiele wypowiedzi negatywnych nt. twórczości tej pani jest
        > nieobiektywna. Doda, tak jak Ich 3, czy inni artysci tworzący for
        > the masses ma być ogólnie uznana za obciachową. mówimy o piosenkarce
        > źle nie dlatego, że jej twórczośc jest zła, tylko dlatego, że
        > wszyscy mówią, że jest obciachowa. Gdyby opinia publiczna wydała
        > osąd, że np. beatlesi to obciach- większość twierdziłaby, że
        > beatlesi to obciach.

        Ja sie jej nie czepiam dla zasady. Czepiam sie jej isiotycznego zachowania, tempych tekstow. Jej muzyka jakos mi nie lezy. Nie probuj robic z Dody ofiary, bo nia nie jest. A jezeli ktos mowi o "ich 3" muzyka albo tworczosc, to radze sie udac do specjalisty.
        • she8 Re: czepianie się Dody dla zasady 29.08.07, 18:44
          No nie, disco polo to też gatunek.Dla ludzi na pewnym poziomie ... W
          tym więc temacie pewnie doda jest niezła.Kiedyś była Szaza czy jak
          jej tam,teraz doda. I tyle.
        • Gość: Forsycja Re: czepianie się Dody dla zasady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 21:22
          pawel_bielsko napisał:
          A jezeli ktos mowi o "ich 3" muzyka albo tworczosc, to radze sie udac do
          specjalisty.

          Tak, tak. Ja wiem, że jedynie Ty miszczu wiesz co dobre i wartościowe, bo
          uwielbiasz metalikę i U2 i zjadłeś wszystkie rozumy.
        • Gość: iiiiiii Re: czepianie się Dody dla zasady IP: *.chello.pl 29.08.07, 22:02
          pawel_bielsko napisał:

          >>. A jezeli ktos mowi o "ich 3" muzyka albo tworczosc, to radze sie
          > udac do specjalisty

          Owszem twórczość. Tak jak Matejko to twórczość i Nikifor to
          twórczość. I Doda czy ich Troje są takimi Nikiforami muzyki
          rozrywkowej - tez potrzebni. Sam idź do specjalisty
          • pawel_bielsko Re: czepianie się Dody dla zasady 29.08.07, 22:48
            Nie, nie slucham ani U2, ani Metalicci. Jednak nie wiem co to ma do do dody. Aczkolwiek chociaz ubralaby 20 szpilki, to nie dorosni zednemu zespolowi z wyz wym. Moze nie umieszczaj Matejki i Nikifora razem z Ich Troje w jednym zdaniu, bo sie kompromitujesz niezaleznie od upodoban muzycznych, czy tez literackich. Chcialem rowniez zaznaczyc, ze Doda robi lepsza muzyke od Ich 3, jaby nie patrzec. Nie wiem, kogo "rozrywa" Ich 3. A jezeli to tworczosc, to chyba faktycznie przez TFU.
          • Gość: jaija Re: czepianie się Dody dla zasady IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.08.07, 22:53
            Po pierwsze: kto zestawia malarstwo nudnego, choć świetnie
            władającego pędzlem Matejki ze świeżym, choć naiwnym malarstwem
            Nikifora? To se ne da.
            Po drugie: Nikifor podpisywał się czasem Matejko wink ale nie był nim
            i żadne porównania tego typu, a już w szczególności Dody i Ich
            Trojga do Nikifora nie powinny miec miejsca. Nie rób z siebie
            znawcy, jak nie potrafisz odróżnić sztuki, naiwnej, ale
            autentycznej, od zwykłego kiczu, rozbuchanego dodatkowo przez
            ego "artystów" w osobach Dody i Misia W.
            • Gość: iiiiiiiiiiiiii Re: czepianie się Dody dla zasady IP: *.chello.pl 30.08.07, 12:30
              sztuka, która tworzył Nikifor to prymitywizm, a takie Ich Troje jest
              rzeczywiście prymitywizmem, tyle, że muzycznym. Jestem po ASP,
              wydział grafiki, absolwent 1994 więc nie udaję znawcy.
              • blackforever Re: czepianie się Dody dla zasady 30.08.07, 13:05
                Porównanie muzyki do malarstwa? A czemu nie? Dla mnie Doda to
                takie ,,jelenie na rykowisku" (oczywiście reprodukcja) - tanie,
                tandetne, wiszą na ścianach u większości pospólstwa i można kupić w
                każdym hipermarkecie, bazarku czy wiejskim odpuście. Co do czepiania
                się dla zasady - to fakt zauważyłam w pewnych kregach tendencje, że
                czegoś nie wypada słuchać, czytać czy oglądać, a przynajmniej nie
                wypada się do tego przyznać, bo popełni się towarzyskie samobójstwo.
                Coś w tym jest- każdy tą panią krytykuje, a jednocześnie sprzedają
                się miliony jej płyt.
                • she8 Re: czepianie się Dody dla zasady 30.08.07, 13:11
                  No bo i też miliony to pospólstwo.Elity, jak sama nazwa też
                  wskazuje, jest mniej.Ale spełniaj się dalej jak menadżer, w koncu
                  kasę za coś sie bierze.
                  • pawel_bielsko Re: czepianie się Dody dla zasady 30.08.07, 13:20
                    Nie znam sie na malarstwie i rzezbiarstwie, ale prymitywizm Nikofora chyba wynikal z braku wyksztalcenia. Czy w tym wypadku mozna prownywac prymityw Nikifora z prymitywizmem Ich 3 i mieszac do tego Matejke? Nie chce sie klocic, bo nie mam orientacji w malarstwie.
                    A skad sie biora miloiny sprzedanych plyt? Otoz ludzie je kupuja(ostatnio dolaczaja plyty do gazetwink) ). Czy samobojstwem towarzyskim jest przyznanie sie do sluchania Ich Troje? Zalezy jakich masz przyjaciol. A jezeli mnostwo ludzi ma z tego kase, to biznes sie kreci.
                    • Gość: ! Re: czepianie się Dody dla zasady IP: *.mtm-info.pl 30.08.07, 14:27
                      Ludzie, dajcie spokój z tą panną o IQ chomika(sorry, chomik)!
                      Przecież to jest dział i forum kultura!
                  • blackforever Re: czepianie się Dody dla zasady 30.08.07, 15:09
                    she8 napisała:

                    > No bo i też miliony to pospólstwo.Elity, jak sama nazwa też
                    > wskazuje, jest mniej.Ale spełniaj się dalej jak menadżer, w koncu
                    > kasę za coś sie bierze.

                    Nie jestem menadżerem, niestety i jak pisałam wyżej nie słucham
                    muzyki w wykonaniu Dody. Ale stwierdziłam fakt, że jest to tania
                    błyskotka dla mas, który doskonale się sprzedaje- czy nie jest tak?
                    • Gość: she is the one Płyta IP: *.chello.pl 30.08.07, 19:13
                      Ta jej płyta jest naprawdę dobra, fajnie się jej słucha, kto nie
                      wierzy niech się sam przekona bo pewnie większość tego grona
                      krytykującego w ogóle jej płyty nie przesłuchała...płyta się
                      sprzedaje nie tylko dlatego że Doda jest Dodą ale dlatego, że po
                      prostu nagrała świetną, hardrockową płytę a takich u nas w kraju mało
                  • Gość: Norbert Re: czepianie się Dody dla zasady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.07, 20:27
                    she8 napisała:

                    > No bo i też miliony to pospólstwo.Elity, jak sama nazwa też
                    > wskazuje, jest mniej

                    Elita nie ocenia ludzi naz podstawie muzyki, której słuchają i
                    prowadzi dyskusję w sposób kulturalny, nie obrażając nikogo.
                    Sugerujesz,że Dody słucha buractwo, a ludzie na poziomie ambitnej
                    muzyki. Jako bywalec filharmonii czy operetki uświadomię Cię ile
                    buractwa i chamstwa przychodzi posłuchać ambitnej muzyki. Nie umieją
                    się ani zachować, ani stosownie ubrać w takim miejscu...ech szkoda
                    gadać, toteż nie szufladkuj ludzi. Nie każdy musi mieć wyrobiony
                    gust muzyczny, wielu osobom muzyka służy tylko do zabawy, nie
                    poszukują głębszych doznań. I to nie jest powód aby stawiać ich na
                    równi z chamstwem. A co do samej płyty Dody - to muzyka, którabawi
                    moją dziesięcioletnią córkę, a do mnie nie przemawia. Pozdrawiam

                • Gość: iiiiiiiii Re: czepianie się Dody dla zasady IP: *.chello.pl 30.08.07, 19:10
                  blackforever napisała:

                  Co do czepiania
                  > się dla zasady - to fakt zauważyłam w pewnych kregach tendencje,
                  że
                  > czegoś nie wypada słuchać, czytać czy oglądać, a przynajmniej nie
                  > wypada się do tego przyznać, bo popełni się towarzyskie
                  samobójstwo.

                  Oooo tak, chodziłem do tzw. ,,elitarnego LO", gdzie słuchało się
                  tylko ambitnej muzyki i czytało ambitne książki. Kiedy kolega
                  przyznał,że obejrzał Mc Gyvera już nikt nie traktował go poważnie.
                  Ale na studniówce, kiedy puszczono wymuszanych przez wszystkich
                  Doorsów czy Beatlesów wszyscy podpierali ściany, natomiast kiedy
                  puścili jakieś Ich Troje to cała ,,elitka intelektualna" ruszyła w
                  tany. I tak to właśnie wygląda, wiele najeżdża na taką Dodę z racji
                  zwykłego snobizmu, a w domu ,, Już nie matrw sięęęęęęę uśmiechnij
                  sięęęęęęę!!!!!!!"
                  • Gość: she Re: czepianie się Dody dla zasady IP: *.mtm-info.pl 30.08.07, 22:27
                    Pocieszasz się, widzę, jak umiesz.
                  • Gość: iiiiii Re: czepianie się Dody dla zasady IP: *.chello.pl 30.08.07, 23:17
                    Nie pocieszam się bo nie słucham takiej muzyki ale co prawda to
                    prawda, snobi są wśród nas
                    • pawel_bielsko Re: czepianie się Dody dla zasady 30.08.07, 23:22
                      Znaczy kogo nazywasz snobem? tego, kto nie slucha disco-polo? Czy tych, ktorzy chodzili do dobrych szkol?
                      • Gość: iiiiiiii Re: czepianie się Dody dla zasady IP: *.chello.pl 30.08.07, 23:31
                        Wczytaj się dobrze w mój wątek, jeśli jesteś inteligentny to
                        załapiesz. Napewno nie chodzi o dobrą szkołę, bo ja też kończyłem
                        dobre szkoły i disco polo nie słucham. W ogóle każdy post o Dodzie
                        jaki spotkałem na tym forum to agresja wypowiedzi. Sam fakt, że o
                        niej piszecie, czy dobrze, czy źle świadczy o tym, że jednak
                        interesujecie się jej osobą. Że jednak was intryguje. Gdybyście byli
                        takimi ambitnymi słuchaczami, zapewne nie Doda obchodziłaby was i
                        post przeszedłby niezauważony. Na pewno nie byłoby takich emocji. A
                        laska i tak kasę zbija i to wszystko w du..ie ma smile
                        • rudestus0700 Re: czepianie się Dody dla zasady 31.08.07, 01:30
                          Święta racja co napisał mój Szanowny Przedmówca. Coś musi być w tej Dodzie. Mnie
                          ona po prostu z miejsca do szału doprowadza. Tym bardziej dziwne , że przyznaję
                          się bez bicia, mało raczej słucham polskiej muzyki. Ale jak słyszę/widzę tą
                          panią z miejsca mam ochotę walnąć czymś w telewizor/radio/obojętnie co. Tak już
                          mam. Nazwijcie mnie snobem czy jak sobie chcecie; wisi mi to. A co do tego, że
                          trudno się przyznać w towarzystwie do słuchania Dody no cóż... Obracam się w
                          różnym towarzystwie i wiem, że zawsze można trafić na ludzi, którzy będą z góry
                          patrzeć na kogoś kto słucha takiej a nie innej muzyki. Spotkało mnie to
                          kilkakrotnie, choć słucham różnorodnej muzyki(oby rockowej...). Więc proszę nie
                          robić ze słuchaczy dzielnej pani Dorotki jakiś męczenników, bo nagle może okazać
                          się, że uczynimy nimi połowę, a nawet trzy czwarte naszego globu...

                          Pozdrawiam.
                          • blackforever Re: czepianie się Dody dla zasady 31.08.07, 07:05
                            Heh, aby podnieść poziom andrenaliny na forum wystarczy zapodać
                            temat o Dodzie, Rubiku czy innych tego typu hmmm....muzykantach. Na
                            muzykę do kotleta było jest i będzie zapotrzebowanie! Ja się tym nie
                            gorączkuję, poprostu zmieniam stację radiową, kanał w tv czy
                            poprostu włączam ulubioną płytę. A z oceniania ludzi po tym czego
                            słuchają wyrosłam -poprostu mają niewyrobiony gust muzyczny i tyle.
                            • she8 ludzieeee, to dział kultura, nie odpust! 31.08.07, 08:19
                              Gościu, czy też sama doda, podbija wątek, a Wy się emocjonujecie!
                              Kobita robi, co może, by zaistnieć, dajcie spokój, toż głupoty nie
                              przekrzyczysz.

                              Mądry i głupi
                              Nie nowina, że głupi mądrego przegadał;
                              Kontent więc, iż uczony nic nie odpowiadał,
                              Tym bardziej jeszcze krzyczeć przeraźliwie począł;
                              Na koniec, zmordowany, gdy sobie odpoczął,
                              Rzekł mądry, żeby nie był w odpowiedzi dłużny:
                              "Wiesz, dlaczego dzwon głośny? Bo wewnątrz jest próżny".

                              poczciwy Krasicki
                              • she8 i jeszcze 31.08.07, 08:20
                                Mądry i głupi
                                Krasicki




                                Pytał głupi mądrego: "Na co rozum zda się?"
                                Mądry milczał; gdy coraz bardziej naprzykrza się,
                                Rzekł mu: "Na to się przyda, według mego zdania,
                                Żeby nie odpowiedać na głupie pytania."

                                • pawel_bielsko Re: i jeszcze 31.08.07, 08:33
                                  No mysle, ze dwa najmadrzejsze posty, to te z cytatami Krasickiego. Moze na tym pora zakonczyc.
                                  • maxx42 Re: i jeszcze 31.08.07, 09:05
                                    Biedna zakompleksiona młodzież, nie wiele sobą reprezentuje i
                                    doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Trza się zatem jakoś
                                    dowartościować i poczuć się lepszym, że się słucha takiej a nie
                                    innej muzyki. Przejaw waszej inteligencji i poziomu - obrażanie osób
                                    z innym gustem.
                                  • Gość: Katrin Re: i jeszcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 09:00
                                    pawel_bielsko napisał:

                                    > No mysle, ze dwa najmadrzejsze posty, to te z cytatami
                                    Krasickiego.Moze na tym
                                    > pora zakonczyc.


                                    Może i mądre, tyle że pawel_bielsko i she8 (mam dziwne wrażenie, że
                                    to jedna osoba pod dwoma nickami) sami z siebie nie piszą nic
                                    mądrego i nie potrafią trafnie argumentować. Możeby lepiej więc
                                    zakończyli głupie pisanie.
                                • Gość: iiiiii Re: i jeszcze IP: *.chello.pl 03.09.07, 14:36
                                  she8 napisała:

                                  > Mądry i głupi
                                  > Krasicki
                                  >
                                  >
                                  > Pytał głupi mądrego: "Na co rozum zda się?"
                                  > Mądry milczał; gdy coraz bardziej naprzykrza się,
                                  > Rzekł mu: "Na to się przyda, według mego zdania,
                                  > Żeby nie odpowiedać na głupie pytania."


                                  Szkoda, że she8 nie jest mądra.
                              • Gość: Katrin Re: ludzieeee, to dział kultura, nie odpust! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 09:07
                                Jasne, znana piosenkarka i jej menago nie mają co robić, tylko
                                siedzą na forum i odcinają się sfrustrowanym nastolatkom. Dobre,
                                dawno się tak nie ubawiłam głupią wypowiedzią. Ale jaka ,,elita" na
                                tym forum takie wątki.
                                • Gość: she katrin, IP: *.mtm-info.pl 05.09.07, 15:16
                                  Akurat Twa idolka słynie z tego,że lata po necie.Albo trzepie pupcią
                                  pod Biedronką.Zresztą - właściwa osoba na właściwym miejscu. Zna swe
                                  miejsce, za to ją można cenić.
                                  Tyle.
                            • maxx42 Re: czepianie się Dody dla zasady 31.08.07, 09:17
                              blackforever napisała:

                              > Heh, aby podnieść poziom andrenaliny na forum wystarczy zapodać
                              > temat o Dodzie, Rubiku czy innych tego typu hmmm....muzykantach.
                              Na
                              > muzykę do kotleta było jest i będzie zapotrzebowanie!

                              Nie oszukujmy się, jest zapotrzebowanie - muzyka większości służy
                              do zabawy. Nie każdy musi być wytrawnym melomanem i nie świadczy to
                              o wartości człowieka


                              Ja się tym nie
                              > gorączkuję, poprostu zmieniam stację radiową, kanał w tv czy
                              > poprostu włączam ulubioną płytę.

                              Święta racja, nie ma czym się podniecać, wszystko jest dla ludzi, a
                              komu się nie podoba, niech zatka uszy swoim ipodem i po sprawie.
                              Widzę, że jesteś jedyną rozsądnie myślącą osobą na tym forum, choć
                              gdybym był taki jak większość na tym forum powinienem cię zbesztać z
                              błotem bo ja lubie Virgin, a dla ciebie to tania błyskotka.
                              Przynajmniej jako jedyna nikogo nie personalnie obrażasz i robisz
                              swoje nie próbując zmieniać świata.

                              A z oceniania ludzi po tym czego
                              > słuchają wyrosłam -poprostu mają niewyrobiony gust muzyczny i tyle.

                              Mają po prostu INNY gust. O gustach się nie dyskutuje. Poza tym w
                              dyskusji tez obowiązuje jakiś poziom.
    • xtrin Rocko-polo. 02.09.07, 01:25
      Płyty nie słuchałam i słuchać nie zamierzam, słyszałam jednak pierwszy singiel,
      a przed chwilą usłyszałam drugi i wciąż jestem głęboko zniesmaczona.
      To jest muzyka na poziomie Boys, Ich Troje czy Rubika - wtórne, setki razy
      przetrawione, taka przeżuta papka, żeby się łatwiej ją przełykało. A u mnie
      wywołuje odruch zwrotny.
      • Gość: Kanda Re: Rocko-polo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 11:31
        to zupelnie tak samo jak u mnie kiedy widze Twoje posty bleeeeee
        • xtrin Re: Rocko-polo. 02.09.07, 13:52
          Uraziłam uczucia religijne? Przepraszam! smile
          • Gość: Kanda Re: Rocko-polo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 10:16
            chociaz przepraszam potrafisz napisac, kto by przypuszczal ze Ciebie na to stac. Przeprosiny przyjete.
            • xtrin Re: Rocko-polo. 04.09.07, 21:07
              Proponowałabym jednak zmienić religię smile.
              • Gość: Joanna A po co się obrzucać błotem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 09:48
                Nie wiedziałam, że płyta Dody jest powodem do wzajemnego wyklinania
                się. Taka sobie poprockowa muzyka - za oceanem podobnie produkują
                się Kelly Clarkson i Avril Lavigne, tylko może są mniej, hm,
                sugestywne i mniej się eksponują ze swoimi pomysłami na życie. Może
                gdyby teksty Dody były po angielsku, nie raziłyby tak bardzo swoją
                bezpośredniością. Bo muzyki da się słuchać, niezależnie od
                wszystkiego.
                • xtrin Re: A po co się obrzucać błotem? 05.09.07, 14:50
                  Gość portalu: Joanna napisał(a):
                  > Może gdyby teksty Dody były po angielsku,
                  > nie raziłyby tak bardzo swoją bezpośredniością.

                  Niektórzy po angielsku rozumieją smile.

                  > Bo muzyki da się słuchać, niezależnie od wszystkiego.

                  Dać to się da słuchać wszystkiego.
                  • pawel_bielsko Re: A po co się obrzucać błotem? 05.09.07, 17:16
                    xtrin napisała:
                    > Dać to się da słuchać wszystkiego.

                    No nie wiem. Ja mysle, ze wytrzymam wszystko za wyjatkiem techno...
                    • xtrin Re: A po co się obrzucać błotem? 05.09.07, 17:23
                      pawel_bielsko napisał:
                      > No nie wiem. Ja mysle, ze wytrzymam wszystko za wyjatkiem techno...

                      O ile poziom natężenia dźwięku nie przekroczy pewnej fizjologicznej bariery to
                      nic Ci się nie stanie nawet od techno wink.
                      • rudestus0700 Re: A po co się obrzucać błotem? 05.09.07, 17:34
                        Dla tych co uważają, że da się słuchać wszystkiego proponuję Merzbow...
                        • xtrin Re: A po co się obrzucać błotem? 05.09.07, 18:25
                          rudestus0700 napisał:
                          > Dla tych co uważają, że da się słuchać wszystkiego proponuję Merzbow...

                          Osobiście zdecydowanie wolę posłuchać hipnotyzującego hałasu Merzbow niż
                          wywołującego mdłości kiczu Dody.
                          • rudestus0700 Re: A po co się obrzucać błotem? 06.09.07, 15:27
                            xtrin napisała:

                            > rudestus0700 napisał:
                            > > Dla tych co uważają, że da się słuchać wszystkiego proponuję Merzbow...
                            >
                            > Osobiście zdecydowanie wolę posłuchać hipnotyzującego hałasu Merzbow niż
                            > wywołującego mdłości kiczu Dody.

                            Tu się zgadzam w 100%. Myślałem raczej o reakcjach innych ludzi na tę muzykę.
                            Uważam, że każdy człowiek, który robi coś innego zawsze będzie lepszy od
                            kobiety, która potrafi jeno tyłkiem kręcić. Nie żebym miał coś przeciwko temu,
                            ale z muzyką to nie ma to dla wiele wspólnego...
                            • xtrin Re: A po co się obrzucać błotem? 06.09.07, 21:57
                              rudestus0700 napisał:
                              > Uważam, że każdy człowiek, który robi coś innego zawsze będzie lepszy od
                              > kobiety, która potrafi jeno tyłkiem kręcić. Nie żebym miał coś przeciwko temu,
                              > ale z muzyką to nie ma to dla wiele wspólnego...

                              Bo to nie jest muzyka. To tylko efekt uboczny gwiazdorstwa.
                              • she8 [...] 06.09.07, 21:59
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Mycha Re: Rocko-polo. IP: *.chello.pl 05.09.07, 19:41
                zawsze lepsze rocko- niz disco-polo
                • Gość: she Re: Rocko-polo. IP: *.mtm-info.pl 05.09.07, 21:16
                  Ale to jest disco-polo albo ryko-polo.Nie, polo - parking.Tak, ryko-
                  parking.
                  • Gość: Mycha Re: Rocko-polo. IP: *.chello.pl 06.09.07, 16:53
                    z polo najlepsze są koszulki polo smile
                • xtrin Re: Rocko-polo. 05.09.07, 22:09
                  Gość portalu: Mycha napisał(a):
                  > zawsze lepsze rocko- niz disco-polo

                  Polemizowałabym.
                  Disco-polo przynajmniej niczego nie udaje, jest prymitywne i się tego nie wstydzi.
              • Gość: Kanda Re: Rocko-polo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 10:38
                to jak to jest z Toba, najpierw przepraszasz a potem znowu kasasz, zdecyduj sie na cos
                • xtrin Re: Rocko-polo. 07.09.07, 15:39
                  A ironia to taki owoc...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka