11.09.07, 09:48
Bruce im starszy tym lepszy. Najnowszy singiel "Radio Nowhere"
wgniata mi gaz do dechy, co za drive !!! Jeśli nowy album "Magic"
będzie miał choć część z jego mocy, zanosi się na kolejny
rewelacyjny album Bossa w ciągu ostatnich kilku lat. Nie ma to jak
stare dobre Fendery ...
Obserwuj wątek
    • ihopeyouwilllikeme Re: The Boss 11.09.07, 17:28
      Najgorszy singiel Bossa od początku lat 90.
      • exman Re: The Boss 12.09.07, 07:06
        O kurczę, a dlaczego ? Chętnie podyskutuję smile
        • Gość: bruce Re: The Boss IP: *.as.kn.pl 12.09.07, 11:24
          dla mnie genialny kawalek. nie moge przestac go sluchac od tygodnia.
          i mozna go sciagnac za free:
          www.kulturaonline.pl/,tytul,artykul,1542.html
          czekam na cala plyte.
    • campari.wawa Re: The Boss 12.09.07, 23:02
      ani to genialne nagranie, ani slabe. przyjemny singiel. caly album
      niestety rozczarowuje, bo od Springsteen'a nie oczekuje sredniaków uncertain
      • ihopeyouwilllikeme Re: The Boss 13.09.07, 16:57
        Cały album, taaa... a premiera dopiero 1 października tongue_out

        • Gość: Jacenty Re: The Boss IP: *.chello.pl 14.09.07, 21:28
          Też bym się chętnie dowiedział dlaczego to "najgorszy singiel Bossa od początku
          lat 90.". Da się zrobić czy przerasta?
          • ihopeyouwilllikeme Re: The Boss 20.09.07, 14:40
            Ale o czym tu się rozpisywać ? Wtórne, bez ciekawej melodii, za to typowe dla "
            starych, którzy próbują udawać, że mają temperament dwudziestolatka " sztuczne
            tworzenie poweru.
            • ihopeyouwilllikeme Re: The Boss 20.09.07, 14:48
              Da się nawet powiedzieć, o jaki konkretny singiel z poczatku lat 90 chodzi - 57
              Channels ( And Nothing On ). Radio Nowhere brzmi jak odrzut z The Rising.
            • tomash8 Re: The Boss 20.09.07, 17:01
              Chopie co Ty masz z tymi melodiami? Przecież to naprawdę dobry utwór, nie jestem
              i nigdy nie byłem wielkim fanem Bruce'a, ale ten kawałek naprawdę mi się podoba,
              i właśnie szybko "wchodzi" do głowy.
              • ihopeyouwilllikeme Re: The Boss 20.09.07, 18:11
                > Chopie co Ty masz z tymi melodiami?

                A co mam mieć ? Nic nie mam. Piszę tylko, co mi się nie podoba.
            • Gość: Jacenty Re: The Boss IP: *.chello.pl 20.09.07, 18:55
              "Wtórne, bez ciekawej melodii, za to typowe dla "
              starych, którzy próbują udawać, że mają temperament dwudziestolatka " sztuczne
              tworzenie poweru." - więc jednak przerasta. Dlaczego mnie to nie dziwi?! wink
              • ihopeyouwilllikeme Re: The Boss 20.09.07, 19:10
                Sorry, ale co powinienem jeszcze napisać ? Mam każdy dźwięk analizować ?
                • exman Re: The Boss 21.09.07, 07:05
                  Stary, analizowac to można mocz lub krew na ten przykład, muzyka
                  jest poza szkiełkiem i okiem (czy też słuchawką i uchem). Za bardzo
                  analitycznie podchodzisz do tematu. Ale widzę symptomy pozytywnych
                  zmian smile Rock on !
                  • ihopeyouwilllikeme Re: The Boss 21.09.07, 19:59
                    No kiedy właśnie problem w tym, że Radio Nowhere nijak nie chwyta.. z tego co widzę, zachwyt wzbudza przede wszystkim mocne brzmienie - tyle, że, po pierwsze, jest to głównie dzieło producenta, Brendana o'Briena, któremu najwyraźniej Springsteen pomylił się z Pearl Jam, a dwa, że co mi po największej nawet mocy, skoro nie ma dobrej kompozycji ? A Radio Nowhere to po prostu przeciętny kawałek.. co w nim genialnego ? Genialne, prawdziwie porywające to były Born To Run, Cover Me, Lonesome Day, Blinded By The Light, a nie to..
                    • exman Re: The Boss 21.09.07, 20:15
                      Hej, nie oczekuj tu recepty na "chwycenie" tego numeru. Z tym się człowiek rodzi
                      lub nie. Dla mnie wszytsko tu jedzie aż miło. Ja też często wracam do "Rising"
                      ale tam, w przeciwieństwie do Ciebie, grzeje mnie np. "Worlds apart" a to chyba
                      nie powód do sporów ? Co ? Pozdra.Ex.
                      • ihopeyouwilllikeme Re: The Boss 24.09.07, 15:10
                        > Hej, nie oczekuj tu recepty na "chwycenie" tego numeru.

                        Ależ ja jej nie potrzebuję.

                        > Ja też często wracam do "Rising" ale tam, w przeciwieństwie do
                        > Ciebie, grzeje mnie np. "Worlds apart" a to chyba nie powód do
                        > sporów ? Co ?

                        Skąd masz informację, że mnie nie " grzeje " Worlds Apart ?
                    • Gość: Jacenty Re: The Boss IP: *.chello.pl 21.09.07, 20:53
                      Jeśli mnie oczy nie zmyliły, to obaczyłem, że to "najgorszy singel BS od
                      początku lat 90.", czy jakoś tak. Teraz za przykłady podawane są utwory, poza
                      jednym, z lat 70. Zwyczajny brak konsekwencji czy brak argumentów? wink Poza tym
                      chyba nikt nie twierdził, że "Radio Nowhere" to numer genialny, chyba że znowu
                      mi się coś na oczy rzuciło, czego oczywiście nie wykuluczam.

                      btw, czołem exman
                      • ihopeyouwilllikeme Re: The Boss 24.09.07, 15:17
                        > Jeśli mnie oczy nie zmyliły, to obaczyłem, że to "najgorszy singel > BS od początku lat 90.", czy jakoś tak.

                        Zwrot " najgorszy od.. " to stary dobry chwyt retoryczny. Nie rozumiem po co się tak go czepiasz. Oczywiście, jest on zgodny z moim poglądem - Radio Nowhere to jest najgorszy singiel Bossa od czasu 57 Channels, i mogę tu po kolei wypisać wszystkie single Bossa po 57 Channels, obok każdego dodając, że ten również jest lepszy od Radio Nowhere, tylko nie bardzo wiem po co. Ważniejsze jest to, że Radio Nowhere nie jest utworem, który w jakikolwiek sposób wyróżniałby się z repertuaru Springsteena, przynajmniej jeśli chodzi o poziom. A skoro czytam, że jest " genialny ", to podałem przykłady genialnych utworów - dla porównania.

                        > Zwyczajny brak konsekwencji czy brak argumentów? wink

                        Nadal nie wyjaśniłeś, o jakie argumenty Ci chodzi. A propos, nie zauważyłem w tym wątku ani jednego argumentu " za " RN, poza mętnym opowiadaniem o " mocy ".

                        > Poza tym chyba nikt nie twierdził, że "Radio Nowhere" to numer
                        > genialny, chyba że znowu mi się coś na oczy rzuciło, czego
                        > oczywiście nie wykuluczam.

                        Przeczytaj jeszcze raz.
                        • Gość: Jacenty Re: The Boss IP: *.chello.pl 24.09.07, 19:23
                          Zwrot "najgorszy od ..." to stary dobry chwyt retoryczny? Stary może, ale dobry,
                          hmm... Powiedziałbym raczej, że taki z którego nic nie wynika poza brakiem
                          argumentów. Skoro pytasz o jakie argumenty chodzi, to ja się poddaję smile
                          W dobie internetu wypisanie po kolei wszystkich singli, któregokolwiek ze
                          znanych artystów, nie stanowiłoby problemu, nawet dla ucznia zerówki, przy całym
                          szacunku dla tegoż wink

                          Faktycznie ktoś popełnił "genialny" argument. Ech, oczy już nie te wink
                          • ihopeyouwilllikeme Re: The Boss 26.09.07, 23:31
                            > Skoro pytasz o jakie argumenty chodzi, to ja się poddaję smile

                            Skoro nie wystarczają Ci argumenty, które przedstawiłem, to ja również się poddaję. Pytam, czego oczekujesz - muzykologicznej analizy linii melodycznej, która udowodniłaby, że jest ona
                            " nieciekawa " ? Jakoś nie zauważyłem jak dotąd niczego takiego na tym forum.
                            • Gość: Jacenty Re: The Boss IP: *.chello.pl 27.09.07, 07:41
                              Problem, tudzież jego brak, polega na tym, że nie przedstawiłeś praktycznie
                              żadnych argumentów wink
                              • ihopeyouwilllikeme Re: The Boss 28.09.07, 10:25
                                Ja swoje, Ty swoje. Nie widzę sensu dalszej dyskusji. Z tym, że jeśli zamierzasz w ten sposób czepiać się każdego, kto na tym forum nie argumentuje w sposób, który by Tobie odpowiadał ( oczywiście nie zamierzasz - stosuję po prostu kolejny chwyt retoryczny ), to musisz mieć naprawdę dużo wolnego czasu. Pozdrawiam, i EOT.
                                • Gość: Jacenty Re: The Boss IP: *.chello.pl 28.09.07, 20:26
                                  Każdego? Boże broń! ale raz na rok trafia mi się ignorant z ambicją wink
                                  • Gość: Jacenty Re: The Boss IP: *.chello.pl 28.09.07, 20:27
                                    ups, miało być z pretensjami, nie ambicją smile
      • theagata Re: The Boss 15.09.07, 15:18
        pan Springsteen mnie zaskoczył bo ja go raczej nie lubię, a ta
        piosenka mi się podoba i teraz jestem ciekawa całej płyty
        • roberciunio Re: The Boss 18.09.07, 20:07
          "Radio Nowhere" to typowy utwór w stylu Bossa.
          Dla mnie super. Za to go kocham.
          • ihopeyouwilllikeme Re: The Boss 20.09.07, 19:22
            Kolejnym singlem z " Magic " będzie najprawdopodobniej utwór " Long Walk Home ",
            do którego już nakręcono teledysk. Wg managera Bossa, Jona Landau, jest to
            najważniejszy utwór na albumie, i kolejny springsteenowy " klasyk ".
    • new_machine Re: The Boss 27.09.07, 09:57
      A ja mam straszny sentyment i slabosc do Bossa smile), i moze to nie jest
      rzeczywiscie ambitna muzyka ale na pewno zagrana z sercem tongue_outPP
      • ihopeyouwilllikeme Re: The Boss 28.09.07, 10:26
        Jest ambitna dlatego, że jest zagrana z sercem.
        • theagata The Boss - MAGIC 28.09.07, 20:35
          no i okazuje się że "Radio Nowhere" jest najbardziej przebojowym
          utworem na MAGIC, a cała płyta jest miła do słuchania; trochę tutaj
          słychać klimatów z Neila Younga, trochę nawet z Bryana Ferry i
          jeszcze na końcu mocno powiało Dylanem; ostre rockowe granie to na
          pewno nie jest; bliżej temu do mieszanki country-pop-rock
          i chociaż bez fajerwerków (poza jednym - nr 1) mi się ta płytka po
          prostu podoba
          • theagata Re: The Boss - MAGIC 29.09.07, 09:36
            tutaj jest NIESPODZIANKA, bo ostatnia kompozycja (ta mocno Dylanowa)
            nie jest uwzględniona w opisie płyty na którym widnieje 11 utworów,
            a ten w duchu Dylana mój odtwarzacz odczytuje jako DWUNASTY,
            w książeczce dołączonej do płyty też nie jest opisany więc nawet nie
            wiem jaki ma tytuł (?)
            na allmusic w opisie widnieje 12 utworów ale przy tym ostatnim nie
            ma tytułu tylko czas trwania
            • theagata Re: The Boss - MAGIC 29.09.07, 10:25
              już mam - "Terry's Song"
              • ihopeyouwilllikeme Re: The Boss - MAGIC 01.10.07, 09:56
                No i mamy całą płytę. Całe szczęście okazało się, że Radio Nowhere nie jest
                tutaj utworem reprezentatywnym - nie zmienia to jednak faktu, że powodów do
                zachwytu też jakoś specjalnie nie ma.. W sumie najlepiej, jak dla mnie, wypadają
                You'll Be Coming Down ( jedyny kawałek, który po pierwszym przesłuchaniu sobie
                nuciłem - brzmi jak połączenie Counting On A Miracle z Lucky Town ) i Devil's
                Arcade. W porównaniu z poprzednim albumem z E-Street Band, czyli " The Rising ",
                " Magic " jest na pewno bardziej zwarta - tylko 11 numerów ( plus jeden ukryty,
                przywodzący na myśl My City Of Ruins z.. " The Rising " ), w związku z tym jest
                tu mniej momentów do przeskakiwania ( typu Empty Sky czy Let's Be Friends ). Za
                niepotrzebny wygłup robi chyba tylko Girls In The Summer Clothes. Ogólnie nie
                jest to jakiś wielki spadek formy po The Rising ( ale jest, killerów na miarę
                Lonesome Day, Into The Fire czy Worlds Apart próżno na " Magic " szukać ) - ale
                już po doskonałych Devils And Dust i We Shall Overcome wyraźny.
                • exman Re: The Boss - MAGIC 01.10.07, 14:49
                  Na razie słucham ... nie poraziło mnie.
                  • Gość: Jacenty Re: The Boss - MAGIC IP: *.chello.pl 02.10.07, 07:23
                    Najgorszy album Bossa od początku lat 90.
                    • exman Re: The Boss - MAGIC 02.10.07, 07:47
                      Pomimo mej słabości do folka, którego jest tna tej płycie trochę,
                      niestety Jacenty muszę się z Tobą zgodzić. Fendery nie śpiewają i
                      nie komponują - a szkoda !!! Same outtejki.
                      • ihopeyouwilllikeme Re: The Boss - MAGIC 02.10.07, 17:19
                        Jacenty ma doprawdy mnóstwo dobrego czasu i chęci na bezsensowne czepianie się,
                        ale.. akurat tu ma rację. To, moim zdaniem, najgorszy album Bossa od czasu Human
                        Touch ( najgorszej płyty Bossa w ogóle ).. Mam zresztą dylemat porównując Magic
                        do tamtej płyty - bo z jednej strony obie sprawiają wrażenie zbioru wypełniaczy,
                        ale jednak te z Magic, po pierwsze, mają w sobie pewien " szlachetny " rys ( z
                        całą pewnością zasługa E-Street Band ), a po drugie układają się jednak w spójną
                        całość ( wyjąwszy Radio Nowhere ). Z drugiej strony straszliwie brakuje mi na
                        Magic prawdziwego killera, choćby jednego, takiej " lokomotywy " która
                        sprawiałaby, że chciałoby się do tej płyty wracać. A na Human Touch mamy utwór
                        tytułowy.. jasne, wiem że komercha ( część fanatyków szczerze tej piosenki
                        nienawidzi ) i tak dalej, ale w moim top 10 Springsteena ten utwór ma miejsce
                        zapewnione na zawsze. Kocham go wbrew rozsądkowi tongue_out Na Magic niczego takiego
                        nie udało mi się znaleźć.
                        • exman Re: The Boss - MAGIC 02.10.07, 18:00
                          Jasne, rozumeiem twoje rozterki ihopeyouwilllikeme, pewnie jednak i na "Magic"
                          są takie kawałki, przy których ktoś kogoś pierwszy raz pocałuje lub powie, że
                          kocha. Pozdra. Rock on. Ex.
                          • ihopeyouwilllikeme Re: The Boss - MAGIC 04.10.07, 14:18
                            > Jasne, rozumeiem twoje rozterki ihopeyouwilllikeme,

                            Ja nie mam żadnych rozterek.
                            • exman Re: The Boss - MAGIC 04.10.07, 20:00
                              Toś jak ty nasz forumowy Che ani chybi !!!
                        • Gość: Jacenty Re: The Boss - MAGIC IP: *.chello.pl 02.10.07, 18:59
                          Wtórne, bez ciekawej melodii, za to typowe dla "starych, którzy próbują
                          udawać,że mają temperament dwudziestolatka " sztuczne tworzenie poweru.
                          • renifer77 Re: The Boss - MAGIC 13.10.07, 21:51
                            Właśnie słucham sobie „próbek” na merlin.pl. Po przeczytaniu kilku
                            recenzji miałem trochę większe oczekiwania. Pierwsze wrażenie jest
                            takie, że płyta jest nierówna. Kilka mocniejszych kawałków
                            w „starym” stylu na dzień dobry ale potem tempo jakby siada.
                            Przeciwnie do niektórych opinii uważam, że „Radio Nowhere” to dobry
                            singiel – The Boss jakiego lubię. Całkiem fajne jest też „Livin’ In
                            The Future” jednak jakoś na razie nie mogę dosłuchać czegoś co
                            powaliłoby mnie na kolana.

                            Koniec końcom „Magic” raczej nie trzyma poziomu „The Rising” ale....
                            pewnie i tak kupie płytęsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka