17.07.03, 03:00
taki fajny zespol a w sumie chyba malo kto go kojarzy..
a moze sie myle?
smile
Obserwuj wątek
    • Gość: soso Re: Texas IP: 195.41.66.* 17.07.03, 08:14
      Zawsze chcialem polubic Texas bo ciekawe aranzacje, fajne wstepy do wielu
      piosenek, ladna dziewczyna. Ale jednak to II liga i nawet trudno powiedziec
      dlaczego. Cos jak INXS. Ostatnio ich plyty na wyprzedazach za grosze ale nie
      rusze. Nie kusi mnie wcale i pozostane przy mojej jedynej 'southside'.

      pzdrw

      soso
      • vulture Re: Texas 17.07.03, 08:29
        Zgadzam się z Soso. Dobre określenie, "Chciałbym polubić", bo w sumie ani Texas
        jakoś agresywnie się nie promuje, wokalistka się nie rozbiera, nie ma ich na
        okładkach pism... a jednak jest w tej muzyce coś co mnie zniechęca,
        takie "średniactwo". Nie wiem, czy to trafne porównanie, ale z tego typu
        popowych grup w których są damskie (lub między innymi damskie) wokale lubię The
        Beautiful South (w wersji z wokalistkami właśnie), a Texas jakoś nie. Kilku
        utworów przyjemnie się słucha, ale jak dostałem w prezencie składankę "The
        Greatest Hits", to przesłuchałem i odłożyłem.
        • Gość: Marcel Re: Texas IP: 172.16.3.* 17.07.03, 10:12
          Texas ?? Uwielbiam, świetny, ambitny pop, genialne aranżacje, przebojowe
          piosenki dobry wokal i muzyka, dość inteligentne teksty ! Pierwszy raz
          zafascynowałem się TEXAS w 1997 roku po usłyszeniu piosenki "PUT YOUR ARMS
          AROUND ME", która w kilku krajach była singlem, zafascynowałem się albumem
          WHITE ON BLONDIE, potem świetny album THE HUSH z przebojami SUMMER SON, IN YOUR
          LIFETIME czy balladą DAY AFTER DAY. W 2000 roku składanka THE BEST OF z
          singlami IN DEMAND i świetnym tanecznym kawałkiem INNER SMILE ( mnóstwo
          energii ), taka muzyka w Polsce się nie sprzedaje to wiadomo...
          W Szkocji ( skąd pochodzi TEXAS ) jest o wiele lepiej, słyszałem ich kilka razy
          w Stanach i widziałem ich płyty. W 1997 roku wydali singiel z WU-TANG_CLAN-
          em "Say What You Want ( All Day, Ewery Day ) - to było w USA bardzo popularne.
          Mnie się TEXAS bardzo podoba, zawsze mio się tego słucha - ta muzyka cos mówi,
          świetna na wakacje. Po prostu muzyka dla fanów ambitniejszych klimatów acz
          lekkich. Polecam, zawsze czekam na nową produkcję.
          • ihopeyouwilllikeme Re: Texas 18.07.03, 13:25
            Ja mam składankę " Greatest Hits " i bardzo ją lubię. Myślę że jest to w
            jakimś sensie zespół niedoceniany ( trzeba mieć w głowie żeby napisać takie "
            Say What You Want " ). Cenię ich za to, że mimo iż grają prosty pop-rock, nie
            czuje się w tym ani odrobiny " zchamienia " Świetnie mi się tego słucha,
            Sharleen jest dla mnie genialną wokalistką. Ale do kupowania albumów jakoś
            mnie nie ciągnie...
            • martolka Re: Texas 18.07.03, 15:15
              Zgadzam się z kolegami wyżej - czegoś temu zespołowi brakuje, czegoś co sprawi,
              że nie będzie się chciało wyjąć płyty z odtwarzacza... ale niestety Texas nie
              idzie na cołość, albo może nie wstrzelił się w dobry czas dla siebie w muzyce?
              Był kiedyś taki wątek o zespołach, których składanki The Best chętnie się kupi,
              ale kolejnych albumów już nie - dla mnie Texas idealnie tu pasuje.
              • Gość: soso Re: Texas IP: 195.41.66.* 18.07.03, 15:55

                Wczoraj z powodu tego watku przesluchalem kolejny raz 'southside'. Doszedlem do
                wniosku, ze slaboscia texas jest dosc monotonne brzmienie z niezawodnymi
                poglosami, glos pieknej skadinad wokalistki jest bardzo slabiutki i wlasnie te
                poglosy maja poprawic mizerie (podobnie sprawa ma sie np. z Kora czy Kim Wilde,
                ktore takze nie potrafia porzadnie zaspiewac). Gitarzysta uparcie kreci sie
                wokol tych samych trickow, ktore wprawdzie dorze zna ale ilez razy mozna.
                Plusem sa niewatpliwie dobre melodie, ciekawe slowa choc w glownym nurcie
                konwencji milosnych. W sumie czworka z plusem.

                pzdrw

                soso
                • ihopeyouwilllikeme Re: Texas 20.07.03, 15:11
                  > glos pieknej skadinad wokalistki jest bardzo slabiutki

                  Nie zgadzam się !!! Już pisałem, dla mnie jest genialna, w zasadzie jej głos
                  ciągnie ten zespół... Aha, " Black eyed Boy " powala...
    • Gość: As Kansas IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.07.03, 22:00
      Texas nie znam, za to lubię Kansas choć słabo znam sad
      • vulture ekhm 19.07.03, 05:46
        Gość portalu: As napisał(a):

        > Texas nie znam, za to lubię Kansas choć słabo znam sad

        I najlepiej, Asie, nie rób sobie nadziei na jakiekolwiek analogie poza nazwami
        grup. A Kansas rulez.
    • mallina Re: Texas 28.07.03, 23:32
      posciagalam sobie dosyc sporo piosenek, nie tylko te ktore byly przebojami -
      jak dla mnie przyjemne dla ucha, byc moze kupie nawet jakas plyte?
      w koncu non stop sluchac nie trzeba, a raz na jakis czas jest ok
      dzieki za wszystkie opinie
      • madee1 Re: Texas 28.07.03, 23:38
        Ja od siebie jedynie pragnę dodać, że Texas mi zupełnie nie przeszkadza,
        bardzo lubię In Demand na przykład, ale wielkim uczuciem ich nie darzę.
        Natomiast zawsze chciałam mieć włosy jak Sharleen smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka