Gość: KUBA
IP: 212.214.5.*
17.07.03, 08:30
Jako fan Yoko muzyki troche sie zdziwilem gdy slyszalem ta plyte
pierwszy raz. W wielu miejscach slychac tak jakby echa z
poprzednich nagran, zarowno starych jaki i poprzedniej "The
Rising". Niemniejjednak polecam.