Dodaj do ulubionych

Klub Ambitnego Czytelnika

06.08.03, 14:00
Postanowiłem założyć Klub Ambitnego Czytelnika. Kto może należeć do klubu? Absolutnie każdy! I to jest w tym najlepsze. Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszam do uczestnictwa w naszym klubie. Całą resztę proszę o podawanie ambitnych pozycji, które każdy członek naszego klubu powinien mieć na półce. Mile widziane będą też krótkie opisy każdej z książek, można ograniczyć się do głównego wątku, oraz jednozdaniowej charakterystyki co ważniejszych postaci. Aby nie doszło do jakiś nieporozumień pozwoliłem sobie podać przykład. UWAGA! to jest przykład, nie chciałbym by wynikła teraz jakaś dyskusja na temat ambitności tego dzieła.


Przykład:

Józef K. obudził się pewnego pieknego dnia i nic nie rozumiał. Trudno by cokolwiek rozumiał skoro przez całe swoje życie był częścią systemu. Przez cały czas trwania książki snuje się on po różnych miejscach robiąc dobrą minę do złej gry. Na szczęscie na końcu ksiązki agenci likwidują Józefa K. Matrix po raz kolejny został uratowany. Ale walka trwa nadal...
Obserwuj wątek
    • aric Re: Klub Ambitnego Czytelnika 06.08.03, 14:07
      hę, nie bardzo rozumiem co mam zrobic. Mógłbys mi to wytłumaczyć bardziej
      przystepnie, jak chłoporobotnikowi pospolitemu.smile
    • nikka007 Re: Klub Ambitnego Czytelnika 06.08.03, 14:40
      Kodeks postępowania karnego. Szczegóły wkrótce
    • ydorius Re: Klub Ambitnego Czytelnika 06.08.03, 14:56

      Dobra.
      Najpierw poznajemy Stefana, który ma problemy z kolegą. Później poznajemy pana
      Leopolda, któremu puszcza się żona z takim jednym, którego też poznajemy, ale
      później i kolegów Leopolda, miedzy innymi ojca Stefana, niejakiego Simona.
      Poznajemy też mnóstwo różnych innych osób, które są mniej bądź bardziej
      istotnymi postaciami w książce. Potem Leopold ze Stefanem się upijają i mają
      majaki, idą do domu Leopolda, gdzie rozmawiają o Bóg wie czym, a całość kończy
      mało wysofistykowany, ale za to kompletnie niezrozumiały z punktu widzenia
      mężczyzny, monolog Molly, która zdradziła uprzednio swojego męża z takim jednym
      o przydomku "Bujny".
      Aha, ważny też jest wątek z jedzeniem i mydłem, ale to dla bardziej
      dociekliwych smile

      Tak dobrze?

      m,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
    • vulture Klub Ambitnego Czytelnika 06.08.03, 15:07
      Ogórki świeże przyrządzić jak bakłażany. Po zapieczeniu oblać osoloną śmietaną,
      połączoną z mąką. Do smaku dodać kostkę przyprawy do zup. Chwilkę zapiekać.
      Wyłożyć na półmisek, oblać sosem, posypać zieloną siekaną pietruszką. Osobno
      podać ziemniaki.
      • ilhan Re: Klub Ambitnego Czytelnika 06.08.03, 17:06
        W 39. minucie meczu prawą stroną boiska przedarł się szybki jak błyskawica
        Kanczelskis, dośrodkował w pole karne, gdzie najwyżej wyskoczył środkowy
        napastnik, grający z siódemką Eric Cantona i precyzyjnym strzałem głową
        doprowadził do wyrównania. Kibice oszaleli. 1:1 - trener Cruyff złapał się za
        głowę. Pomyślał, że najgorsze dopiero nadchodzi, gdy dwie minuty później Ryan
        Giggs padł jak długi w polu karnym po nieszczęśliwej interwencji Alberta
        Ferrera. Cantona ustawił piłkę, ale Carlos Busquets tym razem wyczuł intencję
        strzelca. Francuz pogładził się po brodzie. Nie mógł być z siebie zadowolony. A
        mogło być tak pięknie...
    • pizmak31 Re: Klub Ambitnego Czytelnika 06.08.03, 17:11
      On sie zakochał w niej mimo (a moze wlasnie dlatego), ze ona niosla obrzydliwo
      niepokojace zolte kwiaty. Potem sie na chwile rozstali, a potem zyli dlugo i
      szczesliwie. W tzw. miedzyczasie do Moskwy zawital Szatan.
      Och, to jest dopiero fajna ksiażka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka