frendzlik20
17.08.03, 15:07
Wszyscy już chyba słyszeliśmy najnowszy singiel naszej kochanej Kasi Klich.
Jednak nie znalazłem wątku żadnego na forum, więc czas coś napisać...
Ja rozumiem, że na taki głosik jaki Klich posiada, napisanie piosenki aby
brzmiała ona dobrze oraz sprawiała wrażenie, że wokalistka głos posiada, jest
trudne.. ale wydanie jeszcze raz tej samej piosenki z innym tekstem (do
którego powrócę za chwilę) to już przesada. Yaro widać nie jest tak płodny
artystycznie jak niektórzy podejrzewali, chyba że to coś w rodzaju kolejnej
części komercyjnego przedsięwzięcia.. w końcu trzeba iść za ciosem i dać
ludziom to czego pragną, a co sprzedało się raz, sprzeda się i drugi, w innym
opakowaniu. Tekst jak to na Klich przystało dziecinny i nudny. Wykonanie jak
zawsze. Przy okazji jej płyt powinniśmy docenić pracę ekipy studia, które
była w stanie stworzyć coś z niczego. O wizerunku Kasi się nie wypowiem, bo
na tym zna się tylko mój dziadek, pamiętający czasy sanacji i kreacje Miry
Zimińskiej-Sygietyńskiej z Sylwestra 1930. Jedynym plusem Klich jest to, że w
chórku ma Kasię Cerekwicką, która spiewa o niebo lepiej od swej imienniczki.
Podsumowując, po nowej płycie Kasi Klich nie spodziewam się zupełnie niczego
nowego i chyba niestety nie stanie mi czasu aby jej posłuchać...