Dodaj do ulubionych

The Replacements

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.03, 14:16
Ostatnio poznalem ten oto zespol. o ktorym wczesniej slyszalem tylko ze byli
ulubiona grupa Waitsa w latach 80.

The Replacements to grupa pochodzaca z Minneapolis (tak samo jak Husker Du).
Przez 12 lat swojego istnienia wydali 7 dlugograjacyh albumow. Udalo mi sie
sciagnac, najwieksze wg AMG osiagniecie zespolu, a mianowicie plyte Tim z
roku 1985. No i jestem oczarowany.

Album to 11 fantastycznych piosenek. Nie utworow, nie kompozycji, tylko
piosenek, bardzo melodyjnych, swietnie zagranych, zapadajacych w pamiec. Nie
ma mowy tu o jakims brutalnym zzynaniu ale gdybym musial definiowac juz ich
muzyke, to wspomnialbym cos o o The Clash, The Ramones, R.E.M. i Husker Du a
momentami wokalista Westerberg przypomina Bono. A generalnie cala plyta
znakomicie wpada pod okreslenie college rock. W tym momencie cenie ja sobie
na rowni z "Murmur" R.E.M.

Polecam na poczatek doskonaly kawalek: "Left Of The Dial"

Pozdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: uhm Re: The Replacements IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 13.09.03, 14:49
      Replacements byli jednym z lepszych zespolow rockowych lat 80. - poza "Tim"
      koniecznie nalezy poznac "Let It Be", wg mnie nawet bardziej porywajaca. Na
      pozniejszych plytach srodze sie zawiodlem. Nawet oslawiona "pleased to meet me"
      zrobila na mnie niekorzystne wrazenie - rockowa sztampa, nuda, "wylizane"
      aranzacje...
      Nie porownywalbym Replacements z R.E.M. - ci pierwsi byli jednak znacznie
      ciekawszym zespolem (no ale moze moja opinie znieksztalca gleboko zakorzenione
      uczulenie na Stipe'a i spolke)
      • Gość: kubasa Re: The Replacements IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.03, 15:13
        Gość portalu: uhm napisał(a):

        > Replacements byli jednym z lepszych zespolow rockowych lat 80. - poza "Tim"
        > koniecznie nalezy poznac "Let It Be", wg mnie nawet bardziej porywajaca. Na
        > pozniejszych plytach srodze sie zawiodlem. Nawet oslawiona "pleased to meet
        me"
        >
        > zrobila na mnie niekorzystne wrazenie - rockowa sztampa, nuda, "wylizane"
        > aranzacje...

        No wlasnie sciagam "Let It Be", poza tym jeszcze Minutemen "Nickels On The
        Dine" (43 piosenki na plycie - chyba kogos porobalo) oraz Gang of
        Four "Entertainment". Wiec o "Let It Be" napisze pozniej.

        > Nie porownywalbym Replacements z R.E.M. - ci pierwsi byli jednak znacznie
        > ciekawszym zespolem (no ale moze moja opinie znieksztalca gleboko
        zakorzenione
        > uczulenie na Stipe'a i spolke)

        No ja zadnego uczulenia nie mam wiec moge smialo stwierdzic ze R.E.M. wielkim
        zespolem jest.

        Pozdr.
        • Gość: uhm Re: The Replacements IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 13.09.03, 15:30
          Gość portalu: kubasa napisał(a):

          > No wlasnie sciagam "Let It Be", poza tym jeszcze Minutemen "Nickels On The
          > Dine" (43 piosenki na plycie - chyba kogos porobalo) oraz Gang of
          > Four "Entertainment". Wiec o "Let It Be" napisze pozniej.

          Minutemen i Gang of Four... Swietnie. Cytujac Niemczyka z mojego ukochanego
          filmu "Noz w wodzie": "czeka pana odkrycie Ameryki". Nickels... jest momentami
          dosc nierowna, lecz mimo to olsniewajaca, a Gang... - partie gitary rzucaja na
          kolana! Niedoscigniony ideal.

          > No ja zadnego uczulenia nie mam wiec moge smialo stwierdzic ze R.E.M. wielkim
          > zespolem jest.

          Moze i jest, ale jakos mnie nie zachwyca.. niestety.

          pozdr.
          • Gość: kubasa Re: The Replacements IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.03, 16:11
            Uhm, wypowiadaj sie na tym forum czesciej, bo maerykanskie indie lat 80. to tu
            niezbyt zagospodorawony temat smile. O samej muzyce napisze pozniej bo w tym
            momencie Vuelte ogladam to nie mam jak sluchac...

            Pozdr.
            • Gość: kubasa Re: The Replacements IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.03, 16:14
              > Uhm, wypowiadaj sie na tym forum czesciej, bo maerykanskie indie lat 80. to
              tu
              > niezbyt zagospodorawony temat smile.

              Ale Gang of Four to oczywiscie Brytyjczycy smile.
              • teddy4 Re: The Replacements 13.09.03, 16:22
                Szczerze mówiąc to zawsze bardziej poważałem Replacements niż REM z lat 80-
                tych. Szkoda, że nie przetrwali.
          • pirx13 Re: The Replacements 14.09.03, 00:36
            Na Minutemen to trafiłem w zabawny sposób, bo słuchałem np. jakiś koncertowych
            nagrań Sonic Youth a tam gościnnie na scenę zapraszany jest Mike Watt, potem
            znowu jakieś nagranie koncertowe Pearl Jam, a tam znowu gość specjalny Mike
            Watt, no i zacząłem sie zastanawiać cóż to za ważny muzyksmile i w końcu okazało
            się, ze on gra na basie i śpiewa w Minuteman. Nie jest to rodzaj muzyki, który
            bym często słuchał, ale w swoim gatunku są świetni, graja krótko, a treściwiewink
            no i nie a się ukryć, że to był/jest bardzo wpływowy zespół.
            A The Replacements to właściwie słabo znam, wygląda na to, że trzebaby nadrobić
            zaległości smile
    • ilhan Re: The Replacements 14.09.03, 20:27
      Słuchałem tej płyty raz jak na razie i nie zrobiła na mnie piorunującego
      wrażenia. OK, ale bez zachwytu. Cztery z minusem w szkolnej skali. Nie będę
      porównywał z R.E.M., bo bezsensem byłoby zestawianie jednego z trzech moich
      ukochanych zespołów z kapelą, której słuchałem w życiu przez 45 minut.
      • Gość: kubasa Re: The Replacements IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.03, 20:33
        A w mojej szkolnej skali piatka z duzym plusem. "let It Be" na razie mniej mi
        sie podoba, ale to dlatego ze malo razy ja na razie sluchalem, a "Tim" mam za
        soba juz kilkanascie razy. Na razie moje odkrycie wrzesnia, na pewno
        namieszalaby w rankingu 100 plyt gdybym robil go teraz.
        • ilhan Re: The Replacements 15.09.03, 15:08
          Przesłuchałem dziś "Tima" dwa razy i podtrzymuję moją opinię. Cztery z minusem,
          nie więcej. Wydaje mi się że ani Ameryki nie odkrywają, ani kompozycje mnie nie
          porwały. Chociaż większość umiarkowanie się podoba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka