David Bowie "Space oddity"

IP: *.jedrzejow.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 22:32
mondaymaniak jest równie doskonały jak maniak
czwartkowy ... odnośniki jak zwykle ... rozbrajające
    • Gość: fanka Re: David Bowie IP: *.netlandia.pl 30.09.03, 09:17
    • mrt4 Re: David Bowie 30.09.03, 09:22
    • lord_jack Tu coś pisze :))) LOW 30.09.03, 18:45
      Fajnie tylko że Man jeśli chodzi o Bowiego to wogóle się nie zna - jedyne co mu
      się udało to trafił wmiare dobry utwór ale mógłbyć np Ziggy Stardust
      a po za tym ja owiele bardziej sobie cenie tryptyk Herose-Low-Scary
      Monster.darowałem sobie Lodger bo jest trochę zasłaba...
    • pixie Re: David Bowie 'Space oddity' 30.09.03, 19:59
      A mnie się zawsze ta piosenka kojarzyła z filmem Kubricka (A Space Odyssey).
      Bardzo fajna, ale ja proszę o "Wild Eyed Boy from Freecloud"! Na "Hunky Dory"
      też jest dużo dobrych piosenek smile
      pozdr
      • cammilles Re: David Bowie 'Space oddity' 02.10.03, 04:00
        I znow piosenka, ktora codziennie mozna uslyszec w New York's
        Only Rock station. Czy to znowu zbieg okolicznosci?
        Pozdrawiam Manniaka i Manniakow.
        • Gość: ml Re: David Bowie 'Space oddity' IP: *.pai.net.pl 03.10.03, 18:15
          fakt! q, one oh four point three. pamietam!
          co roku we wrzesniu jak bywam w ny, ta piosenka zawsze sie
          pojawia co jakis czas. smieszne, ze w ogole nie mozna jej
          uslyszec w polsce!
        • Gość: ertg Re: David Bowie 'Space oddity' IP: *.dmz.infor.pl / 192.168.5.* 29.10.03, 16:05
          To, co pisze ten czlowiek jest bez-na-dziej-ne.
    • lord_jack Re: David Bowie ------ Iggy Pop 0:1 03.10.03, 20:31
      Tymrazem najnowszy Bowie nie zachwycił na swojej nowej płycie za to
      Iggy....Daje czadu jakby czas się dlaniego zatrzymał
      • Gość: Michal Re: David Bowie ------ Iggy Pop 0:1 IP: 134.251.220.* 09.10.03, 05:03
        Jezeli odnosnikiem tego jak dobra jest dana plyta ma byc "czad"
        na tej plycie zawarty to zacznij sluchac speed-metalu.

        Masz za to racje piszac, ze dla Iggiego czas sie zatrzymal - on
        nie robi nic nowego i moze dlatego jest tylko muzykiem, a Bowie
        jest za to ARTYSTA.
        • lord_jack Re: David Bowie ------ Iggy Pop 0:1 09.10.03, 21:37
          Iggy i Bowie to inne podejście do muzyki Iggy to żywioł i ostre granie Bowie to
          elegancja i szacunek do tradycji, ale obaj lubią eksperymenty i to ich zbliża
          Iggy miał kiepskie płyty i David tym razem Iggy w swojej klasie nagrał coś
          lepszego a jeśli chodzi o speed metal to dlamnie to żaden czad...
          Jeśli chodzi o ostre granie to Bowie wcale od tego nie stroni weżmy np Tin
          Machine.....
          • lord_jack Re: David Bowie ------ Iggy Pop 0:1 09.10.03, 21:40
            i jeszcze jedno "artysta" w tej wypowiedzi zabrzmiało bardzo snobistycznie smile
            • Gość: Michal Re: David Bowie ------ Iggy Pop 0:1 IP: 134.251.220.* 10.10.03, 01:11
              Snobistycznie? Niby dlaczego Bowie ma sie wstydzic tego, ze
              tworzy Sztuke przez duze 'S', a ja, ze mi sie to podoba? To jak
              gdybys zarzucil mi snobizm dlatego, ze Matejke uwazam za
              artyste, a pana Jacka z podworka ktory maluje kiczowate jelenie
              na rykowisku juz tylko za pacykarza.
          • Gość: Michal Re: David Bowie ------ Iggy Pop 0:1 IP: 134.251.220.* 10.10.03, 01:16
            Kwestia smaku, po pierwszym przesluchaniu "Reality" nie podobalo
            mi sie za bardzo, odlozylem ta plyte na bok i nie wracalem do
            niej przez tydzien. Dalalem jej jednak druga i trzecia szanse,
            i zaczela mi sie w koncu podobac. Nie jest to arcydzielo, ale
            miesci sie chyba powyzej sredniej innych osiagniec Bowiego.
            A co do plyty Popa - to dla mnie osobiscie nie jest to zadna
            rewelacja, zaden krok naprzod ani nawet w bok, to samo co
            zawsze, grane tak samo jak zawsze.
            Ja jednak wole wytrawne czerwone wino od Coca Coli i dlatego
            wybieram plyte Bowiego, a nie Iggy'ego.
            • lord_jack Re: David Bowie ------ Iggy Pop 0:1 10.10.03, 19:05
              a ja lubię ich obu, a jeśli już chodzi o napoje to wolę łyk likieru z "Low"
              albo sake z "Herose" , wino kojarzy mi się z Young American a tak serio to bez
              Iggy Popa nie byłoby paru dzieł Bowiego i odwrotnie ich historia się splata
              nawet jeśli ci się to nie podoba - właśnie znasz płyte Iggiego "Idiot"?
              • Gość: Michal Re: David Bowie ------ Iggy Pop 0:1 IP: *.sa.bigpond.net.au 10.10.03, 23:40
                Oczywiscie, ze znam "Idiot" - za kogo Ty mnie masz? smile
                Bowie oczywiscie pomogl Popowi bardzo w pewnej fazie jego
                kariery i rzeczywiscie wyciagnal go z dolka. Nie moge sie
                jednak z Toba zgodzic, ze bez pomocy Iggiego (Iggy'eg?) nie
                powstalyby jakies plyty Davida. O ile rzeczywiscie w pewnej
                fazie dzialalo miedzy nimy jakie sprzezenie zwrotne, to Pop nie
                mial jednak zadnego bezposredniego wplywu na zadna z plyt
                Davida. Jaka plyte Ty masz na mysli?
                • lord_jack Re: David Bowie ------ Iggy Pop 0:1 11.10.03, 21:21
                  Chodzi mi raczej o to że muzyka the stooges i iggi mieli wpływ na rozwój Bowiego
                  w "czadowym" nurcie jego muzyki np.Ziggy Stardust (Ziggy-Iggy smile) a w latach 80
                  nawet na wokal China Girl musiała być tak zaśpiewana....
                  Aby wszystko było jasne Bowie i Iggy to dla mnie najważniejsze postacie rocka
                  trochę wyżej stawiam nad nimi Velvet Underground ale to już inna historia
                  Bowie bardzo pomógł Popowi i to też jest ważne smile
                  • Gość: Michal Re: David Bowie ------ Iggy Pop 0:1 IP: *.sa.bigpond.net.au 12.10.03, 12:22
                    Stooges i Iggy mieli zerowy wplywa na Davida, Velvet Undergroud
                    calkiem spory (I'm Waiting for the Man - daj znac na mmrosa
                    malpa bigpond net au jezeli chcesz uslyszec BARDZO wczesna
                    wersje tej piosenki).

                    Co do obecnosci Popa na "Let's Dance" - to byl tylko gest ze
                    strony Bowiego, cala plyta nalezy do Davida, Iggy jest tam
                    tylko ornamenetem, Bowie w bardzo plytki sposob splacil swoisty
                    dlug.

                    Aha, a Bowie i tak jest lepszy od VU - on nadal trwa, a oni sa
                    juz tylko legenda smile
    • lord_jack Re: David Bowie "Space oddity" 12.10.03, 12:16
      smile
      www.republika.pl/ultra_velvet/
      • Gość: Michal Re: David Bowie IP: *.sa.bigpond.net.au 12.10.03, 12:23
        • Gość: Michal Re: David Bowie IP: *.sa.bigpond.net.au 12.10.03, 12:24
          Ladna stona ale troche malo informacji smile
    • lord_jack Re: David Bowie "Space oddity" 12.10.03, 18:06
      jeśli chodzi o stooges
    • Gość: baldrick no to zróbmy z tego piosenkę:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 23:10
      Houston gotów, majorze Tom
      Houston gotów, majorze Tom
      Czas odżywki wziąć
      I hełmem przykryć skroń

      Houston gotów, majorze Tom
      Odliczamy
      Pełna moc
      Zapłon sprawdź
      I, niech będzie z tobą Bóg

      Tutaj Houston znów
      Majorze Tom
      Ten egzamin zdałeś w cuglach.
      Prasa wszystko wiedzieć chce o twych koszulach
      Teraz musisz wyjść z kapsuły
      To czas próby

      Houston, tutaj mówi major Tom
      Już za sobą mam właz
      I unoszę się
      Niesamowicie tak
      A gwiazdy mają dziś jakiś inny blask

      Bo ja, tu
      Blaszaną puszką latam
      Wysoko ponad światem.
      W dole błękitna Ziemia
      I już nic nie mam do powiedzenia

      I choć przebyłem
      Taki szmat drogi
      Nie czuję wcale trwogi
      Myślę, że mój statek wie, dokąd lecieć chce
      Więc przekażcie żonie, że bardzo ją kocham
      Ona wie.

      Houston do majora Toma
      Mamy problem
      Tracimy kontakt
      Czy mnie słyszysz, majorze Tom
      Czy mnie słyszysz, majorze Tom

      Obok mej puszki się kołyszę
      A w dole księżyc wisi
      I błękitna Ziemia
      I już nic nie mam do powiedzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja