Dodaj do ulubionych

Muzyka na haju

    • Gość: remo Re: Muzyka na haju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 14:07
      smoke weed everyday smile)
    • Gość: hmm Re: Muzyka na haju IP: 81.15.156.* 03.08.08, 21:52
      hej ty ala czy jak ci tam, ja jestem "zapalonym palacym" jak ty to nazwalas i wlasnie nie pale od hmm 2miesiecy tylko dlatego bo moi koledzy z ktorymi na codzien odpalalem lola wyjechali do UK poprostu przestalem i nie szukam na sile powodu zeby isc po gieta i samemu go wyjarac. Wedlug mnie ja jestem najlepszym przykladem tego ze palonko nie uzaleznia w ogole mnie do tego nie ciagnie poprostu znalazlem sobie inne zajecia na wieczory i weekendy co nie zmienia faktu ze jak wroca to chetnie sie upale w dobrym towarzystwie smile. jak czytam takie posty napisane przez lamusow ktorzy palili "pare razy" (majeranek bo nikt normalny nie zalatwia thc takim glabom) to mi rece opadaja sad pozdrawiam normalnych czyli dla wielu innych xD
    • Gość: gość:darknes Re: Muzyka na haju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 22:54
      Marry Jane is realy good but White Way (rodzima produkcja) is betther

      nie zapominajcie o wykonawcach działających w branżach muzyki elektronicznej tam spożycie tzw przyspieszaczy / rozlużniaczy smile jest naprawdę duże...

      chciałbym zaznaczyć że alkohol jest dużo gorszy od wszystkich dragów (nawet tych najcięższych), alkoholikiem jest się aż do śmierci (żadna terapia nie pomoże, człowiek taki może nie pic 20lat a tylko spróbuje i co mamy - korek)!!! odnośnie dragów wygląda to tak kto chce brać bierze kto nie omija "je" szeroką drogą, kto chce przestać bo ma dość idzie na terapie (w polsce są one mało skuteczne ale ma to się zmieć), ktoś wcześniej napisał że już 2mce nie próbuje wiec nie ma mowy o uzależnieniu błędne myslenie taki stan można stwierdzić dopiero po roku od ostatniego zażycia!!! pracowałem w ośrodkach typu Monar, AA, czy klinikach zajmujących się walką z uzależnieniami także wiem ocb...
      WSZYSTKO JEST DLA LUDZI, TYLKO TRZEBA UMIEĆ Z TEGO KORZYSTAĆ
    • Gość: gość Re: Muzyka na haju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 00:03
      Jim Morrison to dopiero legenda dragow.......
    • Gość: Gocha Re: Muzyka na haju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 14:22
      A co z Kurtem Cobain'em? to on i Jim Morrison sa krolami dragow..Jeny a ta amy to wariatka bo ma braki w milosci i Tyle
    • Gość: Gosc Re: Muzyka na haju IP: *.oxfd.cable.ntl.com 04.08.08, 16:58
      a co z bobem marleyem??
    • Gość: e3 Re: Muzyka na haju IP: *.171.87.226.crowley.pl 05.08.08, 18:02
      nudy na pudy.
      ględzonko ględzonko
    • Gość: mocarz Re: Muzyka na haju IP: *.chello.pl 06.08.08, 13:41
      "Palę zioło od 15 roku życia, mam 32 lata, dwa fakultety, odpowiedzialne stanowisko w dużej firmie smile w niczym mi to nigdy nie przeszkadzało. Pozdrawiam"

      Ja też tak robię, ale z zupełnie innego powodu. Po prostu niesamowicie szkodzi mi alkohol, a już w dużych ilościach stanowi dla mnie zagrożenie życia! Wiadomo, że po to są używki, żeby ich używać! Na szczęście mamy ich sporo do wyboru. Dla mnie najlepszy wybór stanowi trawka. W niektórych kulturach, palenie marihuany to normalne obrazki dnia codziennego. Nie "pitolcie" więc o szkodliwości używek bo to bez sensu! Życie to jedna wielka używka! Jak się często stresujesz to wydzielasz adrenalinę do krwi... Czy wówczas też się narkotyzujesz??
      LIBERALIZM I SWOBODA WYBORU!!! LUDZIE, SZANUJMY SIE!!!
    • Gość: Gość Re: Muzyka na haju IP: 80.50.235.* 06.08.08, 14:27
      test
    • Gość: patuczi Re: Muzyka na haju IP: *.leed.cable.ntl.com 07.08.08, 13:01
      a wedlug mnie czlowiek musi miec prawo do eksperymentow nawet tych z narkotykami...co wcale nie oznacza, ze zaraz sie stoczysz i pojdziesz na odwyk ja sama probowalam wiele: od bielizny przez piksy, jakies psychotropy itp. ale zyje na odwyk sie nie wybieram, skonczylam studia, pracuje...no i wybieram ziolko popalam sobie teraz tylko i od wielkiego dzwona cos ciezszego, ale nie gna mnie do tego i zyje sobie moim spokojnym,wyluzowanym trybem zycia.takze nie mozna wszystkich ludzi, ktorzy cos tam sobie wrzucaja od czasu do czsu wkladac do jednego wora,np. z heroinistami i plesc ze to cpuny itp. polakom czest jest brak swiadomosci odnosnie tego tematu, rozne specyfiki sa znane i wrzucane juz od wielu wielu wiekow i wiele kultur, np.idianie,mnisi, wielcy artysci wczesniej wymieniony witkacy, ktory lubowal sie w pejotlu, takze czlowiekiem jestem i mam prawo do eksperymentow. a co z piciem alku niby legalny, a wiecej ludzi sie stoczylo statystycznie po alku niz po narkotykach, takze reasumujac wszystko zalezy od tolerancji i swiadomosci czlowieka a propos narkotykow jak i innych uzywek
    • Gość: Gość Re: Muzyka na haju IP: *.pools.arcor-ip.net 08.08.08, 12:17
      Amy Winehouse jest na dnie , ale jednak wszyscy daja jej jeszcze szanse . !
      Ja wierze ze da sobie rade .
      jej wspanialy glos ... Powala
    • Gość: okonhio Re: Muzyka na haju IP: *.eranet.pl 08.08.08, 21:10
      ależ słodkie usta amam pewnie miodek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka