Dodaj do ulubionych

Albumy co najmniej dwu-płytowe

07.10.03, 23:10
Właśnie. Sporo jest takich wydawnictw. Z tych słynnych:
"The Lamb Lies down on broadway" Genesis
"The Wall" Pink Floyd
"Fragile" Nine Inch Nails
"Live Dates" Wishbone Ash
"Ummagumma" Pink Floyd
"Land" Patti Smith (to niedawno wyszło - ale też wyborne)
"Typical" Peter Hammill
"The Great Deceiver" King Crimson - cztery płyty - każda rewelacyjna.
To tak na pierwszy rzut. Co jeszcze proponujecie z albumów które oczywiście
bardzo lubicie.
Obserwuj wątek
    • hawkshaw Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe 07.10.03, 23:13
      Tori Amos - To Venus and back
      • kubasa Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe 07.10.03, 23:15
        Sonic Youth "Daydream Nation"
        Bruce Springsteen "The River"
        The Beatles "White Album"
        Wilco "Being There"
      • agrafka1 Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe 09.10.03, 12:27
        Płyta Tori się nie liczy, bo nie jest podwójnym wydawnictwem studyjnym. Na
        drugim krążku jest przecież zapis koncertu.
        • hawkshaw Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe 15.10.03, 10:06
          agrafka1 napisała:

          > Płyta Tori się nie liczy, bo nie jest podwójnym wydawnictwem studyjnym. Na
          > drugim krążku jest przecież zapis koncertu.

          W pierwszym poscie nie zauważyłem, żeby autor napisał cokolwiek o tym, że
          dwupłytowe albumy, na których znajduje się zapis koncertu się nie liczą.
          • Gość: proteine Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.03, 19:45
            nie chce mi sie czaic wszystkich postow wiec jesli ktos juz to zapodal to sory
            depeche mode - 101
          • Gość: agrafka Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 15.10.03, 21:18
            Może dlatego, że nie znasz wymienionych przez argusa płyt i nie wiesz, że
            wszystkie są studyjnymi w całości?
            NIe zrozum mnie źle - ja kocham Tori, zresztą to właśnie Venus and back dałam
            Jej do podpisania w Poznaniu, ale te dwie płyty nie tworzą całości, nie
            wypływają z siebie jak jest w przypadku tego typu podwójnych wydawnictw -
            dlatego nie dają się podciągnąć pod kategorię albumu dwupłytowego. Przynajmniej
            ja myślę o nich jak o dwóch różnych płytach.

            pozdr.


            pozdr.
          • argus1 Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe 15.10.03, 22:06
            hawkshaw napisał:

            > agrafka1 napisała:
            >
            > > Płyta Tori się nie liczy, bo nie jest podwójnym wydawnictwem studyjnym. Na
            >
            > > drugim krążku jest przecież zapis koncertu.
            >
            > W pierwszym poscie nie zauważyłem, żeby autor napisał cokolwiek o tym, że
            > dwupłytowe albumy, na których znajduje się zapis koncertu się nie liczą.
            >

            Tym bardziej, że sam takie wydawnictwo zamieściłem - "Land" Patti Smith.


    • ilhan Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe 07.10.03, 23:16
      Oasis - Familiar to millions
    • ugugunana Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe 07.10.03, 23:21

      Moi faworyci:

      Layla and the others... - Derek & the Dominos
      Sandinista - The Clash
      London Calling - j.w.
      Wheels of Fire - Cream
      Kiss me x 3 - The Cure
      Live Bursting Out - Jethro Tull
      All Things Must Pass - G.H.
      ...And Justice For All - Metallica
      Live & Dangerous - Thin Lizzy
      Made In Japan - Deep Purple
      At Fillmore East - Allman Bros. Band
      ... i dużo, dużo innych...
      • argus1 Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe 08.10.03, 09:43
        ugugunana napisał:
        > ...And Justice For All - Metallica

        Hmmm... tu mam wątpliwości. Ja to mam na jednej płycie. Wydane to było na dwóch
        czy jak? - bo nie przypominam sobie.
        pozdr.
        • ilhan Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe 08.10.03, 09:45
          Jeszcze chyba Depeche Mode '101', czy coś mi się porąbało?
          • nikka007 Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe 08.10.03, 11:07
            tak,tak. i singles wink))))))))))))))
    • Gość: tomson z dabrowy t Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe IP: *.ilabs.pl / *.ilabs.pl 08.10.03, 00:13
      The Wall jest zdecydownie najlepszym dwuplytowcem w historii rocka,i
      najlepszym albumem Pink Floyd.
    • Gość: corgan Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe IP: *.chello.pl 08.10.03, 01:58
      "Mellon Collie & the Infinitive Sadness" Smashing Pumkins
      "Alternative" Pet Shop Boys
      "MTV Ibiza 99"

      czy "Use your illusion I" and "Use your illusion II" Guns'n'Roses tez sie liczy?
      • Gość: jack9 Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe IP: *.host / 80.51.237.* 08.10.03, 08:48
        Gość portalu: corgan napisał(a):

        > czy "Use your illusion I" and "Use your illusion II" Guns'n'Roses tez sie
        liczy
        > ?


        W ogóle się nie liczy, a wręcz należy się chłopakom z G&R nagana... Cudowność
        podwójnego albumu polega na tym że artysta nagrał duzo materiału i zdecydował
        sie go wydac naraz zarabiając mniej pieniążków ( podwójne sa z reguły tansze
        niz dwa pojedyncze ) . Natomist G&R wydali naraz dwa pojedyncze ( pewnie po to
        by nabic sobie kabzę. Podobnie zrobiło kilka innych zespołow Produkcję jednej
        sesji wydając partiami ...a fee...
        W czasach CD podwójny album to prawdziwa rzadkość - muzyki musi być koło 80
        minut by mógł powstać ...
        natomiast ciagle jest sporo płyt które wychodz na pojedyńczym Cd i równocześnie
        na dwóch płytach winilowych

        a moje ulubione to:
        Cure - Kiss me _ wydany potem na jednym CD...wink
        Pink Floyd - The Wall...
        GYBE! - Lift yr. skinny fists like antennas to heaven!
        • Gość: luukasz4 Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe IP: *.humangenetik-med.Uni-Goettingen.de 15.10.03, 17:08
          Nie masz racji - Use Your Illusion G nR to DWA ALBUMY PODWOJNE- wyszly na dwoch
          CD, ale na czterech analogach. Wynika to z tego, ze na jednym CD miesci sie
          zazwyczaj podwojny album "analogowy" - np London calling Clashow, Babylon by
          bus Marleya, Duchowa rewolucja Izraela itp
    • hawkshaw Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe 08.10.03, 09:58
      Cocteau Twins - BBC sessions
      Sinead O'Connor - She who dwells in the secret place of the most...
      • cze67 Re: Albumy co najmniej dwu-p3ytowe 08.10.03, 10:01
        Beatles - White Album
        Stereolab - Alumn Tunes (chociaz to wlasciwie skladanka...)
        • xamel Re: Albumy co najmniej dwu-p3ytowe 08.10.03, 11:10
          ... And Justice for All Metallica
          load/reload Metallica (wprawdzie na raty ale w sumie to dwuplytowka)
          garage ('98) (przy czym plyta numer dwa (stare zebrane garaze) o niebo lepsza
          od jedynki ktora tez jest calkiem calkiem)
          St. Enger Metallica (CD+DVD - dla mnie to praktycznie 2 rozne materialy, DVD
          sto razy lepsze)
          no i oczywiscie masa koncertowek roznych wykonawcow (slajer,se-pul-tura,black
          sabat)
          • cze67 Re: Albumy co najmniej dwu-p3ytowe 08.10.03, 11:11
            xamel napisa3:
            > no i oczywiscie masa koncertowek roznych wykonawcow (slajer,se-pul-tura,black
            > sabat)

            ...Genesis, King Crimson, Yes...
            • xamel Re: Albumy co najmniej dwu-p3ytowe 08.10.03, 14:53
              cze67 napisał:

              > xamel napisa3:
              > > no i oczywiscie masa koncertowek roznych wykonawcow (slajer,se-pul-tura,bl
              > ack
              > > sabat)
              >
              > ...Genesis, King Crimson, Yes...
              >
              cze, a jestes w stanie posluchac pierwszej plyty koncertowki sepultury z
              loolapaloozy potem pierwszej Yes nastepnie slajera z long beach smile po czym
              druga czesc Yes druga czesc sepultury pierwsza czewsc genesis druga czesc
              slajera druga czesc genesis ???
              jesli tak to chyle czola - mnie takie zmiany klimatu doprowadzaja do bialej
              goraczki, malarii oraz zapalenia opon muzgowych
    • ydorius Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe 08.10.03, 11:24

      Mnemosyne Garbarka i Hillardów, w którym sie ostatnio zasłuchuję. Dorzucamy do
      tego Officium poprzedzające Mnemo i mamy nujazzsuicidalpack smile))

      Bardzo też lubię wspomniane the wall, najlepiej w wersji koncertowej, wydanej
      parę lat temu... Cudne to jest, te przemowy i klimat (is there anybody who feel
      weak in the audience? This is for you. It's run like hell). Strasznie mnie
      kiedyś dołowała ta płyta przypominając mało chlubne zajście z mego życia smile

      No i nie sposób nie wspomnieć o seryjnie dwupłytowych albumach koncertowych
      Pearl Jamu, jednak wolałbym oddać głos do studia, gdzie siedzi nasz ekspert,
      kol. Mallina. tongue_out

      m,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • Gość: marcin^ jazzanova - remixes 1997-2000... IP: 217.96.78.* 08.10.03, 13:49
        oraz absolutny killer czyli kruder&dorfmeister - the k&d sessions
    • mellodi Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe 08.10.03, 13:53
      Van Morrison "A Night in San Francisco"
      Morcheeba "Charango"
      George Harrison "All Things Must Pass"
      The Who "Quadrophenia", reedycje np. "My Generation"
      Marillion "Brave"
      Led Zeppelin "Physical Graffiti"
      Dream Theatre "Six Degrees of Inner Turbulence" i "Once in a Livetime"
      The Cure "Greatest Hits"
      U2 "The Best" x2 - druga płyta znośna tylko w 1980-1990, w 1990-2000 już tylko
      umc, umc było
      • mellodi Muse "Hullabaloo" 08.10.03, 13:59

        • foxy21 Re: Muse "Hullabaloo" 08.10.03, 14:08
          Chuck Mangione "Children of Sanchez"
          Chick Corea "Rendezvous in NY"

          Kiedys mialam w reku album z koncertu Dylana z przyjaciolmi,
          mam jakies fragmenty nagrane.
          Moze ktos z Was zna ten koncert, album byl chyba 4 lub 5 plytowy.
          • foxy21 Re: Yellow Shark 08.10.03, 14:11
            Yellow Shark Zappy
          • ydorius Re: Muse "Hullabaloo" 08.10.03, 14:49

            No tak, przypomniałaś mi, jak dawno nie słuchało się Mangione... Mhmm... muszę
            go odnaleźć i posłuchać...
            Co zaś do Dylana, to pamiętam taki koncert z przyjaciółmi na 30lecie pracy
            twórczej, ale to było chyba jedynie dwupłytowe wydawnictwo... Tyle, że
            rewelacyjne były niektóre wykonania (poza Stevem Wonderem, który był koszmarny).

            m,
            .y.

            ----------------------------------
            What is home without Plumtree's Potted Meat?
            Incomplete.
            • foxy21 Re: Muse "Hullabaloo" 09.10.03, 12:19
              ydorius napisał:

              >
              > No tak, przypomniałaś mi, jak dawno nie słuchało się Mangione... Mhmm...
              muszę
              > go odnaleźć i posłuchać...
              > Co zaś do Dylana, to pamiętam taki koncert z przyjaciółmi na 30lecie pracy
              > twórczej, ale to było chyba jedynie dwupłytowe wydawnictwo... Tyle, że
              > rewelacyjne były niektóre wykonania (poza Stevem Wonderem, który był
              koszmarny)
              > .
              >
              > m,
              > .y.
              >
              > ----------------------------------
              > What is home without Plumtree's Potted Meat?
              > Incomplete.


              Mialam ten album w reku jakies 8 lat temu,
              wydaje mi sie, ze bylo wiecej plyt niz 2.
              Mam obszerne fragmenty przegrane min.
              z Claptonem, Winterem, T.Chapman, z Wonderem tez mamsmile
    • Gość: obi Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe IP: *.icpnet.pl / *.cache.icpnet.pl 08.10.03, 14:24
      Spock's Beard "Snow"

      W tej klasyfikacji nie powinny się liczyć wszelkie "The Best of...".

      Koncertówki też w sumie nie, ponieważ zwykle zawierają materiał znany z płyt
      studyjnych; zagrany "na żywo", przez co można się uprzeć, że inny... więc od
      biedy można je zaliczyć. Tych koncertówek jest jednak na tyle dużo, że trudno
      je nawet jednym tchem wymienić.
      • cze67 Re: Albumy co najmniej dwu-p3ytowe 08.10.03, 14:54
        Rewelacyjny, trzyplytowy w oryginale "All Things Must Past" Harrisona i o takim
        samym rozmiarze "Concert for Bangla Desh".
    • Gość: łyżeczka Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe IP: *.net 08.10.03, 18:14
      Definitely "The Beatles" by "The Beatles" i "All Things Must Pass" G. Harrisona
      (jak dla mnie nie w całości, ale część każdej płyty jest do posłuchania). Z
      dwupłytowców posiadam jeszcze Antologie i jakieś bootlegi beatlesowe- to już
      tylko dla tych z zacięciem.
    • pixie Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe 10.10.03, 00:01
      To jeszcze ja się dopiszę, Argusie smile
      Moje ulubione dwupłytowce już zostały wymienione, więc się powtórzę:
      Genesis "The Lamb Lies Down on Broadway"
      Pink Floyd "The Wall"
      Nine Inch Nails "Fragile"
      The Beatles "White Album"
      George Harrison "All Things Must Pass"
      Zdaje się, że "Blood Sugar Sex Magik" Red Hot Chili Peppers jest w dwóch
      częściach, ale ja znam tylko tę lepszą, drugą wink
    • pixie Freak Out! 15.10.03, 01:01
      Jeszcze MUSZĘ dodać album Franka Zappy z 1966 roku. Zappa
      powiedział: "właściwie to wydaje mi się, że Freak Out! było pierwszą podwójną
      płytą rockową". I ja w to wierzę smile
      • Gość: soso Prince IP: 195.41.66.* 15.10.03, 07:26

        by nie cofac sie za daleko - najobszerniejszy album z tylko nowymi utworami w
        historii to Emancipation Prince'a
        3x60 minut na 3CD, pierwsz plyta w stylu funk-dance, druga to love i trzecia
        extravaganza. Na kazdej dokladnie 12 utworow i kazda ma dokladnie 60 minut z
        dokladnoscia do 1 sekundy. Poza wszystkim - kawal znakomitej muzyki o ile sie
        jest w temacie smile
        Rocznik 1996.

        pzdrw

        soso
        • ihopeyouwilllikeme -- 15.10.03, 13:37
          U2 - " Rattle And Hum "
    • hawkshaw Re: Albumy co najmniej dwu-płytowe 15.10.03, 13:59
      Nina Hagen - Om namah Shivay

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka