Dodaj do ulubionych

ZRZYNKI NASZE

14.10.03, 12:36
Polska muzyka rockowa i nierockowa ma to do siebie, że na tle muzyki
światowej jest mało oryginalna i przeważnie z niej czerpie. Niektóre
zapożyczenia nie rażą, inne są tylko dyskretnie zaznaczone, natomiast są
wykonawcy, którzy bezmyślnie i bezczelnie kalkują to, co jest
charakterystyczne dla innych artystów: sposób śpiewania, charakterystyczne
elementy aranżacyjne czy nawet fragmenty piosenek. Jest to, oczywiście,
pomysł mocno poroniony, ale jak widać, opłacalny, ponieważ wielu imitatorów
doczekało się sławy, żerując na cudzych pomysłach w najbardziej banalny ze
wszystkich możliwych sposobów.

Kto, według Was po chamsku kalkuje to, co wymyślono gdzie indziej i nie stara
się nawet dodać czegoś od siebie?

W świecie polskiego rocka na pewno zauważyłbym następujące analogie:

Illusion – Pearl Jam (śpiew)
U2 – Ziyo
Blenders – Red Hot Chili Peppers

W świecie nierocka przyszły mi na myśl do głowy:

Edyta Górniak – Whitney Houston/Mariah Carey
Natalia Kukulska – Beyonce Knowles
Taboo – Spice Girls (tym się akurat nie udało)
Just 5 -Backstreet Boys
Maja Kraft – Britney Spears

Kto jeszcze?

P.S. Tak, wiem, czepiam się. Ale to ma być taki rozrywkowy wątek smile
Obserwuj wątek
    • hawkshaw Re: ZRZYNKI NASZE 14.10.03, 12:47
      Irena Jarocka (obecnie) - Cher (z okresu "Believe) smile))))))))))))
      • aric Re: ZRZYNKI NASZE 14.10.03, 13:26
        Nie zapominajmy o wczesnym Blady Punku, co grał Police po polskiemu. Obecnie to
        nic nie gra więc nie zżyna.smile
        • Gość: Jeden Re: ZRZYNKI NASZE IP: *.wp-sa.pl 14.10.03, 13:38
          nasza Budka Suflera nieodżałowana... Nigdy nie wierz kobiecie vs Sultans of
          Swing Dire Straits.
    • chodzaca.frustracja tu jest tego sporo 14.10.03, 13:39
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=5101547&a=5101547
    • hawkshaw Re: ZRZYNKI NASZE 14.10.03, 13:42
      www.allmusic.com/cg/amg.dll?p=amg&uid=CASS80305170403&sql=Atnfxlfkejcqt
      z tego wynika, że Urszula to polska Kate Bush, Sheryl Crow i Joan Jett

      a z tego

      www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/B00004W9RT/qid=1066131671/sr=1-3/ref=sr_1_3/103-3609954-4199818?v=glance&s=music

      że Beata to polska Celine Dion

      JEB
      • jonyszko Re: ZRZYNKI NASZE 14.10.03, 15:07
        Taki elektroniczny MODFUNK, ktory muzycznie (i image`owo tez! Bo bylo ich
        dwoch, zakrywali twarze, cala otoczka itd.) jechal z DAFT PUNK (no, tu dodajemy
        nawet nazwe!)
        Czasami mnie krew zalewa, gdy widze takie zespoliki....
      • jmarr Re: ZRZYNKI NASZE 14.10.03, 20:00
        hawkshaw napisał:

        > www.allmusic.com/cg/amg.dll?p=amg&uid=CASS80305170403&sql=Atnfxlfkejcqt
        > z tego wynika, że Urszula to polska Kate Bush, Sheryl Crow i Joan Jett
        >
        ... co szczególnie słychać w takim klasyku jak "Malinowy Król".
    • dreaded88 Re: ZRZYNKI NASZE 14.10.03, 18:22
      Alice In Chains bardzo by się zdziwili, gdyby usłyszeli orkiestrę Kr'shna
      Brothers (około 1993). Ś.p. wokalista szczególnie.
      Zespoły grające tzw. metal gotycki, ze śpiewającymi panienkami - to przeważnie
      blade odbicia The Gathering z okresu "Mandylion" - "Nighttime Birds", ale w tym
      gatunku kreatywność jest w ogóle rzadka, więc nie ma czym się przejmować.
      Blackowcy zwykle - że tak się wyrażę - nawiązują do pomysłów sceny norweskiej,
      Norwegowie zrzynali od ojców stylu takich jak Bathory, Venom, Hellhammer.
      Niedawno trochę było słychać o pomyśle szefa Behemotha - The Wolverines, do
      którego konstytucji miała być wpisana przewodnia rola Danziga.
      Collage - Marillion, przynajmniej tak mówiono.
      • vulture Re: ZRZYNKI NASZE 14.10.03, 20:18
        dreaded88 napisał:

        > Collage - Marillion, przynajmniej tak mówiono.

        Troszkę. Ostatnio projekt Satellite, czyli kawałek Collage, ma okładkę
        autorstwa Marka Wilkinsona, twórcy okładek płyt Marilion z lat 80-tych.
        • ilhan Re: ZRZYNKI NASZE 14.10.03, 20:19
          Marcin Rozynek - Brett Anderson (podobna maniera wokalna)
          • Gość: irman Re: ZRZYNKI NASZE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 22:01
            ilhan napisał:

            > Marcin Rozynek - Brett Anderson (podobna maniera wokalna)
            >
            A ja się cały czas zastanawiałem dlaczego tak Rozynka znieść nie mogę. Dzięki
            za pomocsmile.
            • ilhan Re: ZRZYNKI NASZE 14.10.03, 22:04
              Gość portalu: irman napisał(a):

              > A ja się cały czas zastanawiałem dlaczego tak Rozynka znieść nie mogę. Dzięki
              > za pomocsmile.

              A ja zaczynam Suede lubić właśnie, bo okazuje się że Brett wcale nie jest
              najbardziej irytującym wokalistą świata wink)
    • madee1 Re: ZRZYNKI NASZE 14.10.03, 20:30
      A w ogóle to nie uważacie, że słowo 'zrzynka' bardzo fajne jest?
      • vulture Re: ZRZYNKI NASZE 14.10.03, 20:38
        madee1 napisała:

        > A w ogóle to nie uważacie, że słowo 'zrzynka' bardzo fajne jest?
        Jest zajebiste.

        Cool Kids Of Death - polskie Joy Division smile
        • ilhan Re: ZRZYNKI NASZE 14.10.03, 20:41
          vulture napisał:

          > madee1 napisała:
          >
          > > A w ogóle to nie uważacie, że słowo 'zrzynka' bardzo fajne jest?
          > Jest zajebiste.
          >
          > Cool Kids Of Death - polskie Joy Division smile

          Negatyw - polskie... ma ktoś jakiś pomysł? wink)))
          • vulture yyy 14.10.03, 20:59
            ilhan napisał:

            > Negatyw - polskie... ma ktoś jakiś pomysł? wink)))

            Za granicą jest ktoś, kto zasługuje na taką obelgę?
            • argus1 Na szczęście. 14.10.03, 22:06
              Jest jeden pan w Polsce - który kiedyś nagrał albumy o jakich wielu
              zagranicznych wykonawców może pomarzyć. A wokalistą był jednym z największych
              na świecie. Nigdy nie słyszałem wokalu choć trochę do niego podobnego.
              Ewenement w skali swiatowej -
              NIEMEN.
              Z jego starszej muzyki możemy być dumni.
              • Gość: Forumowy głuchol Re: Na szczęście. IP: *.chomiczowka.net.pl 15.10.03, 21:59
                No owszem, Niemen starał się być oryginalny na tle wszystkiego, co się działo.
                Niestety, jego ostatnia płyta też jest w pewnym sensie oryginalna - nie jest
                podobna do niczego w ogóle...
                • argus1 Re: Na szczęście. 15.10.03, 22:12
                  Gość portalu: Forumowy głuchol napisał(a):

                  > No owszem, Niemen starał się być oryginalny na tle wszystkiego, co się
                  działo.
                  > Niestety, jego ostatnia płyta też jest w pewnym sensie oryginalna - nie jest
                  > podobna do niczego w ogóle...

                  Ja po usłyszeniu 4 czy 5 utworów zrezygnowałem z dalszego słuchania, a co
                  dopiero kupna. Ale jakby ktoś mi w prezencie dał - to bym się nie obraził.
                  Stałby sobie obok innych naprawdę wielkich albumów tego pana i milczał (i
                  Niemen i album).

                  • Gość: Forumowy ignorant Re: Na szczęście. IP: *.chomiczowka.net.pl 15.10.03, 22:25
                    Ja kupiłem z rozpędu, zwłaszcza że ostatnie dziesięć lat Niemen spędził,
                    opiewając swą postać w felietonach do TR, więc tym bardziej byłem ciekaw, na co
                    go stać, skoro tak obsesyjnie podkreśla wagę i jakość swojej twórczości... ech,
                    szkoda gadać.
                    • argus1 Re: Na szczęście. 15.10.03, 22:34
                      Gość portalu: Forumowy ignorant napisał(a):

                      > Ja kupiłem z rozpędu

                      Miałem prawie podobną systuację. Miałem odłożone pieniądze na ten
                      album.Sytuacja prawie podobna - bo jednak coś mnie tknęło by najpierw tego
                      posłuchać. Na szczęście posłuchałem i zakupiłem co innego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka