Gość: ktoś oburzony
IP: *.chello.pl
15.10.03, 23:09
Co za jaskiniowiec robił tę notę! (nawet wiem, że
jaskiniowczyni, poznaję po inicjałach)
Już nawet nie chodzi o to, że nie pisze się "blusa". Ale dawać
tytuł "Polar Prize dla BB Kinga", gdy otrzymał ją równoczeście
jeden z najwybitniejszych twórców naszych czasów - Ligeti, jest
IGNORANCJĄ I CHAMSTWEM. Wstyd!
Dodam, że nie mam nic przeciwko BB Kingowi, pamiętam jego
koncert w Kongresowej sprzed paru lat.