Nowa płyta Marysi Peszek

02.10.08, 20:03
Podoba Wam się? Bo ja jestem zawiedziona! Przesłuchałam całość i jakoś
mnie nie przekonuje. Po obejrzeniu programu Wojewódzkiego, w którym
była gościem, zostałam dodatkowo zniesmaczona jej filozofią życiowąuncertain
Mam nadzieję, że swoją wypowiedzią nie urażę jej fanów...
    • Gość: ART Re: Nowa płyta Marysi Peszek IP: 88.220.64.* 02.10.08, 23:14
      Płyta znakomita. Wreszcie coś nowego na naszym rynku! I w warstwie muzycznej jak
      i tekstowej. Brawo Mario Awario!!! Za odwagę! Płytkę należy w całości wysłuchać!
      Nie dla słuchaczy Rmf-ki, Zetki czy Eski!
      • Gość: Kuczi Re: Nowa płyta Marysi Peszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 00:07
        Coś nowego? Masz 16 czy słuchasz muzyki od wczoraj?
        I mam wrażenie, że to właśnie płyta DOKŁADNIE dla słuchaczy eremzetek.
      • sliwka1977 Re: Nowa płyta Marysi Peszek 11.10.08, 16:46
        Zgadzam się, nie dla słuchaczy wymienionych przez Ciebie stacji radiowych. Płyta
        doskonała i muzycznie, i tekstowo. Rozwaliła mnie subtelnością i odwagą
        jednocześnie. Świetna.
        "Możesz mnie posolić, a potem wy................
        ...miętolić" wink
        • oksymoronik Re: Nowa płyta Marysi Peszek 15.10.08, 17:27
          ta plyta jest fantastyczna, szkoda tylko ze marysi nie mozna ulsyszec w
          ogolnopolskich stacjachsad troche swiezego powiewu zawsze sie przyda, tak
          muzycznie...
      • Gość: Andrzej Re: Nowa płyta Marysi Peszek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 11:03
        Tu jest wywiad z Marią Awarią o nowej płycie i wszystkim innym:
        www.mmwroclaw.pl/2271/2008/11/17/wywiad-z-maria-peszek-wideo?category=video
    • Gość: *Karola Re: Nowa płyta Marysi Peszek IP: *.85-237-185.tkchopin.pl 03.10.08, 00:32
      hmmm... w sumie mam to samo zdanie. W tej płycie podoba mi się jedynie muzyka - jeśli chodzi o tekst do muzyki:/:/uncertain to kiepsko...
    • Gość: Aneta Gdyby Doda nagrała płytę o wzwodach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 09:53
      ...to by ją wszyscy obrzucili błotem i nawyzywali od k... No ale
      skoro SAMA WIELKA ARTYSTKA PESZEK MARIA to zrobiła, no to wielka
      sztuka! Na kolana, chamy, śpiewa Lucjan Pawarotti!

      Jednak polskie społeczeństwo jest żenujące pod każdym względem.
      • johnny-kalesony Re: Gdyby Doda nagrała płytę o wzwodach... 03.10.08, 11:32
        Otóż to! Mnie dodatkowo dziwi fakt, że Maryja Peszek w porównaniu z Dodą
        dysponuje raczej dość przeciętnym aparatem głosowym, nie mówiąc już o
        wykształceniu muzycznym, którego - o ile wiem - nie posada w ogóle.



        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • drzejms-buond fizjologia życiowa 03.10.08, 12:29
          raczej , nie filozofia!
          ;]
          ja tam lubię tę wariatkę
          ale stojąc w EMPIKU z dwiema płytami w ręce
          ostatecznie wybrałem NATU, nie Maryśkę
          i teraz wiem,ze to było słuszny wybór
        • Gość: Maryna Re: Gdyby Doda nagrała płytę o wzwodach... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.08, 12:35
          Bardzo mi się nie podoba, zresztą nigdy za nią nie przepadałam. Za to moja
          przyjaciółka jest zachwycona:], zainwestowała w płytkę, czeka na przesyłkę z
          merlina. Najgorsze, że z racji tego, iż wynajmujemy razem mieszkanie, będę co
          jakiś czas atakowana panna Marią. No cóż, są gusta i guścika...
          • Gość: lulu intryga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 23:12
            co Wy tak szukacie głębokiego sensu i panów z brodami, co powiedzą "uchu,
            fenomenalna płyta".

            dla mnie to przyjemność, lubię sobie ją dawkować, czasem nadużyć.

            łechce mnie w uszach... jak znudzi, to odpuszczę, ale te kobiety pistolety to
            normalnie... zwierzak mi się budzi pod kołdrą smile


            ale to jest takie oczywiste... mam niechęć do siebie, że tłumaczę. potrzebujecie
            wsparcia, żeby coś się spodobało? łeeee.
            • Gość: zofia Re: intryga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 09:03
              Gość portalu: lulu napisał(a):

              > te kobiety pistolety to
              > normalnie... zwierzak mi się budzi pod kołdrą smile

              Fantastyczne, opowiedz co jeszcze robisz z rękoma pod tą kołdrą i
              misja płyty Peszek dozna spełnienia.
    • sun_of_the_beach Re: Nowa płyta Marysi Peszek 03.10.08, 22:56
      Całej płyty nie znam - tylko to co leci w radiu, ale z dwojga złego wolę to niż tego głupka czesława. Podobny poziom kiczu tekstowego, ale mniej irytujące w warstwie muzycznej.
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Nowa płyta Marysi Peszek 07.10.08, 16:07

      Świetne. Inteligentne, perwersyjne teksty, literacko bardzo
      przyzwoite (wiem, co mówię, bom literaturoznawca, więc mi tu nie
      pyskować), zaśpiewane z czujem - słychać, że panna sama to pisała,
      myśli, gdy śpiewa i rozumie, co śpiewa. To w ogóle jest inna bajka
      niż Doda itp. różowe manekiny. Peszkówna to córka jednego z
      najlepszych i najinteligentniejszych polskich aktorów. Pewne sprawy
      ma w genach, innymi nasiąkła w domu. Mały diament. Oby rósł.
      Polskiej, wciąż w dużej mierze przaśnej, seksualnie niekumatej albo
      zakłamanej i bogohonoroojczyźnianej mentalności dobrze zrobi ta
      płyta.
      • Gość: gg1 Re: Nowa płyta Marysi Peszek IP: *.polskieradio.pl 07.10.08, 18:25
        można przecież być literaturoznawcą, wiedzieć wszystko i nie mieć
        gustu. nie mówię, że to akurat twój przypadek, może po prostu
        gustujesz w sztuce tzw. naiwnej czy przymitywnej smile
        • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Nowa płyta Marysi Peszek 07.10.08, 18:45
          shampoo my crotch
          • Gość: wahhamster Peszek ssie ale inpiruje IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.10.08, 19:22
            "Pieprzę Cię Miasto twoje krwawe dzieje bledną gdy ..."
            Peszek pieje!
            Niech ktoś to zdejmie z yt pliz, na groby powstańców! Mój dziad dostał granatem
            pod Warszawą.

            "bo jesteś moim ciastem któremu wrzasne:
            przeraża mnie ciasto,
            zabija mnie ciasto,
            zachwyca mnie ciasto"
            • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Peszek ssie ale inpiruje 07.10.08, 19:51
              A co ty tu jeszcze robisz na tym forum, głupkowaty kmiocie buraczany.
              Ciebie nawet naziolem nie można nazwać, bo jesteś po prostu
              kwintesencją i uosobieniem głupoty, bezmyślności, niesamodzielności
              umysłowej, złego gustu - z tym twoim Stiwem Wajem - i jakiegoś,
              groteskowego wprost podskakiewiczostwa pod styl, klasę i kulturę,
              które wciąż pozostają poza twoim zasięgiem. I traktuj to jako
              diagnozę i opis, mały, prowincjonalny patałachu. Dobra rada na
              przyszłość ode mnie: zanim cokolwiek wyartykułujesz publicznie,
              walnij się ze 3 razy łbem w ścianę. Serio ci radzę. To będzie z
              pożytkiem dla wszystkich.

              >Mój dziad dostał granatem
              > pod Warszawą.

              Hehe
              • Gość: wahmaster Re: Peszek ssie ale inpiruje IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.10.08, 20:20
                wylazła słoma z butów smile
                warszawskich?
      • Gość: Meloman Re: Nowa płyta Marysi Peszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 21:10
        Na przyszły raz bardziej postaraj się z prowokacjami. 2/10
    • Gość: wahmaster to już było... i nadal jest IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.10.08, 19:35
      Miełem kiedyś szczęście słyszeć na żywo serię nieprzyzwoitych przyśpiewek
      zapodawaną przez koło autentycznych gospodyń wiejskich.
      To było coś!

      pl.youtube.com/watch?v=zE8kmnm9Zc4
      a to jest nic (ziew)
      qpa
    • Gość: dr.hamster Re: Nowa płyta Marysi Peszek IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.10.08, 20:36
      Sprowadzanie tematu miłości do poziomu genitalnego najczęciej świadczy o
      nieudanym życiu intymnym, jezeli osoba jest złośliwa to ma potrzebę obrzydzenia
      tematu innym.
      A wulgaryzmy to zawsze strzelanie sobie w stopę, owszem - zaciekawią na początku
      ale na dłuższą metę będą niedość że nudne to jeszcze niesmaczne.
      • Gość: dr.hamster Re: Nowa płyta Marysi Peszek IP: *.multimo.gtsenergis.pl 07.10.08, 20:41
        > A wulgaryzmy to zawsze strzelanie sobie w stopę
        ale z drugiej strony nie puszczą tego w radiu, co nada sztuce posmak pewnej
        elitarności i być może niektórzy kupią to tylko i wyłącznie z tego powodu
        • Gość: dr.hamster Re: Nowa płyta Marysi Peszek IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.10.08, 13:52
          > > A wulgaryzmy to zawsze strzelanie sobie w stopę
          > ale z drugiej strony nie puszczą tego w radiu, co nada sztuce posmak pewnej
          > elitarności i być może niektórzy kupią to tylko i wyłącznie z tego powodu
          choć jeszcze z innej strony: mogą być wygodną odpowiedzią na pytanie: "Dlaczego
          nie chcą tego puszczać w radiu?" smile)
          • sun_of_the_beach Re: Nowa płyta Marysi Peszek 08.10.08, 16:59
            Zrozumiałem za pierwszym razem. Nie musisz tłumaczyć sam siebie...
    • wqrwiony Re: Nowa płyta Marysi Peszek 13.10.08, 10:58
      Nie znam nowej płyty ale pierwsza nalezy do tych które maluja w pamieci klimat i
      specyfike czasu i miejsca, stanowiac ilustracyjna cezure w zindywidualizowanej
      historii czlowieczego losu.

      Mówiąc bardziej zwięzle: pie... zdanie tych którym się ona nie podoba, ważne
      że dla mnie ta płyta coś znaczy.
      • sambamamba Na jeden raz, najwyżej dwa. 14.10.08, 14:02
        Dziwne, bo po pierwszym przesłuchaniu byłam zachwycona! Spodziewałam się, że tak jak „Miastomanii” będę słuchać „Marii Awarii” długo i namiętnie. Tymczasem nie. Już po kilku razach płyta mi się znudziła. Maria jest na tej płycie egocentryczna. Nie można się z nią identyfikować. Najpierw znudziły mi się „Kobiety Pistolety”. Do tej pory natomiast urzekają mnie: „Niebo”, „Muchomory” i „Miłość w Systemie Dolby Surround”. Z nimi jedynie mogę się trochę identyfikować. „Ładne słowa” hm… też tylko na jedno przesłuchanie. Są filmy, które miło się ogląda, ale nie zostają w pamięci. Taka jest też ta płyta. Maria śpiewa tylko o sobie, własnych popędach i tęsknotach, słowem – płyta jest jak efekt wielkiej ochoty na seks i pragnienia szybkiego zaspokojenia. Zarówno w warstwie muzycznej, jak i tekstowej. O to chodziło? Myślę, że nie, ale nagromadzenie emocji i tęsknot w tej dziewczynie było chyba tak duże, że TERAZ nie mogła nagrać innej płyty. Czar prysł. Czekam więc na następną.
        A'propos polskiego społeczeństwa, odwagi itp. Nie mylić sprzedawania intymności z odwagą! Maria nie przekroczyła granicy dobrego smaku, ale niebezpiecznie balansuje na na tej linie.
    • Gość: zofia pretensjonalny badziew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 09:02
      ...dla samozwańczych intelektualistów. Teksty ma głupsze niż Gosia
      Andrzejewicz i Doda razem wzięte, ale nie wiadomo z jakich przyczyn
      Peszek wielką artystką jest...
      • sambamamba Re: pretensjonalny badziew 15.10.08, 11:17
        Gość portalu: zofia napisał(a):

        > Teksty ma głupsze niż Gosia
        > Andrzejewicz i Doda razem wzięte

        Co to znaczy głupsze? Proste treści można ubrać w niebanalną formę i Peszek na pewno to potrafi. Sęk w tym, że na tej płycie są tylko proste treści i dlatego szybko się nudzą. Posłuchałam sobie na youtube fragmentów wywiadu Wojewódzkiego z Marią Peszek. Rozmawiali sobie o istocie wzwodu. No, tak - pani Mario: wzwód jest owszem, bardzo ważny i rzeczywiście gdyby nie on, Wojewódzkiego by nie było, tylko... my wszyscy o tym wiemy. I każdy lubi o tym pogadać, ale po pijaku w gronie znajomych, a nie na trzeźwo i publicznie. What for? Uważa Pani, że Polska to świetny kraj na taką płytę, bo za granicą takie teksty są na porządku dziennym i nikogo nie dziwią. No to gratuluję inspiracji. Kogo chce Pani zadziwić? Chyba nie sympatyków klimatycznej i nowatorskiej "Miastomanii". Krok wstecz, ale tak jak pisałam poprzednio - każdemu może się zdarzyćsmile Jest kilka smaczków na "Marii Awarii" też.
        • Gość: zofia wszystko można usprawiedliwić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 13:27
          Grafomania połączona z erotyką to nie jest niebanalna forma. To nadal grafomania.
          • sambamamba ...albo spłycić. 15.10.08, 13:44
            Gość portalu: zofia napisał(a):

            > Grafomania połączona z erotyką to nie jest niebanalna forma. To nadal grafomania.

            Tylko czy twórczość Marii Peszek to grafomania? Dla mnie nie.


    • Gość: zofia Re: Nowa płyta Marysi Peszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 09:59
      A ja uważam twórczość Marii Peszek za grafomanię i stawiam ją w
      jednym rzędzie z Dodą. Co z tego, że Peszkówna kreowana jest
      na "wydarzenie" intelektualne, skoro jej twórczość to mielizna? A
      zresztą przykład:

      Nie jestem dziś w sosie
      muchy mam w nosie
      jestem w kłopocie
      jak śliwka w kompocie

      Nie jestem dziś w sosie
      muchy mam w nosie
      jestem w kłopocie
      jak śliwka w kompocie
      i jak dziura w płocie...

      By się pozbyć złych humorów
      robię zupę z muchomorów

      Bardzo pyszna to potrawa
      a do tego jeszcze trawa...
      zupa halucynowa zaraz będzie gotowa


      I po tym powinno wejść: Więęęęc nie martw sięęęęęę, uuusmiechnij
      sięęęęęęę!!!
      • sambamamba Re: Nowa płyta Marysi Peszek 17.10.08, 12:45
        Nie, nosmile To Twoje "więc nie martw się" POD WZGLĘDEM TREŚCI tu pasuje (tak samo jak do wielu doskonałych, prostych tekstów Osieckiej, czy Młynarskiego), ale w tej formie absolutnie się nie mieści. I za Chiny nie mogłoby wejść po fragmencie, który zacytowałaś. Wiesz... bo to jest tak, że można "bzykać się" i "omdlewać z rozkoszy". Jak sama dobrze wiesz między "bzykaniem", a "omdlewaniem z rozkoszy" jest morze różnicy, choć to ta sama czynność.

    • sambamamba Wrażenia pokoncertowe 18.10.08, 01:44
      Dziś (a jednak wczoraj) Maria stanęła na wysokości zadania. Przekonała mnie ostatecznie do swojej drugiej płyty i rozwiała wszelkie wątpliwości co do głębi artystycznych wyznań. Ponadto sprawiła, że wracając do domu samotnie samochodem płakałam ze szczęścia i wzruszenia słuchając "Superglue". Na scenie przepoczwarzała się pięknie z chłopczycy w kobietę, wkładała piuropusz, zdejmowała spodnie i robiła mini z wieczorowej, czerwonej sukni do kostek. Widziałam to bardzo dokładnie (spóźniłam się wprawdzie na koncert, ale, mając wprawę w przeciskaniu się pod barierkę, mimo niemożliwego ścisku szybko znalazłam się pod samą sceną). Wrażenia na temat "Ciała" i "Miłości w Systemie Dolby Surround" tylko na privwink Publiczność mogła być nieco bardziej energetyczna, ale niełatwo pląsać w rytm tak onieśmielających utworów i myślę, że to naturalne. Za to te ukradkowe spojrzenia... mmmm.
    • Gość: Andrzej Wywiad z Marią Awarią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 11:05
      Tu jest wywiad z Marią Awarią o nowej płycie i wszystkim innym:
      www.mmwroclaw.pl/2271/2008/11/17/wywiad-z-maria-peszek-wideo?category=video
      • Gość: lelum polelum Re: Wywiad z Marią Awarią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 16:05
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Tu jest wywiad z Marią Awarią o nowej płycie i wszystkim innym:

        Już raz wrzuciłeś tu linka, po co drugi raz? Kogo interesuje co to
        pretensjonalne beztalencie ma do powiedzenia.
    • Gość: q2 Re: Nowa płyta Marysi Peszek IP: 62.233.177.* 31.12.08, 19:04
      lekko punkowy klimacik
Inne wątki na temat:
Pełna wersja