forumowy.pajac
19.10.03, 18:10
W naturze spotkać można sporo grup, które od czasu do czasu nagrywają coś na
jajco - i w porządku. Czy są to żarty zabawne, czy nie, zależne jest już od
poczucia humoru odbiorców. Istnieje jednak pewien zestaw wykonawców, którzy
parają się tylko i wyłącznie zabawną (najczęściej dość siermiężną) rozrywką,
a z płyty na płytę są coraz mniej śmieszni w skali ogólnej.
Z grup takich (w naszym cudownym kraju) przychodzi mi na myśl np. Big Cyc, a
także część muzyków tegoż udzielająca się w podobnej formacji, Czarno-Czarni.
Kolejne piosenki stanowią kopie poprzednich - czasem zdarzają się przebłyski,
ale na ogół jest to kupa. Tak samo nie do strawienia jest dla mnie repertuar
zespołu Leszcze oraz nowej, promowanej już z okazji piosenki na soundtracku
do filmu "Dzień świra" kapeli Dogbite. Tragedia jedna wielka. Przy tekstach
w/w grup scenariusz serialu "Świat według Kiepskich" jawi się jako
arcydzieło...
A może się mylę.