Dodaj do ulubionych

Live & Dangerous - Thin Lizzy

16.11.03, 21:34
Dobry wieczór!

Ostatnio katuję ten album na okrągło. Wspaniała forma muzyków, dynamika,
spontaniczność, jakość dźwięku i klimat sprawiają, że słucham tego z
niekłamaną radością - super koncert! Nawet niespecjalnie przeszkadzają mi -
nielubiane na ogół przeze mnie - zachęty skierowane do publiczności pt.: "We
need your help in hands". Kiedyś próbowałem "podejść" do twórczości tej
zasłużonej formacji, jednak niewiele utkwiło mi w pamięci. Teraz odkurzyłem
tą perełkę i ciekaw jestem jak zapatrywałyby się obecnie moje uszy na
studyjne dzieła TL? Z tego co pamiętam w studio zespół nie był już taki
elektryzujący.

A Wy lubicie TL? Jakie płyty studyjne możecie mi polecić a jakie odradzić?
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: Live & Dangerous - Thin Lizzy 16.11.03, 21:51
      Mam podobnie jak TY. Uwielbiam Live and Dangerous i niezbyt dobrze znam ich
      albumy studyjne. Jakiś nigdy mi nie podchodziły. Wydaje mi się, że to co
      najlepsze dawali z siebie właśnie na koncertach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka