gregkor 19.11.03, 09:57 No włąsnie, dlaczego? Co was skłoniło albo może kto was skłonił do słuchania tej magicznej muzyki?. Czy może był to przypadek, czy może wynieśliście to z domu? Która płyta była waszą pierwszą jazzową, którą przesłuchaliście. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
janek0 Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 21.11.03, 23:44 > domu? Która płyta była waszą pierwszą jazzową, którą przesłuchaliście. kind of blue... :-] (A tak w ogóle, to witam wszystkich) Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 22.11.03, 12:16 Zaczelam sluchac jazz w wieku lat 14 ze snobizmu. Bylam na Jazz nad Odra nie rozumiejac kompletnie tej muzyki. Potem powoli do mnie zaczal docierac i na nastepnym JnO juz bylam bardziej swiadoma ))) Pierwsza wazna plyta jazzowa ktora do mnie dotarla bylo Winobranie Namyslowskiego. U mnie w domu mowilo sie na moje sluchanie jazzu : O znowu Mloda slucha tych swietych piszczal )) Kran. Odpowiedz Link Zgłoś
gregkor Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 25.11.03, 11:07 Pierwszą w ogóle płytę jazzową jaką słyszałem i kupiłem to był Stan Getz "Live in Poland", m.in. na pianinie grał Andrzej Traskowski. Miałem wtedy jakieś 19 lat. Płyta bardzo mi się podobała. Następna pyła to "Ballads" Johna Coltrane'a, czesto ją słuchałem i do tej pory pozostaje jedną z wielu moich ulubionych. Jednak te płyty nie spowodowały, ze nagle zacząłem kupować innych jazzowych dokonań. Jakiś rok później kupiłem płytą Jamiroquaia "Emergency On Planet Earth", moim zdaniem bardzo dobry krążek o jazzowym zabarwieniu. Po tej płycie juz poszło, Herbie Hancock "Man Child", płyta mnie zaszokowała, niesamowitym elktryczno-jazzowym brzmieniem, słuchałem jej non-stop. I tak się zaczęła moja przygoda z jazzem, która trwa po dzis dzień. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
anton70 Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 18.12.03, 20:59 dlatego, że jest Miles Davis Odpowiedz Link Zgłoś
foxy21 Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 19.12.03, 11:02 Poniewaz to najlepsza muzyka pod sloncem Najpiekniejsza, zroznicowana itp. Odpowiedz Link Zgłoś
ceper_pepper Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 07.01.04, 11:53 anton70 napisał: > dlatego, że jest Miles Davis Przed filharmonią w Kielcach ma swój pomnik Odpowiedz Link Zgłoś
foxy21 Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 08.01.04, 16:32 Uwielbiam davisa, pomnika jeszcze nie widzialam Odpowiedz Link Zgłoś
gerkad All that jazz 21.12.03, 20:37 Pierwsze klimaty jazzowe to " Nóż w wodzie " i Krzysztof Komeda. Na studiach , były koncerty popularngo wówczas "Laboratorium" , Zbigniewa Namysłowskiego jeszcze później Jazz Jamboree".Jakoś tak się dziwnie sklada , ze podczas studiópw gdy człowiek miał mniej kasy zaliczał takie imprezy a teraz tylko "Jazz na Starówce " - bo lato w plenerze i "gratis" ( ale graja tuzy i wspaniały klimat ) .Muzyka , którapttzynosi mi ukojenie jak słucham S.Getza,J.Muniaka, Galianiego, Jean Luce Ponty'ego itd. Pierwsza płyta , to "Black Market" Weather Repport.Potem będąc w USA ( kupiłem sobie sporo płyt Joe Zawinula i jego formacji odkryłem Quincy Jones'a , Georga Bensona czy wspaniałą Anite Baker ze swą "Rapture" ). Aktualnie słucham tylko "via head phone" - żona nauczycielka , ma awersje na jakikolwiek hałas - poza tym tej muzyki nie lubi. Słucham tez w samochodzie. Pozdrawiam wszystkich jazz fanów - światecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
swing jazz mnie rozumie... 08.01.04, 17:57 jest, jak życie, czasem zwariowany, a czasem nostalgiczny... ma w sobie wszystkie ludzkie, i moje, niepokoje i tęsknoty... Odpowiedz Link Zgłoś
radcawegrowicz Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 10.01.04, 20:21 jazz...lubię za to, że nikogo nie pozostawia obojętnym - albo się go kocha albo nie cierpi - nie spotkałem takich co by było im to obojętne Odpowiedz Link Zgłoś
jotesz Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 13.01.04, 08:51 zaczęło sie w "trójce" od trzech kwadransów w końcu lat sześćdziesiątych... wtedy też chadzało się na "jazz nad odrą". Teraz w "trujce" nie ma jazzu, nie ma muzyki tylko plejlysty, więc po jazz sięgam do "dwójki" (coś koło 15.20...) z własnej kolekcji ostatnio najwięcej słucham Francuzów: Petruccianniego, Galliano (Richarda), Eddiego Louisa i Bireliego Lagrena (a wszystko zaczęło się kiedyś w 3 kwadr. jazzu od Django i Grappelliego...) Odpowiedz Link Zgłoś
uszata_skarpetka Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 13.01.04, 19:02 A że głównie "się" go lubię.. więc i dlatego go lubię Odpowiedz Link Zgłoś
paladin Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 16.01.04, 18:51 dlatego slucham bo sie rozwijam i w koncu doszedlem do jazzu troche jazzu liznalem w ogolniaku pozniej zaczalem sluchac nu-jazz ktory bardzo lubie, az w koncu przeszedlem do jazzu. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 19.01.04, 15:48 a u mnie sie zaczęło od trójki i Kydryńskiego, potem jakos Radio Jazz, wymieszany ze stara Radiostacja. Ogolnie nigdy nie lubilem brzmien, ktore podobaly by sie wszystkim Teraz ide w strone nujazzu, downbeatu, lounge, lubie tez d n b. Ale moja plytoteka zapelniona jest takze piekna klasyka. pozdrawiam sluchajacych "inaczej" Odpowiedz Link Zgłoś
hombre_x Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 20.01.04, 08:08 słucham, bo jest ktoś taki jak Keith Jarrett. na szczęście żona tez uwielbia jazz (ona w przeciwieństwie do mnie wyniasła go z domu - teść jest gitarzystą basowym w big-bandzie, więc jazz był u niej w domu od zawsze) nasza mała córeczka też rożnie słuchając tej właśnie muzyki: majczęściej standardów ))) A CO? Odpowiedz Link Zgłoś
bakm Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 20.01.04, 21:20 Przcież od jazzu zaczęło się wszystko!!! Bez niego nie byłoby rocka, bluesa i innych. A ja? zacząłem sam słuchać kilka lat temu (miałem wówczas moze 17-18). Zainteresowało mnie to bo było to inne od wszystkiego co słyszałem dotąd, były to dźwięki, które fantastycznie mozna improwizować na gitarze nawet bedąc amatorem takim jak ja. . Tak słuchałem sobie "po kątach" - rodzina nie lubi tych rytmów. Potem radiowa trójka, coś w telewizji... Przełomem był któryś numer Jazz Forum, który kupiłem ot tak - była do niego dołączona płyta REINKARNASJA niejakiego Grzegorza Karnasa. Zachwyciłem sie bez reszty. I tak już zostało. Odpowiedz Link Zgłoś
mgc4 Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 05.02.04, 13:13 Bo jest Ella, Davis, Metheny, Coltrane, Jarret i jego trio oraz wielu, wielu innych wspanialych. Zaczelo sie od Tutu, a potem to juz 'polecialo' samo z siebie. To jest najcudowniejsza muzyka na swiecie! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
black_lotus Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 05.02.04, 17:45 Nie wiem. Ale nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
chris.b Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 05.02.04, 21:39 Zakochałam się kiedyś w chłopaku, który grał na trąbce. Miłość do chłopaka minęła do jazzu została (zwłaszcza do trębaczy)) Odpowiedz Link Zgłoś
black_lotus Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 05.02.04, 22:00 Przyznam, że ta motywacja nie jest mi do końca obca Dzieki temu mam kilka dobrych płyt Odpowiedz Link Zgłoś
bmaciej1 Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 05.02.04, 22:58 Witam Was Jazzfani. Dobry temat. U mnie to była ewolucja,zacząłem od Szczepanika i Czerwonych Gitar(pierwsze płyty w zyciu)na Bambino. Potem przez Skaldów"Krywań",Niemena(oj czemu odjechałeś),Pink Floydów do Davisa. Davisa usłyszałem i nagrałem przypadkowo z I PR,długie fale,trzaski i koncert "At Filmore".Kakofonia z której wyłaniał się rockowy rythm z trabka i mnie złapało i trzyma do dzisiaj.Niestety z "mojego "jazzu to zostało niewiele twórców takich jak Jarret,czy Rollins.Nową muzykę mimo,że słucham to nie nazwałbym Jazzem. Odpowiedz Link Zgłoś
broch Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 05.02.04, 23:17 U mnie z jazzem zaczelo sie bardzo dawno. Ojciec kolegi przywiozl synowi plyte Billy Cobhama "Spectrum". No i tak zaczelo sie. Na nastepnych wakacjach poszedlem do sklepu muzycznego i znalazlem interesujaca okladke. To byli Headhunters. I poszlo! Duzo tez pomogla Trojka z lat siedemdziesiatych i osiemdziesiatych. Teraz slucham jazzu w domu, pracy i w czasie jazdy samochodem. Po prostu jest to czesc dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
takitoataki Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 09.02.04, 13:18 Zaczęło się wszystko dawno temu od płyty Jacka Niedzieli ' Wooden soul'. Kupiłem ją chyba w 7 albo 8 klasie podstawówki. Kupiłem bo chciałem poznać jazz, który wydawał się być taki tajemniczy, nie dla wszystkich. Spodobała mi się ta płyta jednak na dobre zakochałem sie w jazzie dopiero na studiach, zdaje się że na drugim roku. Kolega pożyczył mi Masade. Tak się wszystko zaczęło i trwa po dziś dzień! Jazz to dla mnie poranek, dzień, wieczór i noc. Jest wszędzie i oby bylo tak zawsze ps. Slucham jazzu dopiero trzy lata czyli wciąż jestem na drodze poszukiwania, poznawania, przyswajania. Wciąż jednak większość jest dla mnie tajemnic, dlatego gdyby komuś się chcialo to może mi napisać co nieco na temat muzyków i samej muzyki.(takitoataki@gazeta.pl) Odpowiedz Link Zgłoś
birdland Re: Dlaczego lubie i s3ucham jazz? 10.02.04, 13:01 zacz´?o sie od Stinga. S?ucha?am go pasjami. Po pewnym czasie stwierdzilam, ze najlepsza jego p?yta to dla mnie "Bring on the night", najbardziej jazzowa ze wszystkich. I ten saksofon Marsalisa... Potem poznawa?am coraz wiecej muzy i wi´cej i tak mnie trzyma juz pare lat... To, co mnie zachwyca w jazzie, to jego swoboda. Kilku dobrych muzyków, którzy nigdy ze sobŕ nie grali, spotykajŕc sie na scenie, mo´´e stworzyç rzeczy niesamowite. Wystarczy znaç temat. (np. p?yta Marcusa Millera, Kenny'ego Garretta, Pettruccianiego i Lagrene - polecam, jeĘli nie znacie)... jazz po prostu trafia najg?´biej... Odpowiedz Link Zgłoś
barokowa_woda Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 02.03.04, 16:22 jazz można kochać albo nienawidzić i nic pomiędzy słucham żeby przeżyć w tym kraju Odpowiedz Link Zgłoś
foxy21 Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 02.03.04, 16:36 Najwazniejsze, ze Ci sie udaje Odpowiedz Link Zgłoś
markvanreesk Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 19.03.04, 19:41 Dlaczego lubie,poniewaz jazz jest najczesciej ,nie zawsze ,nizaplanowana muzyka ducha.jest autentyczny i pzrzejmujacy.jest w nim duzo radosci i cierpienia ktore towarzyszy kazdemu w zyciu.Dlatego kocham Armstronga tak samo mocno jak Coltrana czy Dolphego.jako kilkuletni chlopie uslyszalem tego pierwszego w polskim radiu, podobalo mi sie ale wolalem wtedy Czeslawa Niemena bo to on stwierdzal ze swiat jest dziwny i zgadzalem sie z nim w zupelnosci.potem w czasie studiow kolezanka ktora byla wielka milosniczka jazzu kupila 2 bilety na koncert grupu Michala Urbaniaka Constellation, z Dudziak,Bartkowskim,Karolakiem i Makowiczem.Wrazenie bylo piorunujace , ta muzyka biegala po wszystkich synapsach mojego ciala.przezylem zachwyt kompletny,mistyczny wrecz.Potem byli :Namyslowski Corea , Mahavishnu,i Coltrane to bylo odkrycie, Dolphy moglem go sluchac i sluchalem bez konca mialem taka zdarta plyte Amigi ,ktora na zachodzie ukazala sie jako "" Last Date"".Jazz jest muzyka ktorej trzeba przede wszystkim sluchac live , nastapily koncerty Kosza,Garbarka,Ptaszyna,Makowicza,wszystkie jazz jambore. Shakti,Po 10 latach (mniej wiecej)od wspomnianego koncertu Urbaniaka nastepny mistyczny koncert AEOC w w-wie.Muzyka dzieli sie na dwie kategorie dobra i zla, slucham kazdego rodzaju muzyki rowniez ambientu , house,rapu.Nigdy nie slyszalem zlego jazzu.Serdecznie Pozdrawiam.jajecznica.Marek Odpowiedz Link Zgłoś
pan_coito Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 14.04.04, 20:51 Trochę późno, ale trudno... Słuchałem hip hopu i wpadła mi kiedyś w ręce płyta "Stolen Moments - Red, Hot & Cool", a tam między innymi Guru + Ronny Jordan & Donald Byrd, MC Solaar + Ron Carter, Digable Planets + Wah Wah Watson & Lester Bowie, Me'shell Ndegeocello + Herbie Hancock, The Roots + Roy Ayers. I cholernie mi się spodobało Odpowiedz Link Zgłoś
samba_sikoreczka Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 14.04.04, 22:12 Muzyki sluchalam od dziecka, to ojciec puszczał mi muzyke bym zasnela. Do snu nucila mi Ella Fitzgerald, a bawilam sie przy trąbce Roy Eldrdge i Satchmo. Tak zostłam "zarażona" muzyką jazzową, tkwi ona we mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
elwin2 Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 15.04.04, 08:15 pierwszy moj kontakt z jazzem to doo bob milesa... polaczenie jazzu i hip hopu wydalo mi sie interesujace. potem byl jazzmatazz, jazzhole, us3, czyli duzo hiphopu i troszke jazzu. sila rzeczy musialem siegnac po plyty bardziej jazzowe i tak sie zaczelo... nadal slucham bardzo zroznicowanej muzyki od hip hopu przez jazz po hard core. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.lico Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 19.04.04, 19:53 eeeeeeeeeeeeeeeeeeeee no to tak. Słucham jazz-u od małego. Moi bracia słuchali i sie zaraziłem. Choć mam 16 lat i w moim otoczeniu jazz to chłam sądze, że ta muzyka trzyma sie zadziwiająco dobrze... Moją pierwszą własną płytą była płytka Pata Methenego "Road to you". I wiecie co?? Jest była i będzie moją najlepiej wspominaną płytką. Choć już nieźle zjechana to i tak jeszcze da sie z niej coś wydusić. A co do innych wykonawców to szaleje za Keiko Matsui, Keithem Jarredem czy Mahavishnu Orchestra............... Odpowiedz Link Zgłoś
djsw Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 19.04.04, 21:49 Zaczęło się od zainteresowania muzyką w ogóle - słuchanie + instrument, potem jakieś zabawy w aranżację, tak to się zakręcało. Najpierw muzyka rockowa (od ekstremalnych do ciekawych), potem elektronika, potem coraz dalej w różne strony, tak słuchactwo, jak wykonactwo. Jazz jako taki zaczął się chyba od Badelamentiego i soundtracków. Potem już różnie, z reguły "przy okazji" - Davis, Scoffield, Urbaniak, Wróblewski, Harris, Weather Report, Seatbelts. Nie zamykam się w jazzie - jeśli ktoś "wyrasta" z muzyki, to chyba znaczy, że ją słuchał, bo tak wypadało w "towarzystwie". Słucham mnóstwa rzeczy, jazzu również. Pozdrawiam wszystkich miłośników muzyki i innych przeżyć z kategorii "strawy duchowej" Odpowiedz Link Zgłoś
pjetrek29 Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 17.11.05, 21:38 tak ze 25 lat temu zafascynowałem się Osjanem, choć wtedy nie wiedziałem, że to jest jazz. i cały czas bardzo lubię ich muzykę. a tak w drugiej połowie lat 80- tych kupiłem sobie pierwszą płytę young power (chyba ze względu na zdjęcie na okładce . potem był znakomity koncert urszuli dudziak z walk away. i pierwsza płyta tie break'u. i tutu milesa davisa. to są klimaty, które mi po prostu odpowiadają (choć nie tylko te). Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 17.11.05, 22:20 Bo czuję! A zaczęło się od nocnego słuchania radia, były, były takie świetne audycje, a potem koncerty w Odnowie toruńskiej, no i zostało na zawsze. I się nie zmieni, bo jak żyć bez tej muzyki? Odpowiedz Link Zgłoś
libl Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 18.11.05, 21:56 Nie wiem, dlaczego. Myślę, że to wszystko wina Coltrane'a. To wszystko tłumaczy. Najpierw było "A Love Supreme", "Kind of Blue", a później to już z górki. A jeszcze tyle przede mną, bo na poważnie słucham jazzu ledwo od 2-3 lat. Aha; wcześniej była Nina Simone, ale Ona jakby trochę mniej jazzowa. Odpowiedz Link Zgłoś
karmin-cynober Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 19.11.05, 07:48 Znalazlam sie przypadkiem na koncercie. Lalo jak z cebra wiec wyjsc nie moglam a chcialam. Pierwsze dwie grupy wykrecily mi ucho piskami i zgrzytami. Przy trzeciej stalam jak zaczarowana. Czwarta i piata to byl Young Power i Tie Break. Pozniej postanowilam isc na nastepny koncert. Poniewaz nie znane mi byly jazzowe adresy to wypadlo na Jazz Jamboree. Krecilam sie pod kongresowka pare godzin az udalo mi sie wejsc. To byl Herbie Hancock z mlodym jeszcze Marsalisem. No to juz bylo po mnie. Pierwszy koncert byl na Famie w Swinoujsciu 1986. Ta trzecia grupa, ktore mnie zjadla to byl polski duet saksofon-skrzypce. Niestety nie wiem juz dzisiaj kto to byl. Moze wy wiecie, kto w 1986 gral w takim duecie. A ! Dodam, ze po latach wyszlo szydlo z worka! JJ w Warszawie byly dniami na ktore moglam znikac do rana bez komentarzy mojej matki. Zagadke rozszyfrowalam wiele lat pozniej. Moi rodzice poznali sie na JJ ! Odpowiedz Link Zgłoś
jazzfoxy Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 19.11.05, 09:29 Karmin - swietna historia, szczegolnie ta z rodzicami i jaka romantyczna Ciekawa jestem, czy Ty tez poznalas meza na koncercie? Odpowiedz Link Zgłoś
karmin-cynober Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 20.11.05, 01:10 Niestety nie, zle zrobilam. Odpowiedz Link Zgłoś
patjopek Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 28.11.05, 23:12 Ja slucham jazzu od dziecinstwa,bo moja mama lubi pana Karolaka,pania Bem i pana Sojke.Oprocz Pata i Anny Marii sa to tez moi ulubiency!Ponadto slucham glownie polskiego jazzu i troche zagranicznego(PAT,Pat,Pat oraz David Sanborn i Kenny G) Odpowiedz Link Zgłoś
pharoah Re: Dlaczego lubie i słucham jazz? 01.12.05, 21:06 Dlaczego lubie i slucham jazz? tak wlasciwie to ....NIE WIEM!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll bigger, faster, more! .... => .... jazz 30.11.05, 21:19 odkąd zacząłem samodzielnie sięgać po winylowe jeszcze płyty (na pierwszy ogień poszło kombi i lady pank pierwsza płyta, ech, "inwazję z plutona" i "fabrykę małp" mógłbym wtedy bez zająknięcia na apelu zaśpiewać) to zacząłem łykać muzykę jak narkotyk - z roku na rok potrzebowałem coraz silniejszych dawek no i tak, konsekwentnie, trafiłem na jazz - najwcześniej trafił mnie luis armstrong, jeszcze pod koniec szkoły podstawowej, a na początku średniej to już kompletnie omotał keith jarrett (changeless!) i miles davis (sketches of spain!) i zaraz poczułem też przedsmak czegoś naprawdę twardego w gatunku, czyli "bitches brew" tego drugiego plus "aura" - no to już pewnym było, że w zaspokajaniu uzależnienia załapałem się na bezdenne źródło - miałem też fuksa jeśli chodzi o jazz polski, bo, nie czytając "prasy fachowej" i kupując kasety na nosa, rzadziej za poleceniem, przypadkowo przy pierwszym swym polskim jazzowym zakupie trafiłem na "not two" - koncertową płytę miłości, jeeej, jak puszczałem to znajomym, to robili się niespokojni - łaziłem wieczorami z miłością w uszach pięć centymetrów nad ziemią, bosko, daleko zaniosły mnie te dźwięki - równolegle, mniej szczęśliwie, zakupiłem kasetę muniaka, przez co mam uraz... bue, bue, bue ostatnie wieści z jazzowej linii frontu to (poza nowym łoskotem, o którym przed chwilą popełniłem tu wątek) chris bowden ("slightly askew" - walec), art pepper ("smack up" - noga dyga) i ketil bjornstad ("water stories" - jak ulał pasuje do lodu na oknie) jazz fajny jest, nie ma co Odpowiedz Link Zgłoś