Gość: kika2 Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.tvsat364.lodz.pl 01.02.02, 00:25 Mam nadzieję, że przestaniecie dokuczac grupie ICH3. Mam wrażenie , że robicie to tylko dla tego, że afiszują się tym, że są z Łodzi. Czepiacie się tych tekstów przez zazdrość. Przecież: ...zastałem Jolkę?... to przecież klasyka!)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kondor Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 10.135.129.* 01.02.02, 00:45 Klasyka??Przepraszam czego??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pabito Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.gazeta.pl 01.02.02, 07:45 No oczywiście Rocka niemieckiego... ciekawe, czy Toten Hoseni dostali działkę, która im się słusznie należy? Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 02.02.02, 12:15 Mam nadzieje, ze Die Toten Hosen nie wiedzieli teledysku, ani zadnej innej piosenki Ich3. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byb najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.icpnet.pl 01.02.02, 09:20 typuję Sweet Noise: "Mamo, chcę być twardy jak bruk" czy jakoś podobnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnes Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 212.160.117.* 01.02.02, 09:37 Gość portalu: kika2 napisał(a): > Mam nadzieję, że przestaniecie dokuczac grupie ICH3. Mam wrażenie , że robicie > to tylko dla tego, że afiszują się tym, że są z Łodzi. Czepiacie się tych > tekstów przez zazdrość. Przecież: > > ...zastałem Jolkę?... Czyżby jakiś małomiasteczkowy kompleksik..? A co ma Łódź do do tego, że ICH3 to po prostu szmira..? Ten biedny człwoiek, który jest największym kwiatkiem w grupie jest MARNĄ krzyżówką Mansona i Ozzy'ego... A teksty? Teksty sa tak plytkie, ze powinny być opatrzone etykietką "Zakaz skoków na główkę, grozi kalectwem". IC3 to świetny przykład na to, że nie ważne co umiesz, ważne jakiego masz sponsora... Śpiewać każdy może - tylko dlaczego akurat ta grupa..? ps. ostatnio w telewizornii pokazali tego utalentowanego artystę, klasyka polskiej muzyki jak siedząc na schodku opowiadał o czymś (mało ważne o czym) a wypowiedź przeplatana była wstawkami w stylu "zajb.. i tego.. no.. yyyy..aaa..eee.." Proszę o zasłonę miłosierdzia.... > > to przecież klasyka!)) Odpowiedz Link Zgłoś
szarykot Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 09.02.02, 14:53 > Przecież: > ...zastałem Jolkę?... > to przecież klasyka!)) cóż... jesteś kolejnym przykładem na to, ze fani ich trojga to osoby niezbyt rozgarnięte. "zastałem jolkę" to owszem, klasyka, ale tekst ten pochodzi z "Sexmisji" - to taki kultowy polski film z roku 1984, a powiedział go Maksiu do Jej Eminencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.sys.net.pl 21.05.02, 12:01 Gość portalu: kika2 napisał(a): > Mam nadzieję, że przestaniecie dokuczac grupie ICH3. Mam wrażenie , że robicie > to tylko dla tego, że afiszują się tym, że są z Łodzi. Czepiacie się tych > tekstów przez zazdrość. Przecież: > > ...zastałem Jolkę?... > > to przecież klasyka!)) Tak, to klasyka...polsskiej komedii. Klania sie Sexmisja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego IP: 149.156.12.* 24.08.02, 11:39 Wcześniej czy "zastałem Jolkę" było w kararecie ELITA A chodziło o Jolkę Bobek, no ale nie każdy jest na tyle inteligentny by słuchac dawnego Programu trzeciego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 10:56 Hej cześc daj coś zjeść! Bo ja lubie dużo zjeść! (FNS) Ja wiem, że to kabaret ale bez brawury... A najbardziej rozbraja mnie Ryniu Rynkowski i kobiety co lubią w brąz, no i moja sąsiadka Beatka Kozidrak, która prosi o złoty deszcz ("niech z nieba spadnie złoty deszcz") jeżeli wiecie o co mi chodzi pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lemna Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.stacje.agora.pl 01.02.02, 15:15 > moja sąsiadka Beatka Kozidrak, która prosi o złoty deszcz ("niech z nieba > spadnie złoty deszcz") jeżeli wiecie o co mi chodzi Drugi tekst o zlotym deszczu bardziej sie rymuje: Wez mnie bedzie wspaniale (nie pamietam) mnie zlotym deszczem tu juz chyba jednoznacznie chodzi o TO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vic1 Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 213.158.195.* 08.02.02, 12:28 To "nie pamiętam" to było obsyp mnie, więc chyba nie o "TO" chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xamel Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.nowy-targ.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 16:49 a juz myslalem ze tylko ja mam takie odchyly przy tej piosence beatki :- )))))))))) ale ciekawsze kto ma spuscic(sic!) ten zlowy deszcz Odpowiedz Link Zgłoś
sze Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 01.02.02, 12:40 kochani, dlaczego nikt tu jeszcze nie poruszyl afery tzw. "T Love" i niejakiego Zygmunta Staszczyka, ktory jest producentem tych sciekow, ktore spiewa w towarzystwie tych ludzi?! Nie wiem, czy taka kicha sie kwalifikuje do tej dyskusji, ale zaryzykuje. Nie mam niestety wielu cytatow pod reka, a znam to badziewie tylko jak mi gdzies w ucho wpadnie, ale pamietam cos takiego jak [costam costam] dostaniesz pare latek za nielegalny zwiazek z nim nastepne pare kratek ale majstersztykiem bylo chyba "gdzie wiosna spaliną oddycha" /!/. co swiadczy, ze skladacz tego czegos mial przynajmniej swiadomosc rytmu i metrum. niestety, nic wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapen Rymy moskiewskie IP: *.chello.pl 01.02.02, 12:54 "nowe hasla zawladna wami za ich cene bedziecie kurwami" Zapomnialem jak nazywal sie facet o imieniu Pawel, ktory pisal i spiewal podobne frazy w grupie Moskwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiek Re: Rymy moskiewskie IP: *.mofnet.gov.pl 01.02.02, 13:29 Gość portalu: kapen napisał(a): > > "nowe hasla zawladna wami > za ich cene bedziecie kurwami" > > Zapomnialem jak nazywal sie facet o imieniu Pawel, ktory pisal i spiewal > podobne frazy w grupie Moskwa? Paweł "guma" Gumola. Niemniej wymienianie go tutaj, obok grafomanów z ich3 uważam za pomyłkę. pzdr. w kwestii formalnej: podany przez ciebie cytat z "nigdy" powinien brzmieć: "za taką cenę bedziecie kurwami" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teddy Re: Rymy moskiewskie IP: 62.233.138.* 01.02.02, 18:29 Pawełm Gumola - ksywa "Guma". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapen Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.chello.pl 01.02.02, 13:02 > kochani, dlaczego nikt tu jeszcze nie poruszyl afery tzw. "T Love" i niejakiego > > Zygmunta Staszczyka?! > [costam costam] dostaniesz pare latek > za nielegalny zwiazek z nim nastepne pare kratek > ale majstersztykiem bylo chyba "gdzie wiosna spaliną oddycha" /!/. > co swiadczy, ze skladacz tego czegos mial przynajmniej swiadomosc rytmu i > metrum. niestety, nic wiecej. T.Love ma pare wpadek takstowych (jedna zamiscilem wczoraj), ale akurat tego co wyzej bym sie nie czepial. Tekst spiewany ma pewna specyfike - bez muzyki zawsze zle wyglada (moze poza tekstami Janerki). Np.teksty spiewane przez niejakiego Grechute napsiane sa co najmniej karkolomne, a slyszane nie budza zadnych negatywnych opinii. Pamietaj, ze Muniek zawsze uzywal pastiszu, groteski itp. W polskim rocku bylo co najmniej 1000 tekstow gorszych od wyzej zacytowanych. Wylawianie wpadek straci sens, kiedy zaczniemy wrzucac dowolne teksty kapel, ktorych muzyki zwyczajnie nie lubimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: relom Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 193.150.166.* 01.02.02, 13:16 sze napisał(a): > kochani, dlaczego nikt tu jeszcze nie poruszyl afery tzw. "T Love" i niejakiego > > Zygmunta Staszczyka, ktory jest producentem tych sciekow, ktore spiewa w > towarzystwie tych ludzi?! > > Nie wiem, czy taka kicha sie kwalifikuje do tej dyskusji, ale zaryzykuje. > > Nie mam niestety wielu cytatow pod reka, a znam to badziewie tylko jak mi > gdzies w ucho wpadnie, ale pamietam cos takiego jak > > [costam costam] dostaniesz pare latek > za nielegalny zwiazek z nim nastepne pare kratek > > ale majstersztykiem bylo chyba "gdzie wiosna spaliną oddycha" /!/. > > co swiadczy, ze skladacz tego czegos mial przynajmniej swiadomosc rytmu i > metrum. niestety, nic wiecej. Muniek popelnil kilka tekstow, ktore chwaly mu nie przynosza (dobrym przykladem jest Twoja pierwsza sugestia oraz , moim zdaniem, teksty chociazby z ostatniej plyty), ale zarzut w kierunku tekstu do piosenki "Warszawa" świadczy tylko o Twojej ułomności jaką jest właśnie skłonność do grafomaństwa, którą Staszczykowi pośrednio zarzucasz. "Gdy patrze w te oczy zmęczone jak moje, gdzie kocham to misto zmęczone jak ja Gdzie Hitler i Stalin zrobili co swoje , gdzie wiosna spaliną oddycha..." Nie jest to poezja, ale trafny, poprawny i mądry tekst człowieka potrafiącego obserwować. Trafna metafora, nie banalna i nie nachalna. Na tym wątku, było już kilka kretyńskich przykładów, świadczących o tym, że za ocenę tekstów biorą się osoby mało kompetentne (nie chcę powiedzieć mało rozgarnięte). Z Tobą mam problem, bo z jednej strony podajesz marny tekst o jakims Kingu i za chwile wyskakujesz z Warszawą...nie rozumiem PS. Niecierpliwie czekam, aż jakiś "krytyk" dokona tutaj wpisu tekstu np: pana Waglewskiego...od rymów częstochowskich u niego, aż się roi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 193.0.117.* 01.02.02, 13:24 Co do T.Love. Piosenki jakie są, takie są, ale to zawsze są teksty człowieka myślącego i inteligentnego. I to jest najlepsze w T.Love. Choć niektóre teksty są pełne bełkotu straszliwego (jak Sarah). Ale zawsze to człowiek, który oprócz kasy do zarobienia chce coś przekazać. I to liczy mu się na plus. A co do gniotów straszliwych, to nikt chyba nie przebije Budki Suflera z osławioną Jolką. "Z Autobusem Arabów zdradziła go". Nic dodać nic ująć. Niesmakiem zawsze żucało mnie, gdy wyobrażałem sobie pannę wijącą się na rurze wydechowej luksusowego autobusu () Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 193.0.117.* 01.02.02, 13:32 A pamiętacie wlokiem dębu przez Wrocławek w przepięknej balladzie Kobranocki. Kiedy trzymałem rękę na twoim kolanie to miałem o Tobie dobre mniemanie, kiedy z nim piłaś wino w bramie zrozumiałem że coś się zmieniło, (...) poszedłem po rozum do głowy kupiłem na targu nóż sprężynowy, po tamtym zostały lakierki, wspomnienie co więcej nie wiem". Łyżkiewicza trudno było przebić. Teksty Chłopców z placu broni były tak straszliwie żałosno-śmieszne, grafomanią najczystrzej wody. Szkoda, że już nigdy one nie powstaną. Boguś był dobrym człowiekiem nawet jeżeli pisał grafomańskie teksty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnes Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 212.160.117.* 01.02.02, 13:48 Gość portalu: Alex napisał(a): > A pamiętacie wlokiem dębu przez Wrocławek w przepięknej balladzie Kobranocki. > Kiedy trzymałem rękę na twoim kolanie to miałem o Tobie dobre mniemanie, kiedy > z nim piłaś wino w bramie zrozumiałem że coś się zmieniło, (...) poszedłem po > rozum do głowy kupiłem na targu nóż sprężynowy, po tamtym zostały lakierki, > wspomnienie co więcej nie wiem". Łyżkiewicza trudno było przebić. Teksty > Chłopców z placu broni były tak straszliwie żałosno-śmieszne, grafomanią > najczystrzej wody. Szkoda, że już nigdy one nie powstaną. Boguś był dobrym > człowiekiem nawet jeżeli pisał grafomańskie teksty Dzizys.. zawsze byłam pewna, że to "wlokę ten ból przez Włocławek" co to zbaczy wlokiem dębu..? słowo, nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiek Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.mofnet.gov.pl 01.02.02, 13:50 Gość portalu: Alex napisał(a): "sto tysiecy, może wiecej, może więcej lat, trzeba byśmy zrozumieli ze miłość zbawia nas" ...trudno w bardziej banalny sposób oddać szlachetne skądinąd intencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 193.0.117.* 01.02.02, 14:27 Piosenki o miłości to osobny zupełnie temat. Właściwie to nawet nie wypada się z nich śmiać. Połączenie patosu, z przyziemnością, zbyt wysokich słów z komercją, na siłę szukanie oryginalności, albo pogrążenie się w odmętach banału, to standart tekstów dotyczących miłości. Śmianie się z nich jest łatwe, proste pewnie przyjemne. Zresztą każdy tekst w końcu stanie się banałem. Schody do nieba dziś są koczem i banałem jaki tylko sobie można wyobrazić, ale kiedy powstawały nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sze Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 212.244.106.* 04.02.02, 15:03 T.Love ma pare wpadek takstowych (jedna zamiscilem wczoraj), ale akurat tego co wyzej bym sie nie czepial. Tekst spiewany ma pewna specyfike - bez muzyki zawsze zle wyglada (moze poza tekstami Janerki). to znaczy ma taką specyfikę, że może być miałki, niedojrzały, z ordynarnymi błędami, po prostu głupi? nie zgadzam się. Np.teksty spiewane przez niejakiego Grechute napsiane sa co najmniej karkolomne, a slyszane nie budza zadnych negatywnych opinii. Pamietaj, ze Muniek zawsze uzywal pastiszu, groteski itp. nie, to nie jest pastisz ani groteska, to analfabetyzm. groteskę i pastisz stosuje Kazik, bo u niego to przynajmniej czasem wiadomo, ze chodzi o coś celowo użytego, a nie o zwykłą, cywilną głupotę. W polskim rocku bylo co najmniej 1000 tekstow gorszych od wyzej zacytowanych. Być może. Disco polo nie jest wiele lepsze, ale przynajmniej nie pretenduje Wylawianie wpadek straci sens, kiedy zaczniemy wrzucac dowolne teksty kapel, ktorych muzyki zwyczajnie nie lubimy. dlaczego? zawsze uważałem, ze antyreklama była znacznie ciekawsza i pożyteczna, niż reklama. > Muniek popelnil kilka tekstow, ktore chwaly mu nie przynosza (dobrym przykladem > jest Twoja pierwsza > sugestia oraz , moim zdaniem, teksty chociazby z ostatniej plyty), ale zarzut w > kierunku tekstu do piosenki > "Warszawa" świadczy tylko o Twojej ułomności jaką jest właśnie skłonność do gra > fomaństwa, którą > Staszczykowi pośrednio zarzucasz. Moja?! Trochę nie rozumiem toku Twojego rozumowania dlaczego mówisza, ze pośrednio? wcale nie pośrednio, zupełnie otwarcie i bez wahania. > "Gdy patrze w te oczy zmęczone jak moje, > gdzie kocham to misto zmęczone jak ja > Gdzie Hitler i Stalin zrobili co swoje , > gdzie wiosna spaliną oddycha..." > Nie jest to poezja, ale trafny, poprawny i mądry tekst człowieka potrafiącego o > bserwować. > Trafna metafora, nie banalna i nie nachalna. I tu się właśnie nie zgadzam: tekst wcale nie jest mądry, bo jest zupełnie banalny i oklepany do bólu, obserwacji też tu nie ma wiele, bo nic tu nie widzę świeżego poza tym jest ordynarny błąd językowy, bo 'spaliny' nie ma liczby pojedynczej. reguły gramatyczne w poezji oczywiscie łamać można, ale złamanie tej reguły tu akurat nie służy niczemu poetyckiemu, tylko Muniek po prostu nie umiał wcisnąć czterech sylab tam, gdzie jest miejsce na trzy, i machnął ręką i wdusił coś, co jest koszmarnym knotem, a to właśnie czystej wody częstochowszczyzna. klecenie nieudonych wierszy i liczenie na to, ze przyschnie, ze nikt nie zauwazy. i jakos nie zauwaza, skoro ja pierwszy to wywloklem nie jestem wielbicielem rocka w wersji tekstów zaangażowanych jakoś (społecznie, politycznie), bo autorzy tych tekstów są zazwyczaj prymitywnymi rockmanami przyzwyczajonymi do wycia idiotycznych najczęściej tekstów. przeciez nawet Kazik, o niebo lepszy od Muńka, nie zawsze sobie z tym radzi. porównaj teksty np. Młynarskiego albo Kaczmarskiego - profesjonalistów po prostu - tam takie kiksy byłyby absolutnie nie do pomyślenia. > Na tym wątku, było już kilka kretyńskich przykładów, świadczących o tym, że za > ocenę tekstów biorą się > osoby mało kompetentne (nie chcę powiedzieć mało rozgarnięte). Z Tobą mam probl > em, bo z jednej > strony podajesz marny tekst o jakims Kingu i za chwile wyskakujesz z Warszawą.. > .nie rozumiem bo widzisz, racja, że ja naprawdę nie znoszę T Love i Zygmunta S., właśnie za te teksty. dla mnie jeden i drugi tekst jest równie denny. to Tobie się dziwię, że widzisz jakąś różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapen Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.chello.pl 04.02.02, 17:16 > to znaczy ma taką specyfikę, że może być miałki, niedojrzały, z ordynarnymi > błędami, po prostu głupi? nie zgadzam się. Liczba rzucanych epitetow nie udowodnisz swoich racji. > nie, to nie jest pastisz ani groteska, to analfabetyzm. groteskę i pastisz > stosuje Kazik, bo u niego to przynajmniej czasem wiadomo, ze chodzi o coś celow > o > użytego, a nie o zwykłą, cywilną głupotę. Jezeli akurat potrafisz wychwycic pastisz czy groteskę u Kazika, a u Muńka nie, to Twój problem. Traktując sprawę ilościowo, o wiele więcej ejst przykładów groteski u Muńka niż u Kazika. Ale obu zaliczam do pozytywnych zjawisk jesli chodzi o teksty. > W polskim rocku bylo co najmniej 1000 tekstow gorszych od wyzej zacytowanych. > Być może. Disco polo nie jest wiele lepsze, ale przynajmniej nie pretenduje Napisałem "rocku" nie "disco polo". > Wylawianie wpadek straci sens, kiedy zaczniemy wrzucac dowolne teksty kapel, > ktorych muzyki zwyczajnie nie lubimy. > dlaczego? zawsze uważałem, ze antyreklama była znacznie ciekawsza i pożyteczna, Dlatego, że to forum dotyczące żałosnych tekstów czy wląściwie rymów, a nie rozpatrywania, która kapela jest dobra, a która zła. > I tu się właśnie nie zgadzam: tekst wcale nie jest mądry, bo jest zupełnie > banalny i oklepany do bólu, obserwacji też tu nie ma wiele, bo nic tu nie widzę > świeżego A inni widzą. > poza tym jest ordynarny błąd językowy, bo 'spaliny' nie ma liczby pojedynczej. Gdybys przysłuchał sie ile baboli tego typu nastrzelał KAzik, zdziwiłbyś się niezmiernie. np. "politycy na górach grzechu podają sobie ręce w "fałszywym uśmiechu" zamiast "z fałszywym uśmiechem". I tu nie przeszkadzał brak czy nadmiar sylaby. To zwyczajna niewiedza językowa. Jest tego krocie, nawet nie chce mi się wypisywać wszystkich przykładów. Po prostu pewnych kwestii nie można rozpatrywac z aptekarskim zacięciem. Mam wrażenie, że próbujesz dyskutowac o gustach muzycznych, a nie liryce. > reguły gramatyczne w poezji oczywiscie łamać można, ale złamanie tej reguły tu > akurat nie służy niczemu poetyckiemu, tylko Muniek po prostu nie umiał wcisnąć > czterech sylab tam, gdzie jest miejsce na trzy, i machnął ręką i wdusił coś A co Ty byś tam wstawił? > jest koszmarnym knotem, a to właśnie czystej wody częstochowszczyzna. klecenie > nieudonych wierszy i liczenie na to, ze przyschnie, ze nikt nie zauwazy. i jako > nie zauwaza, skoro ja pierwszy to wywloklem nie taki znów pierwszy, te kwestie rozkowych tekstów wałkuje się od lat. Jednak rzadkością jest, żeby tolerując teksty gorsze atakować te w miarę dobre NAwet Muniek popełnił kilka gorszych baboli od tych zacytowanych przez Ciebie. > nie jestem wielbicielem rocka w wersji tekstów zaangażowanych jakoś (społecznie > politycznie), bo autorzy tych tekstów są zazwyczaj prymitywnymi rockmanami Kazik? > porównaj teksty np. > Młynarskiego albo Kaczmarskiego - profesjonalistów po prostu - tam takie kiksy > byłyby absolutnie nie do pomyślenia. Nie do pomyślenia byłoby również mylenie "liczby" z "iloscią" przez dziennikarzy telewizyjnych i cala masa innych rzeczy. Świat schodzi na psy, ale może Cię rozczaruję, zaznaczając, że piosenka której głównym atutem jest tekst (Młynarski, Kaczmarski) ma się nijak do piosenki rockowej. > bo widzisz, racja, że ja naprawdę nie znoszę T Love i Zygmunta S., właśnie za te > teksty. dla mnie jeden i drugi tekst jest równie denny. to Tobie się dziwię, że Są gusty i guściki. A podaj przykład tekstu dobrego w takim razie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sze Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 212.244.106.* 05.02.02, 16:20 > > to znaczy ma taką specyfikę, że może być miałki, niedojrzały, z ordynarnym > i > > błędami, po prostu głupi? nie zgadzam się. > > Liczba rzucanych epitetow nie udowodnisz swoich racji. nie, moj drogi, to bynajmniej nie epitety, to po prostu moja ocena sytuacji, kazdy z nich odnosi sie do innego elementu opisywanej sytuacji. do epitetow jeszcze nie doszlismy, bo zazwyczaj staram sie zachowywac je dla siebie, a juz na pewno nie jestem sklonny rzucac nimi bez powodu na forach dyskusyjnych czy gdziekolwiek. > Jezeli akurat potrafisz wychwycic pastisz czy groteskę u Kazika, a u Muńka nie, > to Twój problem. zgadza sie, moj. ale co bys powiedzial, gdybym Ci np. zarzucil, ze Ty nie umiesz wychwycic pastiszu w disco polo? moze oni tez celowo tak spiewaja? taka swiadoma prostota, groteska? jest jakas granica pomiedzy szmira a celowym pastiszem i od miary tworcy zalezy, czy jest w stanie ja przekazac odbiorcy, mrugnac okiem, ze to nie naprawde, tylko cytat. muniek, nawet jesli przyjac, ze to co robi, to pastisz, to tego nie umie, ot co. > Napisałem "rocku" nie "disco polo". rozumiem, ze 'rock' ma u Ciebie znaczenie wartosciujace. ok. mozemy zostac przy rocku i tez bedzie prawda. > Dlatego, że to forum dotyczące żałosnych tekstów czy wląściwie rymów, a nie > rozpatrywania, która kapela jest dobra, a która zła. no i zaczelismy od rymow, ale dyskusja sie rozwinela w ciekawym kierunku. i co tu ma do rzeczy reklama i antyreklama? > > I tu się właśnie nie zgadzam: tekst wcale nie jest mądry, bo jest zupełnie > > > banalny i oklepany do bólu, obserwacji też tu nie ma wiele, bo nic tu nie > widzę > > świeżego > > A inni widzą. A to juz Twoj problem. > > poza tym jest ordynarny błąd językowy, bo 'spaliny' nie ma liczby pojedync > zej. > > Gdybys przysłuchał sie ile baboli tego typu nastrzelał KAzik, zdziwiłbyś się > niezmiernie. np. > "politycy na górach grzechu podają sobie ręce w "fałszywym uśmiechu" zamiast "z > > fałszywym uśmiechem". I tu nie przeszkadzał brak czy nadmiar sylaby. To zwyczaj > na > niewiedza językowa. Jest tego krocie, nawet nie chce mi się wypisywać wszystkic > h > przykładów. Po prostu pewnych kwestii nie można rozpatrywac z aptekarskim > zacięciem. Mam wrażenie, że próbujesz dyskutowac o gustach muzycznych, a nie > liryce. no wlasnie. mam taki gust, ze wlasnie nie lubie czestochowszczyzny ani ordynarnych bledow w poezji ani czyms, co ma przynajmniej odrobine taka poezje przypominac. to tak jakby na pieknie i elegancko zastawionym stole do kolacji ktos nagle polozyl skarpetki. paskudny dysonans i cale wrazenie bierze w leb. sa ludzie, ktorzy maja po prostu poetycka dysgrafie i nie ma chyba na to rady. tylko wtedy nie powinni brac sie za pisanie tekstow. i lamanie regul gramatycznych nie ma tu nc do rzeczy. bialoszewski z lamania regul uczynil element swojego jezyka poetyckiego i nikt mu nie wytyka bledow. > Muniek po prostu nie umiał wci > snąć > > czterech sylab tam, gdzie jest miejsce na trzy, i machnął ręką i wdusił co > ś > > A co Ty byś tam wstawił? nie wiem, nie ja pisze ten tekst, moze bym napisal go zupelnie inaczej, a moze w ogole. ale jak juz ma byc wiosna i spaliny i te dokladnie (nieudolne wg mnie) frazy, to i wiosna wsrod spalin oddycha a wiosna spalinami prycha spalinami wiosna oddycha (akcent nie tu gdzie trzeba, ale i tak niedokladny rym meski nie jest zadnym majstersztykiem, wiec o co chodzi) przynajmniej nie zawiera bledu > Jednak > rzadkością jest, żeby tolerując teksty gorsze atakować te w miarę dobre NAwe > t > Muniek popełnił kilka gorszych baboli od tych zacytowanych przez Ciebie. sorry, jakos nie mam zdrowia, zeby sie babrac w tworczosci Munka. rzeczywiscie, malo go znam. > > nie jestem wielbicielem rocka w wersji tekstów zaangażowanych jakoś (społe > cznie > > politycznie), bo autorzy tych tekstów są zazwyczaj prymitywnymi rockmanami > > > Kazik? w jakims stopniu, choc i on sie rozwija > > porównaj teksty np. > > Młynarskiego albo Kaczmarskiego - profesjonalistów po prostu - tam takie k > iksy > > byłyby absolutnie nie do pomyślenia. > > Nie do pomyślenia byłoby również mylenie "liczby" z "iloscią" przez dziennikarz > y > telewizyjnych i cala masa innych rzeczy. Świat schodzi na psy, ale może Cię > rozczaruję, zaznaczając, że piosenka której głównym atutem jest tekst (Młynarsk > i, > Kaczmarski) ma się nijak do piosenki rockowej. dlatego nie mowilem o samej piosence, tylko o profesjonalizmie. poza tym nie uwazam, ze tekst rockowy ma prawo byc niedobry, bo niby jest elemantem jakiejs estetyki. tekst rockowy tez moze byc dobry, co dowodzi, ze zle teksty sa po prostu autorstwa zlych autorow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapen Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.chello.pl 08.02.02, 15:35 > co bys powiedzial, gdybym Ci np. zarzucil, ze Ty nie umiesz > wychwycic pastiszu w disco polo? moze oni tez celowo tak spiewaja? taka > swiadoma prostota, groteska? Dlatego szkoda mi czasu na znęcanie się nad disco polo, bo samo cytowanie tego świadczyłoby, że w ogóle to traktuję, a dla mnie tego zwyczajnie nie ma. jeśli coś gra w dwa takty i rymuje AA BB, nie ma siły. >jest jakas granica pomiedzy szmira a celowym pastiszem Bardzo nieuchwytna. > to nie naprawde, tylko cytat. muniek, nawet jesli przyjac, ze to co robi, to > pastisz, to tego nie umie, ot co. Mam wrażenie, że próbujesz przykładać zbyt dużą miarę do tego, co robią rockowcy. W przypadku Muńka to jest takie klimatyczne, podwórkowe śpiewanie bez wielkich aspiracji literackich, za to z mnóstwem cytatów. Za to niejednokrotnie celne i poparte ciekawymi obserwacjami. Tyle. Daleki jestem od wynoszenia Muńka na piedestały poezji, ale nauczyłem sie dobrze czuć w jego klimatach. Parę rzeczy mnie drażni (np. "nie wszystkich możesz zabić", "ty zamiast butów przyniesiesz mi miłość" itp.), ale to nie powód by go w całości uznać za zjawisko bezwartościowe. A propops tekstu "Warszawy" to sam temat, czyli nostalgia jest kiczowaty. Więc z założenia nie można tego traktować śmiertelnie poważnie. > > rozpatrywania, która kapela jest dobra, a która zła. > no i zaczelismy od rymow, ale dyskusja sie rozwinela w ciekawym kierunku. Zaatakowałeś tekst, który uważam za fajny, są setki gorszych, zapał z jakim to zrobiłeś sugeruje, że bardziej od wersyfikacji i rymów zależy Ci na dokopaniu autorowi. A to już pachnie manifestacją, a nie oceną. > tu > ma do rzeczy reklama i antyreklama? Nic, nie wiem dlaczego użyłeś tych terminów. > > > I tu się właśnie nie zgadzam: tekst wcale nie jest mądry, bo jest zup > ełnie > no wlasnie. mam taki gust, ze wlasnie nie lubie czestochowszczyzny ani > ordynarnych bledow w poezji Tekst piosenki rockowej rzadko bywa poezją, więc nie ma potrzeby w ten sposób go traktować. > ani czyms, co ma przynajmniej odrobine taka poezje > przypominac. to tak jakby na pieknie i elegancko zastawionym stole do kolacji > ktos nagle polozyl skarpetki. paskudny dysonans i cale wrazenie bierze w leb. Nie bardzo, bo nie mamy do czynienia z arcydziełem, tylko zwyklą piosenką, w swym klimacie uliczną i szorstką. > sa ludzie, ktorzy maja po prostu poetycka dysgrafie i nie ma chyba na to rady. > tylko wtedy nie powinni brac sie za pisanie tekstow. Mistrzów w istocie brakuje, ale spiewa, nagrywa i sprzedaje armia wykonawców (scena kobieca, gwiazdy tv, młode zespoły itp.), którzy do pięt Muńkowi nie dorastają, mimo jego nie najlepszego ucha na język. > i lamanie regul gramatycznych nie ma tu nc do rzeczy. bialoszewski z lamania > regul uczynil element swojego jezyka poetyckiego i nikt mu nie wytyka bledow. Nie szastajmy najwybitniejszymi nazwiskami poetów przy omawianiu tekstu zwykłej piosenki > A co Ty byś tam wstawił? > > nie wiem, nie ja pisze ten tekst, moze bym napisal go zupelnie inaczej, a moze > w ogole. > > i wiosna wsrod spalin oddycha > a wiosna spalinami prycha > spalinami wiosna oddycha (akcent nie tu gdzie trzeba, ale i tak niedokladny rym Ok, powiedzmy, że akceptuję: "gdzie wiosna wśród spalin oddycha", choć to trudne do zaśpiewania, bo 2 wariant brzmi komicznie w zestawieniu z pierwszym wersem: "Gdzie Hitler i Stalin zronili co swoje", natomiast 3 zdaje się jest karkołomny - nienaturalne wyłamanie akcentu wyrazowego SPA(!)-li-nami oraz na sens. Nie razi Cię, "co swoje"? moze lepiej byłoby "tu swoje" ? > > Jednak > > rzadkością jest, żeby tolerując teksty gorsze atakować te w miarę dobre > > Muniek popełnił kilka gorszych baboli od tych zacytowanych przez Ciebie. > sorry, jakos nie mam zdrowia, zeby sie babrac w tworczosci Munka. rzeczywiscie, > malo go znam. i tu wychodzi na moje, bo atakujesz Muńka jako takiego, a nie jego najgorszy tekst. Nie ten temat dyskusji. > > Kazik? > w jakims stopniu, choc i on sie rozwija Kazik ostatnio to raczej notuje regresję. > > Kaczmarski) ma się nijak do piosenki rockowej. > dlatego nie mowilem o samej piosence, tylko o profesjonalizmie. poza tym nie > uwazam, ze tekst rockowy ma prawo byc niedobry, bo niby jest elemantem jakiejs > estetyki. tekst rockowy tez moze byc dobry, co dowodzi, ze zle teksty sa po > prostu autorstwa zlych autorow. Tak dokładnie mówi teoria, tylko że praktyka rzadko spotyka się z rzeczami bezbłędnymi i w treści i w formie. Forma może być superpoprawna a piosenka debilna. Dlatego wolę chropowatości Muńka niż czystosć językową wielu, wielu innych - nie budzących tylu kontrowersji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gepe Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 195.216.121.* 04.02.02, 18:46 > PS. Niecierpliwie czekam, aż jakiś "krytyk" dokona tutaj wpisu tekstu np: pana > Waglewskiego...od rymów > częstochowskich u niego, aż się roi... Uprzejmie proszę: '(...) A jesli herbatę będziesz pił To daj mi łyk (...)' W kategorii "Najbardziej żałosny rym..." gdzieś pod sam koniec... Pozdrawiam - gepe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapen Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.chello.pl 04.02.02, 22:24 Gość portalu: gepe napisał(a): > > PS. Niecierpliwie czekam, aż jakiś "krytyk" dokona tutaj wpisu tekstu np: > pana > > Waglewskiego...od rymów > > częstochowskich u niego, aż się roi... > '(...) > A jesli herbatę będziesz pił > To daj mi łyk (...)' > > W kategorii "Najbardziej żałosny rym..." gdzieś pod sam koniec... Doceniam słuszność uwagi, ale... to jest tekst Janerki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teddy Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 62.233.138.* 04.02.02, 22:58 Gość portalu: kapen napisał(a): > Gość portalu: gepe napisał(a): > > > > PS. Niecierpliwie czekam, aż jakiś "krytyk" dokona tutaj wpisu tekstu > np: > > pana > > > Waglewskiego...od rymów > > > częstochowskich u niego, aż się roi... > > '(...) > > A jesli herbatę będziesz pił > > To daj mi łyk (...)' > > > > W kategorii "Najbardziej żałosny rym..." gdzieś pod sam koniec... > > Doceniam słuszność uwagi, ale... to jest tekst Janerki. > To jest tekst Wagla z pierwszej płyty VOO VOO (Pronit 1986).100%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapen Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.chello.pl 07.02.02, 18:45 Istotnie, Janerka "tylko" śpiewał i wyprodukowal ten utór na składance "Voo Voo i Przyjaciele". Jakiś dziennikarz podał wtedy, że Janerka sam napisał tekst do utworu, który postanowił wykonać. Stąd mój błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
dzidek2552 Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 01.02.02, 13:23 Witam, niestety nie pamietam kto to śpiewał ale tekst jest nizły " Aj law ju cie w nowej hucie" Odpowiedz Link Zgłoś
dep Re: Maanam 01.02.02, 14:24 Bez watpienia zespol Maanam BYL jednym z czolowych zespolow rockowych w latach 80-tych i zapisal sie w historii bardzo pozytywnie, ale to co wyprawia od kilku lat to poprostu ZGROZA. przyklad ref.Po prostu badz la la. Tytul piosenki chyba taki sam (mam nadzieje ze bez la la) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex Re: Maanam IP: 193.0.117.* 01.02.02, 14:31 Czasami tekst jest specjalnie banalny, aby oddać dodatkowe treści. Tak jak boskim Buenos. Ale teksty Maanamu rzeczywiście czasami były grafomanią czystej wody (co oczywiście nie zmniejsza ich wielkości) tak jak cykady na cykladach Odpowiedz Link Zgłoś
unjay Re: Maanam 09.02.02, 00:27 Ja proponuję specjalną nagrodę dla Maanamu.Kiedyś ich utwory posiadały dużą świeżość mimo kontrowersyjnych tekstów, lecz od wielu lat Kora jest po prostu żałosna. Trudno znależć drugi tak renomowany zespół z tak nadętymi tekstami.Już od dawna widać że "król jest nagi" i nie ośmieszajcie się dorabiając do tego filozofię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mim Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 212.106.0.* 01.02.02, 15:55 A pamiętacie zespół MECH? Oni też mieli talent do rymów. Cytuję z pamięci: "WITAM WSZYSTKICH PROSZĘ PAŃSTWA W PROGACH DALEKIEGO PAŃSTWA NABAWICIE SIĘ CHOLERY RAZ, DWA, TRZY CZTERY I nie wiesz co to JEST czy Baskevillów PIES czy może to jest diabeł, ten tasmański BIES Usłyszysz jego GŁOS A na głowie zjeży ci się WŁOS Poczujesz w sercu strach To po to tyle LAT Płynąłeś drogi SZMAT By odkryć taki dziki ŚWIAT Tasmania, Tasmania marzeń i snów Tasmania, Tasmania brak na to słów Kobra ma końce dwa Tu ją spotkasz za dnia Gdy nadepniesz to da Coś miłego, miłego" albo "Idą powoli, po drzewach płynie cień Wychodzą z nocy, na drodze nie stań im Czarne potwory nie cierpią kiedy grzmi Zaleje nory i wyrwie wszystkie drzwi Nadchodzi wielka burza, zwierzęta wiedzą jak się kryć W ucieczce nic im nie przeszkodzi, zadepczą cię bo muszą żyć" Poza częstochowskimi rymami i ogólną grafomanią, to o czym są w ogóle te teksty? Albo zespół MAMA: "Dzieci śmieci cała chmara leci Panie dyrektorze, kierowniku zamieszania Chcemy przyszyć tarcze szkoła pojednania, Szkoła zrozumienia, nie fabryka zakłamania Szkoła Rock&Roll'a Piszemy klasówkę Szkolną łamigłówkę" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teddy Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 62.233.138.* 01.02.02, 18:33 Gość portalu: mim napisał(a): > > "Idą powoli, po drzewach płynie cień > Wychodzą z nocy, na drodze nie stań im > Czarne potwory nie cierpią kiedy grzmi > Zaleje nory i wyrwie wszystkie drzwi > > > Albo zespół MAMA: > > "Dzieci śmieci > cała chmara leci > > Panie dyrektorze, kierowniku zamieszania > Chcemy przyszyć tarcze szkoła pojednania, > Szkoła zrozumienia, nie fabryka zakłamania > Szkoła Rock&Roll'a > > Piszemy klasówkę > Szkolną łamigłówkę" Za przypomnienie MAMY masz Nobla! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiek Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.mofnet.gov.pl 04.02.02, 14:33 Gość portalu: mim napisał(a): > A pamiętacie zespół MECH? > Oni też mieli talent do rymów. o taaaak... "zaraz tam idę, szykuję dzidę" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xamel Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.nowy-targ.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 17:10 dotarlem do konca i jestem zaskoczony !!! pomineliscie tyle wspanialych rymow : Skiba wam tego nie wybaczy : lalala lalala to jest wlasnie kiepskich swiat !!! to jest wyrabiste ale jednoczesnie z zalozenia banalne wszyscy sa gotowi z pomoca pospieszą czasem palka wymachuja i sie z tego cieszą to chyba pierwszy znany big cyc nie ma na to zadnej rady dzis spiewaja tylko baby czyz to nie cudne? a moze to: makumba makumba makumbaska polska afryka afryka polska tylko zeby nikt mnie zle nie zrozumial - uwielbiam te teksty a szczegolnie : szaza szaza szaza szaza kto mi ciebie kochac kazal szaza szaza szaza szaza ................do oltarza !!! skad moglem wiedziec ze jestes facetem przepranym tylko za kobiete ))))))))))) no i w konkursie powinien wystartowac wielki kazik : 13 groszy tylko nie placz prosze bo 13 groszy w zebach ci przynosze plon plon ploń parlamencie niech spali cie ogien na historii zakrecie a slysze ze mowia ze robia juz to co chca ... ojojojojojojo ojojojojoj jo co to bylo ? czlowiek moze dostal ? moze ... (wiem ze to nie kazik i nie piosenka ale co mi tam ...) spalam sie tata tara ttu du dla ciebie spalam sie ... las maquinas de la muerte oto idzie on ... mars mars mars napada rowrzeszczanych ludzi gromada etc etc ale te rymy pomimo hmm kiczowatosci ? wcale nie sa grafomanskie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 18:03 Odwalcie sie od Kury Jackowskiej, jej stare teksciory sa naprawde niezle, a ze nie wszyscy je chwytaja, no to ich sprawa. Najsmieszniejsze teksty mial Lady Pank (3 plyta) i Papa Dance- krolowa fal, morskiej piany bal albo maxi singiel tak sie kreci jak nasza love Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 01.02.02, 18:53 a moze by tak wspomniec grupe Ira?? no dalej mala- bierz mnie , bedzie wspaniale okryj mnie zlotym deszczem.. no dalej bierz mnie chce miec cie jeszcze raz.. juz ktos cytowal wyrywkowo wczesniej..tez niestety wiecej nie kojarze..ale tu napewno wlasnie chodi o ....)))) musze powiedziec ze watek ten jest zaje...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.telkab.pl 01.02.02, 20:49 nieeeeeee, no nie wierzę... Nie wspomnieliście naszego wspaniałego twórcy R. Gawlińskiego co to Bogu duchawinnemu Aborygenowi kazał tańczyć na niebie)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teddy Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 62.233.138.* 01.02.02, 21:38 Gość portalu: Ania napisał(a): > nieeeeeee, no nie wierzę... > Nie wspomnieliście naszego wspaniałego twórcy R. Gawlińskiego co to Bogu > duchawinnemu Aborygenowi kazał tańczyć na niebie)))) Gawlińskiemu dostało się w innym wątku. Tutaj chyba nie ma to sensu - nigdy nie rymował.Powtarzam - chodzi o rymy, a nie o teksty. Nawet Muniek czasami przypomina sobie, że pochodzi z Cząstochowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teddy Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 62.233.138.* 01.02.02, 21:36 mallina napisał(a): > musze powiedziec ze watek ten jest zaje...) Dzięki, Malina! Teddy. PS. Czy jesteś może słynnym Maliną z SIEKIERY? Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 02.02.02, 11:34 teddy..moze cie to zmartwi albo tez nie..ale ja jestem kobieta..))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teddy Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 62.233.138.* 02.02.02, 11:43 mallina napisał(a): > teddy..moze cie to zmartwi albo tez nie..ale ja jestem kobieta..))) Przepraszam Cię za posądzenie o inną płeć. Zorientowałem się po Twoich innych wpisach, ale już było za późno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nefil Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.02, 00:23 Byla kiedys taka kapela Korba i mieli przeboj "Bialy rower", zaiste zacny to byl tekst "Bialy rower bardzo chcialbym miec Caly bialy i opony tez Takie cudo moze podbic Swiat Bialy rower i pedaly dwa Ref: Pokochaj mnie, a w sobote ja dam Ci popatrzec Pokochaj mnie, a w niedziele ja dam Ci go dotknac Bilay rower noca mi sie sni Caly bialy, na nim lampy trzy Ja na rame bede Ciebie bral Tate z mama chyba trafi szlag" No i nie smiertelny Papa Dance "Mona Liza bylas mi, marzylem tylko o tobie Rysowalem serca dwa, pytalas po co to robie Ooo... chcialas- masz, tylko co? Ooo... pora juz konczyc to Umiala marszczyc brew, wzdychac ach i ech Wciaz stroila sie, caly dwor z jej manier sie smial Trwalo to wiele lat, nazbierala szmat" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teddy A KTO TO NAPISAŁ? IP: 62.233.138.* 02.02.02, 11:46 "Wszyscy już są Każdy przybył w szyki mody Zbajerowani chłopcy Aż ślinka kapie z ust Dżokej serwuje gorące dyski z USA" Jak nie wiecie - strzelajcie. Prawidłowa odpowiedź wieczorem, Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: A KTO TO NAPISAŁ? 02.02.02, 12:02 dzokej serwuje??????hmmmm mogles podac przynajmniej z jakiego to okresu.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teddy Re: A KTO TO NAPISAŁ? IP: 62.233.138.* 02.02.02, 17:08 mallina napisał(a): > dzokej serwuje??????hmmmm mogles podac przynajmniej z jakiego to okresu.. Utwór ten pochodzi z roku 1984 i nie był nigdzie wydany. Śpiewał go z zespołem uważanym za zimnofalowy pewien wokalista z Pragi (dla ułatwienia - nie tej czeskiej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Co? Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego IP: 194.230.159.* 25.08.15, 16:29 "Tego z Ładą chyba trafi szlak" co za idiota gdzie ty tam masz tatę i mamę pipolu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ivan Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.02.02, 17:11 Przed chwilą usłyszałem to w teleekspresie "Nie oczekuje już od życia samych róż" Nie wiem czyje to dzieło... Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 02.02.02, 18:28 teddy no w sumie powinnam to pamietac, ale nic do glowki nie przychodzi*lol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teddy Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 62.233.138.* 02.02.02, 19:39 mallina napisał(a): > teddy no w sumie powinnam to pamietac, ale nic do glowki nie przychodzi*lol Utwór nazywa się "Salon mód" i wykonał go zespół MADAME , oczywiście z Robertem G. na wokalu, który popełnił ten "jadący" Mogielnickim lub innym Dutkiewiczem tekst. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alinca Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.gazeta.pl 02.02.02, 20:12 Kult bardzo lubie ale jeden rym (a o to chodzilo autorowi watku) po prostu mnie rozwala :zastanowcie sie co zrobiliscie czy na prawde go zabiliiiiiscie dla mnie rewelacja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ana Re: najbardziej IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 02.02.02, 22:46 serducho bije innym time'em - redże z okolic Częstochowy klasyka jolka jola pamiętasz tamte lata kiedy byłaś jak szmata... krystyno, krystyno bez Ciebie smak swój traci nawet tanie wino... Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Od razu cala seria... 02.02.02, 21:41 Podobala mi sie piosenka Piaska, ktory najpierw produkowal sie, ze "prawie do nieba wzielas mnie a wtedy padal deszcz" i inne takie o wielkiej namietnosci, a na koncu celnie spuentowal: "pijany bylem!" Male wu wu ma urocze rymy (sa bez sensu ale ich za to lubie, hihi) "moj tata ma cztery krawaty ale ich wcale nie nosi krawaty wisza w szafie a tata troche chrapie" No i hit rewelacyjny - Franek Kimono (mam na plycie vinylowej na predkosci 45 zamiast 33 - jest wtedy re-we-la-cyjny!) "Sound-sound-ciezkie brzmienie-heavy metalic sound i nie za szybko tylko powoli szybko nie wolno bo lapa boli" "Pola monola + coca coola strzelilem gola pod rock and rolla" "a potem w tyl, obrot glowa w dol lbem wale w ziemie, nogami w stol" "przy pierwszym kroku majtnela mnie przez udo a potem byly zapasy i judo" "kaloryfer leje, elektrownia grzeje z piecow wali czad - hity leca w swiat elektrownia grzeje, kaloryfer leje ja jestem menago - stonsa robie nago" "o zlota plyte zawalcze wreszcie beda towary szalec w kazdym miescie" "to z zazdrosci moja mala ruda w barze sie naprala" "byla w barze przepychanka bladej Mery pekla szklanka" "Ja w klubie disco moge robic wszystko wyciagam damy spod opieki mamy i malolaty spod opieki taty na bramce stoje nigoko sie nie boje ja jestem King Bruce Lee karate mistrz" No i na koniec Rudi Schuberth: "Berek to taka jest zabawa serek jem, lecz to moja sprawa sprawa, jezeli, to przegrana trawa przez Pana podeptana Panie, wzbronione tu bieganie Panie, bo jeszcze co sie stanie" lub: "Gorace molo Pachnialo sola Spienione fale Zawziecie bily w mola Pale Na molo Bolo Na spacer solo Wybyl z "Tivoli" Po Coca-Coli leb go Boli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie wiem Re: Od razu cala seria... IP: 10.134.129.* 02.02.02, 22:26 A pamietacie? Mógłbym cie mydlić mydełkiem FA byłoby fajnie siaba daba da czy jakoś tak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teddy Re: Od razu cala seria... IP: 62.233.138.* 02.02.02, 22:31 Co do Franka Kimono najwyżej ceniłem : "Zwasze w hałasie Gdzie tylko da się Ciągle na trasie Szyję na basie" Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Od razu cala seria... 02.02.02, 23:24 No wlasnie z tej piosenki jest "szybko nie wolno bo lapa boli" A a propos mydlenia mydelkiem: "bara bara bara, riki tiki tak jesli masz ochote, daj mi jakis znak" Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Od razu cala seria... 03.02.02, 01:16 kwieto zahaczyles o disco polo..a to juz chyba nie muzyka..))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alla Re: Od razu cala seria... IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 10:15 Nasza załoga kocha tylko Boga. Każda święta jest uśmiechnięta Błogosławiona jest zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Od razu cala seria... 03.02.02, 10:33 Oj a dlaczego nie? Kiedys katowalo mnie to lecac z wiekszosci okien w bloku, to sie teraz odgryzam :"))) A tak a propos "plamy na scianie" - kojarzy mi sie nieodmiennie z przemoca rodzinna... Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: teddy! 03.02.02, 13:00 czy zauwazyles ze ten watek jest wyszczegolniony na forum jako jeden z >najciekawsze dyskusje>?? hm malo gramatycznie mi to wyszlo ale mam nadzieje ze wiesz o co mi chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teddy Re: teddy! IP: 62.233.138.* 03.02.02, 19:54 mallina napisał(a): > czy zauwazyles ze ten watek jest wyszczegolniony na forum jako jeden z > >najciekawsze dyskusje>?? > hm malo gramatycznie mi to wyszlo ale mam nadzieje ze wiesz o co mi chodzi Najważniejsze, że jest trochę zabawy. Może przy okazji trochę podniesie się poziom literacki tekstów naszych bohaterów - o ile ktoś im powie o tym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: An-Nah Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego r IP: *.chello.pl 03.02.02, 13:22 A propo disco polo, to niedawno przypadkiem trafilam na cos takiego: "Na hawajskich piaskach/ błyszczy Marzenka Kowalska/ ach, jakaż to laska/ piękna jak ramka z obrazka" Śliczne, prawda? A tak ogólnie, to wydaje mi sie, że większość wypowiadajacych się na forum przyczepia sie nie tylko do rymów częstochowskich, ale też do rymów wogule. Może poeci powinni pisać tylko białym wierszem. Mnie się wydaje, że w piosence więcej sie wybaczy niż w wierszu, oczywiście poza rymami w stylu: wiosna - radosna, serce - kobierce. A oto próbka mojej własnej radosnej twórczości: "Zapomnieni ludzie, zapomniane światy, zapomniane miejsca, zapomniane gwiazdy". Proszę o ocenę . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bajer Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego r IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.02.02, 19:21 Ja głosuję na "kolorowe sny , kiedy ja dotykam ciebie.Zwariowany świat, kiedy w nas tańczy pragnienie " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SDB Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.02.02, 19:06 Idac tokiem myslenia niektorych tu obecnych, mozna nawet dojsc do wniosku ze "co nam obca przemoc wziela szabla odbierzemy" tez jest do dupy. W ten sposob mozna sie do wszystkiego przyczepic. Moj typ krytyczny to Ich3 choc nie zaliczam ich do rocka: "zadzwonilem w srodku lata choc minely juz dwa lata". Poza tym (to juz chyba nie bylo spiewane) Stachura: "bo nie sięga za obrecz ni miecz twoj ni obręcz". A poza tym Kult "niech zycie plynie zgodnie z wlasnym sumieniem kierujac sie odruchu(?) sercem" to dla mnie zagadka aha, jeszcze z tej samej piosenki "wszystko na tym swiecie minie a moje slowo nie przeminie" hihihihihi to jest smieszne, lubie to. Odpowiedz Link Zgłoś
zulia Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 03.02.02, 19:14 Zakazany owoc dumnie krąży ci nad głową łouło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koles Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.wamm.com.pl 04.02.02, 16:45 wszystko musi byc doslowne,nie mozna bawic sie slowami? tak stawiajac sprawe co z janerka, czy tu wszystko jest doslowne?! nie qrwa iza to ich cenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wredna Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.chello.pl 03.02.02, 22:01 trzymając ręke na Twoim kolanie miałem o Tobie wysokie mniemanie - - o ela straciłaś przyjaciela ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablos Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.str.allianz.de 04.02.02, 14:10 "Zabijemy nasze matki, beda rosly kwiatki" Kora Jackowska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapen Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.chello.pl 04.02.02, 17:38 Gość portalu: Pablos napisał(a): > "Zabijemy nasze matki, beda rosly kwiatki" > Kora Jackowska Według mnie to Staszczyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablos Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.str.allianz.de 04.02.02, 14:15 "Nelson Mandela, co niedziela, odpierdziela." Kasa - na jednym z koncertow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablos Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.str.allianz.de 04.02.02, 14:29 "Tramwaj przejechal mi przez sniadanie Bezczelnie do domu wpadl, Pod moim stolem zrobil przystanek (...) Nie gniewaj sie Waldek, ten tramwaj jest poprostu trwoj. A reszta moja, moja moja, moja..." Nie pamietam kto to spiewal. Pamietam, ze jakies pacany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiek Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.mofnet.gov.pl 04.02.02, 14:45 Gość portalu: Pablos napisał(a): > > Nie pamietam kto to spiewal. Pamietam, ze jakies pacany. te pacany to mr. zoob stworzyli tez bardzo buntowniczy tekst: "mój jest ten kawałek podłogi, nie mówcie mi więc co mam robic" Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 05.02.02, 21:16 mr zoob to spiewal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablos Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.str.allianz.de 04.02.02, 14:38 "Johnny! Szalony!" Dobrze pamietam? Univers? I ten pedalski glosik ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapen Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.chello.pl 07.02.02, 18:55 Otóż grupa Turbo doczekała groźnej konkurencji, która prawi tak: Pamiętam, nie zapomnę lata dziewięćdziesiąte. GAdki o świętej wojnie, to czasy niespokojne Brutalna konfrontacja, zdobywanie sektora to nie wyobraźnia chora, horror jak z telewizora sobotniego wieczora, wrzawa znowu podniesiona taka droga obrana, chuligańska odsłona (...) Dzielne chlopaki, bo o nich tu mowa każdy z nich spróbowal życia posmakować Nic ując nic dodać, to stara historia wyjazdy, kobiety, każdy lubi imprezować. Swą drużynę dopingować, non-stop rywalizować, swój klub reprezentować, z wrogim klubem sparować, dobrze znokautować... tę zaangazowaną lirykę wyprodukował zespół o oryginalnej nazwie Slums Attack, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ilona Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: 172.16.72.* 04.02.02, 23:23 "Przesyłam całuski i dwie rybie łuski" - córka rybaka, chyba Rudi Schubert Do tej pory znajomi śpiewają mi to w imieniny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marynarz Mogielnicki i LP na topie IP: 195.117.27.* 05.02.02, 15:14 Nie wiem, czy to Mogielnicki napisał dla Lady Pank, czy oni sami: ostatni krzyk, łabędzia nuta i dalej nic w teatrze lalek ogólnie mówiąc life is brutal poza tym wszystko doskonale Ale czy to nie jest dziwne, że pamiętamy wiele takich obciachowych tekstów, a ulatują nam te świetne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teddy Re: Mogielnicki i LP na topie IP: 62.233.138.* 05.02.02, 21:16 Gość portalu: Marynarz napisał(a): > Ale czy to nie jest dziwne, że pamiętamy wiele takich obciachowych tekstów, a > ulatują nam te świetne? Dlatego też taki temat wątku - pozbądźmy się bzdur, które tkwią w nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nell By sie szlo, byle nie to szklo. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 11:41 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 06.02.02, 14:14 Nie wiem czy to można nazwać rockiem, ale najgorszą szmirą jest całokształt "zespołu" "Ich Troje" !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ga Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka 06.02.02, 15:20 Coś dla relaksu-nie wiem żałosne czy zastanawiające, ale na dykcję chyba zajebiste: " ruda barrakuda rozchyla swe uda ukwiały zdębiały widząc takie cuda..." Czyje to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heniek99 Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.inteligo.com.pl 06.02.02, 17:12 To jest chyba Lech Janerka z płyty "Bruhaha" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luthien ach ten żel !!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.02, 20:11 Brat Hanki lub Anki, lub też bratanki; "We włosach mu żel jak srebrzysty księżyc lśnił" - jak romantycznie... )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapen Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.chello.pl 11.02.02, 00:20 Gość portalu: heniek99 napisał(a): > To jest chyba Lech Janerka z płyty "Bruhaha" Są chwile, kiedy wszystko czowiekowi opada, łącznie z majtkami. Jak to jest Janerka, to ja jestem niski, krępy brunet. Cytowany tekst jest autorstwa Maleńczuka, zdaje się że jeszcze z Homo Twist. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siju Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego IP: *.net.iton.pl 07.09.02, 11:47 ga napisał(a): > Coś dla relaksu-nie wiem żałosne czy zastanawiające, ale na dykcję chyba > zajebiste: > " ruda barrakuda > rozchyla swe uda > ukwiały zdębiały > widząc takie cuda..." > Czyje to? to jest Homo Twist albo inaczej Pan Maleńczuk) "twarda petarda saperska musztarda, bastard poluje z pomocą geparda..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tolba Re: najbardziej żałosny rym w historii polskiego rocka IP: *.natned.com.pl 07.02.02, 09:58 'Powiedz gdzieeeeeeeeeeeee Powiedz gdzie, powiedz gdzie, Jest punkt gie Powiedz miiiiiiiiiiiiiiiiii Powiedz mi, powiedz mi Gdzie jest dżi' Blenders/ 'Punkt G' Pzdr, Tolba Odpowiedz Link Zgłoś