IP: *.pai.net.pl 18.12.03, 01:17
Obserwuj wątek
    • Gość: aretha5 Re: coldplay IP: *.pai.net.pl 18.12.03, 01:19
      nie ppotrafię wyjaśnić mojej choroby -objawy kompletne uzależnienie słuchania
      tej grupy od trzech lat bez przerwy i z dnia na dzień staję się bardziej chora
      • ihopeyouwilllikeme Re: coldplay 18.12.03, 09:59
        Gość portalu: aretha5 napisał(a):

        > nie ppotrafię wyjaśnić mojej choroby -objawy kompletne uzależnienie słuchania
        > tej grupy od trzech lat bez przerwy i z dnia na dzień staję się bardziej chora

        A robisz im juz ołtarzyki ?
        • Gość: aretha5 Re: coldplay IP: *.pai.net.pl 18.12.03, 19:57
          wiesz nie należę do fetyszystów i ta choroba nie ewoluuje w takim kierunku
          jedynie płytę Parachutes musiałam wymienic bo zbyt często była używana i
          niestety odtwarzacz zaczął wymiękać.Pozdrawiam
          • Gość: kasiorus Re: coldplay IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.12.03, 20:48
            milo slyszec,ze jest tu ktos oprocz mnie, kto ma podobne objawysmile))
            pozdrawiam
      • pride26 Re: coldplay 18.12.03, 10:35
        hej - jesli jest tak jak piszesz to mam dla ćiebie wyjątkową okazję.
        Jestem w posiadaniu baaaardzo ciekawego singielka Coldplay i chętnie się
        zamienię - zainteresowana ?
        napisz : pride26@poczta.fm
      • vulture Re: coldplay 18.12.03, 20:36
        Gość portalu: aretha5 napisał(a):

        > nie ppotrafię wyjaśnić mojej choroby -objawy kompletne uzależnienie słuchania
        > tej grupy od trzech lat bez przerwy i z dnia na dzień staję się bardziej chora

        Ta choroba ma straszliwe skutki; można umrzeć z nudów.
        • Gość: x Re: coldplay IP: *.acn.waw.pl 18.12.03, 20:47
          vulture napisał:

          > Ta choroba ma straszliwe skutki; można umrzeć z nudów.

          Lepiej z nudów niż pękać z nadęcia tak jak niektóre zadufane osobniki na tym forum
          • vulture Re: coldplay 18.12.03, 21:00
            Gość portalu: x napisał(a):
            > Lepiej z nudów niż pękać z nadęcia tak jak niektóre zadufane osobniki na tym
            fo
            > rum

            Lepiej się podpisać stałym nickiem jak niektóre osobniki na tym forum.
        • westpoint Re: coldplay 18.12.03, 20:48
          vulture napisał:
          > Ta choroba ma straszliwe skutki; można umrzeć z nudów.

          A więc słuchasz bo chcesz umrzeć? Nie słuchaj jak Ci się nie podoba...
          Arethcie5 się podoba i nie tylko jej, ja też bardzo lubię tą grupę.
          Aretha trzymaj się!
          Na pocieszenie powiem, że też mam chorobę ale na inną grupę smile


          Pozdrawiam
          • vulture stękanie przy pianinie 18.12.03, 20:50
            westpoint napisała:

            > A więc słuchasz bo chcesz umrzeć?

            Nie, ale jak jeszcze posłucham to koniec może być bliższy niż przewiduję.
            • westpoint Proszę posłuchaj...... 18.12.03, 20:52
              To posłuchaj przynajmniej będzie mniej nudziarzy o jednego na tym forum smile
              • vulture a ja ci zrobię na złość i nie posłucham :-P 18.12.03, 20:56
                westpoint napisała:

                > To posłuchaj przynajmniej będzie mniej nudziarzy o jednego na tym forum smile

                Dla samej przyjemności czytania postów jednej z bardziej interesujących
                forumowiczek.
                • westpoint Nie tylko mnie zrobisz nazłość......:-P 18.12.03, 21:00
                  vulture napisał:
                  > Dla samej przyjemności czytania postów jednej z bardziej interesujących
                  > forumowiczek.

                  Dobra dobra nie ściemniaj...
                  I lepiej już idź słuchać bo czekamy aż znikniesz ;-D
                  • vulture "na złość" pisze się osobno 18.12.03, 21:02
                    westpoint napisała:

                    > Dobra dobra nie ściemniaj...
                    > I lepiej już idź słuchać bo czekamy aż znikniesz ;-D

                    Niestety, rozczaruję cię. Rzeczywiście ściemniałem, ale nie posłucham.
                    • westpoint ojeju "na złość" pisze sie osobno - straszne...;-P 18.12.03, 21:09
                      Szkoda, że nie posłuchasz bo naprawdę byłoby wszystkim lżej bez twoich
                      nudziarskich komentarzy.
                      Ale ty znowu napiszesz, że chcesz zrobić wszystkim NA ZŁOŚĆ...
                      To powodzenia w dalszym wkurzaniu ludzi, ale wiesz co, mnie to już nie rusza ;-P
                      • vulture ojeju ja polska język olać nie umieć fak 18.12.03, 21:12
                        westpoint napisała:

                        > Ale ty znowu napiszesz, że chcesz zrobić wszystkim NA ZŁOŚĆ...
                        > To powodzenia w dalszym wkurzaniu ludzi, ale wiesz co, mnie to już nie rusza

                        Wiem, a odpisałaś mi dlatego, żeby mi to pokazać.
                        • westpoint a kysz, a kysz!!! 18.12.03, 21:21
                          I na tym koniec.
                          • vulture cowplay 18.12.03, 21:44
                            Dobrze, mamo.
          • aretha5 Re: coldplay 19.12.03, 02:18
            westpoint napisała:

            > vulture napisał:
            > > Ta choroba ma straszliwe skutki; można umrzeć z nudów.
            >
            > A więc słuchasz bo chcesz umrzeć? Nie słuchaj jak Ci się nie podoba...
            > Arethcie5 się podoba i nie tylko jej, ja też bardzo lubię tą grupę.
            > Aretha trzymaj się!
            mam pytanie co to za grupa?Pozdrawiam
            > Na pocieszenie powiem, że też mam chorobę ale na inną grupę smile
            >
            >
            > Pozdrawiam
            >
            >
            >
            >
    • Gość: ANKAra Re: coldplay IP: 81.18.207.* 18.12.03, 21:08
      Idź słuchac, wracaj szybko i sie nie przejmu7j, bo co niektóre osobniki się nie
      znają...wink 'Odwagi!'
      • ihopeyouwilllikeme Re: coldplay 18.12.03, 21:50
        Ja tez lubie Coldplay
        • aretha5 Re: coldplay 19.12.03, 02:16
          właściwie to jest oczywiste , że nie będzie nigdy takiego zespołu , takiej
          osoby , dzieła sztuki,książki , filmu , sztuki teatralnej która powali
          wszystkich jednocześnie z taką samą siłą rażenia.Ale czy tak naprawdę to
          miałoby sens.....nie sądzę.Ja uwielbiam nudne i smutne utwory( nie tylko)i
          właśnie one napędzają mnie pozytywną energią .Nie wnikam jakie działanie ma
          Coldplay na inne osoby- dla mnie tworzą muzykę o perfekcyjnym gitarowym
          brzmieniu z charyzmatycznym głosem wokalisty i chwała im za to.Pozdrawiam
          forumowiczów
          • Gość: ANKAra Re: coldplay IP: 81.18.207.* 19.12.03, 11:50
            dziękuję.wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka