Dodaj do ulubionych

Radiohead - koncert roku

    • Gość: lorek Re: Radiohead - koncert roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.09, 13:49
      byłem dwa dni wcześniej w Pradze. I to jest najlepszy punkt do oceny wczorajszego. Bo w zasadzie dzień po dniu można było zobaczyć dwa różne zespoły. Koncert w pradze to była jakby rozgrzewka przed tym co stało się wczoraj. Być może pojutrze zagraliby jeszcze lepiej, ale nie zmienia to faktu, że Prażanie mogą czuć się olani. I długością koncertu i setlistą. Gdyby Tom nie dedykował któregoś z utworów Franzowi Kafce dialog z publicznością zatrzymałby się na 'okiedokie'. Nie zastanawiajcie się czy Tom chciał nas w ostatnim kawałku obrazić, rozśmieszyć czy potraktować z pobłażaniem, bo on pewnie i tak sam tego nie wie, ma tysiąc ważniejszych spraw a dzisiaj już pewnie jest w Londynie. Więc się nie korkujcie w niepotrzebnym problemie. Ważne jest że zagrali 100 razy lepiej i piękniej. Przysięgam.
      A co do piwa to w Pradze oczywiście można było wchodzić wszędzie z wszystkim - piwo było 0,5 zimniuteńkie, przepyszne - co zresztą Czesi czynili i podobnie jak Niemcy po supporcie byli już nieźle nawaleni.
    • Gość: famydelko Re: Radiohead - koncert roku IP: 78.88.71.* 26.08.09, 13:49
      tragiczna organizacja. wyjscie z 2 sektora zajelo mi 35min. palenie powinno byc ZABRONIONE, bo pali jeden dupek na 100 osob a dookoła wszyscy muszą tym oddychac. no i to ze nie mozna nawet wody wnieść?! co to kurde ma byc, oboz zaglady? za 160zł ?!
    • Gość: Karma Police Re: Radiohead - koncert roku IP: *.cluster-a.blackspider.com 26.08.09, 13:56
      Nie czepiajcie się Yorke'a. On nigdy nie jest wylewny i nie liże tyłka publiczności. Facet jest zakręcony jak ślimak winniczek i żyje we własnym świecie. Artysta smile
    • Gość: Gość Re: Radiohead - koncert roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.09, 13:56
      W tym roku widziałem przynajmniej 3 lepsze koncerty: oasis, u2 i coldplay'a. Gdyby to nie było radiohead ale jakis "noname band" to bym pewnie wyszedl w polowie. Slabo.
    • Gość: RaV Re: Radiohead - koncert roku IP: *.tpnet.pl 26.08.09, 14:02
      niektórzy chyba nie pojmują co to jest koncert.. za mało miejsca, złe wyjscie, nie tak telebimy, nie tak scena.. żałosne.. liczy sie zabawa, kontakt z zespołem. widać ze prawdziwi fani dostali to czego chcieli. smile
    • Gość: Gość Re: Radiohead - koncert roku IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 26.08.09, 14:04
      Co do piwa w klatkach, to nie pomysł organizatorów, a wymóg (od sierpnia) imprez masowych.
    • Gość: greg Re: Radiohead - koncert roku IP: *.chello.pl 26.08.09, 14:21
      Szanowni organizatorzy koncertów w mieście know-how: pochylając się nad ideą segregacji opakowań, nie zapominajcie - proszę - o niepełnosprawnych gościach organizowanych przez Was imprez. Organizacja pod tym względem wypadła skandalicznie: brak możliwości skorzystania z utwardzonego dojazdu, niedoinformowanie służb porządkowych, brak toalet... można długo wymieniać. katastrofa
    • Gość: gość - sektor II Re: Radiohead - koncert roku IP: 188.33.99.* 26.08.09, 14:34
      Dla mnie to było fenomenalne wydarzenie muzyczne. Też miałam bilet w II sektorze i widać było wszystko doskonale. Nagłośnienie fantastyczne. Scena powalająca. Muzyka - nie da się opisać. Pięknie i magicznie.
    • Gość: creep Re: Radiohead - koncert roku IP: 80.51.166.* 26.08.09, 14:35
      Jak można porównywać koncerty Radiohead Madonny i U2? Każdy z nich był całkowicie inny i strasznie różniły się pod względem praktycznie wszystkiego! Kto co lubi, ale dla mnie koncertem roku jest Radiohead. Nawet nie roku a kilku lat.
    • Gość: Gość Re: Radiohead - koncert roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.09, 14:42
      Sorry, było NUDNO!!!

    • Gość: KLODD Re: Radiohead - koncert roku IP: 195.200.199.* 26.08.09, 14:56
      PO PROSTU REWEWELKA !! Było FaaanTasTyczniE !! Aż nie chce się wracać do rzeczywistości ..
      Ja mógłbym po prostu na tym koncercie zamieszkać i żyć żyć żyć w tem absolucie sztuki i kompletnego odlotu !!
      Dlas mnie są mieszanką The Doors i Joy Division XXI wieku !!!
      JA CHCE JESZCZE RAZ !
    • Gość: patti Re: Radiohead - koncert roku IP: *.mrr.gov.pl 26.08.09, 15:12
      Uwielbiam Radiohead, ale koncertem roku był koncert Faith No More.smile
    • Gość: google Re: Radiohead - koncert roku IP: *.icpnet.pl 26.08.09, 15:14
      koncert roku będzie za kilka(naście) lat jak przyjedzie Guns N` Roses z Axlem na wózku... ;P
    • Gość: re nudno Re: Radiohead - koncert roku IP: *.icpnet.pl 26.08.09, 15:16
      "Sorry, było NUDNO!!!" - dobre big_grinbig_grin pewnie gdyby dali popis akrobatyki cyrkowej, to wtedy nie było by nudno big_grin
    • Gość: litości Re: Radiohead - koncert roku IP: *.umwd.pl 26.08.09, 15:33
      HAHA, ci co jechali pociągiem, żeby wyemitować mniej CO2, tak jak o to prosił zespoł, się po prostu zfrajerowali smile Tylko mi nie mówcie, że ktoś w ogóle wziął tę emisję CO2 pod uwagę i specjalnie przyjechał transportem publicznym, bo padnę big_grin Już teraz niemal leże, a co dopiero jak jakiś jełop się do tego przyzna smile
    • Gość: Gość Re: Radiohead - koncert roku IP: 94.246.152.* 26.08.09, 15:37
      Na koncercie nie byłem, Radiohead nie słucham (nie ma żadnego "nie lubię" czy "nie jestem w stanie słuchać" - nie ciągnie mnie póki co, może kiedyś zacznie). Pomimo obfitości tegorocznych koncertów do tej pory byłem tylko na jednym - Down w Krakowie.

      I też uznałbym "koncert roku", więc tych "koncertów roku" nazbierałoby się pewnie dużo - może więc odpuścimy CAŁKOWICIE pojęcie "koncert roku" i zamiast niego zaczniemy po prostu pisać, że koncert był "wyśmienity", "czarujący", "magiczny" czy chociażby "świetny". Wyśmienitych koncertów możemy mieć w trakcie roku całą masę - dwa "koncerty roku" to co najmniej o jeden zbyt wiele, a "my" mieliśmy już ze 3 - a jeszcze nie zaczął się wrzesień!
    • Gość: gość/ Ana Re: Radiohead - koncert roku IP: *.net.inotel.pl 26.08.09, 15:38
      Koncert fantastyczny, od rana nie myślę o niczym innym, ciągle pozostając pod wrażeniem muzyki Toma Yorka... Ten koncert muzycznie nie mógł być lepszy. Organizacja to inna sprawa (moim zdaniem poprawna) - ale co ma do tego muzyka?? Tom nie mizdrzył się do publiki i to w nim doceni każdy prawdziwy fan - tę myzykę się przeżywa, a nie opija piwem. Tu liczy się MUZYKA, a ta stała na najwyższym poziomie.
    • Gość: tamtaramta II Re: Radiohead - koncert roku IP: *.ce3.com.pl 26.08.09, 15:51
      A ja byłem zachwycony dwa razy w czasie tego koncertu.
      Na początku dlatego że tam w ogóle jestem i na koncu kiedy zagrali Creep. Nic i nikt, nigdy i nigdzie nie włożył tyle emocji w wyśpiewanie jednego słowa co Thom kiedy krzyczy w tym kawałku "...she RUUUUUUUUUUUUUUNSSS!" smile Ta koncówka spowodował że chciałoby sie tam zostać na zawsze...
      Reszta koncertu która nieznacznie różniła sie od zeszłoroczego Berlina nie zwaliła mnie z nóg. Za pierwszym razem robi wrażenie, za drugim... to juz nie to samo.
      Poza tym Poznan i Cytadela nie bardzo przygotowane do tego koncertu. Ukształtowanie terenu powodowało że podczas powrotu z wszystkich stron było słychać narzekanie na ból pleców po 2 godzinach stania na palcach wyciągnietym jak struna żeby coś zobaczyć.
      Z tego co tu czytam to ciesze sie że pojechałem samochodem a nie pociągiem. I na koniec uwaga do palących papierosy w tłumie - JESTEŚCIE WIEŚNIAKAMI!!!
    • Gość: ława Re: Radiohead - koncert roku IP: *.sta.asta-net.com.pl 26.08.09, 15:56
      bardzo lubie Radiohead, ale właściwie trudno mi cokolwiek powiedziec o tym koncercie ze wzgledu na organizacje, która jak by nie patrzec ma bardzo duzy wpływ na koncową ocene koncertu. a niestety organizacja imprezy pozostawiała duzo do zyczenia. Zadnych oznaczeń którędy dojsc do wejscia, setory 2 i 3 własciwie nie dawały szansy na kontakt z zespołem, brak mozliwosci zabrania ze sobą chocby wody mineralnej itp. itd. ja wiem ze muzyka jest najwazniejsza, ale jak sie skupic na muzyce, kiedy widzisz tylko plecy ludzi, którzy stoja przed Tobą, jest gorąco i nie mozesz sie nawet wody napic a dźwięk tez ma taką moc, ze bardziej slyszysz gadających obok ludzi niż muzykę ze sceny. Telebimy to też jakiś absurdalny pomysł. Jeden telebim ustawiony tak, że zasałania prawie całą scenę, drugi co prawda z boku sceny, ale oba sa zdecydowanie za małe. nie dosc ze małe, to jeszcze podzielili ekrany na 6 kwadracików, zeby juz kompletnie nic nie było widać. Co do samego koncertu, to było bardzo dobrze, ale jednak brakowało mi elementów zaskoczenia, bo większość utworów była niemal dokładnym odziwerciedleniem wersji studyjnych. Jak dla mnie więc: koncert dobry, organizacja słaba. Być moze szczęśliwcy, którzy byli w 1 sektorze mieli szanse odebrac ten koncert w pełni i stąd ich wrażenia są duzo lepsze. Ja tak na prawdę, mógłbym sie jakoś wiążąco wypowiedzieć o tym koncercie, gdyby retransmisję pokazała jakas telewizja. Wtedy miałbym szanse zobaczyc/usłyszec jak było na prawde.
    • Gość: michał Re: Radiohead - koncert roku IP: *.chello.pl 26.08.09, 16:09
      wyjazd na koncert z krakowa do poznania zapamiętam jako 1) najlepszy koncert życia, 2) najgorszą podróż powrotną w mojej karierze. Pierwszy raz widziałem ich rok temu na Roskilde Festival w Danii. Nie przypuszczałem, że mogą zagrać jeszcze lepiej, a jednak! Oto wg. mnie największe plusy koncertu:
      1. bardzo dobre nagłośnienie
      2. ciekawe umiejscowienie koncertu
      3. świetny humor i forma zespołu
      4. doskonałe przyjęcie przez publikę i to nie tylko największych hitów typu Paranoid Android czy Karma Police
      5. Akcja z mrugającym wielkim okiem Yorke'a
      6. Johhny grający "Street Spirit" jednocześnie na gitarze i końcówką gryfu po pianinie
      7. "Polskie akcenty" w "National Anthem" - fragmenty z polskich rozgłośni radiowych
      8. Nowy kawałek
      9. Thom na mini zestawie perkusyjnym
      10. Dobór piosenek, w tym wgniatające bisy
    • Gość: Gość pod pseudonim Re: Radiohead - koncert roku IP: *.afekt.pl 26.08.09, 16:39
      Nie jestem fanką Radiohead, jestem fanką dobrych, porywających koncertów [moc muzyki granej na żywo, energia tłumu, oprawa wizualna, itp.].
      Dlatego wybrałam się na Cytadelę. Pośpiewałam kilka utworów, które znałam, pokołysałam się do tych, których nie znałam. Tylko tyle.
      Radiohead nie porwał mnie wcale. Tak jak porwał mnie Kings of Leon (znałam słabo przed koncertem) albo tak jak Nine Inch Nails (znałam jeszcze słabiej).

      Wyobrażam sobie tylko, że mogli by być bardziej przekonywujący gdyby zagrali kameralny koncert w innej przestrzeni.

      Szkoda bardzo Moderat - za jasno, za cicho. Kto w końcu ściągnie ich na występ solo do Polski? [halo, czy jest tu ktoś z alter art?]
    • Gość: katka Re: Radiohead - koncert roku IP: *.olsztyn.mm.pl 26.08.09, 17:01
      Po ile były bilety?
    • Gość: Funky Re: Radiohead - koncert roku IP: *.chello.pl 26.08.09, 17:03
      @Piotr K. Moim zdaniem Moderat super by wypadli jak by grali w klubie. Wizualizacje + ten potworny bit rozniósł by chyba każdy klub. No i może by wtedy zagrali solo - Apparat i Modeselektor.
    • Gość: ha ha Re: Radiohead - koncert roku IP: *.xdsl.centertel.pl 26.08.09, 17:15
      setny komentarz big_grin
    • Gość: Niemrawa Re: Radiohead - koncert roku IP: *.echostar.pl 26.08.09, 17:24
      Z drugiego sektora nie było widać zespołu na scenie, nie było widać pełnego obrazu na telebimie, była tylko świetna muza - ale w sumie było to plenerowe słuchowisko. Mega się zdziwiłam widząc rano w TVN24 co wyczyniał Thom na scenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka