Dodaj do ulubionych

proszę o radę

IP: *.static.akk.net.pl 11.07.10, 22:25
od paru dni mam dylemat , czy jechać do Bułgarii , wyjazd w piątek rano z
biurem buksa travel , jutro muszę wpłacić pieniądze i nie wiem co mam robic
koszt 4400 zł - 9 noclegów z 3 posiłkami na 2 osoby dorosłe i 2 dzieci wyjazd
z Katowic
Obserwuj wątek
    • Gość: wojak999 Re: proszę o radę IP: 82.137.65.* 12.07.10, 14:35
      Czas przejazdu autokaru z Katowic do Bułgarii w okolice SB to 29-36
      godzin. Czas przejazdu podawany jest orientacyjnie. Składa się na to
      kilka czynników. Autokary jadą przez Serbię i istotny jest czas
      postoju na granicach (wjazdowa i wyjazdowa). Da się wytrzymać.
    • Gość: Aro_Gliwice Re: proszę o radę IP: *.brewet.3s.pl 12.07.10, 16:04
      Hej,Ja wyruszam jutro rano 2+3 dzieci(12,8,7 lat)obawy były ale co tam,jest to
      nasz pierwszy wyjazd do Bułgarii.
    • Gość: kajkach Re: proszę o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.10, 16:40
      Dasz radę! Ja też jadę z Buksa w piątek z Wrocławia z dwójką dzieci
      (8l,5l). Mam nadzieję, że sie spotkamy. Do odważnych świat należy,
      ja też jadę pierwszy raz.
      • Gość: hej Re: proszę o radę IP: *.welektr.3s.pl 12.07.10, 16:47
        z tych 9 dni w praktyce zostanie 6 na wypoczynek, ja bym nie jechała, ale to też
        zależy od Twoich dzieci - jak wiesz że dadzą radę to ok.
        Nie możesz z innego biura i samolotem?
        • Gość: ola Re: proszę o radę IP: *.static.akk.net.pl 13.07.10, 20:15
          wypoczynek to 10 dni plus 2 dni na dojazd
    • Gość: mika Re: proszę o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 18:02
      My też wyruszamy w tym terminie z Buksą - jedziemy z dwójką dzieci. Mam
      nadzieję, że będzie fajnie, a podróż jakoś minie.
      • Gość: ola Re: proszę o radę IP: *.static.akk.net.pl 14.07.10, 21:49
        Witaj w jakim wieku masz dzieci ja jade z synem 7 lat i corka 13
      • Gość: zenlok Re: proszę o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 21:54
        Autokarem i za tą kasę ..to myślę troszkę drogo....Samolotem już można polecieć
        za te pieniądze....A macie swój pojazd...?? Własnym autem z noclegiem gdzieś po
        drodze...będzie przyjemniejsze,gdyż zwiedzasz to co chcesz..stajesz tam gdzie
        chcesz....i na pewno mniej męczące..i na pełnym luzie.... a z kosztów biura
        odejmą dojazd na własną rękę.....Ja tylko raz jechałem
        autokarem....kaplica....to juz pociąg przyjemniejszy.....
        • Gość: wczasowicz Re: proszę o radę IP: *.chello.pl 14.07.10, 22:08
          3 posiłki wykupione z biura to porażka jak pyszne i tanie jedzenie kupisz w
          każdej knajpie
          • ba_rt Re: proszę o radę 15.07.10, 12:26
            3 posiłki organizowane przez biuro to jedyna opcja przy wyjeździe do zamkniętej enklawy u arabusów, ale skazywać się na to w Bułgarii???
            No chyba ze to biuro wciska super ofertę i lokuje ludzi w jakimś świeżo wybudowanym kompleksie, gdzie do najbliższego cywilizowanego miasteczka jest kilka kilometrów
            Śniadanka brałbym koniecznie, szczególnie że dzieciaki, poza tym to spora wygoda, a reszta to kiedy chcesz, gdzie chcesz, o dowolnej porze, a nie na gwizdek bo pora karmienia w "hotelu".

            Druga kwestia to 2 x ok 30h w autokarze. Pamiętam dobrze, choć było to dość dawno temu, jak z rodzicami i siostrą pojechaliśmy na objazdówkę po Hiszpanii, wyszło ca 8000km w 21dni. Był to mój ostatni wyjazd autokarowy, zorganizowany za co do dnia dzisiejszego jestem rodzicom wdzięczny :)
            • misiam19931993 Re: proszę o radę 25.07.10, 07:52
              Ja jeśli miałabym wybierać jazdę z dziećmi autokarem lub samochodem , zwłaszcza małym i bez klimy wybrałabym autokar. W autokarze jest więcej miejsca, mozna wstać, przejść się, działa klima i wc, puszczają filmy takie bardziej rodzinne dla każdego i bajki dla dzieci, a przede wszystkim jest dużo miejsca na bagaże. Ja mam samochodzik z małym bagażnikiem i bez klimy więc córka jeżdzi na tylnim siedzeniu w towarzystwie walizki a ja pod nogami też mam jakieś torby z jedzeniem na drogę. Nie ma mowy o poczytaniu lub drzemce bo muszę albo kierować, albo gadać z mężem żeby nie zasnął, w rezultacie podróż jest tak męcząca, że dwa pierwsze dni chodzimy jak z krzyża zdjęci, do tego już po przejechaniu 1/3 trasy zaczynają się upały i jazda małym autkiem staje się koszmarem, o postojach w korkach albo na granicy nie wspomne. Dlatego samochodem jeżdżę tylko na wakacje w kraju, za granicę albo autokarem albo samolotem.
              • Gość: ma75rio Re: proszę o radę IP: 212.160.240.* 26.07.10, 20:06
                Witam.
                Wróciłem w niedziele z Obzoru.Nie polecam jazdy bez klimy.Jest bardzo gorąco i z
                klimą też cięzko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka