Gość: leszek
IP: *.jgora.dialog.net.pl
21.06.04, 12:46
Poniedziałek, 21 czerwca 2004r.
JELENIA GÓRA
Strażnicy miejscy, zamiast pilnować bezpieczeństwa mieszkańców i turystów,
będą kręcili film
Straż miejska będzie realizowała film o przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Na
zakup cyfrowej kamery wydano z publicznych pieniędzy ponad 10 tys. zł. Gotowe
profesjonalne filmy poświęcone tej tematyce można zamówić w wyspecjalizowanej
agencji. Najdroższy kosztuje około 15 zł
Kamerę dla straży miejskiej kupiono z funduszu przeciwdziałania
alkoholizmowi. Za cyfrową kamerę dla straży zapłacono 10,5 tys. zł. Według
rzecznika straży miejskiej ma ona posłużyć miedzy innymi do realizacji filmu
instruktażowego.
– Będzie on prezentowany wśród uczniów szkół podstawowych i gimnazjów. Będzie
to film traktujący o patologii alkoholizmu – tłumaczy Witold Łazarewicz
rzecznik straży miejskiej.– Filmów o przeciwdziałaniu alkoholizmowi jest
bardzo mało. Jeśli zdarzają się filmy na ten temat, to są to produkcje
zagraniczne. Nie mówią one o realiach polskich. Przedstawiają problem np. w
Stanach Zjednoczonych i są jedynie tłumaczone na język polski – dodaje. Z
pytaniem czy rynek filmów poświęconych profilaktyce alkoholowej jest
rzeczywiście tak ubogi zwróciliśmy się do Poradni Terapii Uzależnień od
Alkoholu w Jeleniej Górze.
– Są u nas różne filmy. Między innymi o psychologicznych mechanizmach
uzależniania. Profilaktyki wśród młodzieży nie prowadzimy, dlatego nie mamy
materiałów do niej adresowanych. Ale bez problemu takie filmy można zamówić w
Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Warszawie –
wyjaśnia Krystyna Strojna, terapeutka. Pracownicy agencji w Warszawie
przedstawiają nam długą listę produkcji adresowanych do młodzieży. Wśród nich
jest między innymi film „Alkohol kradnie wolność”. Najdroższa pozycja
kosztuje niecałe 15 zł, najtańszy film można kupić za niewiele ponad 8 zł.
Rzecznik straży miejskiej zastrzega, że kamera będzie także używana do innych
celów. Straż zamierza nią dokumentować przebieg służby patrolowej. Posłuży
także do rejestrowania imprez masowych w mieście. Tylko, jeśli straż miejska
potrzebowała, do tego kamery powinna była kupić ją za pieniądze z własnego
budżetu, a nie z funduszy na przeciwdziałanie alkoholizmowi. Wiceprezydent
Bogusław Gałka, który jest również przewodniczącym komisji rozwiązywania
problemów alkoholowych deklaruje, że zajmie się tą sprawą.
– Przeanalizujemy zasadność tego zakupu – wyjaśnia wiceprezydent. Jego
zdaniem straż miejska nie jest najlepszą instytucją do realizowania filmów.
Radny Robert Prystrom, który od dawna domaga się likwidacji straży miejskiej
w Jeleniej Górze uważa, że to kolejny argument za rozwiązaniem tej formacji.
– Trwonią nasze pieniądze. Strażnicy powinni pojawiać się na ulicach i w
parkach, nie kręcić filmy. To prawdopodobnie zaspokajanie dziwnych ambicji
niektórych pracowników tej służby, a zwłaszcza rzecznika prasowego, który
uchodzi za filmowca. Mam propozycję, by swoje pasje finansował z własnych
pieniędzy – tłumaczy radny Prystrom.